Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
AdexAdex
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Japonia wybuch w elektrowni.

moddyy 16 Mar 2011 22:58 48577 425
  • #91
    ogur3k
    Poziom 33  
    Cytat:
    Woda którą reaktor jest polewany w 99% paruje. Czyli reaktor schładza się o ułamek stopnia a do atmosfery idzie chmura materiału rozszczepialnego.

    Osobiście w zasadzie tylko czekam na info o uszkodzeniu budynku reaktora, to już kwestia godzin/dni. Elektrownia jest bez obsługi.

    Tego ogniska schłodzić się nie da, można jedynie ugasić je borem.

    Powiedział kolokat, specjalista w dziecinie "Hardware/software/sieci i systemy operacyjne", mieszkający w Poznaniu...
    Mogę to tylko tak podsumować:
    Japonia wybuch w elektrowni.
  • AdexAdex
  • #92
    wariato
    Poziom 43  
    Dobrze gada, polać ,,Doktorkowi''. Najsensowniejsza wypowiedź w tym temacie i w tym dziale.
  • #93
    bmserwis
    Poziom 36  
    Jak zwykle w Polsce każdy zna się na samochodach, piłce nożnej i tym co aktualnie nadawane jest w wiadomościach. Wcześniej mieliśmy wysyp specjalistów od lotnictwa teraz okazało się, że mamy całą fachową kadrę atomistów. Nic tylko pozazdrościć.
  • #94
    brofran
    Poziom 38  
    kolokat napisał:


    brofran - Panie atomista, a co jeśli kanały prętów w skutek wstrząsów zostały uszkodzone?
    .

    Dziekuję za ten naukowy tytuł - nawet nie wiedziałem że mam w biurku taki dyplom :D
    A teraz nieco poważniej - znów wkleję cytat - tym razem fachowca - i nie brzmi pięknie ;

    "16.03.11, 10:42
    pepik83
    Okiem fizyka jądrowego - ocena bezpieczeństwa. Czy Polacy powinni zgodzić się na budowę elektrowni atomowej?

