Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Japonia wybuch w elektrowni.

moddyy 20 Mar 2011 00:55 49663 425
Computer Controls
  • #181
    SP8JZ
    Level 33  
    forestx widzę, że kombinujesz zrobić coś na zasadzie klimatyzacji. W sumie tak sobie myślę w którym miejscu mogła wystąpiłć awaria, największe ciśnienie występuje w przewodach parowych na weejściu turbiny i tutaj pewnie rozwaliło przewodu. Obieg wtórny czyli masz na myśli pewnie chłodnice skraplacza, nie znam się aż tak na reaktorach (niby ten bwr jest prosty jak konstrukcja cepa), ale w fukushima daiichi nie widzę kominów chłodzących turbiny. Pewnie to ciepło oddawane jest do morza. Myślę, że nikt nie będzie się teraz bawił w odzyskiwanie tego odprowadzonego ciepła do napędzania siłowni. Tylko ciekawi mnie w jakim stanie jest teraz rozwalona instalacja/zawory itp.

    Na stronie TVN24 napisali, że rozwaliło wszystkie pięć obiegów chłodzących w jednostce nr. 1 szkoda, że nie wkleiłem tutaj cytatu, bo teraz siedzę od godziny i jakimś dziwnym trafem nie mogę znaleźć tej strony.

    Interesuje mnie ten tajemniczy log w raportach JAIF "In Service -> Shutdown" - co to może znaczyć ? W fukushima daini w tych samych rubrykach widnieje "In Service -> Automatic Shutdown". Fakt, faktem shutdown to pojęcie jednoznaczne, czyli defacto problem stanowi jedynie ciepło powyłączeniowe i ewentualny wyciek z rozwalonej instalacji (?).
  • Computer Controls
  • #182
    Krzysztof Kamienski
    Level 43  
    Shutdown to pewnie moment, gdy pozrywało przewody i rurociągi, i elektromagnesy puściły pręty awaryjne. W teorii, to jest zatrzymanie reaktora, tylko ciepło powyłączeniowe i bezwładność termiczna układu to inna sprawa. A skoro zniszczyło rurociągi wodne pierwotnego obiegu, to pozostała pewna ilość wody, która natychmiast zamieniła się w parę na skutek spadku cisnienia. Rozwalilo obudowe czy nie? I tak: Składowisko ,,goracych" prętów dopiero co wyjętych z rdzenia reaktora (temperatura +promieniowanie) na piętrze budynku w jednej z najbardziej aktywnej sejmicznie części swiata? Pręty zawierające pluton?? Kto to projektował? Dział DYI na Elektrodzie?
    PS. Były wybuchy wodoru, czyli pierwotna obudowa reaktora (nie osłona biologiczna) też dziurawa. Fajno jest, nie ma co.
  • #183
    SP8JZ
    Level 33  
    Spyta kolega konstruktora elektrowni CzAES nr.4 (nie istniejącej) Link , który postawił reaktor rmbk wprost nad odgałęzieniem zbiorników głębinowych. Jak kolega myśli gdzie większe zagrożenie - "tu", czy "tam" ?
    (nie wspomnę o tym, że (ЧАЕС) cyt.: (wikiepdia): "docelowo elektrownia miała składać się z 6 reaktorów i miała być największym tego typu obiektem na świecie" - koniec cytatu).
    Apropo tamtych wydarzeń ciekawe co będzie teraz z tą wodą, co wsiąka pod fundament...
  • Computer Controls
  • #185
    SP8JZ
    Level 33  
    - Dokładnie.
    Zastanawia mnie jeszcze jedna rzecz - ten chomik (piesek preriowy?) na forum JAIF - czy on tam był w nagłówku przed awarią...

    PS. Pany - martwić to się będziemy, kiedy u amerykańców z Chinook-ów gaszących reaktory minie faza bezobjawowa choroby popromiennej (żart...). Chiba-giger not working Link
    Ten mi wygląda na wiarygodny :D - Link
  • #186
    Krzysztof Kamienski
    Level 43  
    A mnie nie. Bo co on tam ,,konci" :D Na górze wyświetlacza ,,0000.21.33 cpm (count's per minute ?) impulsów z rurki GM, bo tam zdaje sie ja widac na górze płytki, a na dole sygnatura czasu. Przelicz mi to na µSv/h czy R/min czy jakieś inne ludzkie jednostki. Fuj(i)

    Dodano po 24 [minuty]:

