Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Po co dwa dławiki w spawarce

27 Paź 2004 21:00 2076 6
  • Poziom 15  
    Witam
    Powiem tylko że oba dławiki są połączone szeregowo w obwodzie palnika(biegun ujemny)
    Jeden z nich jest zbudowany z 4-ech kształtek ferrytowych typu EE 65 i nawinięte jest na niego kilka zwojów grubej linki
    Drugi zbudowany jest z blach i ma szczelinę w rdzeniu.
    Zastanawiam się czy są potrzebne oba i czy nie wystarczy np. ten na ferrycie
    Z góry dzięki za pomoc
  • Specjalista - spawarki
    Jeżeli jest to TIG z HF to jeden dławik fitruje prąd spawania a drugi zabezpiecza diody mostka przed napięciem HF.
  • Poziom 15  
    A wiesz może który jest który bo ten na ferrycie to łatwo wykonać natomiast ten ze szczeliną nie bardzo wiem jakie ma parametry i czy musi być konkretnego typu czy wystarczy że na na rdzeniu o takim przekroju nawinę 4-ema przewodami o zadanej średnicy do wypełnienia okna
  • Poziom 34  
    Jeżeli tak jest jak podejrzewa boko to ten na ferrycie zabezpiecza przed impulsami HF,jeżeli musisz rezygnować ,to jego pozostaw.
  • Poziom 15  
    Witam
    Oba dławiki siedzą w spawarce inwertorowej z indukcjnym zapalaniem.
    Myślę że dam oba dla świętego spokoju tylko muszę ten złożony z blach pomierzyć. A jak nie bede dawał jonizatora to chyba ten od stabilizacji jest mi potrzebny?
    Pozdrawiam
  • Poziom 12  
    W spawarkach na elektrody otulone jest potrzebny , to i tu zapewne będzie potrzebny, może mieć to wpływ na spadek jonizacji między elektrodą a materiałem.
  • Specjalista - spawarki
    Jeden to dławik wygładzający prąd spawania, drugi to transformator wysokiego napięcia dla zajrzania bezstykowego łuku.
    Na tym transformatorze jest kilka zwojów które są w szereg z obwodem prądu spawania i jeden lub dwa zwoje dające wysokie napięcie o zwiększonej częstotliwości (rdzeń ferrytowy).
    Zobacz schemat Faltig 160 lub jakiś podobny.