Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Modernizacja (tuning) Cambridge Audio D300/lampizacja.

reaven22 08 Mar 2011 21:29 26219 39
  • Modernizacja (tuning) Cambridge Audio D300/lampizacja.

    Po weekendowych odsłuchach kolumienek został u mnie CD Cambridge Audio D300. Kolega który był do tej pory nim zachwycony posłuchał zmodernizowanego soniaka cdp-950 i trochę zwątpił w swój sprzęt :) Różnica w brzmieniu na tyle duża że nawet nie zabierał CD-ka tylko zostawił go do modernizacji.

    Zastanawiając się w czym tkwi fenomen tego cd-ka (we wszelkich recenzjach znawcy pieją z zachwytu) wziąłem się za demontaż elektroniki.

    Wewnątrz 2 płytki,
    -cyfrowa, sterowanie serw, wyświetlacza. Klasyczna aplikacja SONY-ego. Stosowana w sporej ilości CD różnych producentów. Jedyna różnica to ładne opakowanie i ładnie wyglądający miedziany ekran.
    Modernizacja (tuning) Cambridge Audio D300/lampizacja.

    -analogowa z przetwornikiem C/A oraz wyjściami optycznym i BNC.
    Modernizacja (tuning) Cambridge Audio D300/lampizacja.

    Od strony druku widać malutki scalaczek, to DAC serce całego CD.
    O ile przedwzmacniacz został ładnie za-ekranowany miedzią (bo jest na wierzchu i go widać) to o przetworniku zapomnieli, a to w sumie jemu bardziej by się przydał ekran
    Modernizacja (tuning) Cambridge Audio D300/lampizacja.

    Jest to chiński przetwornik CS4338 firmy cirrus logic z wyjściem napięciowym, cieszący się niezłą opinią, pracuje w aplikacji producenta.



    Niestety firma Cambridge popełniła jeden kardynalny błąd i jeden mniejszy ale równie ważny.
    Błąd kardynalny to podłej jakości elektrolit w torze audio między DAC a przedwzmacniaczem.
    Błąd mniejszy ale również ważny to bardzo niskie zasilanie wzmacniacza operacyjnego. +5/-5V co przy sygnale wyjściowym ~2,5V jest stanowczo za niskim napięciem. Scalak w przedwzmacniaczu to NE5532, niezły ale w sprzęcie za niemałe pieniądze oczekiwało by się czegoś lepszego.

    Sama wymiana elektrolitów na foliowe i podniesienie napięcia zasilania przedwzmacniacza daje znaczący skok w jakości dźwięku ale Kolega poprosił mnie o zamontowanie lamp dlatego więcej nie zajmowałem się oryginalnym torem analogowym. Na razie zostanie w stanie oryginalnym, równolegle do przedwzmacniacza lampowego tak aby można było porównać na którym torze gra lepiej. Po odsłuchach i stwierdzeniu że przeróbka przyniosła oczekiwany efekt, oryginalny przedwzmacniacz zostanie usunięty aby nie wprowadzał zniekształceń poprzez sprzężenie zwrotne.

    Modernizacja (tuning) Cambridge Audio D300/lampizacja. Modernizacja (tuning) Cambridge Audio D300/lampizacja. Modernizacja (tuning) Cambridge Audio D300/lampizacja. Modernizacja (tuning) Cambridge Audio D300/lampizacja. Modernizacja (tuning) Cambridge Audio D300/lampizacja.

    Lampy to E88CC tesli zasilane napięciem 160V. Przedwzmacniacz to wtórnik anodowy pracujący w czystej klasie A z dynamicznym aktywnym zasilaniem. Schemat wzmacniacza zaczerpnięty z www.lampizator.eu jednak w tym przypadku trzeba było zastosować sprzężenie zwrotne dla zmniejszenia wzmocnienia.
    Wzmacniacz w pierwotnej aplikacji miał wzmocnienie x10 a do tego D/A potrzebowałem wzmocnienie x2.

    Przedwzmacniacz ruszył bez najmniejszych problemów, właśnie cichutko gra muzyczka jutro będą dokładniejsze odsłuchy. Na razie nie słychać żadnych przydźwięków ani szumów.
    Ogólnie CD bardzo przyjemny do przeróbek, sporo miejsca, metalowa obudowa.
    Jestem też ogromnie ciekawy opinii właściciela, CD na wyjściu lampowym gra inaczej, czy lepiej czy gorzej ???? Właściciel się wypowie to dam znać

    Koszty:
    50pln -transformator
    50pln -lampy
    50pln -drobnica

    Czas: 2 wieczorki.

