Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Czy ten aparat jest dobry Fuji FinePix S2950 HD dla początkującego ?

witoj 09 Mar 2011 12:02 26619 12
  • #1
    witoj
    Level 30  
    Przymierzam się do kupna aparatu i naprawdę jest trudno wybrać,wielkość i kolor nie ma znaczenia fundusz jednak ograniczony max 800zł.
    Zoom optyczny min. x10 z możliwością jego użycia podczas nagrywania,
    na baterie AA i raczej nowe modele szukam.
    Wszystkie sugestie pytania i porada mile widziana.
  • #2
    Stuku
    Level 20  
    http://www.youtube.com/watch?v=ph3NPTMzs3k&feature=related

    Tu masz przykładowy film z zoomem aparatów tej serii. Jak widać na dzień dobry aparat ma problemy z ostrzeniem podczas zoomu i dochodzi do tego irytujący dźwięk pracy optyki podczas filmowania. Jeśli nagrywanie filmów w HD ma być priorytetem to będzie to raczej zły wybór. Na plus masz oczywiście tryb manualny który jest bardzo rozwojowy jak chcesz się zająć fotografią ...
  • #3
    freeland
    Level 12  
    Do 600 zł, bo tyle kosztuje 2950 nie kupisz nic lepszego.
    Zoom 18 to max bez statywu, są zoomy 26-30 ale to już przerost sztuki nad treścią.
    Kolega Stuku ma rację. Z tym że nie tak do końca. Bo założył chyba jakość dobrej lustrzanki.

    bo:
    1. silniczki słychać w każdym, podkreślam w każdym zoomie. I ten do najgłośniejszych nie należy.
    2. W czasie filmowania z dużym powiększeniem (sorki wolę polskie słowo), żaden znany mi kompakt nie trzymał ostrości non-stop - a miałem w rękach chyba wszystko poza orientalnymi produkcjami typu samsung.

    Od siebie mogę dodać też kolejne wady kompaktów:

    - ISO powyżej 400-800 (zależnie od producenta) to czysty szum - aparaty mają ISO do 3200-6400

    - Matryce wielkości paznokcia z aparatów 3 mln, upakowane do 12- 14 mln. Znowu wszystkie kompakty tak mają.

    - Coraz bardziej tandetne wykonanie, znowu wszyscy tak mają, także warto poczytać o serwisach firm.

    - Brak gwintów wokół obiektywu na tulejki - hybrydy już chyba przewyższyły jakością budżetowe lustrzanki cyfrowe z przed kliku lat, także jakoś trzeba walczyć z klientami cwaniakami, którzy by chcieli i tanio i dobrze ;P

    - i pewnie z tuzin innych wad.

    Ale primo do filmowania to są kamery i to nie każda dobrze radzi sobie w HD.
    Sekundo, chcesz mieć full wypas, kup zestaw lustrzanka (body, ze dwa obiektywy, filtry, lampa, duża walizę do noszenia) i zapłać z 50 000 zł
    Jeśli nie, pogódź się z wadami kompaktów.

    I reasumując ten fuji to najlepszy wybór do 600 zł. (A i od razu zaznaczam iż nie handluję aparatami i z Fuji nie mam nic wspólnego.)
  • #4
    x_freelander
    Level 11  
    Panowie,

    ja też zastanawiam się nad wyborem dobrej jakości aparatu cyfrowego, ale tak naprawdę stoję przed poważnym wyborem.

    Przyglądam się lustrzankom cyfrowym, typu taki Nikon D3100 np za około 2000 zł,
    a ważne jest przede wszystkim to żeby robił bardzo dobre zdjęcia i to w rozdzielczości 16:9 (dzisiaj większość laptopów taką właśnie ma),
    a poza tym filmy chciałbym też żeby były w FullHD, ponieważ mam TV LedTV i ten film miło by było żeby był wyraźny

    jednak zastanawiam się czy lustrzanka cyfrowa tak naprawdę jest mi bardzo konieczna, nie jestem profesjonalistą tylko urodziło mi się małe dziecko i czas ucieka, a zdjęcia chcę mieć bardzo dobrej jakości.

    Konkurencją jest tutaj kompakt, który też chwali się super rozdzielczościami i robieniem filmów FullHD.

