Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Punkt podziału własności a prawo energetyczne

parura09 15 Mar 2011 15:36 4235 19
  • #1 15 Mar 2011 15:36
    parura09
    Poziom 13  

    Jestem początkującym elektrykiem z SEP 1KV mój ZE to ZEORK do tej pory byłem przekonany że punktem podziału własność miedzy odbiorcą a ZE jest plombowana tabliczka zaciskowa licznika. Jednak po rozmowie ze znajomym elektrykiem pracującym ZE dowiedziałem się podział własności następuje w miejscu pierwszego przecięcia przewodów np: na plombowanej esce przed licznikiem.
    Tu podam przykład mojego sąsiada właśnie padła mu ta eska i co ZE nie wymienił musiał to zrobić na własny koszt i do tego opłata za plombę.
    I tu moje pytanie czy w prawie energetycznym jest przepis gdzie następuje podział miedzy ZE a odbiorcą czy porostu taka granice ustala sobie ZE.
    Pytam się ponieważ sam che przeprowadzić operacje wyniesienia licznika na zewnątrz domu co by później nie było konfliktów i kłopotów z ZE.

    0 19
  • #3 15 Mar 2011 19:29
    piter244
    Poziom 23  

    Trzeba wystąpić do właściwego ZE o zgodę na taka operacje, następnie musi to wykonać lub przynajmniej podpisać sie pod tym firma która ma koncesje ZE następnie zgłaszasz do odbioru przyłącz, następnie przychodzi pan z ZE i odbiera lub nie, następnie podpisujesz papierek ze owszem licznik nie twój ale własnie zrobiłeś dla ZE prezencik. Oczywiście za wszystko płacisz Ty. Bo oni na własny koszt wymienia tylko wtedy jak pomacany licznik kogoś zabije lub jak już spod niego dymy idą. A podział to następuje na zaciskach w złączu kablowym na budynku po stronie odbiorcy.

    0
  • #4 16 Mar 2011 11:21
    parura09
    Poziom 13  

    Wiedzieć iem przy przenoszeniu licznika najpierw trzeba się udać do ZE dowiedzieć się o warunki. Chodzi mi o przykład jak komuś BMY zadziałają też ZE nie wymieni tylko samemu trzeba może jeszcze każdemu odbiorcy energii dadzą chwytak do ich wyciągania.

    0
  • #5 13 Gru 2011 17:25
    Piotr36
    Poziom 17  

    Witam,
    Widzę, że wątek nie jest zamknięty to pozwoliłem się do niego podłączyć.

    Przeczytałem ustawę o Prawie Energetycznym i szczerze mówiąc nie wiele z tego zrozumiałem. Jak zwykle są one pisane językiem nie dla przeciętnego Kowalskiego. Nie znalazłem odpowiedzi na pytanie w temacie wątku. Znalazłem tylko wzmiankę w Rozdziale 2 Art.7 pkt 2 o treści:

    Punkt podziału własności a prawo energetyczne.

    Czyżby taka informacja miała zawierać się tylko w umowie, a ZE może sobie sam ustalić miejsce podziału własności przyłącza?

    Mam kłopot bo 10lat temu ZE schrzanił przyłącze i wykonał je niechlujnie tak, że dziś wszystko spadło ze ściany. Po kilku interwencjach w ZE powiedziano mi, że wykonają nowe przyłącze, ale za część tego przyłącza przed licznikiem będę musiał zapłacić. Nie bardzo rozumiem na jakiej podstawie, bo przecież układ pomiarowy jest własnością ZE i wszystko przed nim jest oplombowane więc też należy do ZE.

    Pozdrawiam Piotr36

    0
  • #6 13 Gru 2011 17:39
    elpapiotr
    Specjalista elektryk

    Gra, gra.
    Z definicji taryfowej ZE :
    Miejscem dostarczania jest punkt rozgraniczający przyłącze z instalacją odbiorcy.

