Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Odkurzacz zelmer 338,5 iskrzy na szczotkach i wyje.

artko334 13 Mar 2011 15:48 7408 27
  • #1 13 Mar 2011 15:48
    artko334
    Poziom 19  

    Witam.
    Posiadam odkurzacz zelmer typ 338,5 rocznik 1996.
    Wszystko działa dobrze poza tym że pracuje głośno i bardzo mocno iskrzy na szczotkach na niebiesko. Co może być tego przyczyną? Dodam tylko że nie grzeje się, ciągnie jak cholera. Wymiana szczotek lub przeszlifowanie komutatora papierem ściernym załatwi sprawę? Proszę o pomoc, nie żałuję ,,Pomógł"!! :D
    Czekam na odpowiedzi!

    0 27
  • Pomocny post
    #2 13 Mar 2011 15:54
    any56
    Poziom 39  

    Jeżeli szczotki mają stosowną długość, to nie ma konieczności ich wymiany.
    Oczyść komutator drobnym papierem ściernym. Jeżeli efekt iskrzenia nie ustąpi, wskazuje to na uszkodzenie wirnika.
    Poza tym pokręcając wirnikem sprawdź stan łożysk (wystąpią szumy i niepotrzebne efekty akustyczne).

    1
  • Pomocny post
    #3 13 Mar 2011 15:54
    jannaszek
    Poziom 39  

    Raczej pomoże wymiana łożysk, jak masz możliwość liznąć na tokarce komutator to też, a szczotki, to trzeba zobaczyć jakie długie jeszcze są.
    Generalnie: wyje i iskrzy= łożyska.

    0
  • #4 13 Mar 2011 15:57
    artko334
    Poziom 19  

    Szczotki powyżej 5cm, komutator ma wżer około 0,5mm, po obróceniu ręcznie wirnika słychać dosyć duże szmery. Czyli łożyska do wymiany? Nie mam dostępu do tokarki, nie mam też sciągarki do łożysk.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Szczotki które są założone wymontowałem ze starego, iskrzącego i wyjącego malaksera, po podpiłowaniu weszły, może to one są przyczyną?

    0
  • Pomocny post
    #5 13 Mar 2011 15:59
    jannaszek
    Poziom 39  

    Wymiana łożysk nie jest taka prosta, czasem problemem jest odkręcenie turbiny, a jest delikatna. Polecam zakład elektromechaniczny.
    Szczotki nie powinny mieć zbytniego luzu w szczotkotrzymaczu, to na pewno, ale łożyska przede wszystkim.

    1
  • #6 13 Mar 2011 16:03
    artko334
    Poziom 19  

    Istnieje możliwość naprawy tego oto odkurzacza, dla tak kompletnego lajka w tych sprawach jak ja? Czy może to naszedł już czas tego odkurzacza? :(
    Bardzo chciał bym go uratować gdyż darzę go sentymentem.. Proszę o odpowiedź.

    Dodano po 27 [sekundy]:

    Istnieje może jakiś serwis, który naprawia tak stare sprzęty?

    Dodano po 1 [minuty]:

    jannaszek napisał:
    Wymiana łożysk nie jest taka prosta, czasem problemem jest odkręcenie turbiny, a jest delikatna. Polecam zakład elektromechaniczny.
    Szczotki nie powinny mieć zbytniego luzu w szczotkotrzymaczu, to na pewno, ale łożyska przede wszystkim.


    Niestety nie posiadam oryginalnych szczotek, a te mają mały luz, a wżer w komutatorze i jego ,,granatowy kolor" nie przeszkadza?

    0
  • Pomocny post
    #7 13 Mar 2011 16:04
    jannaszek
    Poziom 39  

    http://www.google.pl/search?client=opera&rls=...rceid=opera&ie=utf-8&oe=utf-8&channel=suggest To wypluło Google, jak podasz miasto, będzie dokładniej.
    Wymiana łożysk jest opłacalna.
    Mając na myśli wżer, to znaczy faza- zużycie na całym obwodzie, czy też nadpalona 1 płytka komutatora?

    kolor przeszkadza, to z nadmiernego iskrzenia, to się czyści papierkiem 1000.
    Szczotki trzeba kupić oryginały, są sklepy z częściami AGD, ale w przwijalni czy w serwisie AGD zrobią ci wszystko i będziesz zadowolony.

    0
  • #8 13 Mar 2011 16:07
    artko334
    Poziom 19  

    Faza, wszystkie lamerki mają wżer. Dużo w serwisie skasowali by za wymianę łożysk?

    0
  • Pomocny post
    #9 13 Mar 2011 16:10
    jannaszek
    Poziom 39  

    artko334 napisał:
    Faza, wszystkie lamerki mają wżer. Dużo w serwisie skasowali by za wymianę łożysk?

    Nie wiem, ale na oko z 80zł.Zawsze możesz zapytać, a ta faza nie jest taka groźna.

