Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Samochód RC własnej konstrukcji

floop93 20 Mar 2011 22:33 83761 75
  • Samochód RC własnej konstrukcji

    Witam.
    Chciałbym przedstawić pewien projekt, który realizowałem w wolnych chwilach. Zajęło mi to około półtora roku z przerwami. Konstrukcję robiłem samodzielnie od podstaw, w pełni amortyzowana (wahacze czteropunktowe, zamiast tulejek użyłem ogniw od dużego łańcucha; jak na razie tanie i skuteczne rozwiązanie - niestety brak tłumienia, nad czym zamierzam jeszcze popracować).

    Koła tylne pochodzą od meleksa (chyba), a przednie od jakiejś maszyny (bodajże od roztrząsacza do trawy). Silnik został wzięty z jakiejś starej niemieckiej wykaszarki, a przekładnia od szlifierki kątowej. Przekładnia łańcuchowa zaś została zrobiona z zębatek rowerowych, które umożliwiają zmianę przełożenia (wystarczy przełożyć łańcuszek pomiędzy 'choinkami', by zmienić przełożenie).

    Samochód RC własnej konstrukcji Samochód RC własnej konstrukcji Samochód RC własnej konstrukcji

    Dyferencjał - również samoróbka (tryby pochodzą od szlifierek kątowych), mimo lekkiego wygięcia obudowy działa bez zarzutu. Niestety nie posiada stałego smarowania, więc trzeba pamiętać, aby zakropić go olejem od czasu do czasu.

    Samochód RC własnej konstrukcji

    Układ kierowniczy przerabiany (pierwsze rozwiązanie się nie sprawdziło). Ostatecznie zastosowałem mechanizm od szyb elektrycznych w samochodzie (prowadnice od wodzika skróciłem). Do sterowania silnikiem użyłem elektroniki od serwomechanizmu i prostego układu, bazującego na stycznikach (w gruncie rzeczy całość działa tak jak zwykły serwomechanizm, tylko, że prąd z oryginalnej płytki od serwa steruje za pomocą styczników większym silnikiem; w planach - zastąpienie styczników tranzystorami).

    Samochód RC własnej konstrukcji

    Co do elektroniki - akumulator żelowy 12 V 7 Ah, aparatura wymontowana z modelu HPI, 2ch, 27 MHz, do zasilania odbiornika regulator napięcia 5 V (prosty układ z 2 kondensatorami) i już wcześniej wspomniana elektronika z serwa do skręcania.

    Całość wymaga pewnych udoskonaleń. Planuję zrobić hamulec, tłumiki olejowe i może jakąś obudowę. Teraz niestety brakuje mi czasu.
    Wszystko działa dobrze i od jakiegoś czasu nawet się nie psuje ;)

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
  • #3
    floop93
    Poziom 10  
    Silnik od wykaszarki spalinowej 27 cccm (tak mi się zdaje), dwusuw. Dokładniejszych informacji nie posiadam ale może mieć ok 1km mocy.
  • #4
    petter0
    Poziom 9  
    Zamieścisz film pokazujący jak konstrukcja radzi sobie w terenie?
  • #5
    Spacewalker
    Poziom 32  
    Chyba 1KM bo nie 1km. Przy takiej masie elementów to może nie ruszyć.
  • #6
    parafka
    Poziom 20  
    Spacewalker napisał:
    Chyba 1KM bo nie 1km. Przy takiej masie elementów to moze nie ruszyc.
    1KM to bardzo dużo, zakładając prędkości 5-10km/h.
  • #7
    edenlubawa
    Poziom 15  
    W jaki sposób sterujesz silnikiem spalinowym??
    Dyferencjał mogłeś obudować blachą i posmarować towotem, tak jak to jest w szlifierkach kątowych.
    Jakie wymiary ma twoja konstrukcja??

    A co do amortyzacji to myślałeś może nad amortyzatorami od pralek??
  • #8
    Niuniek_84
    Poziom 23  
    Konstrukcja ok, jednak za wcześnie umieszczona w dziale DIY.

    Jak dla mnie, jest za dużo niedociągnięć.
    Brakuje solidnego silnika, który wykrzesał by trochę energii.
    Przekładnie ala szlifierka kątowa, jakoś nie przemawiają do mnie.
    Układ kierowniczy też raczej na razie do mnie nie przemawia.

