Witam, dzisiaj rano odstawiłem samochód do wymiany łożyska w przednim kole. Po odbiorze wieczorem, świeci mi kontrolka od ABS i ta czerwona od niesprawnego układu hamulcowego. Mechanik powiedział żebym kawałek pojechał bo jemu też się świeciła i za moment zgasła. Po zgaszeniu i ponownym odpaleniu kontrolki nadal się paliły, jednak przy ruszeniu zgasły. Dawniej po odpaleniu kontrolki zaraz gasły. Teraz można zapalić silnik i czekać nawet 10 min i kontrolki się palą. Gasną przy prędkości około 10km/h i już potem w czasie jazdy się nie zapalają. Czy podczas wymiany łożyska uszkodzono czujnik ABS-u czy może trzeba skasować jego błędy? Jutro jestem umówiony z mechanikiem, ale chciałbym zaczerpnąć najpierw tu wiedzy żeby mnie nie bajerował.
Dodam jeszcze iż ABS działa normalnie pomimo palącej się kontrolki.
Dodam jeszcze iż ABS działa normalnie pomimo palącej się kontrolki.