    W TV toczy się kłamliwa kampania propagandowa dotycząca awarii w elektrowni Fukushima w celu zapobieżenia protestom przeciw narzuconej nam przez Francję budowie elektrowni jądrowej. Jako fizyk jądrowy doświadczalny, mający wieloletnie doświadczenie z US w bezpieczeństwie jądrowym pragnę przedstawić realne zagrożenia, stopniowo materializujące się w elektrowni Fukushima.
    Najważniejszym zagrożeniem jest niemożliwość wyłączenia reaktorów atomowych. ?Wyłączenie reaktora?, to jest tylko zmniejszeniem jego mocy. Analogią jest zdjęcie nogi z gazu w samochodzie, co jednak jest zupełnie czymś innym niż wyłączenie silnika poprzez przekręcenie kluczyka.
    Następnym zagrożeniem jest niemożliwość poprawnego chłodzenia rdzenia reaktora w przypadku problemów z drożnością przewodów chłodzących w samym rdzeniu. Niewyobrażalna dotychczas, sytuacja awarii wszystkich systemów chłodzenia, zachodzi kolejno we wszystkich blokach elektrowni Fukushima. Rozwijająca się dramatycznie sytuacja jest dokładnym zaprzeczeniem teoretycznych zapewnień o bezpieczeństwie, niezawodności i nowoczesności energetyki jądrowej.
    Rząd Japonii rozpowszechniał informacje, że nie występuje niebezpieczeństwo skażenia promieniotwórczego, ponieważ, w przeciwieństwie do Czernobyla, reaktory w Fukushimie są zamknięte w stalowych obudowach. Była to oczywista nieprawda, jak pokazał rozwój sytuacji w ostatnich dniach. Dalsze uszkodzenia grożą eksplozją obudowy reaktora i rozrzuceniem przez wybuch znacznych ilości substancji radioaktywnych po okolicy. Taki scenariusz, obecnie już więcej niż prawdopodobny, grozi poziomem skażenia porównywalnym z Czernobylem.
    Niestety nie jest to najgorszy scenariusz. Jeśli stopi się rdeń, to nastąpi segregacja metali z uwagi na różnice w gęstości. Ciężkie metale rozszczepialne opadną na dno obudowy, a lekkie metale z prętów kontrolnych wypłyną na powierzchnię- spowoduje to niekontrolowane zwiększenie mocy reaktora, zwiększenie promieniowania, wzrost temperatury do kilku tysięcy stopni, przetopieniem obudowy i podłoża reaktora, oraz wylanie się radioaktywnych materiałów do gleby lub morza.
    Niestety, jest też możliwy najtragiczniejszy scenariusz. Jeśli po stopieniu rdzenia, obudowa nie ulegnie całkowitemu roztopieniu, to w dolnej części reaktora nastąpi skoncentrowanie wielkiej ilości płynnych materiałów rozszczepialnych. Może to doprowadzić do zajścia ?brudnej? eksplozji nuklearnej o niewielkiej sile. Jednak, skażenie promieniotwórcze będzie gigantyczne, wielokrotnie większe, niż skażenie spowodowane eksplozją, nawet największych, bomb atomowych. Nowoczesna bomba wodorowa zawiera około 1 kg plutonu w zapalniku. Rdzeń reaktora zawiera do kilkunastu ton różnych materiałów rozszczepialnych. Skutki takiej eksplozji, były by nieporównywalnie tragiczniejsze niż w przypadku Czernobyla. Słowa premiera Japonii, że Fukushima nie jest Czernobylem, nabrały by tragicznie ironicznego znaczenia. Do atmosfery dostanie się prawie 100% substancji radioaktywnych w wyniku odparowania rdzenia reaktora. Zanieczyszczenie radioaktywne mogą być porównywalne ze skutkami zanieczyszczeń powstałych podczas wojny jądrowej z użyciem setek bomb atomowych. Zasięg zanieczyszczenia radioaktywnego o poziomie zabójczym dla ludzi, może wykroczyć daleko poza samą Japonię.
    Mając nadzieję, że w samej Japonii nie zrealizuje się najgorszy scenariusz, jako Polacy, zastanówmy się jakim ewentualnym kosztem chcemy finansować Francuski przemysł nuklearny. Nie dajmy się zwieść gołosłownym zapewnieniom rządu i osób finansowo powiązanych z dotacjami unijnymi o bezpieczeństwie energetyki jądrowej. Awarię elektrowni jądrowej mogą spowodować różne czynniki, nie tylko trzęsienia ziemi. Skutki em takiej awarii nuklearnej może być całkowite zniszczenie Polski i powolna śmierć w męczarniach większości z nas w wyniku choroby popromiennej.
    Dr. Marek Chmielowski "
  • #95
    ogur3k
    Poziom 33  
    bmserwis napisał:
    Jak zwykle w Polsce każdy zna się na samochodach, piłce nożnej i tym co aktualnie nadawane jest w wiadomościach. Wcześniej mieliśmy wysyp specjalistów od lotnictwa teraz okazało się, że mamy całą fachową kadrę atomistów. Nic tylko pozazdrościć.

    Zapomniałeś o ekspertach w temacie skoków narciarskich (Małysz), dźwiganiu ciężarów ('Pudzian'), boks (Najman), eee więcej mi się nie chce wymieniać. Pewnie można by tu wrzucić jeszcze parę sytuacji i osób, ale po co...
  • #96
    Tommy82
    Poziom 40  
    robokop starszych ludzi się rak nie ima to młodzi umierają. Moja prababcia dożyła 96 kumpla 95. Moja babcia ma 88 a jej brat miał 87 jak zmarł. Sąsiadki maja po 80 + i mają się nieźle jedna nawet do mnie dziś dzwoniła ze jej internet nie działa. Za to pokolenie 50 latków dziesiątkuje rak.

    Moja hipoteza (dość luźna i odważna) jest taka ze u osób które miały kontakt promieniowaniem po wybuchu w Hiroszimie i Nagasaki w młodym wieku układ odpornościowy nauczył się walczyć sprawniej z mutacjami bo się wyćwiczył. Narażenie na mutacje zadziało jak szczepionka.

