Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Fabryka Prądu
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zasilacz 13,6V dużej mocy, czyli nowe życie dla wkrętarki aku.

Paolo1976 11 Mar 2011 14:10 57252 64
  • #31
    telemah
    Poziom 27  
    Fajnie wyszło ale konstrukcja jest uzasadniona chyba tylko kwestiami zadowolenia z własnej twórczości.Wystarczy wziąć zasilacz ATX podniesienie napięcia 12v o 1,5v jest banalne wymaga przecięcia paru ścieżek i czasem dolutowania rezystora .Zasilacze atx-owe są w dzisiejszych czasach na przysłowiowe tony a lekko uszkodzone(często są to pierdoły typu głośny wentylator albo zatarty wentylator ) można brać z serwisów za darmo i jeszcze się ucieszą że im to zabierzesz.

    Ogólnie wszędzie tam gdzie potrzeba pojedynczego napięcia zasilania 5-15v można zastosować symbolicznie zmodyfikowany zasilacz komputerowy i nie ponosząc niemal zadnych kosztów mamy zasilacz 5-15v o wydajności nawet parunastu amper.


    Kolego Barman - silniki we wkrętarkach są mocy od ok 70-250 W zdarzają się nawet mocniejsze ale to już raczej we wkrętarkach które producent przewidział także do wiercenia a nie tylko do wkręcania śrub.Te typowe do wkręcania śrub nie miewają raczej silników powyżej 250W.

    Ps.Śmieszą mnie te opowieści o domniemanej solidności półprzewodników "TESLA"
    akurat co niektóre tranzystory tej f-my zdarzają się w miarę ok ale co się nakląłem na triaki i tyrystory ich produkcji tego mi nikt nie zabierze :D
  • Fabryka Prądu
  • #32
    antyprykator
    Poziom 13  
    telemah napisał:
    Fajnie wyszło ale konstrukcja jest uzasadniona chyba tylko kwestiami zadowolenia z własnej twórczości.Wystarczy wziąć zasilacz ATX...

    W końcu ktoś zauważył bezsens popełnionej konstrukcji. Najzwyklejszy ATX ponad 5 letni ma wydajność prądową na linii 12V ponad 10A...
  • #33
    Miracle Woman SM
    Poziom 18  
    Czy ja wiem? Wkrętarka musi być zasilana z 20A minimun.
    Pozatym faktycznie robi się z tego co się ma.
    Równo dobrze mógł byś zasilić to z prostownika 12v do ładowania akumulatorów.

    Bezsensem było by puszczenie tego z ATX zasilacza który by si ę wyłaczał co chwila.
  • #34
    elektryku5
    Poziom 38  
    Jakie napięcie jest pod obciążeniem? Z tego co tu widzę może lecieć na dół o około 2V, bo nie ma sprzężenia zwrotnego z stabilizatorem.

    Tutaj schemat jak powinno to wyglądać. (Dotyczy LM317 w LM7812 będzie to wyglądać podobnie.)
    Zasilacz 13,6V dużej mocy, czyli nowe życie dla wkrętarki aku.
    Jako tranzystor końcowy można wstawić 2N3055, a jako sterujący BD136.

    P.S. Ja do wkrętarki używam stary zasilacz do komputera, który podarował mi sąsiad.
  • #35
    telemah
    Poziom 27  
    Miracle Woman SM napisał:
    Czy ja wiem? Wkrętarka musi być zasilana z 20A minimun.
    Pozatym faktycznie robi się z tego co się ma.
    Równo dobrze mógł byś zasilić to z prostownika 12v do ładowania akumulatorów.

    Bezsensem było by puszczenie tego z ATX zasilacza który by si ę wyłaczał co chwila.


