@mirekk36
Cytat:
Pewnie, że nie mają bo kwarcu się nie wbudowuje

... za to mają wewnątrzny oscylator RC.
Czepianie się słówek. OK, ściśle winno być: "procesory" miast "atmegi".
Cytat:
No to raczej nie będzie poprawnie działać ? czy nie będzie poprawnie działać - może się kolega zdecyduje.
"Raczej" było w znaczeniu: "jak się trafi egzemplarz o małym współczynniku temperaturowym to kto wie?" + precyzyjnie skalibrowany (IMO nikła szansa choć szacowana na podstawie niewielkiej ilości próbek - podane ilu każdy może sobie ocenić czy to wystarczająco dużo czy mało).
Cytat:
Ta wypowiedź niewątpliwie nadaje się do włożenia między BAJKI. Poczyta sobie może kolega jeszcze choć troszkę o rejestrze OSCCAL i do czego on służy. Na prawdę może się przydać. A to, że w kolegi testach nie działa RS232 na wewnętrzym oscylatorze to tylko wina hmmm źle napisanego programu??? i nie wiem czego jeszcze.
Czytało się co nieco o tym rejestrze i co z tego.
Z doświadczenia wiem, że generatory RC mają kiepską stabilność termiczną i pływają wraz z napięciem zasilania.
Zrobiłem kilka szybkich prób i się poddałem uznając, że gra nie jest warta świeczki, do tego każdy uC trzeba skalibrować indywidualnie.
Pytanie jaką uzyskujesz stabilność w granicach temperatur -30/+60 st. C występujące w naszym Kraju - badałeś to? Wyciągniesz <0,2% aby RS niezawodnie hulał?
Co prawda w ostateczności można rozważać pomiar temperatury uC wbudowanym czujnikiem, a nawet pomiar napięcia zasilania w razie potrzeby (np. dzielnik 2,5:1 (dla uC z Vref 2,56V) lub 5:1 (dla uC z 1,1V Vref) na ADC + Vref wewnętrzny) i próbować kompensować te wpływy tylko po co? Nie prościej użyć kwarc?
W ogóle nie rozumiem ludzi, którzy "oszczędzają" na kwarcu za symbolicznego zeta + dwie poduszeczki w cenie paru groszy ryzykując stabilną i
niezawodną pracą urządzenia. To się nie opłaca.
Jeśli masz pilota do samochodu na baterię pastylkową to rozumiem, że szukasz każdego uA i pewien zysk możesz mieć. Jednak budując moduł sterujący pracą np. jakiegoś zaworu większej całości (zasilany z sieci = oszczędności na poziomie uA czy nawet mA nie grają roli), ryzykujesz stabilną pracę całej aparatury!
Swoją drogą, dlaczego program miałby być źle napisany skoro z kwarcem działa poprawnie, a z wewnętrznym oscylatorem pojawiają się błędy? Można się czepiać kalibracji ale nie programu, IMO.
Masz odmienne zdanie - wyjaśnij po krótce dlaczego. Człowiek uczy się całe życie.
Cytat:
O w tym miejscu przyda się wiedza o tym OSCCAL o którym pisałem wyżej.
Nie samym OSCCAL człowiek żyje...
Napisz jako praktyk: jak rozwiązujesz problem stabilności generowanej częstotliwości? Kalibracja wystarcza, czy mierzysz i kompensujesz wpływ napięcia zasilającego (domniemuję, że szkoda Ci AŻ 5 mA na np. 7805;) ) i temperatury?
Cytat:
No i znowu, więc to tylko kwestia wątpliwości i nieudanych testów kolegi? Ale nie ma co się załamywać, początki programowania bywają trudne - to zrozumiałe. Proponuję napisać do mnie na priv albo skontaktować się na Skype to chętnie wytłumaczę i podpowiem co i jak, kiedy warto używać w tym celu zewn. kwarca a kiedy można najspokojniej w świecie korzystać i jak wykorzystać tutaj wiedzę na temat rejestru OSCCAL - ok?
Dziękuję za ofertę. Nie omieszkam skorzystać gdy będę w potrzebie.
Wątpliwości biorą się z tego, że czas mnie naglił, a pamięć m.in. z wiekiem szwankuje. Uważam, że jeśli ma się wątpliwości to lepiej to jasno napisać niż wypowiadać się arbitralnie, a czytelnik weźmie sobie na to poprawkę.
Standardowe sterowniki czy to Windowsa czy to Linuxa (high level) nie pozwalają na ustawienie niestandardowych transmisji. Sprawdziłem szybko, że 8250 (i następcy) pozwala na "special-purpose bit rates", więc można ustawić sobie dowolną szybkość transmisji - sprzęt ze strony PC na to pozwala. Jednak zważ, iż początkujący użytkownik z tym sobie nie poradzi...
Proszę bardzo, dla linuksowców: "man cfsetospeed" i mają to co standardowo jest dostępne w systemie.
Dla wtajemniczonych jest ioctl.
Cytat:
O matko! i znowu - widzę, że kolega nienawidzi wewnętrznego oscylatora i uważa go za jakieś zło konieczne. A szkoda bo wiele kolega na tym traci
Nic podobnego, tam gdzie nie potrzebuję precyzyjnego taktowania używam internal RC, bez kalibracji bo i po co?
Np. steruję sobie precyzyjnym termostatem z ogniwem Peltiera (PWM), szybkie dojście + stabilność lepsza niż 0,1 st. C (po ustaleniu). Działa czyli można..
Cytat:
No to już niestety ale jest jakaś bzdura

sorki
Możliwe, że to bzdura - jeśli potrafisz dokładnie dostroić uC i masz dobrą (<0,2%) stabilność RC-generatora w szerokim zakresie temperatur, takim jak pisałem, wtedy rzeczywiście jest to bzdura (że "obowiązkowo").
Cytat:
"]A... mialem problemy z komunikacja po RS232 na podobnej przejściówce (Linux) ale nie miałem czasu na zabawę dłużej niż godzinę więc w tej kwestii się nie wypowiadam."
No to może na drugi raz lepiej jednak znaleźć troszkę czasu, żeby coś porządnie zrobić i wtedy podzielić się opiniami zamiast wprowadzać ludzi i wielu początkujących w ten oklepany wszędzie BŁĄD - jakoby bez zewn. kwarca nie dało rady nic zrobić na prockach a szczególnie transmisji RS232

[/quote]
Co ma piernik do wiatraka? Pisałem o przejściówce, że miałem z nią problemy i od ręki mi nie poszła i nic ponadto! Masz doświadczenie - podziel się, proszę bardzo. Myślę, że nie tylko ja będę wdzięczny.
Poza tym nikt nie powiedział, że NIC się nie da bez kwarca zrobić - nie przesadzaj! Jedziesz już po całości. Nie jesteśmy na mównicy sejmowej, nie przypisujmy innym słów których nie powiedzieli...