    Jest to zabawka bardziej "jak zabić czas, gdy kobieta mnie wnerwia" niż coś praktycznego itp.

    Oczywiście może z tego projektu wyjść coś naprawdę imponującego, jednak przed autorem projektu bardzo długa droga.

    Pozdrawiam
  • #9
    edenlubawa
    Poziom 15  
    Niuniek_84 napisał:
    Konstrukcja ok, jednak za wcześnie umieszczona w dziale DIY.

    Jak dla mnie, jest za dużo niedociągnięć.
    Brakuje solidnego silnika, który wykrzesał by trochę energii.
    Przekładnie ala szlifierka kątowa, jakoś nie przemawiają do mnie.
    Układ kierowniczy też raczej na razie do mnie nie przemawia.

    Jest to zabawka bardziej "jak zabić czas, gdy kobieta mnie wnerwia" niż coś praktycznego itp.

    Oczywiście może z tego projektu wyjść coś naprawdę imponującego, jednak przed autorem projektu bardzo długa droga.

    Pozdrawiam


    Wg Ciebie to wszystkie konstrukcje zaprezentowane w diy muszą być praktyczne?
    Część konstrukcji powstaje z ciekawości aby się pobawić, a część z potrzeby.

    Co powinna mieć jeszcze ta konstrukcja aby była praktyczna??




    Do konstruktora:
    Myślałeś może nad tym aby zastosować silnik np od komara?? razem ze skrzynią biegów??
  • #10
    Niuniek_84
    Poziom 23  
    edenlubawa napisał:

    Wg Ciebie to wszystkie konstrukcje zaprezentowane w diy muszą być praktyczne?
    Część konstrukcji powstaje z ciekawości aby się pobawić, a część z potrzeby.

    Co powinna mieć jeszcze ta konstrukcja aby była praktyczna??


    Oczywiście nie każda, bo jest wiele konstrukcji DIY które są bardzo badziewne, albo zupełnie nie mają przełożenia na życie codzienne. Są jednak zrobione z pomysłem, autorzy zawierają bardzo dużo danych o zbudowanych projektach i w 99% były przemyślane.

    Praktyczna, mam na myśli, że można tego używać, a powinna zawierać co najmniej takie cechy:
    - stosownie duży silnik do konstrukcji, tutaj mamy mały silniczek, do dużej i ciężkiej ramy
    - układ kierowniczy wykonany pewnie, a nie jakiś cienki drucik połączony do silniczka od szyb
    - powinna być idea budowania, co chcemy osiągnąć konstrukcją ??

    Przy obecnej konstrukcji, gdzie niby nim można pojeździć ??

    Jest duży, ciężki o bardzo małej mocy. Gabaryty wykonania, aż proszą się o wykonanie wyższego zawieszenia, zainstalowania mocniejszego silnika oraz odpowiednich przekładni.
  • #11
    Zocha24
    Poziom 21  
    Witam, Jak rozwiązałeś przeguby napędzające koła? i co to za przeguby kulowe na przednich wahaczach ? Sam szykuje się do podobnej konstrukcji i jestem pełen podziwu...
    Pozdrawiam Zocha
  • #12
    Wrather
    Poziom 12  
    Jaka jest waga tego pojazdu?
    Też z chęcią bym obejrzał film jak radzi sobie w terenie :)
  • #13
    stayout
    Poziom 13  
    Ciekawa konstrukcja. Kiedy malowanie ramy? "Ruda" trochę razi po oczach.
    Jaka jest prędkość max. i głośność urządzenia? Silnik można by zastosować z mini quada (np.aukcja nr 1510092012) jest tam gotowa przekładnia. Czy można zmieniać przełożenia w trakcie jazdy?
  • #14
    edenlubawa
    Poziom 15  
    Niuniek_84 napisał:


    Oczywiście nie każda, bo jest wiele konstrukcji DIY które są bardzo badziewne, albo zupełnie nie mają przełożenia na życie codzienne. Są jednak zrobione z pomysłem, autorzy zawierają bardzo dużo danych o zbudowanych projektach i w 99% były przemyślane.