    Nic by się nie wyłączało ! Teraz nie ma zasilaczy co dają mniej niż 13-14A na linii +12v. Jak mówiłem za darmo se można wziąć mocny zasilacz ATX z usterką typu głośny albo zatarty wiatrak z pocałowaniem ręki oddadzą z serwisu . CIachnąć parę ścieżek wlutować rezystor lub pr-k do ust napięcia pousuwać co niepotrzebne i mamy zasilacz o napięciu nawet do ok 15v o wydajności 13-14A.Sam korzystałem z wkrętarki "TOYA" podpiętej pod 350W zasilacz ATX (zmod. na napięcie 14v) i szła jak burza tak samo jak na oryg baterii.
  • #36
    tomus2k
    Poziom 24  
    Trafo z UPS 300W spokojnie bez większego gotowania da i 15A - spadek napięcia jest ale wkrętarka to nie komputer jej to wszystko jedno (upraszczam- nie chce naukowych polemik tylko praktyka). Stosowanie jakiegokolwiek stabilizatora do wkrętarki :idea: :D ....Sam mostek jakiś kondensator ze 220uf Co do napięcia 15V to te trafa mają grube wtórne , wystarczy mały młoteczek i nawet sklejone się idealnie odwija bez rozbierania trafa.
    W ATX, AT 13.6V to dwie diody 1n4148 w odpowiednim miejscu bez darcia ścieżek i mamy działające zabezpieczenie i podniesione napięcie.
  • #37
    Paolo1976
    Poziom 24  
    TELEWIZOREK52 napisał:
    Pozwolę sobie na dwa słowa.Kol. Paolo 1976 miał trzy wyjścia.
    Wyrzucić wkrętarkę,kupić nowe akumulatory,dorobić zasilacz.Wybrał trzecie rozwiązanie.Jak pisze używa do drobnych pierdółek,do kucia ściany podejrzewam że użyje profesjonalnego sprzętu.Działa? działa,dym nie leci? No to gitara,jak mówi Ferdek Kiepski. Pozdrawiam.



    Kolega TELEWIZOREK52 trafił w samo sedno i zrozumiał moje założenia. Regeneracja, lub kupowanie dobrych aku ciągnęłoby za sobą przeróbkę ładowarki, lub projektowanie i budowę własnej, bo elektronika oryginalnej wołała o pomstę do nieba (jeden rezystor ograniczający, chwila zapomnienia i aku był gorący jak ogień i to od nowości), do tego dużo czasu, pieniędzy (koszty wysyłki, oczekiwanie). Masa zamieszania i niepewny efekt. Przerost formy nad treścią. Tak więc pozostało wykorzystać coś co niejeden by wyrzucił, prawie zero nakładów finansowych i maksymalna prostota. Do PCB - precyzyjna wiertarka 36000 obr./min. z wałkiem giętkim do wygodnej pracy. Do pierdółek - wskrzeszone aku ze zmienionym silnikiem. Do cięższych prac - elektryczną wiertarkę z pseudo-udarem Einhell 650W, a do szaleństw w betonie, lub cegle - wiertarko - młot udarowy 800W na SDS'y (idzie jak w masło). Każda z nich w swoim zakresie zastosowań spisuje się wystarczająco świetnie i zgodnie z przeznaczeniem.
  • #38
    darek4168
    Poziom 21  
    Panowie po co to przerabiać UPS-a , jak ja np. mam kilka ładowarek einhell (zwroty reklamacyjne), w których pewnie jest błacha usterka , lecz ja się na tym nie znam i nie potrafię tego naprawić , mowa jest o transformatorze szybkiego ładowania nie ładowarka i podstawka . Paolo chętnie wyślę Ci taką ładowarkę w zamian za informację co w niej jest nie tak , aku też się znajdzie , silniczek oryginalny 14,4 też gdzieś miałem , a może znajdę 18V , muszę tylko poszukać . Na PW opiszę wszystko szczegółowo , jak oczywiście się odezwiesz.
  • Fabryka Prądu
  • #39
    creative1agh
    Poziom 14  
    To i ja dorzucę swoje trzy grosze. Sam zastosowałem do zasilania wkrętarki SKIL zasilacz " starego typu", chyba AT. Bez żadnej modyfikacji, pracuje na szynie 12 V ( szyna 5 V obciążona żarówką, gdyż z powodów konstrukcyjnych zasilacza - nie działa gdy obciążona jest tylko szyna 12 V - wyjaśniane to było już na forum ). Zabezpieczenie nadprądowe zasilacza "wybija " gdy zatrzyma się uchwyt wkrętarki - i tylko to jest momentami denerwujące. Używana była do wkręcania wkrętów samowiercących - blacha na okucia + drewno i spisywała się poprawnie, choć troszkę mocy jej czasem brakowało.
    Uważam taki sposób reanimacji sprzętu za w pełni uzasadniony, jeśli nie potrzeba użytkownikowi mobilności ( braku kabla ). Tym bardziej - co warto podkreślić - reanimacja taka jest zwykle przeprowadzona na częściach które, powtarzając za kolegą autorem, czekają w szufladzie na drugie życie, a koszty poniesione, to wkład własnej pracy.
    Ja ze swojej przeróbki jestem zadowolony, a sprzęt odwdzięczył mi się już wielokrotnie, pomagając w pracy.
    Wkręty do regipsów ( z gwintem do stali i drewna ) bez najmniejszego problemu wkręci w każdy kawałek drewna jaki miałem pod ręką, bez wcześniejszego nawiercania wiertłem.