    Załącznik nie jest mojego autorstwa, został znaleziony w necie na stronce www.lampizator.eu

    Cool? Ranking DIY
    Can you write similar article? Send message to me and you will get SD card 64GB.
    About Author
    reaven22
    Level 29  
    Offline 
    Has specialization in: elektronika, motoryzacja
    reaven22 wrote 1269 posts with rating 1190, helped 83 times. Live in city Milanówek. Been with us since 2003 year.
  • #2
    thereminator
    Conditionally unlocked
    Całkiem ładne wykonanie totalnie bezsensownego pomysłu z wstawieniem lamp tam, gdzie nie są potrzebne.
    Brzmienie lampy (o celowo źle dobranym punkcie pracy) powinno być słyszalne we wzmacniaczu gitarowym, a nie sprzęcie audio. Jeśli słychać jakikolwiek wpływ lampy na brzmienie, to układ jest źle zaprojektowany.
    150zł za generator autosugestii to zbyt wygórowana cena.
  • #3
    reaven22
    Level 29  
    thereminator wrote:
    Całkiem ładne wykonanie totalnie bezsensownego pomysłu z wstawieniem lamp tam, gdzie nie są potrzebne.
    Brzmienie lampy (o celowo źle dobranym punkcie pracy) powinno być słyszalne we wzmacniaczu gitarowym, a nie sprzęcie audio. Jeśli słychać jakikolwiek wpływ lampy na brzmienie, to układ jest źle zaprojektowany.
    150zł za generator autosugestii to zbyt wygórowana cena.


    Cóż mam powiedzieć :) wydanie w latach świetności 2kpln na tego CD-ka to dopiero była zasługa autosugestii a może dobrego marketingu. Duża ilość tańszych CD miała lepszą elektronikę ale brak im było odpowiedniego znaczka.
    Suma-summarum ciekawość moja została zaspokojona. Czekam jeszcze tylko z niecierpliwością na opinię właściciela CD :)
  • #5
    reaven22
    Level 29  
    mmm777 wrote:
    Quote:
    aby nie wprowadzał zniekształceń poprzez sprzężenie zwrotne
    - WTF?


    W tej aplikacji sygnał z D/A jest podawany na odwracające wejście WO, więc sprzężenie zwrotne WO ma zasadniczy wpływ na to co dzieje się na jego wejściu.
  • #6
    Krzysztof Kamienski
    Level 43  
    A może by tak pójść dalej. Po pierwsze, oczywiście laser gazowy HeNe, po drugie, próżniowa fotokomórka, lub fotopowielacz, przetwornik C/A na tak 122 lampach ECC85 - to by dopiero powstała machina, bo wzmacniacz wyjściowy jest już gotowy.
    :D . A tak na poważnie, na jakim wzmacniaczu i głośnikach TO się słucha ? Pewnie TDA lub STK na prawach kontrastu. W/g mnie kompletny bezsens, bo LAMPA daje efekt dopiero w końcówce toru audio.
  • #7
    reaven22
    Level 29  
    Krzysztof Kamienski wrote:
    ... :D . A tak na poważnie, na jakim wzmacniaczu i głośnikach TO się słucha ? Pewnie TDA lub STK na prawach kontrastu. W/g mnie kompletny bezsens, bo LAMPA daje efekt dopiero w końcówce toru audio.


    Wzmacniacz to Cambridge Audio A5 i kolumny avance omega czy jakoś tak. No i najważniejsze kable głośnikowe od żelazka żeby ocieplić nieco dźwięk :)
    a tak poważnie to jakieś Klotz-a :)

    Nie będę się spierał z nikim czy taka przeróbka daje efekt czy nie. Trzeba spróbować/posłuchać samemu i ocenić. Sam nigdy na sucho nie komentowałem takich przeróbek, teraz przynajmniej mam wyrobione zdanie.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Krzysztof Kamienski wrote:
    A może by tak pójść dalej. Po pierwsze, oczywiście laser gazowy HeNe, po drugie, próżniowa fotokomórka, lub fotopowielacz, przetwornik C/A na tak 122 lampach ECC85 - to by dopiero powstała machina, bo wzmacniacz wyjściowy jest już gotowy..