    Jednak każdy zna opinię lustrzanka to lustrzanka.
    Co zrobilibyście na moim miejscu ?
  • #5
    D214d3k
    Level 39  
    Jeśli masz zamiar dokupić w niedługim czasie coś (obiektyw, lampę systemową, konwerter, pierścienie pośrednie) do lustrzanki to kupno lustrzanki ma sens. Jeśli nie, równie dobrze możesz sobie kupić aparat pomostowy którego optyka nie jest gorsza od kita. Jeśli to musi być drogi aparat to kup Fuji XS1 z wyjściem hdmi. Jeśli ma tylko robić dobre zdjęcia i filmy HD to Olympus 600UZ za 1/5 tej ceny. Gdzieś po środku jest świetny Olympus Xz1 jeśli ktoś ma przeznaczone tyle pieniędzy (ponad 1500 zł) będzie zadowolony.
  • #6
    freeland
    Level 12  
    Jak Kolega powyżej napisał, lustrzanka to studnia bez dna.
    Jeśli nie planujesz od razu wydać xx tysięcy, a jesteś fotoamatorem to daruj sobie lustrzankę.
    Dodatkowo producenci kombinują jak wyciągnąć od jelenia/klienta jak najwięcej.
    Czyli zanim zbierzesz cały osprzęt to podstawa będzie przestarzała - szybkość starzenia aparatów cyfrowych bije na głowę szybkość starzenia sprzętu komputerowego.
    A tego, że osprzęt kupiony teraz będzie pasował do lustrzanki za lat np. 5 nikt uczciwy Ci nie zagwarantuje.

    Także do amatorskich zastosować jednak wolałbym kompakt.
    Ale czy akurat model polecony przez poprzednika - podyskutowałbym.

    Szukaj informacji co kupić na forach fotograficznych.
    Tylko bierz poprawkę na to iż część opinii niekoniecznie jest wiarygodna.
    (albo sprzedawca reklamuje swój towar, albo ktoś kupić i w myśl zasady moje najlepsze... itd)
    Także warto poświęcić jedno popołudnie i zaliczyć kilka portali o fotografii.
  • #7
    czuga
    Level 23  
    Nie kupuj lustrzanki, dobre szkła to kilka tyś PLN za jedno.
    Wg mnie potrzebujesz dobrego i solidnego kompakta, a do 2000 PLN można takie kupić.

    Poczytaj np. o: Canon PowerShot G1 X, Panasonic Lumix DMC-LX5, Fujifilm FinePix X100, może jakiś Nex Sonego - jednak to już nie kompakt (rozmiar matrycy APSC).
  • #8
    x_freelander
    Level 11  
    Jezu,

    ten Canon PowerShot jest cenowo taki sam jak lustrzanka albo i droższy,
    co do lustrzanek widziałem bardzo różne, ale celowałem głównie w Nikona D3100,
    fotki w rozdzielczości rewelacyjnej jak dla mnie, kręcenie filmów FullHD,
    jednak boję się, że cena około 1800 zł to trochę mało jak na lustrzankę,
    odwołując się do tego, co kolega powiedział wcześniej, czyli cena szkieł,

    dla mnie kompakt nie powinien przekraczać ceny około 700 zł a te co kolega na dole wymienił są bardzo drogie.
  • #9
    D214d3k
    Level 39  
    czuga wrote:
    Nie kupuj lustrzanki, dobre szkła to kilka tyś PLN za jedno.

    No tak bardzo dobry kilka tysięcy ale od obiektywu z przednią soczewką jak 5 groszy w kompakcie to nie trudno znaleźć lepszy. Nawet wśród tanich obiektywów zdarzają się rodzynki (zarówno modele jak i egzemplarze modelu). Może nie takie które pokrywają najbardziej użyteczny zakres 15-50 x 1.6 (mnożnik aps-c) czyli ekwiwalent 24-80. Ale już do portretu świetny obiektyw CANON EF 50MM 1.8II kupimy za 500-600 złotych. Jest plastikowy, brzmi jak wiertarka ale optycznie jest świetny i bardzo jasny, daje bardzo ładne rozmycie świateł w tle (bokeh). No ale w małym pomieszczeniu przy ogniskowej 80 zrobimy niewiele, wiec jako obiektyw uniwersalny raczej się nie nadaje.
    http://pl.pixel-peeper.com/lenses/?lens=16
    Lepszy Canon EF 35mm f/2 z ekwiwalentem 52 nada się lepiej cena zaczyna się od tysiąca.
    http://www.pbase.com/cameras/canon/ef_35_2
    Proszę nie przerażać się tymi nieostrymi zdjęciami. Są to zdjęcia z tak zwaną papierową głębia ostrości przy maksymalnie otwartej przysłonie. Poza sytuacjami artystycznymi, kreatywnymi.. przymykamy przysłonę i uzyskujemy głębszy zakres ostrzenia.

    czuga wrote:
    Wg mnie potrzebujesz dobrego i solidnego kompakta, a do 2000 PLN można takie kupić.