    telemah napisał:
    CIachnąć parę ścieżek wlutować rezystor lub pr-k do ust napięcia pousuwać co niepotrzebne i mamy zasilacz o napięciu nawet do ok 15v o wydajności 13-14A.Sam korzystałem z wkrętarki "TOYA" podpiętej pod 350W zasilacz ATX (zmod. na napięcie 14v) i szła jak burza tak samo jak na oryg baterii.

    Czy kolega telemah mógłby sprecyzować co należy zmienić w takim zasilaczu? Jeśli jest oczywiście jakiś uniwersalny przepis. Nie używałem google jeszcze, bo pewnie zaraz mi to ktoś wytknie. Chciałbym się dowiedzieć od praktyka, sam z elektroniki czuję się słabo, choć jak trzeba to i radio przestroiłem ( zgodnie z dokumentacją ).
  • #40
    spirol
    Poziom 12  
    od paru lat stosuję akumulatory żelowe, są tańsze od NiCd.
  • #41
    Frog_Qmak
    Poziom 25  
    tak offtopic, czy zasilacze ATX nie "zginą" od jakichś szpilek? W końcu to silniki o dość sporej mocy?
  • #42
    elektryku5
    Poziom 38  
    Od dłuższego czasu używam zasilacza atx do tego celu i nic mu nie jest.
  • #43
    elektryk_pl
    Poziom 14  
    Wychodząc z założenia że przekombinowywanie jest szkodliwe, zrobiłem swego czasu zasilacz z:
    - obudowy zasilacza komputerowego,
    - toroida 12V od halogenów(dla 1,6V więcej nie ma się co ścierać),
    - gretza 50A-1000V-5zł w obudowie odlewanej z alu, otwór pośrodku,
    - kawałka radiatora, trzeba było niestety zfrezować żeberka na wysokość, wyfrezować pośrodku radiatora gniazdo na ten mostek zfrezowując żeberka aż do podstawy, co zmniejszyło wysokość konstrukcji.
    - oprawa + bezpiecznik na stronie pierwotnej, to samo na wtórnej (dodałem tutaj buzzer 12V równolegle do bezpiecznika, bo akurat miałem)
    - z rozpędu wlutowałem 3 gniazda na zapalniczki samochodowe, niestety wtyczek na takie gniazda w dobrej jakości nie ma i gniazda zostały nieużywane:(, super-wtyczek nie chciało mi się robić,
    - kondensator nawet chyba dodałem elektrolityczny,
    - gniazdo na kabel i wiatrak zostawiłem
    całość pospinana na paski kablowe.
    wtyczkę do wiertarki zrobiłem z obudowy oryginalnej baterii, trzeba uważać na biegunowość !!!
    Całość wystarcza do celów do których jest używana.
  • #44
    Paolo1976
    Poziom 24  
    elektryku5 napisał:
    Od dłuższego czasu używam zasilacza atx do tego celu i nic mu nie jest.


