Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Samochód RC własnej konstrukcji

floop93 21 Mar 2011 18:55 84490 75
  • #31
    maniakhv
    Poziom 11  
    Bajer:P
    Bardzo ciekawa konstrukcja .
    Aż nie mam pojęcia jak to skrytykować:)


    I mam takie pytanko odnośnie tego modelu tego nadajnika??
  • Relpol przekaźniki
  • #32
    edenlubawa
    Poziom 15  
    Po obejrzeniu filmu stwierdzam, iż ten silnik jest do tego za słaby, wyraźnie słychać jak silnik ma ciężko.
    Ten silnik od pilarki to może być dobry pomysł.
    A jak nie to silnik od pocketa.
  • #33
    telemah
    Poziom 27  
    edenlubawa napisał:
    Po obejrzeniu filmu stwierdzam, iż ten silnik jest za słaby o tego, wyraźnie słychać jak silnik ma ciężko w tym.
    Ten silnik od pilarki to może być dobry pomysł.
    A jak nie to silnik od pocketa.


    Silnik od "pocketa" to bez obrazy ale g_wno ! Od pilarki będzie podobnej mocy ale trwalszy poza tym mniejszy i wyposażony w gaźnik bezpływakowy w przypadku zastosowań modelarskich to wielka zaleta.
  • Relpol przekaźniki
  • #34
    Flaman11
    Poziom 17  
    Dużo osób pisze, że nic genialnego i po co autor to wrzucił, a może dlatego, że nie jest konstruktorem, nie zna się na mechanice i jest z siebie zadowolony, że zbudował coś co jeździ. Po obejrzeniu filmiku uważam, że silnik wcale nie jest za słaby. Bardzo mi się podoba ta przekombinowana przekładnia, fajnie wygląda i ciekawe rozwiązanie. Bardzo jestem ciekaw jak będzie wyglądać pojazd gdy zostanie ukończony. Choć pewnie będzie trzeba poczekać jeszcze z kolejny rok. Pozdrawiam autora projektu i podziwiam.
  • #35
    tomasga
    Poziom 12  
    Panowie. Może zastosować silnik z corvette'y? Autor zrobił coś z niczego. Moim zdaniem konstrukcja godna MacGyver'a. Do autora. Próbowałeś w takim terenie jak na filmie jeździć na większym przełożeniu?(chyba się da). Może silnik by pracował w swoim zakresie obrotów.
  • #36
    floop93
    Poziom 10  
    no więc co do aparatury to jest firmy HSP i w sumie nic więcej nie jest napisane (2 kanały 27 mhz, trymery, rewersy i dodatkowe pokrętła od regulacji zakresu, pozatym ma dość kiepski zasięg więc trzeba zmienić) a co do silnika po małym wypadku (sam się potrąciłem, akumulator się skończył i straciłem kontrole :) ) stwierdziłem, że dopóki nie zamontuje tłumików olejowych, hamulca i lepszej apki zostanie ten co jest (po dokładnym zważeniu okazało się, że autko waży ponad 58 kg i rozpędzone nawet do tych 20 km/h potrafi wyrządzić poważne szkody)

    przełożenia jeszcze nie zmieniałem ale oczywiście, że się da. kwestia regulacji ;)

    Dodano po 8 [minuty]:

    jeszcze dodam, że posiadam silnik od piły (chińska podróbka ale nowa więc powinna pochodzić)
  • #37
    edenlubawa
    Poziom 15  
    Więc trzeba było by zmontować jakiś prosty układzik który w razie spadku napięcia aku poniżej pewnej wartości odłączy zapłon.

    Moim zdaniem można było by to wykonać w taki sposób:
    W układ zapłonu wpiąć przekaźnik, który byłby sterowany przy pomocy mosfeta.
  • #38
    kamil-c
    Poziom 12  
    telemah napisał:
    .....wygląda to jakby powstało w wyniku przeglądu okolicznych stodół.

