Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Banner Multimetr Fluke 87VBanner Multimetr Fluke 87V
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Test złączki WAGO obciążonej prądem 100 A.

15 Mar 2011 22:19 26088 16
  • Poziom 17  
    http://www.youtube.com/watch?v=uMG66uUp5cM&feature=related

    Tu macie ciekawy filmik - test złączki WAGO obciążonej prądem 100 A. Co Wy na to?

    Wydzieliłem z innego tematu. Prośba, następnym razem nie odświeżaj starych wątków. [Łukasz]
  • Banner Multimetr Fluke 87VBanner Multimetr Fluke 87V
  • Specjalista elektryk
    Aktor napisał:
    http://www.youtube.com/watch?v=uMG66uUp5cM&feature=related

    Tu macie ciekawy filmik - test złączki WAGO obciążonej prądem 100 A. Co Wy na to?


    Zostało tylko udowodnione, że firmowe złączki WAGO w pełni spełniają powierzone im zadanie. Znajomy co pracuje w ZE opowiadał, że robili podobne doświadczenie i wynik był porównywalny - stopiona izolacja na przewodach, gdy złączka jeszcze dobrze się trzymała.
  • Banner Multimetr Fluke 87VBanner Multimetr Fluke 87V
  • Poziom 17  
    Na tym filmie jeszcze robią pomiary złącza i wyszło im, że spadek napięcia na takim przegrzanym łączu to 5,6 mV co oznacza, że rezystancja takiego złącza to 3,2 mikrooma.
  • Specjalista elektryk
    Aktor napisał:
    Na tym filmie jeszcze robią pomiary złącza i wyszło im, że spadek napięcia na takim przegrzanym łączu to 5,6 mV co oznacza, że rezystancja takiego złącza to 3,2 mikrooma.


    Tak, widziałem, z tym że mało przydatny ten pomiar. Instalacja w takim stanie nadaje się tylko do wymiany, więc spadek w takiej instalacji niezbyt ma znaczenie.
    Bardziej przydatny byłby pomiar po długotrwałym obciążeniu pełnymi prądami płynącymi w stanach normalnej pracy (jak podaje wytrzymałość złączki do 20 A) i ewentualnie krótkotrwałymi prądami przeciążeniowymi.
  • Poziom 17  
    To teraz by się przydało jeszcze taki test lub podobny zrobić dla skrętek, skrętek lutowanych, połączeń na kostkach, połączeń na listwach zaciskowych [w sumie to jaka jest różnica między kostką połączeniową a listwą zaciskową to nie wiem :-)].
  • Specjalista elektryk
    Aktor napisał:
    To teraz by się przydało jeszcze taki test lub podobny zrobić dla skrętek, skrętek lutowanych, połączeń na kostkach, połączeń na listwach zaciskowych [w sumie to jaka jest różnica między kostką połączeniową a listwą zaciskową to nie wiem :-)].


    Problem polega na tym, że połączeń skręcanych nie da się w praktyce sprawdzić, bo każde jest po prostu inne - nie da się tego sklasyfikować.
    Co do testów bardziej miarodajne byłoby (jak już pisałem) obciążanie takich połączeń prądami roboczymi przez długi czas. Takie chwilowe sprawdzenie prądami, które w prawidłowo wykonanej instalacji na takiej złączce nie mają prawa się pojawić (pomijając zwarcie, ale to są ułamki sekund), są raczej nieprzydatne.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 30  
    Można wykorzystać prąd lutownicy to własnych testów.
    Założenie w miejscu grotu odcinka przewodu, rozgrzanie przewodu do ustalonej przez nas temperatury i pomiar prądu miernikiem cęgowym. Potem przecięcie przewodu w połowie, założenie wago i ta sama próba. Kolejne powtórzenie tego z kostką łączeniową i skrętką.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Specjalista elektryk
    Witam

    Mnie ten test nieco zdziwił.
    Jakieś trzy lata temu wykonałem sam podobny test, który opisałem wtedy na innym forum.
    Test został wykonany za pomocą przekładnika prądowego 150/5 i autotransformatora.
    Prąd mierzony był po stronie /nazwijmy umownie -pierwotnej (5A)/, po stronie wtórnej (150A) przekładnika podłączona została typowa złączka na drut (oryginalna WAGO).
    Przy wskazywanym prądzie 2A (czyli złączki 60A) uległa ona przegrzaniu i uszkodzeniu. Przewody 2,5mm2 też były silnie nagrzane. Nie pamietam już jaki to był czas do zniszczenia, ale chyba pojedyńcze minuty. W ten sposób zniszczyłem dwie złączki.

    Zarówno autotransformator jak i przekładnik mam do dzisiaj - więc nie ma problemu z powtórzeniem eksperymentu. Problem jest oczywiście w znalezieniu czasu. Jeśli tylko będę go miał (latem) to nie omieszkam nagrać test i przedstawić go kolegom. Sam zachęcam do samodzielnego przeprowadzenia takiego testu, tym bardziej, że wielu elektryków ma dostęp do przekładników, zamiast autotransformatora można wykorzystać wymuszenie prądu przez żarówkę.

    DODANE:
    Fajnie byłoby też pomierzyć spadek napięcia przy takim wymuszeniu prądem - wtedy tego nie zrobiłem.

    pzdr
    -DAREK-
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 17  
    Połączenia w puszce wykonane "na skrętkę" wyglądają dziadosko i partacko, nawet jeśli parametry takiego połączenia są dobre (lepsze) niż wago czy kostek (listew) śrubowych. Dlatego sądzę, że należy łączyć przewody za pomocą "odpowiedniego osprzętu" a nie "skręcania żył", dlatego takie testy są ciekawe i opinie, jak łączyć przewody i czym.
  • Moderator
    Aktor napisał:
    Połączenia w puszce wykonane "na skrętkę" wyglądają dziadosko i partacko, nawet jeśli parametry takiego połączenia są dobre (lepsze) niż wago czy kostek (listew) śrubowych. Dlatego sądzę, że należy łączyć przewody za pomocą "odpowiedniego osprzętu" a nie "skręcania żył", dlatego takie testy są ciekawe i opinie, jak łączyć przewody i czym.


    Ten temat wałkowano kilka razy, więc każdy następny post poruszający tę kwestię pójdzie do kosza. Nie o tym mowa.
  • Admin Elektroenergetyka
    Ciekawa teoria. Ja zawsze myślałem, że najważniejszą cechą połączenia jest jego pewność a nie wygląd. Oczywiście wygląd świadczy o elektryku.
    Wróćmy zatem do testów :)
  • Poziom 2  
    A ja używałem i Wago i skrętek i szczerze mówiąc bardziej przekonany jestem do skrętek połączenie to wydaje mi się być bardziej "pewne" może to i stara metoda wręcz archaiczna bym powiedział i na pewno pracochłonna ale jednak niezawodna
  • Poziom 15  
    Ale kolega kotleta odgrzebał...

    A co do łączenia kostkami, to ostatnio łącza forum SEP były rozgrzane do czerwoności tym tematem, ale z niewaidomych mi przyczyn został on usunięty...