    Dokładnie. Właśnie jako drugi zasilacz do wkrętarki wykorzystałem ATX 300W i nie da rady go zajeździć. Chciałem mu dać w kość i uciągnął dwie żarówki samochodowe H4 na obydwu włóknach każda, przez godzinę. Razem ok. 12A poboru. Wkrętarka raczej go nie "zabije".
  • #45
    MARCIN.SLASK
    Specjalista AGD
    Testowałem moją wkrętarkę 18V na sporym zasilaczu fabrycznym (0-24V / 0-25A). I na biegu jałowym wkrętarka pobiera ponad 2A, jak musi odkręcić większy wkręt to często prąd przekraczał 20A.

    Więc takim zasilaczem, co trafo normalnie dysponuje prądem 5A i do tego mostek 8A nie uzyska się takiej mocy.

    Można kupować pojedyncze akumulatory lub mniejsze pakiety i łączyć w celu uzyskania odpowiedniego napięcia, ale trzeba liczyć, że tanio to nie wyjdzie (80-100zł przy 1800-2300mAh / 12-14.4V).
  • #47
    Paolo1976
    Poziom 24  
    telemah napisał:
    Ktoś się pytał jak podnieść napięcie 12v

    http://gayos.w.interia.pl/ladowarka.html

    Wystarczy mieć zasilacz z układem TL494 lub jego klonem (KA 494 ,A494 itp)

    100% sprawdzone proste i skuteczne już kilka tak przerobiłem .


    Chyba mam pecha, bo wiele zasilaczy przewinęło się przez moje ręce, ale w żadnym nie było tego układu.:cry:
  • #48
    elektryku5
    Poziom 38  
    Od jakiegoś czasu nie stosuje się tl494, musiałbyś poszukać zasilacza który ma minimum 7 lat. (Nie wiem czy w młodszym zasilaczu jeszcze go znajdziesz.)
  • #49
    Paolo1976
    Poziom 24  
    Właśnie z tym jest gorzej. Muszę jeszcze zobaczyć w starym AT. Ale raczej nie spodziewam się go tam znaleźć. Ale zasilam też wkrętarkę z drugiego ATX, z linii +12V, obroty wyraźnie mniejsze, ale przydaje się to przy wierceniu otworów w obudowach polistyrenowych. Przy dużych obrotach (np. Dremel 18000obr/min) wiertło lubi się czasem owinąć stopionym plastikiem.
  • #50
    stonefree
    Poziom 25  
    Że tak zapytam.. po co do zasilania silnika szeregowego prostownik i filtr, skoro wiertarki działają na prąd zmienny?
  • #51
    Paolo1976
    Poziom 24  
    stonefree napisał:
    Że tak zapytam.. po co do zasilania silnika szeregowego prostownik i filtr, skoro wiertarki działają na prąd zmienny?



    Wiertarki elektryczne działają na prąd zmienny, a wiertarki i wkrętarki akumulatorowe, jak sama nazwa wskazuje działają na akumulator, - czyli prąd stały. Tak więc chcąc zasilać taką wkrętarkę z zewnętrznego zasilacza musi on bezwzględnie dawać prąd stały, chyba, że jakimś cudem zastosujesz we wkrętarce silnik na prąd zmienny.
  • #52
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #53
    Alchemik2600
    Poziom 21  
    Nie ma nic za darmo i szukanie pakietów do wkrętarki za 100zł jest pomysłem conajmniej dziwacznym .

    Ogniwa kosztują .A dobre ogniwa -jeszcze więcej .
    Kiedy Polak zrozumie że kupując narzędzie za stówę kupuje one way ticket.