    Niebywałe. :!::idea::!: A Kitajcy używają tego samego typu dozymetra, co JA !!
    Link Link
    Greatz EDW150 (niezłe parametry ma ta maszynka, co? :D )
  • #187
    forestx
    R.I.P. Meritorious for the elektroda.pl
    Krzysztof Kamienski wrote:
    Shutdown to pewnie moment, gdy pozrywało przewody i rurociągi, i elektromagnesy puściły pręty awaryjne.
    - jakie elektromagnesy? Przecież w tych reaktorach pręty kontrolne wsuwane są od dołu.
    SP8JZ wrote:
    największe ciśnienie występuje w przewodach parowych na weejściu turbiny i tutaj pewnie rozwaliło przewodu.
    - panowie napiszcie co bierzecie, bo ja też chce tak mieć :twisted:
    Skąd macie dane o zniszczeniu jakichś rur. I w którym to było reaktorze? We wszystkich?

    Przecież przez godzinę po trzęsieniu ziemi nic się nie działo. Reaktory wyłączyły się, ruszyło zasilanie awaryjne.
    Problem pojawił się kiedy tsunami zniszczyło generatory. To kiedy te rury popękały - przy trzęsieniu czy fale pourywały?
  • #188
    SP8JZ
    Level 33  
    Przed kilkoma godzinami napisali, że zaczęli napełnianie 4 zbiornika wypalonego paliwa wodą przez jakąś obronę cywilną //czy coś w tym rodzaju//. Nie ma bezpośredniego zagrożenia uwalniania się substancji radioaktywnych nuklidów ze zużytego paliwa z basenów w jednostkach 3 i 4 Piszą też, że 5 i 6 wczorj odzyskały zdolność chłodzenia zużytego paliwa w basenach. Temperatura w basenie jednostki spada (tylko której ?)
    Forestx Proszęł Pana - Przepraszam, rze nje odrobiłem lekcii czy dostanęł jedynęł ?? to są tylko moje przypuszczenia na mój mały rozum, co z resztą napisałem, w przeciwieństwie do (no comment) Coś tam niby zaczynają gadać to co chłopaki o czym podyskutujemy? Może ktoś walnie jakiś wykład z fizyki? Albo o antysemitach? A może o sytuacji w Japonii?
    Tematów może być wiele.
    PS. Krzysiek pamiętasz, co napisałeś przed mpx-fm ??? (apropo PS): XXXXXXXXXX (bo ja to widziałem hehe)
    PS2. Temperatura basenu nr 5 68,8 do 43,1 ℃, basenu nr. 6 nie niższa niżź, 67.5℃-52℃. Dopiero co doczytałem, ciężko mi idzie tłumaczenie z japońsko-angielskiego, ale coś koło tego. Suma sumarum zaczynają gadać i mam nadzieję, że to nie z okazji dzisiejszej niedzieli.
  • #189
    mdziewie
    Level 19  
    forestx wrote:


    Mam głupiego pomysła (wpadł mi do głowy pod prysznicem :D
    Całym problemem jest ciepło powyłączeniowe. Ale przecież na początku cała konstrukcja była nienaruszona. Czy te kilka procent mocy znamionowej to za mało, żeby ruszyć turbiną?
    A idąc dalej - do obiegu wtórnego dodajemy drugą (mniejszą) turbinę, zresztą nie musi mieć generatora - może mechanicznie napędzać pompy.


    Tak to właśnie jest zrobione w reaktorach BWR. Ale ten system też wymaga trochę prądu (pisałem o tym w innym wątku), którego w końcu zabrakło i wtedy zaczęły się problemy.

    Kilka słówek o mnie. Tak się składa, że w momencie trzęsienia ziemi byłem w Japonii, w Tokai (tak, tam też jest elektrownia atomowa). Pracuję przy eksperymencie T2K i "zawodowo" siedzę w jądrówce - co znaczy tyle, że mogę nie wiedzieć, który kurek w reaktorze do czego służy, ale co to jest mikrosivert (bez L), to mam jakieś pojęcie. Mało tego, posiadam pewne informacje na temat stanu bieżącego:)

    I tak w Tsukubie (jakieś 100 km na północ od Tokio), gdzie siedzą nasze "centralne władze", na szybko polepili Geigera, którego sobie możemy poobserwować z ciepłego domu. W tej chwili dawka to 0.18uSv/h, przy normalnym poziomie tła 0.07-0.09 uSv/h. Tak więc w odległości ok. 200 km od Fukushimy efekt awarii reaktora jest porównywalny z promieniowaniem tła, czyli ŻADEN. (Tam jest w dalszym ciągu dużo "ciszej", niż w Krakowie na co dzień).

