Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Przenośny pegasus

michal_rybka 07 Mar 2011 21:51 20603 22
  • Przenośny pegasus

    Przenośny pegasus

    Z zamiłowania do staroci i w ogóle wracając do pięknych lat młodości a także z chęci zrobienia czegoś ciekawego postanowiłem skonstruować przenośnego pegazusa. Rozpatrywałem 2 wersje:
    Pierwsza – coś jak game boy
    Druga – coś otwieranego jakby mini-laptop
    Ostatecznie ze względu na to, że zdobyłem uszkodzone przenośne dvd wygrała druga wersja, pierwsza też kiedyś powstanie, jak uda mi się załatwić mały kolorowy ekranik LCD z wejściem Composit działający w systemie PAL.

    Urządzenie powstało więc z uszkodzonego przenośnego dvd "ferguson" które ma przełącznik dvd/av i wejście AV composit tak wiec nadawało się idealnie do projektu, bez kombinowania z szukaniem które ścieżki przecinać, no i była pewność ze nie potrzebuje sygnału RGB tylko composit (niektóre dvd maja tylko RGB i composit nigdzie nie występuje, wtedy trzeba konstruować "rozkładaczke" a to już jest trochę roboty i na pewno by się nie zmieściło w taka obudowę.)

    Cześć pegazusowa jest to w zasadzie standardowy "glutowy" pegazus z ostatniej serii. W zasadzie to jest już 2 wersja urządzenia, gdyż pierwsza była na glutowej płytce pegazusowej "bardzo chińskiej", takiej ze strasznie chińskiej podróbki pegazusa za 20zl z targu, i odradzam konstruowanie z tego typu dziadostwa, gdyż po 1 ciągnie to straszne ilości prądu (stabilizator 7805 strasznie się grzał) a po 2 podziałało to 2 dni i padło (nie z powodu stabilizatora, który nie spalił się). tak wiec 2 wersja powstała z tez "glutowej" ale jednak firmowej wersji Pegazusa - SP60 - szkoda, bo to pegasus jednak ale już z ostatnich, tandetnie wyglądających serii (taki co wygląda jak SNES). Elektronika jednak jest całkiem dobra, i pobiera dużo mniej prądu - 7805 się nie grzeje.
    Po wyjęciu z SP60 płytki z "glutem" musiałem obrócić złącze kartridża o 90 stopni tak aby kart wchodził od boku a nie od góry, należało wiec wylutować całe złącze, wygiąć nóżki z jednej strony o 90st, wlutować, a te po drugiej stronie poprzedłużać drucikami i podlutować w odpowiednie punkty. poza tym było trzeba założyć ten "tranzystor do wizji" który jest potrzebny aby dopasować wyjście z pegasusowego scalaka aby było kompatybilne ze standardem composit. w tej płytce było nawet miejsce na ten tranzystorek i na oporek (tranzystor npn, oporek 220ohm), wiec je tam wlutowałem, po czym połączyłem wizje, fonie i masę do wejścia w dvd, a zasilanie do stabilizatora 7805 który jest na tej wielkiej miedzianej blasze (gdyż wcześniej się strasznie to grzało, teraz już w zasadzie wcale). Zasilanie 7805 jest brane bezpośrednio z głównego zasilania dvd.

    Moduł ze złączami padów jest z tej 1 wersji bardzo chińskiej, ale standard jest ten sam .Wszystkie pady pegazusowe są takie same, tylko czasem mają wtyczki DB9 a czasem DB15. Dodaje schemat przejścia między standardami. Płytka ta jest mała i pasuje idealnie, poza tym na ekranie lcd pistolet nie będzie działać wiec złącze pistoletu nie jest potrzebne. Płytkę podłączyłem analogicznie do tej oryginalnej z pominięciem pinów do pistoletu.