    Jeszcze jedna korelacje widzę starsze osoby używają mniej chińszczyzny.

    Podobnie jest z grypą jak żyje to babcia grypę miała może z raz a ja mam średnio co drugi rok i zupełnie nie jestem odporny. I tu kolejna hipoteza jak przychodzi silna mutacja grypy to robi porządek w populacji dając coś na kształt odporności (powiedzmy raczej takiej pamięci populacji). I następnej pandemii nie ma do czasu aż udział populacji odpornej się nie zmniejszy na tyle żeby się cholerstwo mogło rozleść stąd takie przychodzą w falach.
    Stara zasada mówi co cie nie zabije to cie wzmocni. To nie otoczenie jest winne tylko odporność młodych pokoleń jest o kant dupy rozbić.
    Zamiast chodzić dzieci się dzisiaj wozi. Kiedyś na podłodze było klepisko albo deski a dzisiaj jest ogrzewanie podłogowe czy dywanik i wodny odkurzać pochłaniający pyłki. I co ? a no wyjdzie taki delikwent na dwór z mokra głowa i przeziębiony, zawiej wiatr i zapalenie ucha, wyjdzie na łąkę i psika, zje coś nie takiego to zaraz biegunka wypije dwa kieliszki to rzyga.

    Kiedyś ludzie tez umierali ale na inne choroby. Warunki kształtowały populacje a nie na odwrót. To pierwsze dla populacji było lepsze. Żniwa tego dopiero przyjdą. Bo dzieci wychowywane są coraz sterylnej to się zemści bo musi. Jednocześnie wpływamy na środowisko na przykład zatruwając powietrze spalanym węglem ale nie pozwalamy na działanie sprzężeniu zwrotnemu które populacje na to uodparnia.
  • #97
    bobeer
    Poziom 28  
    Kiedyś ludzie nie byli zatruwani w taki sposób i takimi rzeczami jak dzisiaj.
    Wszyscy jesteśmy króliczkami doświadczalnymi / rynkiem zbytu korporacji.
    Nasi kochani rządzący już nam to załatawili- codex alimentarius gmo, ogury itd itp.

    Nie zdziwcie się jak niebawem dadzą Wam 'szczepionki' na radiacje (obowiązkowe).


    http://grypa666.wordpress.com/2011/03/15/alert-globalne-zagrozenie-radioaktywne-z-japonii/
  • #98
    ogur3k
    Poziom 33  
    bobeer napisał:
    Kiedyś ludzie nie byli zatruwani w taki sposób i takimi rzeczami jak dzisiaj.
    Wszyscy jesteśmy króliczkami doświadczalnymi / rynkiem zbytu korporacji.
    Nasi kochani rządzący już nam to załatawili- codex alimentarius gmo, itd itp.

    Nie zdziwcie się jak niebawem dadzą Wam 'szczepionki' na radiacje (obowiązkowe).
    onii/


    Dla Ciebie proponuje:
    http://niewiarygodne.pl/
    http://www.paranormalne.pl/
    Oraz:
    Urojenia prześladowcze
    Teoria spiskowa.
  • AdexAdex
  • #99
    jankolo
    R.I.P. Zasłużony dla elektroda
    brofran, tekst fajnie i emocjonalnie napisany. Czy możesz podać jakieś dane tego fizyka jądrowego z wieloletnim doświadczeniem w bezpieczeństwie jądrowym w USA?
  • #100
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    Sądze, że na razie powodów do paniki nie ma. Na pewno Amerykanie zmienili orbity paru swoich satelitów - szpiegowników i są na bieżąco zorientowani w sytuacji,lepiej od nas, bo ich to najbardziej dotyczy. Jak sie dowiemy, że ruszyła sie Amerykańska Szósta Flota, w której skad włączono specjalne jednostki do walki ze skażeniami jądrowymi, przyjdzie czas sie bać.
  • #101
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    Ale po tym co się naczytało o Japonii, najeździło Toyotą, nafotografowało Canonem, nasłuchało Technicsa i naoglądało na ekranie Panasonica chce się zacytować coś z
    J.C. Andersena - ,,Król jest nagi !"
  • #102
    Chris_W

    Poziom 37  
    bobeer napisał:
    Kiedyś ludzie nie byli zatruwani w taki sposób i takimi rzeczami jak dzisiaj.