    Praktyczna, mam na myśli, że można tego używać, a powinna zawierać co najmniej takie cechy:
    - stosownie duży silnik do konstrukcji, tutaj mamy mały silniczek, do dużej i ciężkiej ramy
    - układ kierowniczy wykonany pewnie, a nie jakiś cienki drucik połączony do silniczka od szyb
    - powinna być idea budowania, co chcemy osiągnąć konstrukcją ??

    Przy obecnej konstrukcji, gdzie niby nim można pojeździć ??

    Jest duży, ciężki o bardzo małej mocy. Gabaryty wykonania, aż proszą się o wykonanie wyższego zawieszenia, zainstalowania mocniejszego silnika oraz odpowiednich przekładni.


    nawet nie wiesz jak to skręca, tam nie ma drutu tylko linka stalowa, a ona nie jest wcale taka słaba więc do tego wystarczy.
    Co do silnika to może i mógłby być mocniejszy, ale nie wiemy jak ten silnik sprawuje się w tej konstrukcji.
    Silnik od pocket bike'a to chyba najlepsza propozycja bo skrzynie automatyczna byśmy już mieli.
    Przydał by się jeszcze wsteczny.
    Wg mnie mógłby on być wykonany przy pomocy silnika elektrycznego który przy jeździe w tym napędzał by pojazd, a w trakcie jazdy do przodu mieli byśmy alternator służący do ładowania aku.
  • #15
    bobo
    Poziom 29  
    Mam pytanie, jakie jest przeznaczenie tego pojazdu? Rozumiem że dla zabicia czasu to mozna i parowóz zbudować w garażu, ale taki pojazd budować po to tylko aby woził na sobie akumulator ?
    Pozdrówka
  • #16
    jacekzat1
    Poziom 13  
    bobo napisał:
    Mam pytanie, jakie jest przeznaczenie tego pojazdu? Rozumiem że dla zabicia czasu to mozna i parowóz zbudować w garażu, ale taki pojazd budować po to tylko aby woził na sobie akumulator ?
    Pozdrówka


    Zdobywanie doświadczenia - bezcenne :D
    A jak ktoś zbuduje parowóz w garażu chętnie uścisnę mu dłoń.
    Trochę śmieszny ale i tak fajny wózek.
    Pojazd bardziej podobny do robotów dla saperów niż bolidów wyścigowych.
  • #17
    p4trykx
    Poziom 16  
    Czy to ma sprzęgło? Może w tym silniku od wykaszarki?
    Czy te "przerzutki" można będzie docelowo w czasie jazdy zmieniać? Może lepiej wykorzystać przekładnie w torpedzie od jakiegoś roweru choć nie wiem czy one dadzą radę z takim obciążeniem.
    Tak poza tym to bardzo mi się podoba konstrukcja, może to nie precyzja F1 ale przecież to w kosmos nie leci.
  • #18
    owocowy89
    Poziom 20  
    W kosmos nie leci, ale też człowieka nie uciągnie. Moim zdaniem przydałby się jednak jakiś większy silnik. Z tym to może byłoby tylko przydatne do wożenia ewentualnych sprzętów na pole, bo worka z ziemniakami chyba by nie uciągnęło, ale koncepcja bardzo dobra, podoba mi się wykonanie. Tylko ten silnik....
  • #19
    telemah
    Poziom 27  
    Tam jest silnik od jakiejś kosy spalinowej , najsłabsze przy poj 26cm3 mają minimum 1,2KM .Przy odp lekkim pojeździe i odp. przełożeniu "uciągnie" to człowieka z tym że prędkość będzie na poziomie melexa :D

    Ps.Strasznie przekombinowane to przełożenie napędu , w większości modeli RC czy w kartingach silnik jest umiejscowiony najprościej jak się da a tutaj niepotrzebnie ustawiono go wałem wzdłuż pojazdu.Można by zastosować piastę planetarną od roweru do tego 1 stopień na kołach zębatych lub kołach pasowych .Można było też wykorzystać gotową skrzynię biegów z jakiegoś motoroweru dorabiając samą puszkę na przekładnię.Ogólnie pomysłowe i co najważniejsze działające ale przekombinowane i do tego byle jak sklepane i niewykończone.Po raz kolejny napiszę że nie jest wielką sztuką sklecić coś co jeździ , jednak sklecić coś co jeździ jest przemyślane technicznie i jeszcze zachowuje jakiś minimalny poziom estetyki to już jest jakaś sztuka !
  • #20
    Arek G.
    Poziom 14  
    Niezle cacko.