    Ostatecznie należało jeszcze to wszystko wpasować w obudowę, wyciąć odpowiednie otwory na karta, na złącza padów. Płytki zostały przyklejone na "czarne mazidło" czyli taki klej rozpuszczany pistoletem lub w moim wypadku lutownicą. Czarne jest dużo lepsze od tego przezroczystego - lepiej klei i lepiej się rozpuszcza.

    W planach jest jeszcze zrobienie przełącznika (pad wew/zew) i pada 1 na tych przyciskach po prawej stronie na górze które służyły kiedyś do sterowania funkcjami dvd. Prawdopodobnie będzie to zrobione z użyciem płytki od jakiegoś rozebranego pada, których mam trochę, ale póki co jeszcze to nie jest zrobione. Pad potrzebuje +5v, masę, clock, i data wiec wystarczy przełączać tylko sygnał data miedzy złączem wew/zew.

    Bateria oryginalnie była nimh-owa ale ze to straszne dziadostwo ze względu na duże samorozładowanie, więc wnętrze baterii pochodzi z innego przenośnego dvd i ma 4 duże ogniwa li-lon wraz z elektronika lądująca. Oryginalne ogniwo ni-mh było 9V a to ma 7.2V ale o dziwo niczemu to nie przeszkadza. Mimo ze bateria ta nie była ładowana już z pół roku to pegazus ten działał już na tym podliczając ze 3 godziny i nadal się nie rozładowała na tyle żeby były jakieś problemy z obrazem (częścią dvd), bo pegazus i tak ma stabilizator 5V wiec do 5V jeszcze jest zapas.


    Szacowany kosztorys (gdyby trzeba było kupić elementy np. na allegro)
    - uszkodzone dvd (najlepiej nie czytające płyt) – max ok. 40zl
    - pegasus w wersji „glutowej” ale w miarę porządny – max ok. 30zl
    - pad do pegasusa – w zestawie lub ok. 10zl
    - rurka czarnego mazidła – 1zł
    - reszty części jak kabelki, itp. Nie liczę


    Pozdrawiam i zapraszam do oglądania zdjęć :) mam nadzieje ze projekt się podoba :)

    pozostałe zdjęcia:
    Przenośny pegasus Przenośny pegasus Przenośny pegasus

    Przenośny pegasus

    Nie piszemy ani tytule ani w tekście tematu wielkimi literami. Regulamin p. 10.9
    Poprawiłem [DJpopak;)]

