Witam,
Mam mały problem; Otóż niedługo po zakupie auta (Mazda 626 kombi 2.0 benzyna FS 115km. Data zakupu - październik 2010r.) dało się zauważyć raz na jakis czas samoczynne tykanie takie jak przy włączeniu kierunkowskazu (sam dźwięk, jednak nie regularny jest raczej b. przyśpieszony) Występowało to dość sporadycznie. Z czasem wydaje mi się, że taki objaw się nasilał, ale teraz przytrafiało się to często (prawie zawsze po włączeniu kierunku i wyłączeniu lub też czasami samo z siebie). Sposób by "tykanie" ustąpiło to włączenie na chwilę kierunkowskazu (czasem wystarczy 1 raz a innym razem czynność trzeba powtórzyć z 2,3 razy,wcześniej albo samo ustępowało lub wystarczyło raz włączyć kierunek. Choć nie ma w sumie twardej reguły.) No i tu pytanie do Was drodzy forumowicze: Jak zdiagnozować usterkę i ją wyeliminować ? Co może być przyczyną ?
Przy zmianie przerw na świecach (ze względu na niedawno zamontowaną instalkę LPG) okazało się, że 3 i 4 świeca od lewej są trochę przykopcone, winowajcą są prawdopodobnie stare (bo oryginalne) kable WN które na dniach postaram się wymienić(Zamówiłem niby Japońskie firmy JPN przewidziane do gazu, będą pewnie koło 15 marca. Czy to one mogą być przyczyną ?)
Bardzo bym prosił o w miarę możliwości łopatologiczne wypowiedzi
Pozdrawiam serdecznie i z góry dziękuję bo chciałbym uniknąć niepotrzebnej wizyty u elektryka.
Mam mały problem; Otóż niedługo po zakupie auta (Mazda 626 kombi 2.0 benzyna FS 115km. Data zakupu - październik 2010r.) dało się zauważyć raz na jakis czas samoczynne tykanie takie jak przy włączeniu kierunkowskazu (sam dźwięk, jednak nie regularny jest raczej b. przyśpieszony) Występowało to dość sporadycznie. Z czasem wydaje mi się, że taki objaw się nasilał, ale teraz przytrafiało się to często (prawie zawsze po włączeniu kierunku i wyłączeniu lub też czasami samo z siebie). Sposób by "tykanie" ustąpiło to włączenie na chwilę kierunkowskazu (czasem wystarczy 1 raz a innym razem czynność trzeba powtórzyć z 2,3 razy,wcześniej albo samo ustępowało lub wystarczyło raz włączyć kierunek. Choć nie ma w sumie twardej reguły.) No i tu pytanie do Was drodzy forumowicze: Jak zdiagnozować usterkę i ją wyeliminować ? Co może być przyczyną ?
Przy zmianie przerw na świecach (ze względu na niedawno zamontowaną instalkę LPG) okazało się, że 3 i 4 świeca od lewej są trochę przykopcone, winowajcą są prawdopodobnie stare (bo oryginalne) kable WN które na dniach postaram się wymienić(Zamówiłem niby Japońskie firmy JPN przewidziane do gazu, będą pewnie koło 15 marca. Czy to one mogą być przyczyną ?)
Bardzo bym prosił o w miarę możliwości łopatologiczne wypowiedzi
Pozdrawiam serdecznie i z góry dziękuję bo chciałbym uniknąć niepotrzebnej wizyty u elektryka.