    Przyłączany podmiot posiada instalację odbiorczą, ZE posiada sieć przesyłową z przyłączem.
    A licznik służy tylko i wyłącznie do naliczania energii, pozostaje własnością ZE i przeważnie jest zainstalowany w instalacji odbiorcy.
    Nie musi to być ten konkretny klient podpisujący umowę, bo np. granicą własności są zaciski na ścianie budynku,
    a w budynku jest 20 odbiorców, którzy podpisali umowy.
    Plomby mają za zadanie "postawienie szlabanu" dla nielegalnego poboru energii elektrycznej.

    0
  • #7 13 Gru 2011 17:57
    Piotr36
    Poziom 17  

    Wita,
    Dzięki za szybką odpowiedź. Z tego wynika, że za połączenie między skrzynką z bezpiecznikiem na ścianie, a licznikiem mam zapłacić ja pomimo że to ZE schrzanił 10 lat temu całą robotę. Na zewnętrznej ścianie od zachodu powieszono skrzynkę IP43, która i tak dzielnie walczyła z deszczem przez dekadę.
    To efekt pracy ZE:
    Punkt podziału własności a prawo energetyczne

    Cytat:
    Z definicji taryfowej ZE :
    Miejscem dostarczania jest punkt rozgraniczający przyłącze z instalacją odbiorcy.

    Wychodzi na to, że najlepiej byłoby, gdyby licznik znajdował się w punkcie rozgraniczającym :D

    Pozdrawiam Piotr36

    0
  • #8 13 Gru 2011 18:20
    elpapiotr
    Specjalista elektryk

    Witam.

    Cytat:
    Z tego wynika, że za połączenie między skrzynką z bezpiecznikiem na ścianie, a licznikiem mam zapłacić ja pomimo że to ZE schrzanił 10 lat temu całą robotę.
    Proszę sprawdzić w umowie granicę własności. Proszę sprawdzić, kto wykonał tę robotę, bo równie dobrze mogła to być firma wynajęta przez odbiorcę.

    Cytat:
    Wychodzi na to, że najlepiej byłoby, gdyby licznik znajdował się w punkcie rozgraniczającym :D
    Czasami tak jest - miejscem rozgraniczenia bywają zaciski na listwie ZA licznikiem, w kierunku instalacji odbiorcy.

    0
  • #9 13 Gru 2011 18:20
    zbich70
    Specjalista elektryk

    Sprawdź najpierw w umowie gdzie jest granica własności. Nawet jeśli ZE zakładał to SPD to granica nadal może być na "końcówkach przyłącza..."

    W kwestii "schrzanienia" - niektórzy po kilku browarach nie takie rzeczy potrafią wyrwać ze ściany... :evil:

    0
  • #10 13 Gru 2011 18:33
    elpapiotr
    Specjalista elektryk

    A mnie uczono, że SPD to urządzenia do ograniczania przepięć.

    0
  • #11 13 Gru 2011 18:50
    zbich70
    Specjalista elektryk

    ele_pp napisał:
    A mnie uczono, że SPD to urządzenia do ograniczania przepięć.

    Link
    No dobra, SW 4I 25A/400V, może być? Ehh... :roll:

    0
  • #12 13 Gru 2011 19:28
    Akrzy74
    Poziom 39  

    ele_pp napisał:
    A mnie uczono, że SPD to urządzenia do ograniczania przepięć.

    Chodziłeś do dobrej szkoły. Dobrze by było, gdyby na tym forum powszechnie korzystano ze skrótów: SPD (ogranicznik przepięć) czy RCD (wyłącznik różnicowoprądowy) zgodnie z ich przeznaczeniem :)

    0
  • #13 13 Gru 2011 19:33
    elpapiotr
    Specjalista elektryk

    Eee, chyba nie. 36 lat temu nie używano takich skrótów.

    0
  • #14 13 Gru 2011 19:35
    Akrzy74
    Poziom 39  

    No popatrz, a ja mimo niezbyt młodego wieku ciągle się uczę, w szkole... życia :)
    To najlepsza szkoła...