    0
  • #10 13 Mar 2011 16:12
    artko334
    Poziom 19  

    80zł to bardzo dużo, za o wiele wiele mniej można wyrwać ten typ odkurzacza w bardo dobrym stanie na allegro. Cóż czekam aż całkiem padnie, wtedy kupię silnik do niego, dziękuję za odpowiedzi.

    0
  • #11 13 Mar 2011 16:19
    jannaszek
    Poziom 39  

    Takie są ceny, łożyska też kosztują, a używanie do końca to marnotrawstwo, przecież jesteś przywiązany do niego?
    Pozdrawiam.

    0
  • #12 13 Mar 2011 16:39
    artko334
    Poziom 19  

    Jestem do niego przywiązany i to bardzo, ale nie jestem w stanie wydać tak dużej kwoty, gdyż z pieniędzmi u mnie ciężko, więc jak padnie silnik będę zmuszony kupić jakiś używany i wsadzić do tego odkurzacza. Nadałby się tu silnik typ 300?

    0
  • #13 13 Mar 2011 16:46
    jannaszek
    Poziom 39  

    Silnik musi być raczej taki sam, chodzi o mocowanie, a używany + koszty przesyłki = za chwilę to samo.. no nie wiem.

    0
  • #14 13 Mar 2011 16:50
    artko334
    Poziom 19  

    No to już nie wiem co robić... Czekać aż całkiem padnie (działa już tak ponad 5miesięcy i nic się nie dzieje) czy zacząć coś robić?

    0
  • #15 13 Mar 2011 17:17
    jannaszek
    Poziom 39  

    Dalsza eksploatacja zniszczy prawdopodobnie silnik, obudowy łożysk, komutator. Jak chcesz.

    0
  • #16 13 Mar 2011 18:35
    artko334
    Poziom 19  

    Komutator już jest zniszczony, i to potwornie. Ma duże wżery i chropowatą powierzchnię.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Ehh naprawiłbym najlepiej sam ten odkurzacz.. Czy to bardzo trudne? Lajk sobie z tym poradzi? Rozpoczynam kolekcję sprzętów zelmera i ten odkurzacz bardzo by się w niej przydał i koniecznie 100% sprawny. Muszę dokupić do niego dekiel przedni bo w oryginalnym poprzedni właściciel wywiercił dziurę.

    0
  • #17 13 Mar 2011 19:16
    jannaszek
    Poziom 39  

    Skoro już stawiasz na nim krzyżyk, to cóż ci zależy spróbować, ja kiedyś wiele rzeczy tak zepsułem, ale potem wszystko juz umiałem naprawić.

    Komutatory regeneruję w wiertarce stołowej, trochę przystosowanej :wink:

    0
  • #18 13 Mar 2011 19:24
    artko334
    Poziom 19  

    Bardzo chciałbym go naprawić, ale tak aby nie wywalić na to 100zł..
    Jego obudowa jest w BDB stanie (oprócz dekla tego od silnika), nie jest zniszczony i bardzo dobrze ciągnie.

    Dodano po 1 [minuty]:

    jannaszek napisał:
    Skoro już stawiasz na nim krzyżyk, to cóż ci zależy spróbować, ja kiedyś wiele rzeczy tak zepsułem, ale potem wszystko juz umiałem naprawić.

    Komutatory regeneruję w wiertarce stołowej, trochę przystosowanej :wink:

    Jak przystosowałeś wiertarkę do regeneracji komutatorów? :D Nie no muszę go jakoś naprawić, ale obecnie na serwis mnie po prostu... nie stać.. :(

    0
  • #19 13 Mar 2011 19:32
    jannaszek
    Poziom 39  

    Wkręcam ośkę silnika do uchwytu wiertła, drugi koniec podpieram w łożysku i imadełku- mam już wrzeciono, jeszcze wspornik dla płaskiego pilnika i po prostu przetaczam jak drewno, potem tak samo coraz drobniejszym papierem ściernym, na końcu 1000.
    Komutator wychodzi jak nowy.

    0
  • Pomocny post
    #20 13 Mar 2011 20:14
    MARKSON43
    Poziom 18  

    Uszkodzony wirnik,czyli uzwojenie ma zwarcie międzyprzewodowe lub do blach wirnika.Proponuje po domowemu zmierzyć miernikiem ustawionym na zakres OHM,każde przejscie plytek komutatora(od plytki do plytki),i tak w kolo.Lub czy co gorsze czy niema zwarcia do blach wirnika.Wymiana lożysk,szczotek i wirnika bo tak to się robi aby można bylo na nim polegać i będzie O.K.Przy okazji trzeba zbadać miernikiem i wizualnie czy niema stojan zwarcia do cewek i czy zamyka obwód cewki,jednej i drugiej.Jeżeli wypalilo już komutator w jednym miejscu to co tu dalej pisać.W moje praktyce to w 90% zawsze uszkadza się wirnik z powodu powstania luzów na lożyskach lub teraz tulejkach lub skończenia się szczotek.Też koniecznie trzeba wyczyścić rowki między komutatorowe!jak tam jest zwarcie to też iskrzy.