    Może i pomysł poroniony ale pewnie znalazł by się ktoś kto by to kupił i jeszcze był zachwycony. :)
  • #8
    Urgon
    Editor
    AVE...

    Ojej, to ma lampy - musi brzmieć cudownie...
    Przekombinowane, przepłacone i bezsensowne...
    Po pierwsze: zamieniłeś w miarę dobry przedwzmacniacz na tandetny i zbędny przedwzmacniacz lampowy. Przez to wprowadzasz zniekształcenia tam, gdzie ich być nie powinno. Po drugie: niepotrzebnie zdemontowałeś przedwzmacniacz - wystarczy przecież dwa przełączniki/przekaźniki na wejścia i wyjścia by je odseparować...

    Twoja modyfikacja zmieniła sprzęt audio w sprzęt audiovoodoo. Chcesz lampowe brzmienie, to Ci mogę pokazać układ, który bez lamp robi lampowe brzmienie. Jak wyżej wspomniano - przedwzmacniacz nie powinien zmieniać brzmienia. Jeśli zmienia, to poległeś w swoim projekcie...
  • #9
    mkpl
    Level 37  
    Tak jak poprzednicy pisali. Jeśli dobrze dobrałeś parametry tego przedwzmacniacza lampowego w CD to nie powinieneś wcale słyszeć wpływu lampy na dźwięk ponieważ poprawnie zaprojektowany przedwzmacniacz lampowy jest dla dźwięku krystalicznie przeźroczysty i nie ma prawa wprowadzać żadnych zmian w brzmieniu. Wszystkie zmiany odbarwienia świadczą o zniekształceniach i błędach w projekcie ;)


    Co do tuningu jakości samego CD. Wystarczyło zmienić przetwornik na lepszy i poprawić parametry jego zasilania (o czym zapomniałeś) dodać odpowiedni stopień wzmocnienia na jakimś OPA lub innym wyższej klasy jednocześnie rezygnując z elektrolitów na rzecz MKT i podobnych :)
  • #10
    reaven22
    Level 29  
    mkpl wrote:
    Co do tuningu jakości samego CD. Wystarczyło zmienić przetwornik na lepszy i poprawić parametry jego zasilania (o czym zapomniałeś) dodać odpowiedni stopień wzmocnienia na jakimś OPA lub innym wyższej klasy jednocześnie rezygnując z elektrolitów na rzecz MKT i podobnych :)


    Jak to mówią: Nasz Klient nasz Pan :) Jeśli chce lampy to ma lampy, na temat poprawy jakości dźwięku czekam na opinie właściciela bo jego zadowolenie będzie dla mnie wyznacznikiem dobrze zrobionej przeróbki :).
  • #11
    Urgon
    Editor
    AVE...

    Na przyszłość powiedz klientowi, że jest idiotą i zrób tak: porządny przedwzmacniacz w odtwarzaczu CD i albo lampowy wzmacniacz, albo bufor lampowy...
  • #12
    reaven22
    Level 29  
    Urgon wrote:
    AVE...

    Na przyszłość powiedz klientowi, że jest idiotą i zrób tak: porządny przedwzmacniacz w odtwarzaczu CD i albo lampowy wzmacniacz, albo bufor lampowy...


    Przedwzmacniacz jest porządny, pracujący w czystej klasie A, z aktywnym obciążeniem. Ciężko wymyśleć coś bardziej koszernego.
    Modernizacja (tuning) Cambridge Audio D300/lampizacja.

    Zamiast iluś tam tranzystorów w WO mamy praktycznie jeden element.
    Nie upieram się ze taka przeróbka daje dużo, ale na pewno nie pogorszy parametrów CD.
  • #13
    nitros66
    Level 26  
    Urgon wrote:
    AVE...

    albo bufor lampowy...


