Witam!
Mam taki problem z moją punciawką, po podłączeniu zestawu Parrot Ck3100 auto "kopie" za każdym razem jak wysiadam i tylko zbliże ręke do blachy, jak odłącze kable od centralki parrota problem znika i dodam, że to są takie solidne przeskoki iskry czasami, aż się wzdrygne cały. Parota podłączyłem normalnie na iso między radio, dodam, że napięcie "podkradam" ze świateł pozycyjnych (a podczymanie pod + normalnie) bo nie mam wyłączania ze stacyjki, a nie znam się na tyle, żeby tam grzebać przy stacyjce, a bez tego ciągnął by za dużo prądu. Co mogę mieć źle podłączone, że się tak dzieje bo już nie mam siły do tego :/
Mam taki problem z moją punciawką, po podłączeniu zestawu Parrot Ck3100 auto "kopie" za każdym razem jak wysiadam i tylko zbliże ręke do blachy, jak odłącze kable od centralki parrota problem znika i dodam, że to są takie solidne przeskoki iskry czasami, aż się wzdrygne cały. Parota podłączyłem normalnie na iso między radio, dodam, że napięcie "podkradam" ze świateł pozycyjnych (a podczymanie pod + normalnie) bo nie mam wyłączania ze stacyjki, a nie znam się na tyle, żeby tam grzebać przy stacyjce, a bez tego ciągnął by za dużo prądu. Co mogę mieć źle podłączone, że się tak dzieje bo już nie mam siły do tego :/