    Znajomy kupił wiertarkę udarową akumulatorową za ponad 1500zł (firmy nie pamiętam). Po miesiącu intensywnego używania, akumulatory były prawie na wyczerpaniu, pomimo iż w zestawie była mikroprocesorowa ładowarka do nich. Więc nieistotne czy kupisz tańszy czy droższy sprzęt.
  • #54
    Neverhood
    Poziom 16  
    Ten temat był dla mnie inspiracją do przebudowy zasilacza atx i zastosowania w wiertareczce i "prostownika". samochodowego. W zasadzie to trzeba przewody dorobić.
    MARCIN.SLASK napisał:
    Testowałem moją wkrętarkę 18V na sporym zasilaczu fabrycznym (0-24V / 0-25A). I na biegu jałowym wkrętarka pobiera ponad 2A, jak musi odkręcić większy wkręt to często prąd przekraczał 20A.

    Więc takim zasilaczem, co trafo normalnie dysponuje prądem 5A i do tego mostek 8A nie uzyska się takiej mocy.

    Można kupować pojedyncze akumulatory lub mniejsze pakiety i łączyć w celu uzyskania odpowiedniego napięcia, ale trzeba liczyć, że tanio to nie wyjdzie (80-100zł przy 1800-2300mAh / 12-14.4V).
    Testowałem na wiertarko wkrętarce Born 18V (nowa z 2 akumulatorami 59zł :D). Pobór biegu jałowego 0.3 .. 0.5A. Podłączając do 120W 12V toroida i zablokowaniu silnika poszedł prąd 17A. Przy sprzęgle na poziomie 5(tutaj największa "siła" dokręcania) prąd wynosił 7 .. 8A i silnik ochoczo się kręcił . Na 1 to było około 3A. Na akumulatorach fabrycznych też da się zatrzymać silnik przy zblokowanym sprzęgle (wiercenie). Osiągi porównywalne. Wniosek jest taki, że wszystko zależy od wiertareczki akumulatorowej. Możliwe, że droższe/lepsze modele potrzebują większych prądów. Przy tych tanich bazarowych nie ma tragedii prądowej. W przypadku używania wiertareczki jako wkrętarki z wbudowanym sprzęgłem te 8A powinno wystarczyć.
    Co do zasilaczy atx, to ostatnio kilka rozebrałem (roczniki w okolicach 2002 roku). Ogólnie masakra, np. 350W (małym druczkiem 200W) zasilacz na linii 12V ma diody 3A (nie schottkiego), a na obudowie dumny napis 15A. Zastosowane elementy są z mniejszym zapasem niż w moim starym at o mocy 200W. Także uważajcie na ten marketing. Chyba już wiem dlaczego podają takie kosmiczne zapotrzebowanie mocy komputera (300W, 500W, 600W)

    Dodano po 4 [minuty]:

    PS. Paolo1976, to nie jest obudowa Z3A (taka jest w moim zasilaczu biurkowym - szeroka i krótka). Ty masz coś większego.
  • #55
    ledioda
    Poziom 14  
    Krzysztof Kamienski napisał:
    A nie zastanawiałeś się nad użyciem superkondensatorów (np. 20F) zamiast ogniw, styki na podstawce + Twój lub nawet prostrzy zasilacz ? Po podniesieniu wkrętarki kilka śrub można dokręcić i spowrotem na podstawkę - ładowarkę, a nawet bezstykowo ; indukcyjnie sprzęgać jedno z drugim. Poza tym, śliczny zasilacz niemal laboratoryjny do głupiego motorka DC :cry:


    Bardzo podoba mi się pomysł Krzysztofa z zastosowaniem superkondensatorów.
    Jestem zwolennikiem ich stosowania, chociaż z ich nabyciem może być problem.
    Inną kwestią byłaby chyba cena.
    Natomiast mój pomysł na ich wykorzystanie to układ: bateria słoneczna + superkondensatory. Ale kto wie może już wkrótce?!
  • #56
    Paolo1976
    Poziom 24  
    Neverhood napisał:


    PS. Paolo1976, to nie jest obudowa Z3A (taka jest w moim zasilaczu biurkowym - szeroka i krótka). Ty masz coś większego.



