Witam. Mam dziwny problem z moja astrą ponieważ nie chcę mi odpalać z kluczyka można kręcić aż akumulator padnie i nic a gdy auto wezmę na hol i włączę zapłon wystarczy pół obrotu kołami i auto działa! Zauważyłem ze wtedy nie ma iskry kiedy auto nie chcę odpalić. Dodam ze problem zaczął się jesienią w deszczowe dni w zimę było ok teraz wiosna problem wraca! Wymieniłem kable wysokiego napięcia, świece, palec i cewkę zaś moduł był nie tykany więc się zastanawiam i was proszę o poradę i wskazówki czy to wina modułu czy coś innego? Dziękuje za odpowiedzi, pozdrawiam:)!