Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pralka Ariston AD 10 EU wyświetla F02

zbimio 09 Mar 2011 01:53 4242 7
  • #1 09 Mar 2011 01:53
    zbimio
    Poziom 10  

    Trochę słabo znam obyczaje użytkownika Elektrody, bo jestem głównie czytelnikiem, i pewnie popełnię błędy, ale liczę na wyrozumiałość ...
    a głównie na pomoc. Jestem kompletnym amatorem i może trudno będzie mi wytłumaczyć. Jednak naprawiłem już parę rzeczy dzięki Elektrodzie i dobrym ludziom to może i tym razem ...
    Sprawa ma się tak:
    Problem zaczął się od wyświetlenia się komunikatu F02.
    W internecie na forach wyszperałem, że przyczyną mogą być szczotki. Pralka stara więc prawdopodobieństwo duże.
    Wymieniłem szczotki i przy okazji jednego rozbierania wymieniłem pompkę.
    Po uruchomieniu zrobiłem próbę na pusto.
    Przejechało wirowanie, płukanie, a na końcu pełnie pranie /bez wsadu/ z dodatkiem calgonu.
    Przeszło ładnie, choć może trochę głośniej skrzeczały nowe szczotki.
    Po sukcesie zająłem się jeszcze oczyszczeniem, usunięciem rdzy, nałożeniem podkładu antykorozyjnego i podmalowaniem.
    Oczywiście przy tych zabiegach trochę tarmosiłem pralką. Ale podociskałem styki i nie zauważyłem nic niedobrego.
    Z dumą złożyłem ... i po włożeniu prania, które rozpoczęło się normalnie – odpompowało, pobrało proszek i trochę pokręciło,- znowu wyskoczyło F02 i teraz zaraz po pobraniu wody silnik już nie rusza. Wyskakuje F02 i wypompowuje wodę. Koniec zabawy, obojętnie na jakim programie.
    Więc szczotki chyba można wykluczyć. Może znowu jakiś styk na linii programator – silnik.
    A może ... trzeba by zrobić reset.
    Robiłem to kiedy ze dwa razy ale nie pamiętam kombinacji klawiszy. Na pewno był to Start i jeszcze jakiś klawisz. Start przetrzymany dłużej , czy 2 x wciskany. Licho wie jak to było. Przerzucam stos kwitów do tej pralki i nie mogę znaleźć tego zapisu resetu.
    Liczę, że Państwo będą chcieli mi pomóc i podadzą jak to się resetuje tę pralkę.
    Może to nie pomoże, ale warto popróbować. Może łaskawość losu wesprze starą pralkę i kandydata na czeladnika emeryta .
    A może jakaś inna podpowiedz co można jeszcze zrobić w takim przypadku F02.
    Z góry wielkie dzięki !!!!!!!!!!!!

    Pozdrawiam –
    Zbig
    zbig(malpa)sielanka.gda.pl
    [/b]
    Metka, typ pralki:
    https://obrazki.elektroda.pl/8242921100_1299631846.jpg

    Pełny SUKCES dzięki Kolegom z Elektrody !!!!!!!!!!!!
    Dostałem oryginalne szczotki. Po zmianie szczotki zmiatają, że aż się skrzy :-) Pralka ma teraz przyjemny dźwięk pracy !!! Dziękuję wszystkim, którzy mi pomagali !!! A było to trudne zadanie by z humanisty zrobić czeladnika !!! :-) Jednak to możliwe !
    Jeszcze raz DZIĘKI, pozdrawiam i zamykam temat. Pa

    1 7
  • Pomocny post
    #3 10 Mar 2011 21:11
    mrice
    Specjalista AGD

    Pomierz jeszcze raz obwód szczotek czy przerwy nie dostał, przy okazji wyczyść komutator silnika.

    Czasami zdarza się też, że rozczłapią się konektorki, najczęściej przy modułach.