    No bo chyba własnie powstało to z ogólnie dostępnego autorowi "śmiecia" Dla mnie sztuką jest zrobienie czegoś z niczego. Jak dla mnie pojazd świetny, przytym bardzo mnie rozbawił trąca mi wczesnym MadMaxem :P
  • #39
    gjanek
    Poziom 12  
    Ciekawa konstrukcja. Mógłbyś np pomyśleć nad jakimś jego zastosowaniem. Może przerób go na kosiarkę i siedząc będziesz mógł kosić trawę.
  • #40
    telemah
    Poziom 27  
    58kg - strasznie ciężkie.Nic dziwnego że nie ma to nadwyżki mocy.No ale nie ma sie co dziwić konstrukcja strasznie "przewymiarowana" i te koła od melexa robią swoje.Nawet w tak dużych modelach RC nie stosuje się raczej aż tak topornych i ciężkich podzespołów.Niestety za marne grosze nie da się zrobić dobrego modelu, jak dołożysz jeszcze tłumienie do amortyzacji hamulce i coś tam się jeszcze znajdzie do tego jakaś obudowa i okaże się że będziesz musiał szukać silnika 100cm3 żeby to dynamicznie jeździło.

    Jak nie zmienisz zapłonu w silniku na 100% elektroniczny dedykowany dla modelarstwa i zasilany prądem stałym to prze aparaturze i serwach tak miernej klasy wróżę Ci jeszcze niejedną kraksę i utratę kontroli nad pojazdem !!! Radzę uważać nad tym gdzie jeździsz ! Bo używając tej klasy sprzętu RC narażasz innych na wielkie niebezpieczeństwo !!!!

    Ogólnie bez kupna odpowiednio ekranowanego modułu CDI zasilanego z baterii i wymiany aparatury i serw na przystosowane do tej wielkości modelu stanowisz zagrożenie dla siebie innych !

    Ps.W Polsce dopuszczalne są modele RC każdej kategorii czy to kołowe czy to pływające ,latające o wadze do 30kG !!! Sama wielkość modelu jest limitowana tylko w przypadku modeli latających , jednak waga nie może przekraczać w każdym wypadku 30KG.Twój pojazd jest traktowany przez prawo jako normalny samochód na który to nie masz żadnych papierów.Jak Cię złapią to masz za to przesrane tak samo jakbyś sobie zrobił z przypadkowych części auto i jeździł nim bez homologacji badań technicznych bez rejestracji i bez wykupionego ubezpieczenia !!!! A jak nie masz prawa jazdy to jeszcze za to dodatkowo bekniesz.Nikogo nie będzie obchodziło że to jest zdalnie sterowane !!!

    Miej na uwadze to co napisałem , w modelarstwo lotnicze i szkutnicze bawię się nie od dziś i kilku moich znajomych budowało modele-giganty stąd wiem jak prawo traktuje ten temat . Oczywiście jeśli ktoś nie wierzy niech sobie poszuka , mi się nie chce tego szukać bo mi to niepotrzebne !

