Witam,
Mimo poszukiwań w internecie i prób praktycznych nie potrafię napisać programu w Bascom'ie (pisząc wprost: zrozumieć przekształceń i wyliczyć temperatury) do termometru mikroprocesorowego z użyciem diody 4148 w roli czujnika temperatury. Próbowałem już pytać w wątku o laminatorach itd. Mimo przeglądnięcia wielu stron i spędzenia wielu godzin na próbach praktycznych nadal nie potrafię sobie z tym poradzić. Tłumaczono mi, że to ze wzoru na prostą itd. - nic z tego nie rozumiem, gdyż po podstawieniu do wzorów danych otrzymanych w pomiarach wychodzą mi na LCD bzdury typu temperatura -300 "ileśtam" stopni C.
Poniżej zamieszczam schemat podłączenia czujnika bez wnikania w kwestie rezonatora, zasilania układu, odsprzęgań, stabilizacji itd. Poz względem hardware'u wszystko śmiga. Gorzej z softem.
Zamieszczając więc moje ogołocone z błędnych przeliczeń wypociny (kod Bascom'a) proszę o dopisanie kilku linijek, które ożywią ten prosty przecież układ. Jeżeli mielibyście chwilę, prosiłbym także o wyjaśnienie dlaczego "tak" ma to wygądać, dlaczego tego typu zmienne, itd. Prosiłbym jednocześnie o odpowiedzi osoby, które są pewne tego co piszą - najlepiej te, które sprawdziły IDENTYCZNY układ w praktyce. Mam już dość kosmicznych wyników na wyświetlaczu. Jeżeli jest to dla Was banał - bardzo proszę o pomoc.
Z tego co mogę powiedzieć na obecną chwilę, to wiem, że złącze p-n na ujemną chatakterystykę temperaturową -2.2mV/st. C, i na wyświetlaczu LCD mam wynik "działek" ADC z pinu PC0 oscylujący wokół 289 (przy wewn. Vref - "Internal"). i temperaturze otoczenia (pomieszczenia) około 26'C.
Chcę dodać, że interesuje mnie tylko rozwiązanie dotyczące podanego schematu podłączenia czujnika i języka Bascom. Proszę więc o ograniczenie się do wskazówek, bez zagłębiania się w aj-si-elki, opampy, termopary, dallasy i czujniki LMXX, język C itd. - będę baaardzo wdzięczny
Pozdrawiam!
Oto "mój kod", yhh, ale wstyd
Mimo poszukiwań w internecie i prób praktycznych nie potrafię napisać programu w Bascom'ie (pisząc wprost: zrozumieć przekształceń i wyliczyć temperatury) do termometru mikroprocesorowego z użyciem diody 4148 w roli czujnika temperatury. Próbowałem już pytać w wątku o laminatorach itd. Mimo przeglądnięcia wielu stron i spędzenia wielu godzin na próbach praktycznych nadal nie potrafię sobie z tym poradzić. Tłumaczono mi, że to ze wzoru na prostą itd. - nic z tego nie rozumiem, gdyż po podstawieniu do wzorów danych otrzymanych w pomiarach wychodzą mi na LCD bzdury typu temperatura -300 "ileśtam" stopni C.
Poniżej zamieszczam schemat podłączenia czujnika bez wnikania w kwestie rezonatora, zasilania układu, odsprzęgań, stabilizacji itd. Poz względem hardware'u wszystko śmiga. Gorzej z softem.
Zamieszczając więc moje ogołocone z błędnych przeliczeń wypociny (kod Bascom'a) proszę o dopisanie kilku linijek, które ożywią ten prosty przecież układ. Jeżeli mielibyście chwilę, prosiłbym także o wyjaśnienie dlaczego "tak" ma to wygądać, dlaczego tego typu zmienne, itd. Prosiłbym jednocześnie o odpowiedzi osoby, które są pewne tego co piszą - najlepiej te, które sprawdziły IDENTYCZNY układ w praktyce. Mam już dość kosmicznych wyników na wyświetlaczu. Jeżeli jest to dla Was banał - bardzo proszę o pomoc.
Z tego co mogę powiedzieć na obecną chwilę, to wiem, że złącze p-n na ujemną chatakterystykę temperaturową -2.2mV/st. C, i na wyświetlaczu LCD mam wynik "działek" ADC z pinu PC0 oscylujący wokół 289 (przy wewn. Vref - "Internal"). i temperaturze otoczenia (pomieszczenia) około 26'C.
Chcę dodać, że interesuje mnie tylko rozwiązanie dotyczące podanego schematu podłączenia czujnika i języka Bascom. Proszę więc o ograniczenie się do wskazówek, bez zagłębiania się w aj-si-elki, opampy, termopary, dallasy i czujniki LMXX, język C itd. - będę baaardzo wdzięczny
Pozdrawiam!
Oto "mój kod", yhh, ale wstyd
Kod: text
