Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
TermopastyTermopasty
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Łucznik made in Radom - maszyny do szycia

17 Mar 2011 21:58 54837 70
  • Użytkownik usunął konto  
    [3.12.2020, webinar] Zagadnienia pomiarowe w nowoczesnej inżynierii materiałowej. Zarejestruj się
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 30  
    Fajna statystyka. Szkoda, że wsadziłeś to do działu "na wesoło", bo ktoś pomyśli, że świetne produkty Łucznika były robione "dla jaj" ;-)
    Nawiasem- kto powiedział, że w 1979 nie produkowano oprócz serii 7XX także sprawdzonych modeli z lat wcześniejszych, np 451??
  • TermopastyTermopasty
  • Użytkownik usunął konto  
  • Moderator sekcji Technicznej
    A dlaczego ma tu być tylko o maszynach do szycia? Znam parę innych wyrobów z marką Łucznik... Kiedyś nawet poznałem jedną panienkę z tych zakładów... :oops:
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    Witam, ja właśnie patrzę na dwie maszyny Łucznik 466 - jedna z pewnością wyprodukowana w latach sześćdziesiątych (bo mam ją po babci) a druga nówka - sztuka nieśmigana rok produkcji z gwarancji - czerwiec 1989... i tak się zastanawiam, czy do tek nowej są włożone nadal metalowe, czy już plastikowe zębatki?

    a tak na marginesie, słyszałam, ze w starych łucznikach tylko dwa modele miały cały środek metalowy - łucznik 466 i ... ? no właśnie, i który jeszcze? - o ile to prawda a nie mit...

    Uwielbiam stare maszyny, plastiki pomimo swoich ozdobnych ściegów nie umywają się do tamtych....
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    hmm... a czy można przełozyć części metalowe zamiast tych plastikowych? :?:
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 17  
    Łucznik 466 i 451 są całkowicie metalowe, mimo różnic wiele części jest zunifikowanych i pasuje z jednej do drugiej. Te maszyny niejednokrotnie bez remontu żyją dłużej niż właściciel bez awarii :)


    PS moje 466 jest z 1984 roku :)
    Mogę z każdą "nową maszyną" stanąć w szranki może nie ma tylu ściegów ale wygra grubością przeszytego materiału a raczej ilości jego warstw i niezawodnością :)
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 17  
    Chwytak to żaden problem są dostępne w sklepach przynajmniej na mazurach :)
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 17  
    daj znać na PW to odpowiem za ile z przesyłką
  • Poziom 9  
    LordBlick napisał:
    szukam czegoś solidnego, co mi zszyje 4 warstwy materiału jeans...


    ja szyję właśnie na takich grubych tkaninach i zarówno 466 jak i 884 dają radę nawet do 8 warstw ale wtedy luzuję zupełnie nacisk stopki i zmieniam samą stopkę na taką z rolką albo plastikową, żeby im ulzyć w pracy :)

    acha, no i potwierdzam, że faktycznie ten łucznik 466 z 1989 ma plastikową zębatkę:( więc mam dwie maszyny, z czego jedna będzie stała i czekała na awarię drugiej. I już wiem, ze zębatkę da się przełozyć ale to kuuuupa roboty ;)
  • Poziom 10  
    Posiadam i tu dobre pytanie Łucznika wygląda na klasę 431 lecz nie ma oznaczenia, posiada zygzak i haftowanie numery 65 6910 wybite na obudowie na krawędzi z dołu po lewej stronie, górna pokrywa mleczna obudowa jasny brąz.
    Drugą posiadam identyczną 431 radom ze zygzakiem numer boczny 63 3796 i starą ceną 3600 zł i drugą napisaną 3200 i tu pytanie ile to było na nasze teraz? Nr. na początku to rok produkcji?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 12  
    Witam.Przypadkiem natknlem sie na ten temat "Lucznik"..Hmm..Nie widze tutaj prawdziwej produkcji tej Fabryki Maszyn do "szycia'..:)..Jakos mi sie kojarzy to z AK 47..w wielu wersjach..A slyszeliscie o przedwojennych wyrobach z Lucznika?
    Pozdrawiam jako Nowy na tym forum.
    PS.Kilka duzych zakladow w dawnym PRLu mialo rozne wyroby w formie produkcji maskujacej..Wlasnie jednym z takich zakladow jest Lucznik.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 1  
    [quote="Mtoto"]Witam, ja właśnie patrzę na dwie maszyny Łucznik 466 - jedna z pewnością wyprodukowana w latach sześćdziesiątych (bo mam ją po babci) a druga nówka - sztuka nieśmigana rok produkcji z gwarancji - czerwiec 1989... i tak się zastanawiam, czy do tek nowej są włożone nadal metalowe, czy już plastikowe zębatki?

    a tak na marginesie, słyszałam, ze w starych łucznikach tylko dwa modele miały cały środek metalowy - łucznik 466 i ... ? no właśnie, i który jeszcze? - o ile to prawda a nie mit...

    Na pewno Łucznik 415, który mam. Jego waga to 18kg. jest sporo cięższa od Radzieckiej Tuły z 1958 roku która jest u mnie w domu od nowości.
    Łucznik made in Radom - maszyny do szycia
    jest to model z 19683roku jak wynika z oryginalnej metki
    Łucznik made in Radom - maszyny do szycia
    Witam wszystkich przy okazji.
    Zajrzałem tu, bo szukałem instrukcji do 415 i nie znalazłem, a sam mam instrukcję do 465 i 466 z 1983r. którą się mogę podzielić.
    Szukałem też informacji o budowie naprężacza górnej nitki do tego modelu
    Łucznik made in Radom - maszyny do szycia
    i też okazało się, że w żadnej z omawianych tu maszyn taki naprężacz nie występuję, więc drogą dedukcji i dopasowaniem elementów udało mi się złożyć ten element chyba prawidłowo, bo maszyna zaczęła szyć.

    To mój pierwszy post na takie forum, więc mam nadzieję, że wszystko zadziała prawidłowo i nie będziecie na mnie pomstować. Pozdrawiam
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 1  
    Nabyłem maszynę Łucznik 432, niestety bez instrukcji obsługi. Może ktoś posiada taką instrukcję i byłaby możliwość przesłania np. scanu, kopi lub zakupu w oryginale?
  • Poziom 15  
    Swoją drogą ciekaw jestem, kiedy z fabryki wyszedł pierwszy model Predom - Łucznik 451, na zdjęciu, właśni taki stary, pierwszy, który otrzymałem od swojej cioci. Ma nacięcia na osłonie żarówki, stary włącznik światła, oraz inne zakończenie w miejscu gdzie przechodzi pasek jeżeli maszyna ma napęd nożny. Może ktoś wie i mnie uświadomi, w którym roku wyszedł pierwszy model 451? :)
    Łucznik made in Radom - maszyny do szycia
  • Poziom 40  
    Mam maszynę która wygląda jak 415 kolor kształt wajchy ale ma takie dwie wajchy na górze wajchy jak 451.
    Wiecie może co to za model?

    Do czego są dwie dziurki w tym nieruchomym prowadniku nitki na górze?

    Ciotka ma jakiegoś łucznika zabudowanego z cała szafką. To jest wytwór producenta czy jakaś radosna twórczość?
  • Poziom 15  
    To albo model 432, albo 465/466 :D

    Dodano po 4 [minuty]:

    "Do czego są dwie dziurki w tym nieruchomym prowadniku nitki na górze?"
    Masz odpowiedź w pytaniu ;)