    Ja po prostu ostrzegam przed duuuuuuużymi kłopotami gdy się Wami zajmą tzw. władze.
  • #41
    floop93
    Poziom 10  
    mi szczerze nie zależy na dopuszczeniu pojazdu do ruchu a jeżdżąc po własnym terenie nie ryzykuje życia nikogo... no chyba, że swoje ;p a jeżeli tak Ciebie telemah ta konstrukcja razi po oczach to wystarczy skrytykować a nie pisać w kółko to samo ;p i żeby wszystko było jasne to dotarło do mnie, że muszę zmienić wiele rzeczy tak pieczołowicie wytykanych przez ww użytkownika ;D dziękuje i pozdrawiam.
    dziękuje również pozostałym użytkownikom za konstruktywną krytykę i uznanie, pozdrawiam ;)
  • #42
    DonQuijote88
    Poziom 14  
    No to macie Panowie wyżej stosunek mocy do masy zbliżony do Forda Focusa RS :D może nie jest to jakiś super praktyczny projekt, ale doświadczenie zdobyte przy konstrukcji jest bezcenne.
    BTW. Sam chciałbym w swoim projekcie zastosować silnik o zapłonie iskrowym, ale mam pewne zastrzeżenia co do zakłóceń. Kolego jak rozwiązałeś ten problem?
  • #43
    floop93
    Poziom 10  
    ciągle mam z tym problem, jak do tej pory zrobiłem prowizoryczne ekranowanie z folii aluminiowej w puszce z elektroniką (nie mam pojęcia czy w ogóle to coś dało), natomiast nadal nie mam pomysłu co zrobić z anteną (podczas pracy silnika zakłócenia nie są jakoś szczególnie uciążliwe, ponieważ jedynym objawem jest lekko drgające serwo przy gaźniku)

    a co do zakłóceń, to czy wpływają one na zasięg?
  • #44
    telemah
    Poziom 27  
    Jak on rozwiązał problem zakłóceń ?? On go w ogóle nie rozwiązał.Stąd zapewne problemy ze sterowaniem i "potrącenie siebie".Miałem okazję przerabiać silniki od kos na lotnicze i trzeba było ekranować odbiornik blachą i umieszczać odpowiednio w stosunku do silnika .W 99% modelarze i tak w końcu pozbywali się oryg. magneta i montowali dedykowane układy zapłonowe nie siejące tak jak oryg. iskrownik - właśnie z powodu bezpieczeństwa i szacunku dla własnej pracy przy modelu głupio jak się rozbije coś co żeśmy tak długo budowali , a jeszcze głupiej jak ważący ładnych paręnaście kilo kolos wpadnie na kogoś.W tym wypadku mamy nie kilkunasto a kilkudziesięcio kilogramowego kolosa . Jak się nie pozbędzie koła magnesowego to niejedna kraksa Go jeszcze czeka !! To że nie ma kasy na dobrą aparaturę i odp. moduł zapłonowy to nie jest wytłumaczenie na narażanie czyjegoś życia lub zdrowia !! Tylko dobrej klasy moduł CDI zasilany prądem stałym tutaj się nada , najlepsze są typowo modelarskie moduły bo są dobrze ekranowane. Koło magnesowe z tzw. "cewko-modułem" zawsze będzie siało
    zakłóceniami.

    Ps.Już widzę jak jeździ po swoje posesji - chyba że ma kilkuhektarowe podwórko- co raczej mało możliwe bo jakby miał takie podwórko to by miał też kasę na lepszą aparaturę :-) Pisze że mu nie zależy na legalizacji itd.. ok - niech se tego używa jak go ktoś "uprzejmy" podpieprzy to ma przesrane chyba że teren po którym jeździ jest jego prywatną własnością i nie przebiegają przez niego żadne drogi objęte ewidencją gminną/powiatową czy wojewódzką.Przypominam że od pewnego czasu drogi wewnętrzne też są drogami publicznymi.Tak więc pozostaje jazda po własnym podwórku lub po własnym polu .Tu nie chodzi o krytykę tu chodzi o zdrowie i życie Twoje i innych ludzi które to dla własnej rozrywki narażasz na niebezpieczeństwo !
  • #45
    edenlubawa
    Poziom 15  
    Myślisz, że na wsi ludzie są tacy sami jak w Słupsku??
    A jak wykonał byś ładowanie aku, które zasilało by zapłon??
  • #46
    floop93
    Poziom 10  
    tak dla wyjaśnienia kilku spraw, tak mam ok 50 ha żeby sobie pojeździć i to teren prywatny więc jak już wspomniałem narażam własne zdrowie wyłącznie ;p a co do policji to zapraszam, na własnym terenie mogę sobie jeździć nawet czołgiem zrobionym z kupki złomu i taśmy klejącej ;)

    Dodano po 2 [minuty]:

    hmm dobry pomysł edenlubawa, pomyśle nad tym. dzieki
  • #47
    telemah
    Poziom 27  
    edenlubawa napisał:
    Myślisz, że na wsi ludzie są tacy sami jak w Słupsku??
    A jak wykonał byś ładowanie aku, które zasilało by zapłon??