    Zależy co rozumiemy przez kompakt. Jeśli coś wielkości paczki papierosów to nie ma sensu przepłacać za 1000 będzie taki sam tylko mniej bajerów.

    czuga wrote:
    Poczytaj np. o: Canon PowerShot G1 X, Panasonic Lumix DMC-LX5, Fujifilm FinePix X100, może jakiś Nex Sonego - jednak to już nie kompakt (rozmiar matrycy APSC).

    To chyba najlepsze wyjście jeśli chce się coś co robi zdjęcia jak lustrzanka a nie chce lub musi się kupować lustrzanki.




    freeland wrote:
    ...
    Czyli zanim zbierzesz cały osprzęt to podstawa będzie przestarzała - szybkość starzenia aparatów cyfrowych bije na głowę szybkość starzenia sprzętu komputerowego.
    A tego, że osprzęt kupiony teraz będzie pasował do lustrzanki za lat np. 5 nikt uczciwy Ci nie zagwarantuje.
    ...


    W momencie wprowadzenia nowego modelu stary sprzęt nie przestaje robić zdjęć a jeśli kogoś stać, niech kupuje nowy i odkrywa, że różnice są drobiazgowe. Na razie nie słychać żeby system EOS Canona miał się źle. Wszystkie obiektywy produkowane od czasu powstania systemu w 1987 pasują do najnowszych lustrzanek a nowoczesnych obiektywów, można używać z aparatem EOS 650 wyprodukowanym 25 lat temu. Pewnym odstępstwem było jedynie wprowadzenie wraz z lustrzankami APS-C obiektywów EF-S których nie zamontujemy do lustrzanki pełno klatkowej. Ale lustrzanki pełno klatkowe są daleko poza zasięgiem naszych rozważań.
  • #10
    x_freelander
    Level 11  
    Panowie,
    żeby nie było nieporozumień :)

    nie jestem specjalistą w temacie aparatów cyfrowych.
    Stoję tak naprawdę przed wyborem - albo bardzo droga lustrzanka albo tani kompakt.
    sam mam olympusa który ma 3,4 Mpixela i jakoś byłem z niego zadowolony,
    jego wady to fakt, że robi zdjęcia w formacie 4:3 a dzisiaj większość ekranów w laptopach i tv led albo plazma to 16:9, i trochę wnerwia mnie, że mam kwadratowe zdjęcia.
    Dla mnie wybór to : albo lustrzanka (ale zawsze zarezerwowana jako ohoho sprzęt dla profesjonalistów) albo kompakt (aparacik wielkości paczki fajek, która kosztuje ze 400 zł i jak się nawet popsuje nosząc ją w kieszeni to nic się nie stanie, kupię sobie drugą)

    Dla mnie, i chyba dla wielu szarych użytkowników kompakt to lichy aparat, którego jedyną cechą to rozmiary no i mała cena,
    ale jak widzę cenę niektórych kompaktów to ten fakt mnie po prostu rozwala,
    nie mówcie, że jak widzicie kompakta który kosztuje koło 2000 zł to nie lepiej wolelibyście już lustrzankę.
    Kiedyś rozmawiałem na temat gabarytów ze znajomym fotografem i powiedział mi jedno : kompakt nigdy nie dorówna lustrzankom, bo w tej małej obudowie nie ma szans zmieścić się tyle szkieł i nie ma szans istnieć tak konkretna optyka i rozwiązania jak w lustrzance, dlatego kompakty żeby dorównać stosują bardzo mocno podbijane przetworniki, ale fakt jest też taki że zmieniają się one tak szybko jak diabli.
    Jeszcze nie dawno kompakty chwaliły się matrycami po 8Mpixeli, dzisiaj normą jest 14M.