    Ospa wśród rdzennych mieszkańców ameryki lub afryki zabijała dziesiątki tysięcy ludzi, malaria, febra, dżuma też całkiem pokaźne żniwo zbierała... niby mało, ale to czasami bywało 80% populacji - wyobrażasz sobie dziś epidemię w której ginie 4mld ludzi? Czy rak aż tyle zabija?
    Także zamiast gloryfikować piekny i bliski natury styl życia naszych przodków - kiedy to ludzie nie umierali bo żywili się rzepą - może lepiej przyjrzeć się faktom. Poczytać o historii kanalizacji w miastach, o studniach i ich umiejscowieniu, o umyślnych działaniach wywołujących epidemie - trochę tego było - rak przy tym to najmniejszy "pikuś".
    Cytat:

    Wszyscy jesteśmy króliczkami doświadczalnymi / rynkiem zbytu korporacji.

    Zdaje się że od kiedy powstały pierwsze systemy państwowe - sytuacja się nie zmieniała - niewolnictwo i feudalizm prawie zawsze były ze sobą przeplatane - temat relacji master-slave w społeczeństwie to też temat rzeka - ale bez tych relacji społeczeństwo nie ma szans zaistnieć. W tym wypadku korporacja zajmuje rolę Pana/Seniora/Szefa/Króla .... a obywatel rolę Sługi/Wasala/Pracownika/Poddanego - ale przecież tak było od zawsze tylko nazwy się zmieniły.
  • #103
    SP8JZ
    Poziom 33  
    No takie tam bajki. Lepsze to ni ż sport, wolałbym aby w wiadomościach zamiast sportu pokazywali schematy blokowe elektrowni atomowych tak jak dziś np. a tak apropo kol. mówi Wam coś nazw. Wiktor Niedzicki ? Bo mam wrażenie, że wymietli naukę z kineskopów na dobre...
    No i nie wiemy które źródła są wiarygodne ponoć temp. rośnie a tu że spada to zasadnicza różniza czy współczunnik powielania jest większy czy mniejszy od 1
  • #104
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #105
    gwidon997
    Poziom 24  
    Wiktor Niedzicki to ten pan co prowadził program labolatorium? dlaczego nie zaczną gasić reaktora zrzucając piasek i bor?
  • #106
    Jarosx9
    Poziom 35  
    No panowie, koniec gadania, teraz póki nie ma tłoku i jest tanio to niech sobie każdy weźmie kredycik lub za gotóweczkę kupi jakiąś modną trumienkę na czasie, a i miejsce na cmentarzyku warto zaklepać dla siebie i rodzinki - za chwilę będzie jak znalazł.
    Co do elektrowni atomowej w Polsce - zaawsze byłem zdania że Polacy takiej elektrowni mieć nie powinni, narody typu Ruscy, Ukraińcy, Białorusini, byłe PRL itp. także nie. Tak samo zresztą jak kraje 3 świata.
    Jeżeli w jednym z najbardziej zdyscyplinowanych narodów świata może się zdarzyć taka katastrofa to strach pomyśleć co mogłoby się u nas stać gdyż u nas z dyscypliną jest padaka. Niedbalstwo, oszustwa, kradzieże, cwaniactwo itp. itd. to u nas na porządku dziennym przy każdej budowie - że nie wspomnę o tym co później w trakcie pracy takiej elektrowni (czy się stoi czy się leży ..... itp itd).
    Zresztą w naszym kraju zaraz by obsadzili kierownictwo takiego przedsięwzięcia swoimi krewnymi, znajomkami, szwagrami, pociotkami itp. Nieważne umiejętności i kwalifikacje - ważna forsa z kieszeni do kieszeni oraz to że ręka rękę myje itp.
    Nie tak dawno (po trzęsieniu) był wywiad w TV z jakimś tam polskim specjalistą z instytutu czegoś tam atmowego - śmiał się że nie ma żadnego zagrożenia napromieniowaniem czegokolwiek, wybuch - jaki wybuch? - to niemożliwe, 100% bezpieczna taka awaria, wyłączą i po krzyku. Ja powiem jedno - 0% wyobraźni, z takimi naukowcami to możemy tylko kamieniołomy budować.
    Awaria kwestią czasu.
