logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Nierówne obroty silnika po odpaleniu Seicento 1.1 SPI+LPG

dlojek 14 Mar 2011 21:09 13767 12
REKLAMA
  • #1 9277156
    dlojek
    Poziom 13  
    Witam Szanownych Kolegów.
    Mam problem z samochodem mojej Mamy. Od jakiegoś czasu po odpaleniu (oczysscie na benzynie), silnik pracuje nierówno, szarpie, ale po dodaniu i odpuszczeniu wraca na obroty. Ostatniu poświęciłem trochę czasu i podstawiłem z identycznego bolidu krokowca, potencjometr przepustnicy, wtryskiwacz, MAP sensor i cewki zapłonowe. Świece i przwody wymienione na oryginalne fiatowskie. Ponadto zdemontowałem mikser gazu i sprawdzałem pracę w wykonaniu "fabrycznym" dolotu - bez skutku. Może ktoś spotkał się z podobnym objawem i podzieli się informacjami. Zawory po regulacji - wymieniona uszczelka pod głowicą (głowica po szlifie). Przed wymianą uszczelki i szlifem ten sam objaw.
    Z góry dziękuję za zainteresowanie tematem i podsunięcie pomysłu na usprawnienie pojazdu.
    Pozdrawiam
    Darek
  • REKLAMA
  • #2 9277250
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #3 9277440
    dlojek
    Poziom 13  
    Dolot szczelny, kompresja - ok (sprawdzona przyrządem). Fazy rorządu ok. Powtarzam - po lekkim dodaniu gazu i odpuszczeniu obroty prawidłowe.
  • #4 9277498
    lagun79
    Poziom 11  
    silnik krokowy zobacz ,zasilanie silnika krokowego oraz uszczelka kolektora ssącego -pod kompa podpinałeś go?
  • REKLAMA
  • #5 9277578
    dlojek
    Poziom 13  
    Uszczelka kolektora ssącego - po wymianie. Krokowiec jest sterowany. Moim skromnym zdaniem brak impulsu otwierającego krokowiec po przekręceniu kluczyka (powodującego chwilowe podniesienie obrotów)
  • #6 9277596
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #7 9277624
    M.A.K
    Poziom 15  
    wartości rzeczywiste jak ?
  • #8 9330364
    dlojek
    Poziom 13  
    Witam,
    Sprawdziłem jeszcze raz przewody powietrzne łącznie z odmą. Cienki przewód odmy przy podstawie przepustnicy - pękniety i łapie fałszywiznę. Zamówiłem nowy i przy okazji wymienię przwód serwa - jakiś taki podejrzany.
    o efektach dam znać po wymianie brzydactw.
  • REKLAMA
  • #9 9355468
    dlojek
    Poziom 13  
    Witam,
    Po wymianie przewodu serwa i odmy - silnik trochę się uspokoił.
  • #10 9385988
    gerardos
    Poziom 13  
    kolego sprawdź czy podczas odpalania nie resetuje się licznik kilometrów dziennych , jeśli się będzie resetował znaczy że masz akumulator za słaby , wymień go i będzie ok. miałem taki przypadek , bo gdy jest za słaby akumulator i się resetuje komp musi się od nowa nauczyć pracować i wtedy masz takie objawy jak piszesz
  • #11 9392772
    dlojek
    Poziom 13  
    Witam,
    Licznik nie jest elektroniczny, akumulator jest bez zarzutu.
  • REKLAMA
  • #12 9490387
    moonchild
    Poziom 14  
    Mam to samo z Pandzie 1,0 Fire SPI ( bliźniacza konstrukcja) na wtrysku IAW 6F.SH. Od 2 lat się męczę z nierówną pracą silnika na jałowym (coś jakby wypadanie zapłonów) bardziej na benzynie na gazie niemal nie wyczuwalne, ale jest).
    Od kilku dni robi tak, że po odpaleniu na zimno, wchodzi na obroty tak do 1200 - 1300 rpm po kilkunastu sekundach schodzi do ok 1000rpm i zaczyna dosłownie robić: brym brym brym brym brym.. (sorki za odgłos paszczą ale nie umiem tego napisać) do tego stpnia że aż podrzuca przodem auta delikatnie (jak się patrzy na maskę to chodzi góra dół tak ze 2cm!). Jeśli nic nie ruszać to po kilkudziesięciu ekundach powoli zaczyna ten objaw słabnąć, aż do całkowitego zaniku w okolicach połowy temperatury silnika.
    Jeśli zaś się od razu go ostro przegazuje (czego wolę nie robić) to proces ten jest dużo szybszy a często od razu przechodzi.
    Takie są objawy na benzynie.
    Na LPG (Landirenzo LC01 II gen.) też się dławi ale słabiej. Objaw przechodzi bardzo szybko.

    Dodam że w silniku tym wszystko (kompletny monowtrysk, sonda, czujnik niebieski, MAP, pompa paliwa, czujnik poł. wału komputer, dolot, wydech + kat) zostało wymienione na fabrycznie nowe oryginalne (!). Łapy już opadają.

    Co to może być..??

    Oto dane z Dekry (pomiar spalin o kompresja cylindrów)

    1. Badanie kompresji cylindrów:

    Cyl. 1 -- 12,5
    Cyl. 2 -- 12
    Cyl. 3 -- 10,5
    Cyl. 4 -- 11

    świece 2, 3, 4 - idealne - brązowy dół, izolator i elektroda ceglastosiwe
    świeca 1 cyl. nieco okopcona - ciemnobrązowy dół, izolator ciemnoszary, elektroda jaśniejsza.


    2. Analiza spalin na Benzynie bezołowiowej Pb LO 95
    Temperatura silnika 92*C - po 3 krotnym włączeniu się wentylatora i przejechaniu 10km.

    Bieg jałowy:

    Olej - temp 15 *C
    Lambda 1,105
    CO 0,002 %obj
    CO2 14,10 %obj
    HC 11 ppm vol
    O2 2,11 %obj
    COkor 0,002 %obj

    Propan faktor 0,540


    3000rpm

    Olej - temp 15 *C
    Lambda 1,009
    CO 0,004 %obj
    CO2 15,41 %obj
    HC 11 ppm vol
    O2 2,21 %obj
    COkor 0,004 %obj

    Propan faktor 0,540
  • #13 9540646
    dlojek
    Poziom 13  
    Witam, założyłem nowe uszczelki pod i nad króciec przepustnicy i uspokoił się.
    Temat zamykam.
REKLAMA