Witam mam taka usterke ze auto mi nie pali, wogole nie idzie prąd do środka nic nie swieci ,akumulator dobry bezpieczniki wszystkie dobre,auto po wypadku nie pali
Artur ten wyłącznik uderzeniowy musi mieć niezły amperaż skoro rozłącza całą instalacje odpada, do sprawdzenia główne bezpieczniki a w ogóle jaka jest historia auta było coś uderzone czy to salon.
A nie ma czasem tam coś na wzór bezpiecznika przy klemie, pod tym czerwonym plastikiem na klemie plusowej. Już w 2000 roku renault stosowało coś takiego.
A jednak ma, pod tym czerwonym plastikiem zaraz obok klemy jest specjalne przewężenie zrobione, w razie wypadku jak jest spięcie odcinane jest napięcie poprzez stopienie tego przewężenia.
akmulator ok bezpieczniki ok tylko prad idzie do stacyjki a potem sie juz traci nie ma go w radiu przy szybach nigdzie auto sprowadzone z francji po wypadku
Stacyjka od opon jest daleko , czasami prąd lubi uciekać w opony!
Zadaj sobie troche trudu i sprawdź , co dzieje sie z na;pieciem po stacyjce , czy dochodzi do skrzynki bezp. , czy jest na którymś czerwonym kablu na skrzynce , są przekaźniki ? Jak nie wiesz jak to zrobić poproś kogoś kumatego!