    Radzę się przyzwyczaić do rosnących cen prądu i jego kupowania u sąsiadów. Zresztą z elektrownią czy bez i tak by nam zaraz sypneli zwyżki z byle pretekstu.
  • #108
    Tommy82
    Poziom 40  
    Jarosx9 po co mi trumna ? dla czego mam robić sobie dziś porblem z tego co jutro moim porblemem może przestać być zupełnie samoistnie?
  • #109
    kult5
    Poziom 21  
    W Niemczech zbliżają się jakieś wybory. Więc wszystkie ich wypowiedzi należy traktować z przymrużeniem oka. Swoje wcześniejsze plany przyozdobią w obecną sytuację na świecie. Polityka rządzi się swoimi prawami niezależnie od kraju.
    Jak w Polsce powstanie elektrownia jądrowa to proponuje zbudować falochron od strony oceanu spokojnego aby zapobiec efektom tsunami, ewentualnie należy ją(elektrownie) stawiać na jakiś poduszkach aby te "japońskie" płyty kontynentalne tak nią nie trzęsły.
  • #110
    SP8JZ
    Poziom 33  
    Skoro japończycy potrafią inwestować kasiorę w budowę fabryk w Polsce, to dać im zarobić niech postawią taką elektrownię.
    Bardziej bym się martwił o przyszłość polskich cukierków.
  • #111
    helmud7543
    Poziom 43  
    Hm, czy jest tu jakiś fizyk jądrowy? Co do wypowiedzi zacytowany przez brofran tekst jest, w mojej opinii bardzo bliski prawdy (fizyka z zamiłowania) - wyjaśniam więc jak to rozumiem:
    1. Reaktory, owszem da się wyłączyć, ale nadal trzeba je chłodzić, po pierwsze z powodu tak zwanego ciepła powyłączeniowego (wyprodukowanego ale jeszcze nie odebranego), po drugie - z powodu samorzutnych rozpadów (te "wolne obroty", przyczyna dla których zużyte paliwo również musi być chłodzone) bo inaczej...
    2. W reaktorze uszkodzenie rdzenia spowoduje skażenie chłodziwa i całego reaktora, tak, że po stopieniu rdzenia każda nieszczelność obudowy reaktora i jego instalacji to potężny wyciek radioaktywny...
    3. Dodatkowo, z racji wzrostu temperatury woda reaguje z osłoną cyrkonową wydzielając wodór, skutki jego wybuchu dał odczuć Czarnobyl, dała i Fukishima.
    4. Po którymś z kolei wybuchu nie ma szans, żeby obudowa reaktora nie została uszkodzona (a jeżeli jego budynek się zawalił to odsłonięty i uszkodzony rdzeń będzie źródłem ogromnego skażenia).
    Jak ktoś chce te tezy obalić, niech wcześniej przynajmniej zajrzy do encyklopedii fizyki.
    Nie wiem tylko czy ten ostatni scenariusz (wybuch jądrowy) jest możliwy (nie umiem tego oszacować znając skład paliwa, budowę reaktora i tego co jest pod nim). Co do całej reszty moich pytań z początku - życie napisało odpowiedź - zagrożenie jest i to niemałe.
  • #112
    bmserwis
    Poziom 36  
    Temat był ciekawy i warty rozważeń, ale wobec co poniektórych wypowiadających się tutaj niedługo w najlepszym wypadku będzie nadawał się do "na pograniczu nauki".
  • #113
    brofran
    Poziom 38  
    Widać na filmach JT jak przebiega akcja chłodzenia przy pomocy helikopterów . Nie mogą przelatywac nisko i zawisnac nad reaktorami ( silna radiacja ) i dlatego opróżniaja zbiorniki w locie z wysokosci ok 100 m lub nawet wyzszej . W obręb budynku spada jedynie ok 5 % cieczy , z której powstaje krótkotrwały obłoczek pary i to wszystko. Nie wierzę w skuteczność tej metody , to wygląda na improwizację - ale rozumiem że nic wiecej nie da sie w tej sytuacji zrobić . Potrzebnych by było sporo ludzi aby zainstalować pompy , ułożyc rurociagi i tłoczyc morską wode - ale nikt nie podejmie chyba decyzjii wysłania swoich obywateli na śmierć...

