Ok, może ktoś inny będzie więcej wiedział o tym silniku.
Piewszy raz miałem okazję jechać Oplem 1,7 TD.
Oprócz tych obrotów co jeszcze zauważyłem, mam punto 1,2 75KM.
Zawsze myślałem że jest na odwrót, że w samochodach zasilanych olejem napędowym można jechać na wyższym biegu z mniejszą prędkością, a jeśli biorąc pod uwagę moje punto i ojca opla to jest na odwrót, ja sobie jadę 70km/h na 5 biegu i silnik pracuje przy 2tys obrotów normalnie, nie buczy po dodaniu gazu normalnie przyspiesza. Zaś w tym oplu 1,7 - dokładne oznaczenie X 17 DTL 50kW. To przy 70km/h na 5tym biegu tak buczy że nie da się jechać, a mało tego, buczy nawet na 4biegu, optymalna prędkość 4biegu to dopiero 80km/h, zaś 5biegu 95km/h. Nie chodzi mi o przyspieszenie tylko sam głos w kabinie jak się jedzie ze stałą prędkością, jest dokładnie tak smao jak by jechać w polonezie na benzynie na 5tym biegu 50km/h i dodać pełny gaz, to tu jest tak samo. Czy to tak chodzą te ople, i trzeba jeździć na większych obrotach, nie słychać klekotania tylko buczenie. Później 4bieg 80km/h bądź 5bieg 95km/h wszytsko cichnie i jest jak w puncie benzynowym.
Te ople z tym silnikiem tak mają chodzić ?
Może poduszki pod silnikiem wybite i jakieś drgania przenosi i powstaje ten odgłos od silnika przy niższych obrotach ?
Daliśmy za tego Opla w 95r 3800zł. Duży czy mało ?
Przebieg 240tys, I właściciel we Francji 95-98r, i II wł. od 98r-11r w Polsce.
Stan blacharski nie najgorszy. Na podłodze są tylko 2 małe łatki, i próg w jednym miejscu przyrdzewiany.
Sprzęgło wymienione w tym roku, mam fakturę - 880zł.
Przebieg 240tys ma być realny można to jakoś sprawdzić ?
Jak jest licznik bez obrotomierza, to jak się założy licznik z obrotmierzem będzie wskazywał obroty ?? Musi być do disela czy może być benzynowy ??