Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

RADIO AGA PYTANIE

28 Paź 2004 19:41 2294 5
  • Poziom 13  
    Mam pytanko mam stary radioodbiornik AGA ktory chce reanimowac, i chcialem sie dowiedziec czy bedzie istaniala mozliwosc przestrojenia jej do ukf 88-108?? za wszelkie odpowiedzi z gory dzieki :)
    Pozdro!
    Nie używaj w tytule dużych liter - REGULAMIN.[h]
  • Poziom 29  
    A ja mam do Ciebie "nietypowe" pytanie: czy ta Twoja AGA posiada UKF ?
    Ja mam taką bez UKFu
  • Poziom 29  
    Bo Aga, radioodbiornik z lat 40/ 50, pochodzi z czasów kiedy o publicznej radiofonii na UKFie się nikomu nie śniło! Trzeba by było robić cuda na kiju (jak moja nauczycielka fizyki w liceum mawia :)) - lepiej nie przerabiać lecz zostawić poczciwą Agę taką jaka jest, poza oczywiście czyszczeniem, naprawami, wymianą rozwalonych kondensatorów i oporów :).
  • Poziom 19  
    Najpierw trzeba przejrzeć forum. Kilka linijek niżej jest to samo, tylko że z Pionierem. Poza tym jeśli ktoś zadaje takie pytanie, to chyba nie wie w czym rzecz i odradzam grzebanie w takim radiu, gdy nie zna się podstaw radiotechniki. To tak, jakby nauczyć się dopiero co tabliczki mnożenia, a chcieć liczyć już funkcje, czy układy równań.
  • Poziom 11  
    Na UKF to się nie uda przestroić, ale warto je uruchomić na zakresie fal długich - tam masz dwie stacje polskojęzyczne o dość dużej mocy. Sam jakiś czas temu uruchomiłem podobnego antyka lampowego i wzbudza zaintresowanie "grając" na półce nad kompem. Dla dość czystego odbioru wystarczy krótka antena zewnętrzna. Pozdrawiam.
  • Poziom 37  
    "Aga" - to bardzo dobry OR z lat 40-tych a w Polsce produkowany w latach 50-tych. Pierwsze powojenne egzemplarze dostępne u nas były jeszcze produkcji szwedzkiej. Na pierwszy rzut oka było to widoczne po bardzo dużych cewkach (obwodów wejściowych i oscylatorów) bo nie było jeszcze wtedy rdzeni ferrytowych. Póżniejsze "Agi" (produkowane u nas) miały już cewki na rdzeniach "proszkowych" (takie pierwsze ferryty). Zasadniczą zaletą tego odbiornika była możliwość odbioru dużej ilości stacji na KF (czytaj "Wolna Europa"). Nie wszystkie jednak modele miały pełny zakres tych fal (ze względów politycznych pasmo było obcięte). Zdecydowanie, też się przychylam do rady, żeby UKF-u do tego odbiornika nie dorabiać. Jego urok polega na tym, że jest - jaki jest! Na podobnym OR ("Syrena") łapałem (na krótkich falach) amatorskie stacje (nadające jeszcze wtedy z modulacją AM) i podsłuchiwałem ( o przepraszam! Prowadziłem nasłuch!) o czym to krótkofalowcy sobie tam rozmawiają? Teraz jest to nie możliwe bo amatorzy mają modulację SSB ale telegrafię jeszcze można "podsłuchać".