    Poziom promieniowania przy płocie elektrowni Fukushima waha się w granicach 200-600 usV/h (z występującymi czasem krótkotrwałymi skokami), a w najbardziej narażonych miejscach, w których pracują ludzie, wynosi ok. 2-4 mSv/h. To jest już poziom nieobojętny, ale w dalszym ciągu umożliwia pracę (dopuszczalne roczne narażenie dla personelu "atomowego" to 20 mSv, przy czym za bezpieczną uznawana jest jednorazowa ekspozycja 50 mSv).
    Doniesienia o "50 samobójcach" to czysta bzdura. W akcji uczestniczy ponad 1000 osób i rzeczywiście są one (czy raczej były) wycofywane z placu w przypadku skoków promieniowania - wtedy rzeczywiście zostaje tylko szkieletowa załoga licząca od 50 do 100 osób, ale nie muszą być to zawsze ci sami ludzie.

    Zachęcam Kolegów do odwiedzenia strony JAIF (www.jaif.or.jp), który publikuje regularne komunikaty z pierwszej ręki. Choć niekoniecznie zrozumiałe dla plebsu, są one niezniekształcone przez wybujałą fantazję dziennikarzy.

    Mimo wszystko ciesząc się, że już jestem w Polsce,
    pozdrawiam wszystkich.

    P.S. Ta "obrona cywilna" to regularne wojsko. Oni po prostu od czasów wojny nie mają oficjalnie armii, a to, co jest armią, nazywają "Self-Defence Forces" (tylko oczywiście po japońsku).
  • #191
    Krzysztof Kamienski
    Level 43  
    Czyli Kolega_mdziewie_ twierdzi, że w odległości powiedzmy kilkuset metrów od odsłoniętego rdzenia reaktora polewanego dla schłodzenia wodą morską, gdzie nastąpił kilkukrotny wybuch wodoru niszczący budynek(?) nateżenie promieniowaniua wynosi 200 µSv/h ? :?: (sceptyk)
  • #192
    luke666
    Level 33  
    Krzysztof Kamienski wrote:
    od odsłoniętego rdzenia reaktora


    Przecież osłona reaktora nie została uszkodzona?


    Czyżby sytuacja w elektrowni się ustabilizowała?
  • #193
    Krzysztof Kamienski
    Level 43  
    luke666 wrote:
    Krzysztof Kamienski wrote:
    od odsłoniętego rdzenia reaktora


    Przecież osłona reaktora nie została uszkodzona?


    Czyżby sytuacja w elektrowni się ustabilizowała?


    To co spowodowało kolejne (bodaj dwa) wybuchy wodoru?
  • #194
    ZIG ZAK
    Level 12  
    Kolego Krzysztof Kamienski (i nie tylko) , proponuje japonska telewizje nhk world , a jak nie masz dostepu to jest internet http://www3.nhk.or.jp/nhkworld/ .
    I wszysko bedziesz wiedzial (jak sadze) .
    Pozdrawiam.
  • #196
    ZIG ZAK
    Level 12  
    Krzysztof Kamienski wrote:
    luke666 wrote:
    Krzysztof Kamienski wrote:
    od odsłoniętego rdzenia reaktora


    Przecież osłona reaktora nie została uszkodzona?


    Czyżby sytuacja w elektrowni się ustabilizowała?


    To co spowodowało kolejne (bodaj dwa) wybuchy wodoru?

    Kolego Krzysztof Kamienski oczywiscie ze zauwazylem (japonskie i nie tylko) i
    choc niewiele bylo wiadomo przez pirwszych kilka dni to teraz raczej wszystko powinno byc jasne .
    Pozdrawiam
  • #197
    Krzysztof Kamienski
    Level 43  
    Powiem Ci tak - w tym konkretnym przypadku (elektrownia jądrowa po katastrofie) uwierzę, ale własnemu osobistemu dozymetrowi skalibrowanemu dwie godziny wcześniej w laboratorium :idea: (200 µSV/h przy PŁOCIE OBIEKTU !!!) w/g Mediów :D