    0
  • #4 11 Mar 2011 00:44
    zbimio
    Poziom 10  

    Ale niespodzianka :-) !!!! Już pogodziłem się z tym, że nie będzie odzewu , a tu ... na Elektrodzie zawsze znajdą się ludzie z wolą pomocy !!! Wielkie dzięki !!!!
    Od wczoraj nie było odzewu więc to prowokowało mnie do samodzielnego główkowania. I tak dobrnąłem do modułu gdzie odkryłem, że traczek zamontowany na radiatorze ma słabo zlutowane dwie nóżki. Wyglądały jak mikropęknięcia. Więc jako stary humanista złapałem za lutownicę i lutnąłem sobie po trzech nóżkach. Nagrzebałem się z tym modułem i jego obudową, że mnie teraz ręce bolę. Ale po ruszeniu silnika ból zrobił się nawet przyjemny :-) :D Fajne uczucie ulgi i satysfakcji !!!
    Moja pralka jest genialna !!! Teraz odkryłem , że została kupiona w 1997 r. , więc ma już ok. 14 lat i to jest jej pierwsza awaria !!!!!!!!!!!!!
    Cenne są uwagi Kolegów w sprawie szczotek. Po pierwsze to myślałem, że szczotki same się dotrą i dopasują do komutatora i oczywiście nie szlifowałem ich. A być może jest taka konieczność, bo teraz silnik głośniej chodzi niż przed awarią. Sprzedawca mówił coś o twardości, ale jak się okazała dla tych rozmiarów nie było wyboru twardości. Miałem ze sobą obudowę szczotki i głównie dopasowywaliśmy do rozmiarów. Również nie oczyszczałem komutatora. Przemknęło mi to przez myśl, ale już po dwukrotnym zamontowaniu. /drugi raz sprawdzałem czy tam nie siedzi jeszcze diabełek co psuje/.
    Przyznam, że w tej chwili mam sytość grzebania w niej i bardzo mi się nie chce.
    :-) . Chyba, że uważają Panowie, że jednak tak trzeba i faktycznie jest zagrożenie awarii.
    To nie są oryginalne szczotki tylko takie po 10 zł dobierana rozmiarem.
    W mojej wsi Gdańsku lepszych nie znalazłem !
    Jeśli dobrze Panowie mnie nastraszą to będę musiał się zmobilizować i kombinować dalej. Chodzi o szlifowanie szczotek i oczyszczenie komutatora.
    No i przede wszystkim dziękuję za reakcję - odzew. To bardzo pomaga i buduje. Dzięki takim ludziom ... Elektrodo rośnij w siłę :D
    Pozdrawiam -
    zbimio

    1
  • Pomocny post
    #5 11 Mar 2011 08:57
    Paw_el

    Specjalista AGD

    Witam.
    Tutaj nie ma co Cię straszyć, tylko wyciągaj silnik i szlifuj szczotki jak niech chcesz zniszczyć silnika.

    0
  • #6 11 Mar 2011 23:02
    zbimio
    Poziom 10  

    No, to czuje się przekonany :-) ! Trzeba znowu zawinąć rękawki. Dziś już przeszła trochę niechęć do grzebania w niej. Ale może zamiast szlifować - nie chodzi o niechęć - będzie lepiej poszukać na Allegro oryginalnych szczotek, jeśli takie da się wyszukać. Coś takiego Made in Italia widziałem, ale nie pamiętam czy będą pasować do tego starego modelu. W sklepach w Gdańsku raczej nie znajdę, bo dzwoniłem już przed wymianą i znalazłem tylko te , które teraz są zamontowane. Jeśli nie znajdę na Allegro to wtedy zabiorę się do szlifowania.
    Trochę kłopotu mam z tym wyszukiwanie. Teraz odkryłem, że na paragonie zakupu mam tylko silniczek do pompy , a szczotek nie ma, więc nie znam ich symbolu, no i wymiarów też. Albo szczęśliwie trafię na oryginały, lub będę musiał wymontować i pomierzyć.
    Dzięki za radę i wsparcie ducha działania oraz chęci zrobienia tego do końca dobrze.

    Nie wiem jak dodać podziękowanie dwom ostatnim radom, więc w tym miejscu bardzo im DZIĘKUJĘ ! A z ostatnią podpowiedzą pewnie bym sobie poradził i ją kapuję. Znalazłem na Allegro oryginalne szczotki do tej pralki. Powinny już nawet jutro być. Tak więc może też jutro z dumą zakończę akcje naprawy !!!!!!!!
    Pozdrawiam i wielkie dzięki za POMOC !!! Jednak Elektroda uczy, bawi i POMAGA!!! :-)

    0
  • #8 22 Mar 2011 21:24
    zbimio
    Poziom 10  

    Pełny SUKCES dzięki Kolegom z Elektrody !!!!!!!!!!!!
    Dostałem oryginalne szczotki. Po zmianie szczotki zmiatają, że aż się skrzy :-) Pralka ma teraz przyjemny dźwięk pracy !!! Dziękuję wszystkim, którzy mi pomagali !!! A było to trudne zadanie by z humanisty zrobić czeladnika !!! :-) Jednak to możliwe !
    Jeszcze raz DZIĘKI, pozdrawiam i zamykam temat. Pa

    0