    zauważyłem ze mod przeniósł temat do " na wesoło" - zaiste trafny dział w obliczu tragedii mieszka ńcow Japonii i grożącej apokalipsy ... :cry:
  • #114
    bmserwis
    Poziom 36  
    Odnośnie przelotów i radiacji można obejrzeć filmy archiwalne z Czarnobyla, gdzie widać jak silna jest radiacja (prześwietlanie taśmy) oraz wizualizację neutronów.
  • #115
    SP8JZ
    Poziom 33  
    Zastanawiające jest to, że się nie mówi w ogóle o tym w jakim napraewdę stanie jest przegrzewający się reaktor. Tak jakby sami nie wiedzieli z czym mają do czynienia. Nie chce mi się wierzyć w ten japoński spokój, helmud7543 jak myślisz ?
    12 osób zmarło wskutek napromieniowania. A punkt oparcia mamy jak wspomniał bmwserwis bo tutaj podobnie jedyny obieg z chłodziwem już nie istnieje.
    Podaje się do wiadomości poziom radiacji tu i tam, przebieg awarii i to wszystko BBC News Link

    ktoś przeniósł posty po prostu, bo to jest luźna rozmowa w przeciwieństwie do równolegle toczonej dyskusji Link
  • #116
    bmserwis
    Poziom 36  
    Ja jeszcze dodam od siebie prześledźcie wiadomości w 86 i teraz. Już mamy przykłady zatajania informacji, niby inna ideologia i inne powody. Dawniej skaza na wielkiej silnej braci ZSRR, a teraz próba wygaszania paniki, ale działania podobne. Pomyślcie logicznie nawet jeśli ISTNIEJE realne zagrożenie to czy starać będą się to nagłośnić czy wyciszyć w obawie przed paniką? Niech każdy sam sobie rozważy i wyciągnie wnioski. Zacytuję jedynie pewien fragment historycznej notatki w tej chwili już nie mogę znaleźć źródła, ale przekazał to TASS dwa dni po katastrofie jako oficjalny komunikat "...doszło do incydentu atomowego..." i dalej tak samo zatajanie skali.
  • #117
    SP8JZ
    Poziom 33  
    No ja już sobie daję spokój z tym. Totalny brak danych, zero liczb. Dosłownie czeski film.
    Nie znam japońskiego i to dla mnie język ufo - szukanie "na czuja".
    Coś jest nie tegez...dziwne, że w mieście fukushima działają serwery i wogóle - przecież ponoć tam nie ma prądu Link
    Mam nadzieję, że kolega helmud7543 coś znajdzie, bo jakby moją pasją była fizyka, to bym na pewno nie odpuścił.
  • #118
    jankolo
    R.I.P. Zasłużony dla elektroda
    SP8JZ napisał:
    Totalny brak danych, zero liczb.

    Raz już pytałem: jakich liczb Ci brakuje?
  • #119
    elemo
    Poziom 13  
    Wydaje mi się że dobrym źródłem informacji jest strona Państwowej Agencji Atomistyki. Podają tylko sprawdzone dane, jeden komunikat dziennie.
    PAA
  • #120
    SP8JZ
    Poziom 33  
    Te dane są lipne zobacz co tam napisali, z resztą to już widziałem
    Cytat:
    Brak jest wiarygodnych i potwierdzonych informacji o jakichkolwiek wynikach analiz rozmiarów awarii