    podpisano: Niewierny To Masz.
  • #198
    SP8JZ
    Level 33  
    To co tam mówili w TV ? Że od wczoraj (niedziela) jest spoko ??? Powiedzcie tym, co nie oglądają TV.
    Forestx Proszę Pana dziś wyjątkowo nie będzie mnie w szkole (dzień wagarowicza) - potajemnie projektuję reaktor EEWR (Elektroda Emergency Water Reactor)
    Kol. mdziewie WIELKIE DZIĘKI, że tu wpadłeś.
  • #199
    SP8JZ
    Level 33  
    Quote:
    Force helicopter measured the surface temperatures (...) from the air (...) of each units are below 100 ℃. Unit 1:58 ℃; Unit 2: 35 ℃; Unit 3: 62 ℃; Unit 4: 42 ℃; Unit 5: 24 ℃; Unit 6: 25 ℃. (as of the afternoon on March 20)
    Quote:
    Injecting water to the spent fuel pool at unit 3 (...) was finished at around 04:00 am this morning after 6.5 hours operation. Then, the SDF conducted the operation of injecting water to the spent fuel pool at unit-4 from 06:37 am to 08:30 am this morning.
    Quote:
    The pressure of the Reactor Containment Vessel at unit 3 of Fukushima Daiichi rose once (320 kPa as of 11:00 March 20th). (...) Monitoring the pressure continues (225 kPa as of 22:00 March 20).
    Quote:
    Immediate threat is damage of the fuels in the fuel pool outside the containment vessel
    Work to recover AC power for Unit-1through 6 is in progress.  External AC power has reached to the distribution switchboard for Unit-2. Integrity check of equipment of Unit-2 isgoing on (...)
    (March 21, 2011 JAIF)
    PS.
    Quote:
    Work to recover external AC power is in progress at unit-1 through 6. (...) Power Center at unit-2 received electricity and the integrity of each load is being confirmed.
    (...)
    The pressure of the Reactor Containment Vessel at unit 3 (...). Monitoring the pressure continues (120 kPa as of 12:15).
  • #201
    mdziewie
    Level 19  
    Mała kupka informacji -
    Geiger w Tsukubie pokazuje obecnie ok. 0.3usV/h. Poziom zaczął wzrastać około 6:00 JST (czyli jeszcze przed dzisiejszym szarym i białym dymem) i najwyższy był około 20:00 JST. Aktualnie jest jeszcze blisko maksimum (ok. 0.32), ale ma tendencję spadkową. Ponieważ wzrost pojawił się przed dymem, podejrzewałbym raczej zmianę kierunku wiatru, niż jakieś wydarzenia w elektrowni.
    Dobra informacja (pewnie wszystkim zainteresowanym już znana) jest taka, że reaktory 5 i 6 są w stanie "cold shutdown", czyli rdzenie mają temperaturę poniżej 100 stopni. Te dwie jednostki nie uległy uszkodzeniu, nie były zalewane wodą morską i w zasadzie będą się nadawały do włączenia - choć Tepco twierdzi, że zamierza odstawić całą elektrownię.

    Z kolegą Kamieńskim dyskutować nie zamierzam. Bojącym się proponuję wejść pod kołdrę i zamknąć oczy. Zabezpieczy to przed opadem promieniotwórczym.

    Pozdrawiam wszystkich.
  • #202
    Krzysztof Kamienski
    Level 43  
    Powiem Ci tak: przeżyłem Czarnobyl i to na wschodniej granicy Polski (Bieszczady), kleciłem wtedy jakieś paradozymetry na neonówkach bo nic innego nie było. Przeżyje (tak myśle i Fukuszimę) tym bardziej, że obecnie oddalony jestem od tej katastrofy dokładnie 1/2 obwodu kuli ziemskiej. Radiacja u mnie wzrosła o tylko o 0.002 µSV/h i może to wynikać z czystej statystyki. Problemem dla wielu, jest tylko niespójność informacyjna i nic więcej.
  • #203
    helmud7543
    Level 43  
    Takie sprostowanie - tam nie ma obiegu wtórnego (BWR mają jeden obieg jedynie).
  • #204
    radocha
    Level 28  
    "200 µSV/h przy PŁOCIE OBIEKTU !!!"

    To znaczy mnij niż 2 Sv rocznie.
    To niewiele więcej, niż dostają w ciągu zycia tacy co mieszkają w rejonach podwyższonego tła naturalnego.
    I rzadziej tam chorują - również na nowotwory.

    Radiolodzy - już na emeryturach - którzy podjęli niegdyś pracę na starych rentgenach - i nie było wtedy żadnych norm - to ewenement - najdłużej żyjąca i najmniej chorująca grupa zawodowa na świecie.
    A wróżono im rychłą śmierć w latach 50tych.
  • #206
    mdziewie
    Level 19  
    Chciałbym zauważyć jedno - wszystkie normy, jakie są przekraczane (w szpinaku, cebuli, mleku, piwie, powietrzu, wodzie i innych delikatesach) zostały ustawione tak, aby zapewnić absolutne bezpieczeństwo człowieka, który z w/w produktami czy ośrodkami stykałby się całe życie. Tutaj natomiast mamy do czynienia z ekspozycją krótkotrwałą - trwającą tydzień, może miesiąc, może pół roku. Wg raportów z Tsukuby zawartość radioaktywnego jodu od momentu awarii już zdążyła spaść o ponad 2 rzędy wielkości.
    Takie krótkotrwałe narażenie, mimo _pewnego_ przekroczenia norm, nie będzie dawać negatywnych skutków, choćby ktoś pił to mleko - nomen omen - na umór.
  • #207
    SP8JZ
    Level 33  
    Zwłaszcza, że nikt tutaj nie bawi się w ustanawianie nowych norm. Tak jak to miało miejsce w 86'
  • #209
    mpx-fm
    Level 19  
    tak tak oczywiście
    a świstak tez tam nurkować?
    jeśli tak to zapewne miał kombinezon z tego sreberka

