Witam serdecznie
sprawa ta poruszana była na tym forum wiele raz - co najmniej kilka odpowiedzi znalazłem w opcji szukaj - jednak żadna z nich nie dotyczy mojego przypadku.
Przypadek dotyczy Astry G 88 z silnikiem X20DTL - wersja bez ABS - czujnik prędkości znajduje się w piaście lewego przedniego koła.
na komputerze brak absolutnie jakichkolwiek błędów odnośnie czujnika prędkości!!!!
przed zmiana piasty postanowiłem na wszelki wypadek sprawdzić nowa czy aby jest dobra - popiołem ja luzem do wtyczki i zakręciłem - zegar nie wstaje, przebiegu dziennego nie nalicza - myśląc ze może za wolno jestem w stanie zakręcić ręką - podałem obroty na nowa piastę z wiertarki - obrotomierz zaczyna wskazywać dopiero od 60 km/h po zmniejszeniu obrotów nieco poniżej tych 60km/h spada do zera - myśląc ze może coś z ta nowa piasta nie tak - wiozłem kolejna - i tym sposobem na 3 kolejnych piastach sytuacja jest identyczna - nie pokazuje prędkości - i brak jakichkolwiek błędów.
Na schematach odnalazłem jakiś moduł przetwornika sygnału prędkości w który wchodzą bezpośrednio przewody z czujnika prędkości lewego przedniego koła - jednak nie wiem gdzie to się może w tym samochodzie znajdować :/
generalnie sytuacja wygląda tak - ze która piastę bym nie podłączył - to dopiero podanie na nią bardzo dużych obrotów - powoduje wzbudzenie zegarów (zaczynają liczyć od ok 60-70km/h) i naliczanie przebiegu dziennego.
będe wdzięczny za wszelkie wskazówki bo już wysiadam z tym autem :/
moduł o którym pisze zaznaczyłem na schemacie poniżej - wyglada ze jest to oddzielny element
sprawa ta poruszana była na tym forum wiele raz - co najmniej kilka odpowiedzi znalazłem w opcji szukaj - jednak żadna z nich nie dotyczy mojego przypadku.
Przypadek dotyczy Astry G 88 z silnikiem X20DTL - wersja bez ABS - czujnik prędkości znajduje się w piaście lewego przedniego koła.
na komputerze brak absolutnie jakichkolwiek błędów odnośnie czujnika prędkości!!!!
przed zmiana piasty postanowiłem na wszelki wypadek sprawdzić nowa czy aby jest dobra - popiołem ja luzem do wtyczki i zakręciłem - zegar nie wstaje, przebiegu dziennego nie nalicza - myśląc ze może za wolno jestem w stanie zakręcić ręką - podałem obroty na nowa piastę z wiertarki - obrotomierz zaczyna wskazywać dopiero od 60 km/h po zmniejszeniu obrotów nieco poniżej tych 60km/h spada do zera - myśląc ze może coś z ta nowa piasta nie tak - wiozłem kolejna - i tym sposobem na 3 kolejnych piastach sytuacja jest identyczna - nie pokazuje prędkości - i brak jakichkolwiek błędów.
Na schematach odnalazłem jakiś moduł przetwornika sygnału prędkości w który wchodzą bezpośrednio przewody z czujnika prędkości lewego przedniego koła - jednak nie wiem gdzie to się może w tym samochodzie znajdować :/
generalnie sytuacja wygląda tak - ze która piastę bym nie podłączył - to dopiero podanie na nią bardzo dużych obrotów - powoduje wzbudzenie zegarów (zaczynają liczyć od ok 60-70km/h) i naliczanie przebiegu dziennego.
będe wdzięczny za wszelkie wskazówki bo już wysiadam z tym autem :/
moduł o którym pisze zaznaczyłem na schemacie poniżej - wyglada ze jest to oddzielny element