mam problem z uzupełnianiem ubytków wody w akwarium morskim. W skutek parowania ze zbiornika700l potrafi ubyć kilka l na dobę, zasolenie wody wyklucza użycie automatów mechanicznych takich jak np. w spłuczce, w najmniej odpowiednim momencie krystalizyjąca się sól morska unieruchamia taki automat przeważnie podczas dolewania wody. Myślę,że skutków przelania takiego zbiornika nie muszę opisywać(pomijając już spadek zasolenia, gdyż uzupełnia się wodą nie zasoloną).
słyszałem, że można to zrobić na czymś takim jak "czujnik papieru" od drukarki fiskalnej, ponoć jak woda dostanie się pomiędzy, powinno zadziałać jak na papier. Problem tkwi w tym, że nie mam pojęcia jak taki element się nazywa, ani też na jakiej zasadzie działa. W elektronice jestem początkujący, także prosił bym o niezbyt skomplikowane propozycje. Najlepszym rozwiązaniem było by coś co może być cały czas zanużone w wodzie i na czym nie ma zbyt wysokiego napięcia, najlepiej bez jakichkolwiek elementów mechanicznych. załączanie dolewania wody jest na zaworze od pralki. Z góry wielkie dzięki.
słyszałem, że można to zrobić na czymś takim jak "czujnik papieru" od drukarki fiskalnej, ponoć jak woda dostanie się pomiędzy, powinno zadziałać jak na papier. Problem tkwi w tym, że nie mam pojęcia jak taki element się nazywa, ani też na jakiej zasadzie działa. W elektronice jestem początkujący, także prosił bym o niezbyt skomplikowane propozycje. Najlepszym rozwiązaniem było by coś co może być cały czas zanużone w wodzie i na czym nie ma zbyt wysokiego napięcia, najlepiej bez jakichkolwiek elementów mechanicznych. załączanie dolewania wody jest na zaworze od pralki. Z góry wielkie dzięki.
