Witam. Wczoraj mój kuzyn kupił sobie kartę graficzną GIGABYTE 430 GT. Nie posiada konta na Elektrodzie więc ja pisze tego posta. Otóż chce podkręcić sobie trochę tą kartę ale myśli, że oryginalne chłodzenie mu nie wystarczy. Szukał już dobrego chłodzenia ale najbardziej spodobało mu się ACCELERO. Martwi się ze mu nie spasuje bo są albo na GT 280 albo na GT 460 itd, ale nie wymienione zostało GT 430. Czy jeśli kupi to chłodzenie spasuje mu?. Pozdrawiam.
Program gpu-z nalezy uruchomic i pozostawic na pulpicie w zakladce "sensors".
Na dole tabelki z lewej strony nalezy zaznaczyc ptaszka "
Program bedzie monitorowac temperature gpu i obroty wentylatorkow.
Nastepnie uruchamiamy test "vantage" i przeprowadzamy do konca.
Po zakonczeniu testu karty, nalezy wykonac zrzut ekranu z pulpitu wraz z wczesniej uruchomionym gpu-z i wkleic na forum za pomoca "dodaj obrazek".
Jezeli karta osiagnie niepokojace temperatury, to wtedy wykluczymy oryginalne chlodzenie i poszuka sie czegos wydajniejszego.
Dobra, powiem mu, ale screena da mi dopiero jutro, bo ma internet wolny.
Dodano po 4 [godziny] 15 [minuty]:
Witam ponownie. Przetestowaliśmy kartę, test poszedł chyba nieźle, ale mam wrażenie, że karta się przegrzewa, choć na to nie wskazuje. Podczas testu wywalało jakiś "warnning up". Sami oceńcie. Pozdrawiam.
Temperatura ok ale widzę że już spadała. Najlepiej to zapuśćcie furmark i tak po 10-20 minutach podajcie z niego temperaturę. Przy okazji jaki kolega ma zasilacz?
Tu masz kolejny test temperatura jest już chyba wysoka nie?.A co do zasilacza ma taki sam jak ja czyli MODECOM FELL2 500W. A co do temperatury bez stresu jak nic na komputzerze komputerze nie robi wynosi 35 stopni na win 7.
No to nie macie zasilaczy. Macie produkty zasilaczopodobne. Do wymiany i to szybko, dopóki nie zdążyły niczego spalić w komputerze. To tylko taka mała sugestia.
Co do temperatury grafiki w stresie rzeczywiście jest duża ale nie widzę sensy kupowania dodatkowego chłodzenia do tej karty bo rezultaty będą nie współmierne do przyłożonych kosztów. Proponuje kartę sprzedać dołożyć i kupić coś lepszego.
Witam.Przeczytałem wasze odpowiedzi i doszedłem do wniosku, że póki mam komputer na gwarancji nie będę go przemęczał, a w 2013 kupie nowe części.Pozdrawiam.
wiesz co zanim się gwarancja skończy to mało że części to i gniazda będa przestarzałe, i nie będzie sie opłacało inwestować.
a racji tego że raczej nie maja jak stwierdzić że kręciłeś części. to powinni ci bezproblemowo wymienić na gwarancji
A no własnie. A tak przy okazji jaką byś polecił kartę?. Mam procesor intel i3, 2 Gb RAMU, płyta główna to P7H5-M LX/SI, zasilacz to MODECOM FEEL2 500W (wiem, że słaby).
Bez przesady. Nie żebym był jakimś wielkim miłośnikiem ModeComa, ale FEEL2 to nie jest jakieś skrajne gówno. Po ulicach też nie jeżdżą same BMW i Audi, ale znajdzie się grupa ludzi, którzy wszystko pozostałe nazwą produktami samochodopodobnymi. Sprzedałem zasilaczy ModeComa setki sztuk i odsetek reklamacji jest znikomy, więc nie dajmy się zwariować.
bo od modecoma tylko 1 seria jest cholernie zła, bodajże feel 3.
i zależy co chcesz zrobić, bo jak ktoś kupuje kompa do offica itp a o oc nie ma bladego pojecia i nie zamierza kręcić to nawet największy szrot wystarczy byle miał odp moc.
a modecomy to nie są super zasilacze ale (po za 1 seria) nie sa też najgorsze. jednak do kręcenia bezpieczniej kupić coś lepszego