    To dopiero jest audiovoodoo :p A tak całkiem poważnie trzeba było tylko wymienić kondensatory na foliowe ewentualnie WO na element lepszej klasy i tyle, ale jak trafnie to ująłeś "klient nasz Pan". Ważne żeby był zadowolony.
    Pozdrawiam
    nitros66

    PS
    Albo 10 letni monitor jest naprawdę marny albo scalak na fotografii 4 sprawia wrażenie "podwędzonego" :)
  • #14
    reaven22
    Level 29  
    nitros66 wrote:
    ...Albo 10 letni monitor jest naprawdę marny albo scalak na fotografii 4 sprawia wrażenie "podwędzonego" :)


    Dobre oko :) scalak był prawdopodobnie przez kogoś wymieniany. Ślady dookoła to kalafonia. Chociaż nie zdziwił bym się gdyby to małe chińskie rączki dolutowywały ręcznie DAC na końcu taśmy produkcyjnej. W sumie to jedyny element SMD na tej płytce.

    Jestem po głośniejszych osłuchach. CD troszkę inaczej brzmi wysokimi tonami. Ale nie umiem obrazowo tego opisać :) Cieszy mnie jednak udany pierwszy kontakt z lampami. Może kiedyś pokuszę się o wzmacniacz lampowy. Pasował by wizualnie do salonu :)

    Pozdrawiam wszystkich co są za i przeciw takim przeróbkom i mimo wszystko zachęcam do sprawdzenia na własnych uszach takiego rozwiązania.
  • #16
    painlust
    Guitar amplifiers specialist
    Udowodnione jest że wystarczy wziąć jakąkolwiek lampę, podłączyć jej żarzenie, wsadzić w drewniane pudełko, ale tak aby lampa była widoczna. Przez pudełko przeciągamy kabel na wylot. 50% audioświrów zauważy różnicę między kablem z pudełkiem i takim samym kablem bez pudełka. A 100% będzie słyszało lampowe brzmienie jeśli zrobimy tak samo, ale sygnał przeprowadzimy przez bufor impedancyjny tranzystorowy, o którym oczywiście dany audioświr nie może wiedzieć. Każdy bufor będzie miał wpływ na brzmienie bez względu na technologię, ale jak się widzi lampę to słyszy się lampę. Można jeszcze wziąć jakiś tranzystor przykręcić na zewnątrz skrzynki do radiatora, a lampowy bufor wsadzić do środka skrzynki. Sprawdźcie, który z tych buforów będzie grał lampowo. Gwarantuje, że ten z lampą na wierzchu.
  • #17
    Villen
    Level 21  
    Do tego przecież dochodzi fakt, że wzmacniacze/przedwzmacniacze tranzystorowe mają mierzalne parametry elektryczne dużo lepsze od swoich odpowiedników lampowych.

    Nie chcę krytykować konstruktora, bo jak zaznaczył przeróbka wynikała z "widzimisię" właściciela, ale sama konstrukcja jest też wykonana bardzo przeciętnie. Płytki uniwersalne wyglądają obok rasowej elektroniki tego odtwarzacza nieco nie na miejscu ;)
  • #18
    reaven22
    Level 29  
    Śmiechy śmiechami, dyskusje pomaga czy nie dyskusjami a kolejne 2 CD trafiły do przeróbki :) Widać pomaga, może to dusza lamp a może dobry marketing i chęć posiadania czegoś niestandardowego :)


    Porównam do rynku aut:
    Niektórzy wolą jeździć passatami mimo że za niższą cenę mają lepiej wyposażoną w tej samej jakości i klasie skodę superb, i kto tu zrozumie człowieka ? :)

    Dodano po 7 [minuty]:

    Villen wrote:
    Nie chcę krytykować konstruktora, bo jak zaznaczył przeróbka wynikała z "widzimisię" właściciela, ale sama konstrukcja jest też wykonana bardzo przeciętnie. Płytki uniwersalne wyglądają obok rasowej elektroniki tego odtwarzacza nieco nie na miejscu ;)


