W WS-442 gniazda korektora są tak rozwiązane, że sygnał po selektorze źródeł i przedwzmacniaczu idzie do gniazd korektora a następnie "wraca" na regulację barwy, balansu i głośności. Jeśli nie ma korektora, gniazda te powinny być zwarte (w komplecie fabrycznym były specjalnego rozmiaru "uszka" którymi zwierało się we/wy gniazd korektora w przypadku jego braku). Ponieważ przerywają one ścieżkę sygnału, wpięcie się w gniazdo korektora źródłem dźwięku przekaże go na regulator barwy i głośności ale wtedy pozostaje odcięty sygnał po selektorze wejść (nie da się z niego nic uzyskać). W instrukcji WS-442 jest napisane, że należy (w przypadku korektora typu FS-042) łączyć we - we, wy - wy. Być może zamieniłeś kierunek sygnału (we - wy, wy - we) i sygnał na korektor poszedł "wstecznie" i stąd zniekształcenia.