    No tak się składa że w modelarstwie się nikt nie martwi o ładowanie akumulatorów ! Te modelarskie moduły pobierają śmieszny prąd więc niewielki pakiecik 4-6v wystarcza na naprawdę spory czas jednocześnie oszczędza się na wadze, bo w "normalnym" modelarstwie modele niewiele mniejsze ważą po 12-15kg a nie 60 :!:

    Róbcie jak chcecie , ale prawda jest taka że czymś takim można jeździć albo po własnym prywatnym podwórku albo po specjalnym torze , inaczej bezsensownie naraża sie siebie i innych.

    Ps.Nie wiem jacy są ludzie z "waszych" wsi , ale z tego co widać to chyba niestety mało rozsądni ! Grunt to zabawa nie ważne że "cegła" ważąca 60kg wpadnie na kogoś bo ten ktoś kombinował zamiast zakupić odpowiedni sprzęt.No tak zabawa ważniejsza niż bezpieczeństwo.Może niech sobie od razu kupi kaszlaka i przyczepi serwa do pedałów i kierownicy ???
  • #48
    telemah
    Poziom 27  
    floop93 napisał:
    no risk no fun ;p a z tym kaszlakiem to już było


    O ile sam chcesz za ten "fun" płacić pobytem w szpitalu to wszystko OK ! Gorzej jak za ten "fun" kiedyś ktoś inny będzie musiał zapłacić - wtedy również Ty dożywotnią rentą lub więzieniem w gorszym przypadku. Jeśli masz swoje 50hA to ja problemu nie widzę.

    Ps.Musisz mieć zapłon CDI na prąd stały zasilany bateryjnie i wyzwalany czujnikiem halla a sam moduł musisz opakować w blachę jeśli jego obudowa jest z tworzywa Do tego fajka z opornikiem p-zakłóceniowym starsze narzędzia ogrodnicze typu kosy /piły nie miały tego.inaczej zawsze będziesz miał problem z zakłóceniami !!! Model to model ja w lotniczym wydaniu już ten problem przerabiałem a aparatura jest taka sama więc czy ma koła czy śmigło problem jest ten sam.Opakowując odbiornik w folię nic nie zdziałasz a anteny raczej nie zaekranujesz .Ze zwykłym zapłonem iskrownikowym da sie od biedy jeździć/latać
    używając aparatur na pasma gigahercowe ! Jednak skoro cienko u Ciebie z kasą to taniej będzie zdobyć odp. moduł zapłonowy.Zapomnij o ładowaniu alternator też będzie siał zakłóceniami co prawda mniej od iskrownika ale i tak będzie.
    Modelarskie moduły zapłonowe pobierają niewielki prąd pakiet 6v o poj 1ah
    wystarcza nawet na 3-4h pracy silnika.Później wymieniasz akumulatorki.Celowo nie stosuje się prądnic/alternatorów i iskrowników bo emitują zakłócenia a dodatkowo jeszcze swoje ważą.
  • #49
    edenlubawa
    Poziom 15  
    telemah napisał:
    floop93 napisał:
    no risk no fun ;p a z tym kaszlakiem to już było


    O ile sam chcesz za ten "fun" płacić pobytem w szpitalu to wszystko OK ! Gorzej jak za ten "fun" kiedyś ktoś inny będzie musiał zapłacić - wtedy również Ty dożywotnią rentą lub więzieniem w gorszym przypadku. Jeśli masz swoje 50hA to ja problemu nie widzę.

