Witam.
Szukam podpowiedzi.
Otóż moja Astra zaczęła kopcić na niebiesko,ale tylko podczas postoju.
Bo podczas jazdy wszystko jest w porządku, zaczęło się z dnia na dzień.
A gdy któregoś dnia zgasiłem silnik i rano go odpaliłem, zapalił tylko na trzy cylindry, okazało się, że złamał się taki łącznik na zaworze wydechowym, ów łącznik został wymieniony i pali już dobrze.
Tylko, że te dymienie pozostało.
Oleju nie ubywa,nie czuć też go w spalinach.
Nie wiem jaki może być powód tego dymienia?
Może ktoś podpowie. Z góry dziękuję.
Szukam podpowiedzi.
Otóż moja Astra zaczęła kopcić na niebiesko,ale tylko podczas postoju.
Bo podczas jazdy wszystko jest w porządku, zaczęło się z dnia na dzień.
A gdy któregoś dnia zgasiłem silnik i rano go odpaliłem, zapalił tylko na trzy cylindry, okazało się, że złamał się taki łącznik na zaworze wydechowym, ów łącznik został wymieniony i pali już dobrze.
Tylko, że te dymienie pozostało.
Oleju nie ubywa,nie czuć też go w spalinach.
Nie wiem jaki może być powód tego dymienia?
Może ktoś podpowie. Z góry dziękuję.