Witam,
wykonałem sobie 3 płytki jak na rys. poniżej:
Podświetlone zostały linie A,B. Prawe gniazdo RJ45 to wejście syg., lewe - wyjście na dalsze urządzenia. Po lewej stronie znajduje się również układ MAX485CSA+.
Niestety pomimo różnych kombinacji z terminatorami (na początku i końcu lini), często mam bardzo duże błędy w transmisji. Zastosowałem układy Maxim'a.
Nawet bardzo prosta transmisja z jednego nadajnika do dwóch odbiorników opatrzona jest bardzo dużymi błędami + syf, nie wiadomo skąd. Do połączenia używam skrętki nieekranowanej.
Zastanawiam się czy takie położenie ścieżek czasem tego nie powoduje?
Zawsze się spotykałem, że urządzenia są podłączane do głównej lini danych za pomocą krótkiego przewodu, a u mnie są one wpięte 'bezpośrednio' pomiędzy AB.
wykonałem sobie 3 płytki jak na rys. poniżej:
Podświetlone zostały linie A,B. Prawe gniazdo RJ45 to wejście syg., lewe - wyjście na dalsze urządzenia. Po lewej stronie znajduje się również układ MAX485CSA+.
Niestety pomimo różnych kombinacji z terminatorami (na początku i końcu lini), często mam bardzo duże błędy w transmisji. Zastosowałem układy Maxim'a.
Nawet bardzo prosta transmisja z jednego nadajnika do dwóch odbiorników opatrzona jest bardzo dużymi błędami + syf, nie wiadomo skąd. Do połączenia używam skrętki nieekranowanej.
Zastanawiam się czy takie położenie ścieżek czasem tego nie powoduje?
Zawsze się spotykałem, że urządzenia są podłączane do głównej lini danych za pomocą krótkiego przewodu, a u mnie są one wpięte 'bezpośrednio' pomiędzy AB.