    Ps.Musisz mieć zapłon CDI na prąd stały zasilany bateryjnie i wyzwalany czujnikiem halla a sam moduł musisz opakować w blachę jeśli jego obudowa jest z tworzywa Do tego fajka z opornikiem p-zakłóceniowym starsze narzędzia ogrodnicze typu kosy /piły nie miały tego.inaczej zawsze będziesz miał problem z zakłóceniami !!! Model to model ja w lotniczym wydaniu już ten problem przerabiałem a aparatura jest taka sama więc czy ma koła czy śmigło problem jest ten sam.Opakowując odbiornik w folię nic nie zdziałasz a anteny raczej nie zaekranujesz .Ze zwykłym zapłonem iskrownikowym da sie od biedy jeździć/latać
    używając aparatur na pasma gigahercowe ! Jednak skoro cienko u Ciebie z kasą to taniej będzie zdobyć odp. moduł zapłonowy.



    A zapłon krzywkowy??
    zamiast czujnika halla mamy przerywacz, było by to złe rozwiązanie??
    Jak można zmierzyć zakłócenia??
    Podobno klatka faradaya izoluje od takich zakłóceń, czyż tak??
  • #50
    Niuniek_84
    Poziom 23  
    Do mierzenia są mierniki zakłóceń oraz mierzenia fal radiowych jak Spectran HF-6065.

    Klatka Faradaya od zakłóceń ?? Eeeee.... panie elektryk!! Wstydź się!
  • #51
    hubox
    Poziom 9  
    Skoro to jest dwusuw to przydałby się dyfuzor odpowiednio strojony
  • #52
    floop93
    Poziom 10  
    dyfuzor? jeżeli dobrze rozumiem chodzi o zwiększenie mocy? jeżeli tak to na razie muszę zrobić hamulec i tłumienie, moc jest drugorzędną sprawą.
  • #53
    hubox
    Poziom 9  
    Dyfuzor - spawak - wydech strojony pod dany silnik.
  • #54
    floop93
    Poziom 10  
    poczytałem troszkę i z tego co ludzie na forach piszą to wcale nie jest taka prosta sprawa. przede-wszystkim trzeba obliczyć kształt, a ja się na tym kompletnie nie znam
  • #55
    hubox
    Poziom 9  
    Do tego służy program Exhaust Calculator 2.
    Mierzysz cylinder i wprowadzasz dane do programu a on ci wszystko na obrazku pięknie przedstawia.

    Stożki projektuje się i drukuje siatki w programie Cone Layout
  • #56
    Dr.Zepsuj
    Poziom 20  
    Autor zakłada minimum kosztów budowy. Zakłócenia można ograniczyć pakując cały silnik w obudowę z blachy żelaznej lub stalowej, chłodzić można dmuchawą, robiąc wlot od strony wału i wylot z boku. Z punktu widzenia zakłóceń istotna jest długość szczeliny w ekranie a nie powierzchnia wiec nawiercone otwory nie za wiele przeszkadzają. blacha 1,5 mm dobrze się nada.

    Silnik jest ok, jeżeli pozwolić mu dobierając przekładnię wejść na obroty może to pojechać. Problemy leżą gdzie indziej.

    Utrata kontroli w przypadku 27mhz jest problemem, przejście np. na 40 dużo poprawia. są aparatury które kiedy tracą zasięg przestają działać, i potrafią przestawić serwo by zamknęło gaz. Moja aparatura po utracie zasięgu przestawiała np serwo od kierunku w skrają pozycję - założyłem więc tam styk którego załączenie powodowało wyłączenie silnika :)

    Jak się zachowuje Twoja aparatura po utracie zasięgu?

