Te wszystkie udogodnienia elektroniczne są super, fajne, ale jak działają, w momencie jak się zaczynają pieprzyć, co jest nagminne, to w błyskawicznym tempie drenują portfel właściciela samochodu, chcesz przykłady ? proszę bardzo:
Elektryczny hamulec postojowy, super wygodna sprawa, auto nie stacza się z góry podczas postoju na światłach itd, tylko zacisk z siłownikiem kosztuje 2000zł (w renault cała puszka z komputerem i serwomechanizmem 2500). W klasycznym rozwiązaniu wystarczy wymienić urwaną/zardzewiałą linkę za 30zł.
Jak już jesteśmy przy hamulcach, to nie można nie wspomnieć o SBC, super sprawa, osusza tarcze itd, tylko, że wymieniasz klocki co 10kkm, a sam agregat kosztuje 10 koła
Throttle by wire, normalnie w klasycznym rozwiązaniu mogła się co najwyżej urwać linka na kilkanaście złotych, tu mamy potencjometr pedału gazu, komputer i cały zespół zmotoryzowanej przepustnicy za kilkanaście stówek
O dieslach i ich systemach zasilania nie będę się rozpisywał, bo to temat nadający się na książkę, a nie krótką notatkę na forum