Dzień Dobry,
posiadam B6 z 2001r z 2.0 benzynowych silnikiem (ALT 131 KM) i zauważyłem że jak zatrzymuje sie na światłach albo stoje w mały korku , do samochodu dostaje się przez kratki smród spalin , żrący w gardle i nosie. (nie widać dymu ale go wyraźnie czuć) CO to może być? Wszystko inne gra, autko ma moc, równo i dobrze chodzi silnik. Może to coś z odmą? Zauważyłem że jak wyjme bagnet to wyraźnie dmucha dymem, co sugeruje jakieś nadciśnienie w misce. Tyle tylko że w takim razie dym musiałby wydostawać się skąd indziej, bo na wierzchu silnika nie widać nic niepokojącego,
PS.wie ktoś może jak działa śruba odpowietrzająca w odmie w tym silniku? To taki trójnik plastikowy na górze, może tam szukać przyczyny że źle działa ten zawór. Spróbowałbym przepchać cały układ odpowietrzający silnik, nie chce nic zepsuć.
posiadam B6 z 2001r z 2.0 benzynowych silnikiem (ALT 131 KM) i zauważyłem że jak zatrzymuje sie na światłach albo stoje w mały korku , do samochodu dostaje się przez kratki smród spalin , żrący w gardle i nosie. (nie widać dymu ale go wyraźnie czuć) CO to może być? Wszystko inne gra, autko ma moc, równo i dobrze chodzi silnik. Może to coś z odmą? Zauważyłem że jak wyjme bagnet to wyraźnie dmucha dymem, co sugeruje jakieś nadciśnienie w misce. Tyle tylko że w takim razie dym musiałby wydostawać się skąd indziej, bo na wierzchu silnika nie widać nic niepokojącego,
PS.wie ktoś może jak działa śruba odpowietrzająca w odmie w tym silniku? To taki trójnik plastikowy na górze, może tam szukać przyczyny że źle działa ten zawór. Spróbowałbym przepchać cały układ odpowietrzający silnik, nie chce nic zepsuć.