    Dla mnie problemem jest bezsensowna masa pojazdu, zwłaszcza zawieszenia. Tył zrobiłbym z jednego wahacza poprzecznego i jednego wzdłużnego z rurki aluminiowej, mocowanych na sztywno przy kole i na tulejach przy ramie. rama jest wąska więc podłużny może być mocowany w połowie ramy. rurki spokojnie wytrzymają, siły będą działać wzdłuż nich. sprężyna musi działać między piastą koła i ramą. Zawieszenie przednie z dwóch wahaczy trójkątnych jeden nad zwrotnica drugi pod, tez z rurek alu.

    druga opcja to resory poprzeczne, po jednym piórze, spawane bez przegubów.

    Ale to dużo przerabiania, ja mając to auto usiadłbym przy nim ze szlifierką i poodcinał z ramy i zawieszeń sporo tego co jest zachowując konstrukcję, zrobił wszystko dużo cieńsze i węższe, zostawiając jak jest tylko w okolicy spawów. Spokojnie, rama wytrzyma, a jeśli gdzieś pęknie to można akurat tam wzmocnić.

    Redukcja masy jest bardzo ważna, da o wiele więcej niż zmiana silnika na mocniejszy. Jest taka dewiza wśród rajdowców i modelarzy - każdy kilogram zdjęty liczy się podwójnie. Patrząc jak jedzie pojazd widać że zawieszenie jest zbędne w obecnej postaci, równie dobrze by działało gdyby np tył był na sztywno, powód taki ze rama wąska, a same zawieszenie dużo waży. niech zostanie, ale szlifierka i trzeba zjechać ile wlezie. Jeżeli zacznie Ci czasami coś pękać, znaczy że zjechałeś tyle ile trzeba tam, gdzie zaczyna pękać. Sam tak dopracowuje konstrukcje pod kątem redukcji zbędnego materiału.

    Pozdrawiam konstruktora..

    PS. Gdybym ja składał takie cudo, użyłbym zamiast ramy płyty z blachy alu 5mm, blacha ryflowana jak do przyczep.. do tej płyty na zawiasach zamocowałbym kolejne płyty które pełniłyby funkcje wahaczy trójkątnych. Zawiasy takie jak do furtek :) Do płyt wygodnie się przykręca wszystko inne. waga całości kilka kg...
  • #57
    Klima
    Poziom 30  
    Wszystkim krytykantom piszącym, że 1KM to mało, podpowiadam:
    1KM to w przybliżeniu moc, jaką dysponuje (nie wiem, czy "na haku", czy nie) zwykły, owsiany koń. Jako że z Waszych postów wnioskuję, że konia to widzieliście raczej na obrazku, dodam też, że koń owsiany sztuk 1 jest w stanie pociągnąć całkiem sporo...
  • #58
    hubox
    Poziom 9  
    Klima, tu mają jeszcze coś do powiedzenia przełożenia
    zębatka na wale>zębatka sprzęgłowa> skrzynia biegów/wariator> zębatka zdawcza> zębatka na kołach
  • #59
    floop93
    Poziom 10  
    po utracie zasięgu serwa przechodzą na pozycje początkową. jeżeli chodzi o konstrukcje to z początku sam nie wiedziałem czy będzie sterowane zdalnie czy konwencjonalnie. efekt jest taki, że jest za mały żeby na nim jeździć i za duży na zdalne sterowanie xD. mimo to nie narzekam na problemy ze sterowaniem czy mocą (filmik pokazuje przejazd na dość nierównym terenie, na prostym jest nawet dość żwawy)

    Dodano po 1 [godziny]:

    hubox, wał jest bezpośrednio do sprzęgła przymocowany, pierwsza przekładnia to ta od szlifierki, dalej łańcuchowa (2 choinki) i zębatka na dyferencjale
  • #60
    szymon122
    Poziom 38  
    heh fajne ale nasuwa mi się parę pytań:
    1. jaki jest zasięg nadajnika?
    2. czy patrzyłeś co się stanie po utracie sygnału?? czy wtedy przypadkiem nie pojedzie tam gdzie on sam chce??? :D

    próbowałeś zmienić przełożenie?? nie wiem czy silnik da sobie radę?
    mocno się "męczy" przy takiej przekładni??