    0
  • #21 13 Mar 2011 20:15
    artko334
    Poziom 19  

    jannaszek napisał:
    Wkręcam ośkę silnika do uchwytu wiertła, drugi koniec podpieram w łożysku i imadełku- mam już wrzeciono, jeszcze wspornik dla płaskiego pilnika i po prostu przetaczam jak drewno, potem tak samo coraz drobniejszym papierem ściernym, na końcu 1000.
    Komutator wychodzi jak nowy.

    Nie powoduje to stałego zniszczenia komutatora? Przecież to zmniejsza jego średnicę, czyż nie?

    0
  • Pomocny post
    #22 13 Mar 2011 20:20
    movzx
    Poziom 39  

    Po to są sprężynki przy szczotkach żeby kompensować zmiany średnicy - jak szczotka "wyskrobie" na jakąś głębokość to efekt jest taki sam.
    Komutatory przetacza się tak żeby wyrównać do tego najniższego punktu właśnie, usuwając wżery, rowki i inne nierówności. Jeśli dobrze to zrobić to nic się nie niszczy, silnik może jeszcze długo pracować i zwiększa się przy okazji żywotność szczotek.

    0
  • #23 13 Mar 2011 21:46
    artko334
    Poziom 19  

    Ale chodzi o to że szczotki nie są za krótkie ani za długie, są za wąskie i w szczotkotrzymaczach poruszają się w lewo---prawo. Nawet jak wyjmiesz silnik i naciśniesz szczotkę która dotyka komutator śrubokrętem, to ona się przesunie.

    0
  • #24 13 Mar 2011 22:14
    jannaszek
    Poziom 39  

    Za dużo byś chciał tu drutować, szczotki nie mogą tańcować jak Żyd po pustym sklepie.

    0
  • Pomocny post
    #25 14 Mar 2011 01:41
    Manik5522
    Poziom 9  

    Witam!po 1)sprawdzić długość szczotek-jeśli zbyt krótkie wymienić na oryginalne lub dobre zamienniki 2)Jeśli szczotki upalone a dość długie wziąć papier na płótnie gramatura220 i doszlifować docinając papier na prawie całej szerokości komutatora zgodnie z obrotami silnika czyli zgodnie ze wskazówkami zegarka3)sprawdzić czy na komutatorze są nacięcia jeśli po tylu latach nic nie było tam robione mogły wycierające się szczotki nanieść pył który może powodować iskrzenie przejechać cienkim nożykiem i przeczyścić całość komutatora papierem. 5)Jeśli szumią łożyska wymienić koszt ok.30zł.6) oczyścić całość z kurzu i brudu.7)Jeśli komutator ma głębokie wżery i jest bardzo mocno nadpalony wymienić wirnik na nowy toczenie może się nie sprawdzić ze względu na cienkie ścianki komutatora.8)sprawdzić szczotkotrzymacz -blaszki w których chodzą szczotki czy się któraś nie urwała i czy nie urwała się od niej szczotka oraz warto sprawdzić sprężynki czy się nie upaliła i przez to nie dociska szczotki do komutatora-W razie problemów lub pytań proszę o kontakt.Pozdrawiam!

    0
  • #26 14 Mar 2011 19:34
    artko334
    Poziom 19  

    Szczotki mają ponad 4cm, założone stare używane z malaksera, trochę za wąskie. Docierane na napięciu 9V, komutator przeszlifowany papierem i wyczyszczone rowki między lamerkami, łożyska szumią ale nie mają żadnych luzów, komutator jest mocno dosyć nadpalony ale wymiana wirnika jest za droga jak na moją kieszeń. Kurzu jest w silniku sporo, ale nie sądzę aby przeszkadzał on w pracy. Szczotki mają trochę za krótkie sprężynki więc lekko je naciągnąłem, nie są one przylutowywane do szczotkotrzymaczy tylko posiadają taką prostokątną blaszkę, którą zgniotłem i wsadziłem do szczotkotrzymacza, prawdę mówiąc po wymianie szczotek zaczęło iskrzyć i zrobiły się wżery, wcześniej ich nie było.Może to wina szczotek?

    Lamerki to zdrobniałe określenie Lamerów. Koledze z pewnością chodzi o lamele. Proszę poprawić.
    mod. mrhari

    0
  • #27 14 Mar 2011 20:44
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    #28 14 Mar 2011 20:50
    ROBSON33
    Moderator AGD

    Wszystkie odpowiedzi już padły.
    Odkurzacz zelmer 338,5 iskrzy na szczotkach i wyje.

    0