    jedynie co bym gwarantowanie zmienil to nadajnik i odbiornik z czestotliwosci 27 MHz. Dlaczego? Po pierwsze prawie wszystkie amatorskie zabawki kozystaja z 27 MHz i kazde dziecko co tez ma taki nadajnik moze tym pojazdem sterowac. Juz lepiej zmienic na tanie 35 lub 40 MHz z odpowiednim kanalem, a jak chcesz juz bardziej profesjonalnie to polecam 2,4 GHz i bedziesz miec zasieg nawet do 5km. W zaleznosci od nadajnika i odbiornika. Do tego nie bedzie zadnych zaklucen czy sterowania przez inna osobe.
  • #21
    jamtex
    Poziom 23  
    Dawno temu, w PRL produkowano motorower PONY (motorynka) miała ona silnik o mocy 1,25 kW i spokojnie można na niej było rozwinąć szalone 50 km/h. Pisanie więc, że 1 KM to strasznie mało chyba nie jest do końca prawdą :)
  • #22
    płetwa
    Poziom 30  
    Za słaby silnik, czy ja wiem Motorower PONY, miał nie całe 2 konie i 100 kg
    ciągnął ( masa własna + kierowca).
    Floop93, podaj więcej danych, masa, prędkość, i koniecznie jakiś film z jazdy.

    Jest to bez wątpienia najciekawsza konstrukcja tego typu, jakie były prezentowane na elce, posiada dyfer i zawieszenie.
    Szacunek za wykombinowanie tego bez specjalistycznych narzędzi.

    Widzę że z motorynką kolega mnie ubiegł.
  • #23
    Paolo1976
    Poziom 24  
    jamtex napisał:
    Dawno temu, w PRL produkowano motorower PONY (motorynka) miała ona silnik o mocy 1,25 kW i spokojnie można na niej było rozwinąć szalone 50 km/h. Pisanie więc, że 1 KM to strasznie mało chyba nie jest do końca prawdą :)


    Dokładnie tak. Niektóre skutery 50ccm mają po 2 - 3 KM i bez problemu tym jeżdżą dwie osoby (sam taki miałem) Więc twierdzenie, że 1KM to mało jest bzdurne. Autor napisał, że jest to pojazd RC. Nie pisał, że chce tym wozić cement na budowę. Więc radzę się nie zagalopowywać i nie pisać o konstrukcji, tak jakby to był samochód osobowy. Tym bardziej, że jest to pojazd RC i w razie awarii sterowania pojazd z mocniejszym silnikiem mógłby narobić poważnych szkód. Ale i tak pewnie niezła frajda ze sterowania tym "łazikiem". A to najważniejsze.
  • #24
    telemah
    Poziom 27  
    Ludzie już przestańcie z tym "szacunkiem" bo to żaden wyczyn coś takiego sklecić !
    Jak ma się łeb na karku to cały napęd da się złożyć za niewielką kasę nie mając żadnych narzedzi prócz wiertarki i piłki do metalu, są za niewielkie pieniądze do kupienia wałki z wieloklinami sprzedawane na metry do tego dopasuje się różne koła zębatki również za śmieszne pieniądze wystarczy odwiedzić sklep motoryzacyjny i pozawracać gitarę obsłudze sklepu a idzie dobrać odpowiednie.

    Ps. Wykasowałem część , faktycznie przekładnia od flexa jest zwalniająca ,Mój błąd !!
  • #25
    kokodin
    Poziom 21  
    Ja zadał bym pytanie ile osób (tudzież klaunów lub studentów) wejdzie do środka :P