    2 tony w Czarnobylu - kontra---> 647 ton w Fukushima
    http://niezalezna.pl/7999-radioaktywna-chmura-nad-polska
    http://grypa666.wordpress.com/
    http://www.globalnaswiadomosc.com/polskaskazenie.htm

    żenujące sa te wywody polskich pseudonaukowców od atomistyki chadzających na ciasno zapiętych rządowych jak się to teraz ładnie zwie zlobbowanych smyczach
    Głupota i bezmyślność tryska z nich tak jak i z armatek wodnych polewających te do niedawna jeszcze przecudowne reaktory
    jeszcze w lutym były szczytem Amerykansko-Izraelsko-Japonskim myśli technicznej
    taka hiper bezpieczna technologia. ze przedłużono ustawowe dopuszczalne 40 lat po którym obowiązkowo należy zamykać o kolejne 10 lat

    ciekawe czy to trzęsienie to nie tylko pretekst do tej tzw. katastrofy
    elektrowni nie zniszczyło tsunami , ani prawdopodobnie silą trzęsienia

    nikt nie poruszył tematu kosztów zamchnięcia takiej elektrowni!
    a w przypadku Fukushimy byłby on ogromny
    , ze względu na ilość reaktorów ,jak i przede wszytkom ilości zmagazynowanych tam przez te 40 lat odpadów
    których to najwyraźniej Japonia nie miała się gdzie bezpiecznie pozbyć
    tak samo jak i Polska nie będzie mieć

    stawiam tezę ze jest to zaplanowany przez właściciela cyberatak na systemy chłodzenia
    Uważam ze nie bez powodu ukrywa się on w przeciwatomowym schronie w Indiach wraz z cala familią od końca lutego

    już to widzę jak TEPCO Rockefellera chciało topić miliardy w jej likwidacji
    Rockefeller wprost skakał z radości by je utopić
    zapewne o niczym innym nie marzył
    Co mu tam takie koszty , skoro jego oficjalnie podawany majątek to 380mld. dolarów

    1-energia z elektrowni jest jest za droga , a będzie jeszcze droższa ze względu na coraz większe zapotrzebowanie i już występujący niedobór paliwa (2razy droższa niz z węgla , biorąc pod uwagę same koszty budowy i eksploatacji (a wciąż jeszcze nie uwzględniając w tym kosztów wygaszania ,zamachnięcia i przechowywania-utylizacji odpadów
    2-niemożliwa do opanowania w przypadku jakiejś większej katastrofy spowodowanej silami ziemskiej albo pochodzącej z kosmosu natury
    3-niemożliwa do uratowania i opanowania w przypadku wojny- wtedy stanie się ona bankowo pierwszym celem ataku
    4- koszt jej likwidacji gigantyczny - przewyższający koszty budowy

    reasumując -jest droga i koszmarnie niebezpieczna,
    gorzej-jest zabójcza dla życia

    Polska alternatywa to geotermia
    a nie piep...rzenie o atomie
  • #210
    Krzysztof Kamienski
    Level 43  
    forestx_ W końcu ktoś to musi robić (przeglądy, konserwacje itd.) Wody spuscić z reaktora tego typu juz sie nie da. Więc nie sądze, że to bajki Babci Karoliny na dobranoc.
    mpx-fm_ masz racje, oczywiście, to był Stuxnet, bo wiesz, oni (Japończycy) używają falowników Siemensa o mocy 15kW o podwyższonej częstotliwości do napędu pomp wodnych zamiast używać ich do wirówek dyfuzyjnych gazowych do separacji izotopów na bazie sześciofluorku uranu. Tak, tak racja, cyberatak i to jeszcze w DOSie :D
    P.S. Właściciel TEPCO właśnie przeniósł się do Rio de Janeiro bo dalej od Fukuschimy.
    A ode mnie: smutno bez tych teorii spiskowych na forum, one wprowadzaja bardzo pożądany √ :D (komiczny)