    0
  • #15 13 Gru 2011 19:46
    januszbe
    Poziom 19  

    piter244 Trzeba wystąpić do właściwego ZE o zgodę na taka operacje, następnie musi to wykonać lub przynajmniej podpisać sie pod tym firma która ma koncesje ZE


    Kolego możesz mi wyjaśnić o tej koncesji ZE

    0
  • #16 13 Gru 2011 20:24
    zbich70
    Specjalista elektryk

    Akrzy74 napisał:
    Dobrze by było, gdyby na tym forum powszechnie korzystano ze skrótów: SPD (ogranicznik przepięć) czy RCD (wyłącznik różnicowoprądowy) zgodnie z ich przeznaczeniem :)

    W związku z tym mam pytanie czy do oznaczenia w/w skrzynki przyłączeniowej można stosować skrót SBKI?
    Czy może ten też już został zawłaszczony przez nowomodne anglojęzyczne nazewnictwo? :twisted:

    0
  • #17 13 Gru 2011 20:38
    Akrzy74
    Poziom 39  

    Kol. zbich70 -> Myślę, że pełnią szczęścia wydaje się nazwa:
    Skrzynka izolacyjna zabezpieczeniowa SBKI-3 :wink:

    0
  • #18 13 Gru 2011 20:54
    Piotr36
    Poziom 17  

    Witam,

    ele_pp napisał:
    Czasami tak jest - miejscem rozgraniczenia bywają zaciski na listwie ZA licznikiem, w kierunku instalacji odbiorcy.


    Sprawdziłem i niestety podział jest na izolatorach przyłącza do domu, a robotę spartolili fachowcy z ZE Brobnica w Kujawsko-pomorskim. :twisted:


    Pozdrawiam Piotr36

    0
  • #19 13 Gru 2011 22:21
    zbich70
    Specjalista elektryk

    Piotr36 napisał:
    Sprawdziłem i niestety podział jest na izolatorach przyłącza do domu, a robotę spartolili fachowcy z ZE Brobnica w Kujawsko-pomorskim. :twisted:

    Po pierwsze skoro granica jest na izolatorach, to na pewno nie było to wykonane przez ZE (chyba że prywatnie przez pracownika).

    Po drugie - nie broniąc nikogo, kwestionuję Twoje stwierdzenie "spartolili", bowiem sam niejednokrotnie zmuszony byłem zamontować cokolwiek na ścianie, w którą można było wwiercić się wkrętakiem, a w skrajnym przypadku ściana się przewróciła po przyłożeniu wiertarki, zaś klient próbował mi wmówić że to moja wina! Albo synek klienta po dwóch winach owocowych postanowił sprawdzić czy jest silniejszy od kołków Φ8. Albo dziś pracujesz w cegle a jutro twoja robota przykręcona jest do styropianu... itd...itd...

    0
  • #20 16 Gru 2011 21:34
    Piotr36
    Poziom 17  

    Witam,


    zbich70 napisał:
    Po pierwsze skoro granica jest na izolatorach, to na pewno nie było to wykonane przez ZE (chyba że prywatnie przez pracownika).


    Nie bardzo rozumiem co ma wspólnego wykonawca robót do ustalania granicy podziału. Przecież granica jest zawierana w ZE przy podpisywaniu umowy i petent nie ma za wiele do powiedzenia w tej sprawie - wiadomo duży może więcej.

    zbich70 napisał:
    Po drugie - nie broniąc nikogo, kwestionuję Twoje stwierdzenie "spartolili", bowiem sam niejednokrotnie zmuszony byłem zamontować cokolwiek na ścianie, w którą można było wwiercić się wkrętakiem


    Jak dobrze przyjrzeć się zdjęciu to zapewne da się zauważyć, że do właściwego muru jest ok. 6cm, więc chyba sam potwierdzisz, że skrzynka nie będzie się trzymała ściany na 6cm kołkach. Tak więc moje stwierdzenie "spartolili" jest chyba zasadne :lol:

    Pozdrawiam Piotr36

    0
  Szukaj w 5mln produktów