    Istnieje stare porzekadło, chcesz mieć naprawdę super zdjęcia - nie żałuj kasy i kup lustrzankę za jakieś 3500 w górę, chcesz mieć jako takie zdjęcia - kup kompakta (mój znajomy mówi na nie cyfroten idioten - ps. nie chcę nikogo obrazić i przepraszam za ten zwrot jeśli tak się stało)

    Jednak jest inna strone medalu, kiedy rozmawiałem ze znajomym i zapytał mnie ile robię zdjęć miesięcznie, a ja powiedziałem mniej niz 100 -powiedział - w takim razie lustrzanka nie jest dla ciebie, wystarczy kompakt.

    jak dla mnie podział jest prosty, albo taniocha kompakt, albo bardzo droga lustrzanka,
    jednak jak widzę specyfikacje jakości zdjęć i filmów, ciężko dostrzec różnicę między kompaktem a lustrzanką, tylko przeświadczenie, że z takimi samymi parametrami lustrzanka zrobi zdjęcie o wiele bardziej ostre i wyraźne (ale czy aby napewno to będzie takie zauważalne ?, pozostaje jeszcze dyskusyjna kwestia gabarytów).

    Ja biorę pod uwagę teraz cenę,
    bardzo spodobał mi się taki nikon D3100, kosztuje około 1600 zł z obiektywem 15-55, czyli podobnież ogólny obiektyw standardowy, więc jak mam kupić kompakta za 1000 zł to już wolę dołożyć do nikona bo mam podświadomą myśl, że to lustrzanka i napewno zdjęcia będą bardziej konkretne.

    czy między nimi nie ma aż takiej już różnicy ? ciężko mi się z tym zgodzić, mimo że oglądając parametry cyfraków i lustrzanek wydają się prawie identyczne,
    spójrzcie proszę na porównanie np.
    kompakt : Olympus SZ31 FR (kurcze prawie 1400).
    a dla porównania Nikon D3100 - 1500 zł, albo canon EOS 550D - około 2000,

    szczerze ? już wolę dołożyć 500 zł i kupić coś co wiem ze słyszenia że jest bardzo konkretne, tylko czy aby napewno moje oko dostrzeże różnicę w jakości zdjęć ?
  • #11
    czuga
    Level 23  
    x_freelander wrote:
    Stoję tak naprawdę przed wyborem - albo bardzo droga lustrzanka albo tani kompakt.

    Bardzo droga, tzn. ~20tyś PLN, tani kompakt to ~200PLN :-).

    x_freelander wrote:
    Dla mnie, i chyba dla wielu szarych użytkowników kompakt to lichy aparat, którego jedyną cechą to rozmiary no i mała cena...

    Nie te czasy.

    x_freelander wrote:
    nie mówcie, że jak widzicie kompakta który kosztuje koło 2000 zł to nie lepiej wolelibyście już lustrzankę.

    To zależy do czego. "Kompakt" zabierzesz wszędzie, zawsze. Jest lekki, ma jakiś tam zoom, jest w miarę jasny na krótkim końcu, nieco ciemny na długim. Kręci filmy full hd, robi panoramy itd. Te droższe mają dodatkowe programy, robią RAWy.
    Do lustrzanki musisz mieć szkła, kupisz uniwersalne szkło, np. 18-200, wydasz na nie tyle co na kompakt i jeżeli nigdy nie miałeś wcześniej DSLR to przeżyjesz zawód. Duże, ciężkie, mało poręczne, ciemnica wszędzie.... ;-)

    Filmy w DSLR - pamiętaj że większość nie ma super autofocusa i będzie kaplica w efekcie końcowym.

    x_freelander wrote:
    szczerze ? już wolę dołożyć 500 zł i kupić coś co wiem ze słyszenia że jest bardzo konkretne, tylko czy aby napewno moje oko dostrzeże różnicę w jakości zdjęć ?

    Poszukaj przykładowych zdjęć na sieci, jest ich mnóstwo. Pamiętaj, że to nie sprzęt robi zdjęcia, tylko fotograf. Lustrzanka sama w sobie nie rozwiąże problemów.
  • #13
    czuga
    Level 23  
    D214d3k wrote:
    No właśnie - kto zauważy różnicę? może demonizujemy że tak słabe te standardowe obiektywy?

    Jakość obrazu to tylko jeden parametr. Pozostają inne, np. silnik AF, światło, budowa, uszczelnienia, abberacje, dystorsja, koma, astygmatyzm, winieta, odporność na flary i kilka innych.

    Każdym szkłem można zrobić świetne zdjęcia.