    Zgodzę się co do przeciętności, w końcu układ lampowy powinien być zgodnie z tradycją wykonany na pająku :) ale żem leniwy człowiek to zrobiłem na uniwersalu.
  • #19
    Krzysztof Kamienski
    Level 43  
    Zrób inaczej - podrasuj oryginalny przedwzmacniacz zgodnie z sugestiami Kolegów, a NA WIERZCHU OBUDOWY wytnij dwa (lub wiecej) otwory na podstawki lampowe (poszukaj na allegro lub Triodzie )np. AZ1. i podłącz tylko żarzenie, bo użycie lamp z serii RENS, jest nieco za kosztowne, choć podstawki tanie (cztery gniazda bananowe) A może by tak GU50 (miejsce na toroid do żarzenia chyba jest. A swoją drogą fajnie jest, że ktoś w to Forum wprowadza √ :D (humorystyczny)
  • #20
    thereminator
    Conditionally unlocked
    Można pójść jeszcze dalej i wstawić lampę tak aby była widoczna przez otwór w obudowie, w ogóle nigdzie jej nie podłączając i podświetlając od spodu pomarańczową diodą LED. Widziałem parę lat temu takie rozwiązanie w jakimś wyrobie firmy Behringer.

    Typowemu audiofilowi ten patent wystarczy, żeby usłyszał, że dźwiek brzmi lepiej i lampowo...
  • #21
    Frog_Qmak
    Level 25  
    thereminator wrote:
    Można pójść jeszcze dalej i wstawić lampę tak aby była widoczna przez otwór w obudowie, w ogóle nigdzie jej nie podłączając i podświetlając od spodu pomarańczową diodą LED. Widziałem parę lat temu takie rozwiązanie w jakimś wyrobie firmy Behringer.

    ...poważnie?! :D
  • #22
    Krzysztof Kamienski
    Level 43  
    Frog_Qmak wrote:
    thereminator wrote:
    Można pójść jeszcze dalej i wstawić lampę tak aby była widoczna przez otwór w obudowie, w ogóle nigdzie jej nie podłączając i podświetlając od spodu pomarańczową diodą LED. Widziałem parę lat temu takie rozwiązanie w jakimś wyrobie firmy Behringer.

    ...poważnie?! :D

    Podobno firma Beringher zamawia atrapy lamp w Pekinie lub Szanghaju z zainplantowanymi diodami LED. Warunek - linia widma takiego LEDa musi pokrywać się z dokładnością 0,001 λ z linią widma tlenku toru (żarzona katoda lampy) zasilana stabilizowanym do 0,0001 µV napięciem o częstotliwości 50 Hz uzyskiwanym z generatora cezowego. :D
  • #23
    web69
    Level 31  
    Po raz kolejny napiszę że projekt OK. Autor zadowolony, zleceniodawca też... Jakie dałeś trafo dotych lamp, nie znalazłem tego w opisie...
  • #24
    reaven22
    Level 29  
    web69 wrote:
    ... Jakie dałeś trafo dotych lamp, nie znalazłem tego w opisie...

    Trafo nawijane pod ten układ, 20VA, napięcia wyjściowe: ~115V przedwzmacniacz , ~12V żarzenie.
    Dla czepiających się, 12V a nie 12,6V ponieważ w torze żarzenia jest prostownik i kondensatory filtrujące, które to podbijają napięcie powyżej wymaganego 12,6V. Prąd żarzenia jest doregulowany dobranym opornikiem 2,7ohm włączonym w szereg z grzałkami lamp.
  • #25
    chaka
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Heh, to nie ma co dyskutować, "hajdendowcy" lubią oryginalność i tyle. Zwłaszcza przeróbkę swojego przeciętnego CD na hajend za pomocą 2 lamp rujnujących parametry. Ale on i tak tego nie słyszy i mu to nie przeszkadza bo to chodzi o to co w głowie siedzi a nie co uszy słyszą.

    Warto zwrócić uwagę na referencyjny materiał dźwiękowy w napędzie. Utwory na tej płycie pewnie są po 5 lub 7 masteringu z czego każdy był tylko lepszy:)
  • #26
    reaven22
    Level 29  
    chaka wrote:
    Ale on i tak tego nie słyszy i mu to nie przeszkadza bo to chodzi o to co w głowie siedzi a nie co uszy słyszą.


    Co siedzi w głowie nie wiem, ale wytłumacz mi jakim cudem kolega dla którego przerabiałem CD był w stanie bezbłędnie rozpoznać na ślepych odsłuchach przewody głośnikowe, jego przeciętne klotza 2,5mm2 kontra 2 żyłowy przewód elektryczny 2,5mm2. ??