    Cool? Ranking DIY
    Can you write similar article? Send message to me and you will get SD card 64GB.
    About Author
    michal_rybka
    Level 32  
    Offline 
    Graciarz MacGyver :) specjalizacja - robienie czegoś z niczego :)
    Has specialization in: Graciarz :)
    michal_rybka wrote 1694 posts with rating 419, helped 184 times. Live in city Lublin. Been with us since 2004 year.
  • #2
    satanistik
    Level 27  
    Witam
    Miałem okazję zepsuć pierwszą wersję konsolki - podczas próby naprawy pada dotknąłem lutownica ścieżki i procesor zwany w tekście "glutem" uległ uszkodzeniu. Ogólnie większość tych gierek umarła ze względu na budżetowy zasilacz.
    Ogólnie fajny pomysł i gra się nieźle tylko ten egzemplarz pada ma wadę w postaci mało czułych przycisków.
  • #3
    Krzysztof Kamienski
    Level 43  
    Podoba się średnio, bo : z jednej strony zrobic coś z rozwalonego-niedziałającego np. odtwarzacza DVD lub laptopa czyli nadać mu ,,nowe życie" to coś, co nazywamy inwencją i to się liczy, ale z drugiej strony konstrukcja na niskim poziomie z beznadziejnym montażem (choćby ten ,,radiator" do 7405) i GLUTY - klejenie. Czyli jak na wstępie - średnio. Czy już naprawdę zabrakło w Kraju śrubek M3, nakrętek, podkładek i tulejek dystansowych :cry:
  • #4
    CCcom
    Level 11  
    Fajna rzecz ja sam do tej pory mam swojego Pegazusa (ach te godziny zmarnowane przed telewizorem i potem ból oczu.. bezcenne) To w sam raz do pogrania sobie gdzieś pod gruszą.. Co do padania tych konsol z powodu kiepskich zasilaczy, ja fabryczny od razu wyrzuciłem i zlutowałem na porządnym trafo 1.5A.. Można by się jeszcze pokusić wykorzystać przyciski na obudowie i jakiś filmik jak to działa.
  • #5
    satanistik
    Level 27  
    Radiator ze stabilizatorem jest przyklejony ze względów estetycznych - wiercenie pokrywy oszpeciło by ją. Płytki tego typu są dość kruche i połączenie na tulejki mogło by spowodować wyłamanie się laminatu w momencie upadku. Wiem że na Elektrodzie panuje negatywne nastawienie do połączeń klejonych jednak np przemysłowe lu samochodowe moduły są zalewane wszelakimi klejami i działają.
  • #6
    komandor64
    Level 25  
    Rządzisz Kolego :). Świetna konstrukcja. Nie widzę nic złego ani w zamontowanu stabilizatora wraz z radiatorem ani w "glutach". To ma być sprzęt "dla siebie", a nie do masowej produkcji. Ponadto sądzę, że ten tandetny plastik z obudowy odtwarzacza nie wytrzymałby śrub i zwyczajnie połamał. Gratuluję !
  • #7
    Regos
    Level 15  
    Ktoś wspominał ,że na tym padzie źle się gra - to prawda. Te "gumki" zwierające ścieżki są tandetne. Parę lat temu zamiast gumek zastosowałem małe mikro przełączniki i jakość grania się zwiększyła. Nie wiem jak się nazywają dokładnie więc :Link
  • #8
    msichal
    Level 20  
    Strasznie lipnie rozwiązane zasilanie, zamiast używać 7805 już miliard razy lepszym pomysłem byłoby kupienie taniej ładowarki samochodowej z wyjściem 5V i użycie gotowej pcb z przetwornicą. Po rozmiarach obudowy spodziewałem się ogniw wewnątrz zamiast takiej brzydkiej przystawki, na allegro można kupić tanio ogniwa pryzmatyczne o sensownej pojemności które pewnie dałoby się upakować w środku.
  • #9
    User removed account
    User removed account  
  • #10
    szczodros
    Level 18  
    Regos wrote:
    Ktoś wspominał ,że na tym padzie źle się gra - to prawda. Te "gumki" zwierające ścieżki są tandetne. Parę lat temu zamiast gumek zastosowałem małe mikro przełączniki i jakość grania się zwiększyła. Nie wiem jak się nazywają dokładnie więc :Link


    Zwą się one 'mikro switch' ;)

    A co do konstrukcji i plastiku z Chin to nie radze skręcać na śrubki bo nie raz spotkałem się z takimi cudami, że klej wytrzymywał więcej od plastiku P.R.C. ;)
  • #12
    brash
    Level 11  
    phanick wrote:
    Mógłbyś też dodać głośnik :)

