Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zamontowanie rozrusznika do agregatu wojskowego PAB2

19 Mar 2011 23:42 7245 19
  • Poziom 9  
    Proszę o radę,w jaki sposób zamontować rozrusznik do tego paba. Wykonałem już prototypową konstrukcję, ale nie zdała egzaminu. Otóż zamontowałem koło zamachowe zębate z silnika od Toyoty na kole zamachowym agregatu. Następnie przyspawałem konstrukcję do montażu rozrusznika. Sam rozrusznik zmodyfikowałem tak, że widełki cały czas były w położeniu tak, jakby zadziałał elektrozawór bendiksa. I niby działało, ale co jakiś czas powstawał okrutny zgrzyt. Powodem tego hałasu było koło zamachowe, które odbijało się od tego elementu na wale silnika, które powoduje zazębienie się tych dwóch elementów. Posiadacze tych konstrukcji będą wiedzieć, o czym piszę. Myślałem o sprzężeniu rozrusznika za pomocą paska klinowego, ale czy napięcie paska nie będzie powodować podobnych zgrzytów? Podobno produkowano jakieś fabryczne konstrukcje, ale nic na ten temat nie znalazłem.
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 35  
    Cytat:
    Sam rozrusznik zmodyfikowałem tak, że widełki cały czas były w położeniu tak jakby zadziałał elektrozawór bendiksa. I niby działało, ale co jakiś czas powstawał okrutny zgrzyt.

    Czy ja dobrze rozumiem, podczas pracy agregatu rozrusznik cały czas jest zazębiony z wieńcem koła zamachowego?
  • Poziom 9  
    Tak było to połączone.W chwili gdy silnik odpalił,nie miało już znaczenia czy rozrusznik jest zazębiony,ponieważ w tym momencie koło zamachowe silnika już się nie obracało.
  • Poziom 43  
    Jak to się koło zamachowe nie obracało? To jak ten rozrusznik pracował? Może zainstalowałeś to koło zamachowe od Toyoty na dysku ręcznego rozruchu linką? Coś tu nie tak, Panie Klonek :cry:
    PS. Poza tym ,,Bendix" nie ma elektrozaworu, tylko solenoid.
  • Poziom 9  
    Jeśli chodzi o solenoid, to nie wiedziałem jak ten element rozrusznika się zwie. Co do meritum,to rzeczywiście-to kolo zamachowe z silnika toyoty jest przykręcone na stałe sześcioma śrubami z dyskiem rozruchu ręcznego. Najlepszym sposobem byłoby zamieszczenie zdjęcia w poście,ale z racji wprowadzanych na bieżąco modyfikacji w tej chwili jest wszystko rozłożone. Ale myślę, że w tej chwili jest już wszystko jasne. Dzięki za zainteresowanie tematem i odpowiedzi.
  • Poziom 9  
    Myślę o zamocowaniu w selenoidzie [ teraz chyba dobrze określiłem tę część rozrusznika:) ] za zębatką a łożyskiem rodzaj kołnierza, który powodowałby docisk koła zamachowego zainstalowanego na dysku rozruchu ręcznego wzdłuz osi poziomej silnika.Efekt byłby taki , że układ koło zamachowe wraz z dyskiem zazębiałoby się na wale silnika. Co wy na to?
  • Poziom 43  
    Przestań tworzyć nowo-twory. Nie znam konkretnie tego generatora, wiec pytam? Czy nie da sie gdziekolwiek: koło zamachowe, czy tarcza rozruchu recznego, zamontować wieńca zębatego z innego koła zamachowego i użyć rozrusznika z solenoidem i bendixem działającym, jak Pan Bóg przykazał ?
  • Poziom 9  
    No nie bardzo. Dlatego że,wałek na którym zamontowany jest dysk rozruchu ręcznego z wieńcem zębatym musialby być sprzężony z wałem napędowym silnika na stałe. Inaczej w chwili gdy silnik odpala i odpycha dysk od silnika powoduje konflikt z działającym w odwrotną stronę selenoidem.
