logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Toyota Yaris 2005 (I generacja) gwałtowne rozładowanie akumulatora

mksm 21 Mar 2011 10:31 14010 7
REKLAMA
  • #1 9302977
    mksm
    Poziom 18  
    Witam
    Problem dotyczy Toyoty Yaris I generacji z 2005 roku, silnik 1.0. W samochodzie pozostawionym w garażu zdarzyło się już 3 raz w ciągu roku całkowite rozładowanie akumulatora ( nie świecą nawet kontrolki ani dioda alarmu) w przeciągu kilku godzin (pozostawiony wieczorem rano nie odpala). Po pierwszym razie akumulator został wymieniony, gdyż podejrzewałem jego uszkodzenie. Niestety po wymianie sytuacja powtarza się już drugi raz. Problemem nie jest temperatura, gdyż sytuacje miały miejsce w lipcu, grudniu i wczoraj. Po naładowaniu akumulatora samochód jeździ bez żadnych problemów. Samochód nie został pozostawiony na światłach, ani nie miał włączonego alarmu. Czy ktoś spotkał się z takim problemem i co może być przyczyną. Chce udać się do mechanika, ale wole coś zasugerować zanim wymieni połowę samochodu jak to bywa z awariami, które pojawiają się co jakiś czas.
  • REKLAMA
  • #2 9303113
    kajaba autoserwis
    Poziom 30  
    Dużo rzeczy może być powodem rozładowywania akumulatora! alternator , radio itd.
  • REKLAMA
  • #3 9303511
    lukastoja
    Poziom 16  
    Witaj

    Przede wszystkim sprawdź czy w aucie ucieka prąd - wyłącz wszystko zamknij auto i zobacz jaki prąd pobierany jest z akumulatora. Jeżeli będzie normalny (na pewno nie więcej niż 0.1A) to będzie Ci ciężko zlokalizować usterkę bo występuje w przypadkowych momentach, ale jeśli będzie płynął większy prąd to nie będzie problemu. Mi zdarzyło się kiedyś, że nie zawsze wyłączała się lampka w bagażniku - ona nawet nie świeciła tylko się żarzyła. Ale przyczyn może być bardzo wiele.

    Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #4 9303884
    mksm
    Poziom 18  
    Pobór prądu jest normalny, poza tym samochód potrafi stać cały tydzień i nic mu nie dolega i przez pół roku nie ma żadnych problemów. Sądząc po szybkości rozładowania (około 12 godzin) oraz po tym, że rozładowanie jest dosyć głębokie bo napięcie akumulatora za pierwszym razem spadło do 6V to jakiś większy odbiornik. Problem w tym, że po naładowaniu pobór jest normalny, a żaden odbiornik nie jest włączony, więc nie można stwierdzić co jest przyczyną. Kolega miał podobny przypadek w takim samym modelu Toyoty, kiedy to po jeździe zostawił samochód na godzinę, a po powrocie akumulator już nie kręcił. Pomogło odpalenie na kablach. Potem nie było problemu z akumulatorem. Niestety też nie wiadomo co było przyczyną tego rozładowania, stąd pytanie czy ktoś nie miał podobnego przypadku w tym samochodzie.
  • REKLAMA
  • #5 9317413
    łukasz 1
    Poziom 17  
    alternatory pobieraja regulator sie psuje podłacz miernik i odłacz kostke z alternatora
    mialem ok 5 przypadków potrafia nawet peknac obudowy
  • #6 9317474
    milejow
    Poziom 43  
    Normalny pobór prądu, t.zn. ile???
  • #7 9318962
    deesz
    Poziom 17  
    stawiam na wyłącznik świateł.
  • #8 9536622
    monterbilly
    Poziom 1  
    witam ,proszę o pomoc w toyocie yaris 2007 r. przy wyłączonych wszystkich odbiornikach z akumulatora pobierany jest prąd 0,15 A ,czy to normalne ?pytam ponieważ szybko rozładowywuje mi się akumulator ,podczas jazdy zauważam że wspomaganie kierownicy czasowo przestaje działać czy wpływ na to może mieć za słaby akumulator?
REKLAMA