    Zdjecie nr 4 obrazuje gdzie jest głosnik umieszczony;-)
  • #13
    Elektro2
    Level 10  
    Gdzie masz tego "gluta" ? Przecież tam są scalaki .
  • #14
    agent_J
    Level 12  
    Co jest umieszczone pod takim glutem ? To co jest w obudowie normalnego scalaka, tylko bezpośrednio przylutowane do płytki ?
  • #15
    misiupan
    Level 35  
    Proponuję obudowę pozbawić cech odtwarzacza dvd.
    Przy tak małym ekranie można by wbudować jeden kontroler w obudowę pozostawiając gniazda do podłączenia zewnętrznych.
    Jak się nie mylę do tych czy podobnych konsol były adaptery zamiast oryginalnego kartridża w które można było włożyć kartę CF, a na niej przechowywać gry.
    Nie trzeba wtedy żonglować kartridżami.
    Ciekawe zastosowanie zwłok dvd, jeszcze nikt nie prezentował takiej przeróbki na konsolę.
  • #16
    satanistik
    Level 27  
    Co do pomysłu na gry na CF - zrobienie oryginalnej przejściówki jest trudne , każda płytka z grą miała RAM i ROM dla systemu up gry ale linie adresowe i obszary pamięci się nie pokrywają. Można oczywiście odtworzyć całą konsolę na jakimś FPGA i stosować obrazy gier z sieci ale nie jest to sprawa prosta, a na pewno nie tania.
  • #17
    komatssu
    Level 29  
    Cześć, można zrobić taką przenośną konsolę jako klon Amigi - MiniMIG, opis można znaleźć gdzieś tu na forum. Płytka ma wymiary zaledwie 12*12cm i jest właśnie na Fpga, a jako pamięć zewnętrzna jest karta Sd.
  • #18
    kamilelektryk
    Level 12  
    Bardzo fajna konstrukcja, aż się łezka w oku kręci na wspomnienie o dawnych czasach:)
    Czasami bardzo żałuję, że się pozbyłem swojego Pegasusa parę ładnych lat temu.
    Co do tego klona Amigi, to rzeczywiście bardzo ciekawa i udana konstrukcja. Chyba nawet w Elektronice Praktycznej była opisywana swego czasu.
    http://en.wikipedia.org/wiki/Minimig
  • #19
    michal_rybka
    Level 32  
    wiele można zrobic... zapraszam więc innych do konstruowania i wrzucaniu swoich konstrukcji konsol.
    ja emulatorów nie lubie (nigdy to nie jest to samo, a na dodatek żeby emulowac byle 8 bitowy system trzeba wielkich mocy obliczeniowych rzędu P2), wolę orginał, dla tego z niego robiłem

    filmik z działania postaram sie wrzucić, tylko muszę zgrać z kasetki z kamery

    i w ogóle zapraszam do zapoznania się z forum NESowym:
    forum.pegasus-gry.com

    pozdrawiam
  • #20
    michal_rybka
    Level 32  
    udało mi się jakoś zgrać film z kamery, jednak jest bez głosu... z głosem strasznie się tnie i zajmuje ogromne ilości MB.. no i jakoś ciemny ten obraz... na kamerze i na tv jest idealny a komputer jak zwykle jakość musiał pogorszyć.. no ale wrzucam choć to co jest, może uda się później jakoś z dźwiękiem uporać
  • #21
    Daredevil1991
    Level 2  
    Mam pytanie czy szło by zrobić jakiś adapter by zamiast katridży stosować usb? co prawda nie wiem czy jest różnica między formatem zapisanym na tych dyskietkach a ściągniętych z neta?
  • #22
    mixstation
    Level 10  
    coś tego filmiku nie da sie odpalic ...ale pomysł mega ! i koszty takiego bajerka to są wcale duże.
  • #23
    bestboy21
    Level 39  
    Oryginalny pegasus w "wersji przewlekanej" czyli te pierwsze klony NESa w wielgachnym styropianowym pudle miały niezniszczalne zasilacze, nawet bezpiecznik topikowy miały w środku, jedyne co padało to badziewna wtyczka na końcu kabla , jak się "wyhuśtała" to druciki z linki robiły zwarcie i paliło bezpiecznik - później był płacz i zgrzytanie zębów, do czasu zanim się nie okazało że JEST BEZPIECZNIK , zanim się człowiek zabrał do wtyczki to spalił 10 bezpieczników ale komu się chciało , granie było ważniejsze. :lol:

    Nie przesadzajcie z tym czepianiem się wykonania bo i to DVD i pegasus jest z definicji szmelcem, wkładanie w to zbyt dużej ilości serca trochę mija się z celem, to nie praca dyplomowa. Co innego jak robi się projekt od podstaw, wtedy można się czepiać a tak ? ....