    Całkiem możliwe, że z tą obudową walnąłem jakąś literówkę. Nie powiem teraz dokładnie jaki to typ, bo musiałbym rozkręcać. Co do zasilaczy komputerowych to niestety prawda. Mam zasilacz który na linii +12V ma niby zadeklarowane 15A, a po podłączeniu równolegle dwóch żarówek motocyklowych H4 (razem pobór ok. 10A - mierzone) napięcie spadło prawie o połowę. Nie wiem skąd producenci zasilaczy biorą te zawyżone parametry.
  • #57
    mreq
    Poziom 21  
    W zasilaczach komputerowych +12V nie jest wyjściem głównym. Obciąż +5V i wtedy ciągnij więcej z +12V.
  • #58
    tomus2k
    Poziom 24  
    mreq napisał:
    W zasilaczach komputerowych +12V nie jest wyjściem głównym. Obciąż +5V i wtedy ciągnij więcej z +12V.

    Jesteś blisko ale,
    12 i 5 v są ze sobą powiązane i są kontrolowane jako suma napięć.
    Wniosek:
    zmienić sposób kontroli napięcia ( przeglądanie schematów zasilaczy AT ATX i wszystko jasne).
    W wypadku układów 200X wystarczy LM7805 z 12V na nogę kontroli 5V.
    W wypadku xx494 można j/w lub wystarczy wyciąć 5V i przeliczyć dzielnik.
    Jeśli jest kontrola i 3,3V postępować j/w ale dla 3,3V
    Aby podnieść napięcie: napisałem kilka postów wcześniej.
    Taka zmiana powoduje że zasilacza nie powinno się używać obciążając gałąź 5V lub 3,3V a tym bardziej do komputera ( ale to jasne ) np.
  • #59
    Piotr Szepowicz
    Poziom 2  
    Wkrętarka akumulatorowa z przewodem to moim zdanie niepraktyczne rozwiazanie.
    Przerabiałem temat, faktycznie ogniwa - pakiety są drogie i sprawują się właściwie przy częstym używaniu.
    Ja w zamian proponuję tańsze i praktyczniejsze rozwiazanie. W sojej wkrętarce B-SCH zastosowałem nowe baterie od starego modelu telefonu n-kia 3310, które nabyłem tanio na giełdzie elektronicznej. Połaczyłem po dwie równolegle i takie trzy komplety w szereg. Zestaw pasuje do oryginalnej obudowy ładuję także oryginalną ładowarką. W trakcie eksploatacji (przy montażu ścian gipsowych) zauważyłem, że wkretarka jest nieco lżejsza ale całkowicie po naładowaniu wystarcza do wkręcenia ok. 500 wkretów w płyty karton-gips (ze sprzęgłem). Mój pakiet działa bez zmian ok. 2 lat. Polecam takie rozwiazanie!
  • #60
    wiedżmin
    Poziom 10  
    Trochę stare, ale pozwolę sobie wtrącić. Przede wszystkim podziękowania dla autora za natchnienie. Właśnie zmajstrowałem sobie zasilacz do wkrętarki z darowanego zasilacza ATX. Co prawda tylko 12V, podczas gdy wkrętarka ma 18 - nieco wolniejsze obroty. Ale na potrzeby warsztatu wystarcza - ATX opisany jako 16A przy tym napięciu. Obudowa pomalowana czarnym lakierem, frontpanel z osłony głośnika starego Kasprzaka. Dodana dioda sygnalizująca pracę urządzenia, włącznik przeniesiony na przód.

    Zasilacz 13,6V dużej mocy, czyli nowe życie dla wkrętarki aku.