    Oba przewody to linka, oba były podobnej długości, oba miały zbliżony opór w granicach błędu pomiaru miernika jakim dysponuje.
    Przecież fizycznie nie powinno być różnicy. Efekt naskórkowości przy częstotliwościach akustycznych jest raczej pomijalny. Nie wierzyłem że ucho może wyłapać różnice a jednak :) podejmie się ktoś wyjaśnienia ??
  • #27
    thereminator
    Conditionally unlocked
    reaven22 wrote:

    Co siedzi w głowie nie wiem, ale wytłumacz mi jakim cudem kolega dla którego przerabiałem CD był w stanie bezbłędnie rozpoznać na ślepych odsłuchach przewody głośnikowe, jego przeciętne klotza 2,5mm2 kontra 2 żyłowy przewód elektryczny 2,5mm2. ??


    Koleś ma taki talent, a milion dolaów od Randiego nadal czeka na zdobywcę? Dziwne.
  • #28
    wada

    VIP Meritorious for electroda.pl
    reaven22 wrote:
    ...Jestem po głośniejszych osłuchach. CD troszkę inaczej brzmi wysokimi tonami. Ale nie umiem obrazowo tego opisać :) ...

    A dopasowanie rezystancji wejściowej wzmacniacza obliczałeś :?:
    Jaką dałeś pojemność C1 na wyjściu lampówki :?:
    Jaki wzmacniacz podpiąłeś pod te lampy :?:
    No to i lecą same wysokie wraz z częstotliwością próbkowania przetwornika bo brak filtra.

    A co z dopasowaniem rezystancji wyjściowej przetwornika C/A :?:
    Użyłeś kondensatory zwijane styrofleksowe o potężnej indukcyjności - niezłe zniekształcenia fazowe musi to wprowadzać :D

    Dawno nie spotkałem takiej Kaszanki :cry:

    Mogłeś dać te nędzne kondensatory do oryginalnego przedwzmacniacza i skopać w nim rezystancje dopasowujące i miałbyś takie samo skaszanione brzmienie.

    Proponuję tobie zakup oscyloskopu - najtańszego analogowego i pooglądanie swojego dzieła.

    No i najważniejsze - dobrze że dałeś porządne dodatkowe trafo i dobrze ekranowane, aby nie siało po układach :cunning:
  • #29
    reaven22
    Level 29  
    wada wrote:

    Dawno nie spotkałem takiej Kaszanki Crying or Very sad

    Mogłeś dać te nędzne kondensatory do oryginalnego przedwzmacniacza i skopać w nim rezystancje dopasowujące i miałbyś takie samo skaszanione brzmienie.

    Proponuję tobie zakup oscyloskopu - najtańszego analogowego i pooglądanie swojego dzieła.

    Proponuję tobie zakup oscyloskopu - najtańszego analogowego i pooglądanie swojego dzieła.

    No i najważniejsze - dobrze że dałeś porządne dodatkowe trafo i dobrze ekranowane, aby nie siało po układach :cunning:


    Co ci mam kolego powiedzieć, dysponuje oscyloskopem nawet nie najprostszym, i wieloma innymi przyrządami pomiarowymi. Przeróbka zrobiona z rozmysłem i trochę dla frajdy a trochę z ciekawości.
    Możesz mi wierzyć na słowo a jeśli nie to zmontuj układ ze schematu i pomierz jeśli masz czym, jakie ma parametry. Oryginalny przedwzmacniacz jaki siedział w tym CD ma parametry gorsze i tyle.

    A na przyszłość odrób lekcje i przed wysnuwaniem wniosków z kosmosu i zerknij na schemat przerabianego CD, sugeruję że tego nie zrobiłeś bo w innym przypadku wiedział byś że DAC siedzący w tym CD ma zintegrowany filtr a za DAC jest jedynie WO po to żeby odseparować DAC od wzmacniacza.
  • #30
    chaka
    VIP Meritorious for electroda.pl
    To niech kolega "wieloma innymi przyrządami pomiarowymi" zdejmie końcówkę ch-ki częstotliwościowej tegoż odtwarzacza - zakres 15-23kHz, tylko prosiłbym żeby w testach nie uczestniczyła żadna karta dźwiękowa.

    Co do twojego kolegi i jego kabelków, czy uczestniczył może w ślepych testach?:) Bo ja tak i to w sporej grupie i wiem że kable wpływ kabli głośnikowych (mowa o normalnych firmowych kablach) jest na szarym końcu listy.