    Ale poważnie jakiej jest to zewnętrznie wielkości? Bo widzę, że jest ogromne, ale jak ogromne to już nie. Jak na samochodzik na sterowanie to już chyba za duże. No chyba, że ten silnik od kosiarki ma rzeczywiście jako kosiarka pracować :] Coś w stylu zdalnie sterowanego traktorka kosiarki :P (ale w takim razie lepsza zabawa była by tym jeździć osobiście)
  • #26
    płetwa
    Poziom 30  
    Telemah dobry z Ciebie fachman, oj dobry, a nie wiesz jak jest skonstruowana szlifierka kątowa, przyjrzyj się dokładnie i skasuj te bzdury ze swoich postów bo strasznie się kompromitujesz.
  • #27
    proxxon
    Poziom 12  
    Witam.
    No właśnie, pomijając kwestię nakładów i inwencji- jeśli jeździ i sprawia satysfakcję właścicielowi, to wszystko Ok. Może rzeczywiście nad estetyką trzeba jeszcze popracować, ale to wszystko jest do zrobienia. No i nie należy nikogo zniechęcać do pracy, a jedynie wskazywać kierunki lub rozwiązania które powinny polepszyć/ poprawić dane rozwiązanie.
    A może zamiast krytyki kolega telemah pokazałby swoje osiągnięcia? Bo krytykować łatwo....
  • #28
    floop93
    Poziom 10  
    dziękuje za wszystkie wypowiedzi, a wiec na początek filmik:



    nie rozwija prędkości kosmicznych ale na równym terenie ok 25-30 km/h i co do silnika to zamierzam zamontować silnik 50 cm3 od piły łańcuchowej (ok 3 KM)

    przyznaje, że konstrukcje mogłem pomalować coś zmienić czy dodać, natomiast pragnę zauważyć, że projekt jest wciąż otwarty a prezentuje go tylko dlatego, że pojazd już działa i da się nim pojeździć ;) z drugiej strony projekt miał być jak najtańszy (łącznie wydałem ok 150 zł) tak więc robiłem z tego co miałem

    następnie padło pytanie o sposób sterowania silnikiem, użyłem serwa modelarskiego:

    Samochód RC własnej konstrukcji

    co do danych technicznych:
    -waga ok 45 kg
    -długość 150 cm
    -szerokość 118 cm
    -prędkość ok 25 km/h

    co do przeznaczenia pojazdu... 4fun, robię go głownie dla zdobycia doświadczenia i kreatywnego spędzenia czasu.

    sprzęgło jest przy silniku (odśrodkowe, żeby nie było kłopotów ze sterowaniem zdalnym)

    telemah, tam nie ma ani jednej przekładni która by przyspieszała ;p a co do złożoności tego rozwiązania to zgadzam się, że jest przekombinowane ale zaznaczam, że robiłem z tego co miałem i uwierzcie, że szukałem innych opcji.

    samochód jest ogromny i trzeba bardzo uważać, żeby sobie nim krzywdy nie zrobić ;).

    mam nadzieje, że rozwiałem część wątpliwości
  • #29
    telemah
    Poziom 27  
    Silnik z pilarki będzie OK, jednak będziesz miał do zredukowania większe obroty.
    Silniki z kos mają zwykle nie więcej niz 8.000 obrotów bo żyłka jest napędzana przekładnią i dopiero na głowicy koszącej masz 10-11.000 rpm zaś silniki od pilarek miewają na zębatce napędzającej łańcuch - tej przy sprzęglę obroty rzędu 10 do nawet 14.000 !!! Zaletą silnika pilarki za to jest o wiele większa moc silnika i sporo mocniejsze sprzęgło odśrodkowe od takiego jak jest w kosie.
    Uważaj kupując pilarkę bo niektóre silniki mają ogromny karter w którym
    są zawarte wszelkie graty typu zbiornik oleju i smarowanie łańcucha komora filtra powietrza zaś szarpak nie będzie działał po zdjęciu obudowy bo całe łożyskowanie szarpaka i koło sprzęgła jednokierunkowego ze szpulą są umocowane w obudowie! Wtedy będziesz musiał zamocować całego "kloca" bo nie będzie dało się go zdemontować bo odpowiednie komory są wykonane bezpośrednio w korpusie silnika !! W niektórych pilarkach można wyjąc sam silnik, ale nie widząc pilarki rozkręconej na części cięzko to stwierdzić !!!
  • #30
    kokodin
    Poziom 21  
    Przy takich rozmiarach i prędkości, brakuje tylko budy od samochodu akumulatorowego dla przedszkolaków i troszkę twardszego zawieszenia.
    Dokładasz kolumnę kierownicy i dajesz dzieciakowi frajdę, a sterowaniem "korygujesz" jego szkody zanim nastąpią :P Gdy byłem mały zawsze marzyłem aby mój zjazdowiec warczał :]