  • Poziom 9  
    Drogi panie Krzysztofie. Dysk rozruchu ręcznego zamontowany jest na zazębiaczu wału silnika. Czyli wywalenie dysku i zastąpienie go kołem zębatym nic nie da. To rozwiązanie które proponujesz jest właśnie w tej chwili, z tym że koło zębate jest przykręcone do dysku. I to rozwiązanie jest nawet lepsze,ponieważ nie eliminuje możliwości odpalenia agregatu ręcznie. Cały problem opiera się na jakby podwójnym wyprzęganiu. Raz za sprawą zazębiacza wału, dwa na zasadzie działania selenoidu.
  • Poziom 9  
    Zarzuciłem pomysł z zębatym kołem z silnika samochodowego zamontowanego na dysku rozruchu ręcznego i postanowiłem zrobić układ z dwoma kołami pasowymi i paskiem klinowym. Nieoceniona stała się stara pralka wirnikowa Frania. Wyciągnąłem z niej bebechy i wziąłem się do pracy. Najpierw próbowałem wykorzystać silnik z pralki,ale zgodnie z przewidywaniem nie miał zbyt dużo siły żeby pokonać opór silnika agregatu. Tak więc wykorzystałem koła pasowe i pasek a napęd uzyskałem ze starego rozrusznika malucha.Trochę było kombinacji z dopasowaniem średnic i z założeniem kółka pasowego na rozrusznik.Ale teraz wszystko działa jak należy. Jutro zrobię jakieś fotki i wrzucę. dziś już nie było czasu. Skończyłem o 22-ej.
  • Poziom 43  
    Można i tak. Czyli jak rozumiem, rozrusznik jest tylko silnikiem elektrycznym z kołem pasowym na wale i to poprzez pasek klinowy napędza tarczę rozruchu ręcznego z jej własnym sprzęgłem jednokierunkowym. I żadnych ,,bendixów". Wystarczy sam przekaznik rozruchowy.
  • Poziom 9  
    Tak jest szanowny kolego:D Proste i zarazem skuteczne.
  • Poziom 9  
    Obiecane zdjęcia https://obrazki.elektroda.pl/5689123100_1301255775.jpg prawa strona konstrukcji przyspawana do klatki agregatu za pośrednictwem zawiasu,który umożliwia podniesienie całości do góry napinając pasek klinowy
    https://obrazki.elektroda.pl/6300998500_1301255777.jpg
    https://obrazki.elektroda.pl/9198005500_1301255777.jpg zamiast obciętej kopułki rozrusznika jako element zastepczy zużyta prowadnica od piły,która jest jednocześnie elementem dźwigni napinającej pasek
    https://obrazki.elektroda.pl/9402130400_1301255779.jpg
    https://obrazki.elektroda.pl/7502843000_1301255780.jpg poprzednie rozwiązanie z kolem zębatym
    .
  • Poziom 16  
    Witam.
    Wtrącę swoje trzy grosze do tematu. Wszystko niby dobrze jednak żeby
    uruchomić rozrusznik potrzebny jest sprawny akumulator a z tym może być problem szczególnie wtedy gdy zabraknie prądu wieczorem.Utrzymywanie w pełnej gotowosci akumulatora nie jest sprawą prostą.Można by podłączyć się do samochodu ale i tu jest trochę zachodu. Jednak konstruktorzy nie tylko nasi doszli do wniosku że niezawodne jest reczne zapalanie. Ja w swoim agregacie wymienilem tylko kółko do zapalania na takie które ma rowek wystarczająco głęboki żeby nawinąć linke nawet po ciemku. Sprawny agregat tego typu zapala bez problemu nawet przy sporym mrozie.
  • Poziom 9  
    Z akumulatorem to akurat żaden problem. Mam dwa samochodowe i dwa od skutera 5 i 7Ah. Z rozruchem ręcznym to różnie bywa. Wiedzą to ci którzy próbowali w upalny dzień odpalić jakiś oporny sprzęt. A co do postu Krzyśka-pozazdrościć. Może moja wiedza techniczna osiągnie kiedyś taki poziom żeby sobie zafundować pełną automatykę-albo zdać się na wiedzę fachowców.
  • Poziom 16  
    Zautomatyzowanie załączania silnika S101M jest mało prawdopodobne
    chociażby z powodu sposobu zasilania paliwem i operowania ssaniem.
    Każdy kto ma do czynienia z takim silnikiem to wie. To nie jest dizel który startuje od razu.