Witam!Mam problem z boxerem 2.5D.Podczas jazdy nagle zaczął dymić na czarno,stracił moc i nie wkrecał sie na obroty.Wymieniłem końcowki wtryskiwaczy bo lały.Dymienie ustąpiło.Jednak dalej nie wkreca sie na obroty.Rozrząd sprawdzony,cisnienie sprężania moim zdaniem dobre bo grubo ponad 30 i równo na każdym cylindrze.Kiedy chce go wkrecic na obroty słychac glośny stukot w głowicy.Na wolnych obrotach chodzi równo,nic nie stuka,palić dobrze pali.Została podmieniona pompa wtryskowa ale jest podobnie a nawet moze nieco gorzej bo teraz gaśnie.Nie jestem pewny czy pompa jest w pełni sprawna ale była wzieta od pompiarza.stawiam na pompe a stukanie powstaje dlatego ze nie podaje dobrego ciśnienia i wtryski nie rozpylaja.ale proszę o podpowiedzi.