Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Seicento 900 odpala za drugim razem

carrot 23 Mar 2011 15:59 9117 13
  • #1
    carrot
    Moderator of Cars
    Jak trochę się nagrzeje, to za pierwszym razem można kręcić do rozładowania aku, wystarczy spróbować jeszcze raz i pali "na brzęk kluczyków"
    Mam 3 takie teraz na hali, to zacząłem od porównania parametrów widzianych przez sterownik, identyczne, podmieniłem po kolei: czujnik wału, map, wtrysk, bez efektu :cry:
    Z paliwem to nie ma nic wspólnego, wymieniałem w nim tydzień temu pompę na nową, zresztą klient mówi, że problem był już przed jej wymianą
    Rozmawiałem przed chwilą z Ko-Car i mówią, że to nie sterownik, bo mieli taki sam przypadek parę lat temu i na nowym ecu z półki było dokładnie tak samo.
    Macie jakiś pomysł, bo mi już ręce opadły :|
  • Helpful post
    #2
    macvir
    Conditionally unlocked
    jednak sprobowalbym podlozyc sterownik, albo gdzies prad/mase wcina np. z kostki stacyjki
  • #3
    M.A.K
    Level 15  
    spr w momencie pierwszego kręcenia czy wtrysk podaje paliwo no albo czy jest iskra bo brakuje albo tego albo tego . hmm a jak kolega wyżej stacyjka ( na krótko ominąć ją )dostęp w miarę łatwy
  • Helpful post
    #4
    User removed account
    User removed account  
  • #5
    wojtekryba
    Level 32  
    A nie ma w tym cudzie przekaźnika odciążającego X ?

    Spróbuj z kablami i dopalaczem aku
  • Helpful post
    #6
    Doktorr
    Level 35  
    Sprawdź wielkość szczeliny między kołem "fonicznym" a czujnikiem położenia wału. Jak za duża to trzeba spiłować stopkę.
  • #7
    carrot
    Moderator of Cars
    To było to Doktorze :D, zaszło to samo zjawisko, które psuje alternatory w Fiatach.
    Musiałem zdjąć plastik z dołu, odchylić nadkole i podpiłować trochę wspornik flexą.

    Nie umiem natomiast racjonalnie wytłumaczyć takiego, a nie innego zachowania sterownika w takim przypadku
  • Helpful post
    #8
    Doktorr
    Level 35  
    Wydaje mi się , że dzieje się to w ten sposób: pod wpływem temperatury silnika zmienia się rezystancja uzwojenia cewki czujnika, a że sygnał jest słaby to mamy klops. Na marginesie dodaję, ja ściągam całą obudowę na warsztat, central na kole pasowym plus kilka małych śrubek od dekla i mam komfort pracy. Szczególnie, że te śrubki od czujnika niejednokrotnie nie mają ochoty się odkręcić.
  • Helpful post
    #9
    Aleksander_01
    Level 42  
    Z tym zapalaniem miałem identycznie w kilku autach, zawsze był przyczyną czujnik poł. wału a raz tylko sterownik (skoda ale po wypadku).
  • #10
    carrot
    Moderator of Cars
    To ja rozumiem, że na skutek temperatury i zbyt dużej odległości od zębów sterowniki ma problemy z "przeczytaniem" koła fonicznego, tyko, nie mogę pojąć czemu 2 sek później (wył i wł stacyjki) już tego problemu nie ma
  • Helpful post
    #11
    Doktorr
    Level 35  
    Aaaa tego to nie rozumiem. Fluidy? prądy wirowe? Jest taki jeden na forum z Brzeska co podobno wie wszystko. On to podobno te bity co przelatują przez procesor widzi.
  • Helpful post
    #12
    emeryt2
    Level 42  
    Ja to robię jeszcze inaczej : podmagnesowuje czujnik kawałkiem magnesu głośnikowego i pali.Teraz to chyba wiecie co się dzieje?
  • #14
    freepass
    Level 11  
    Mam taki sam problem, przerwa na czujniku położenia wału wynosi 0,55mm. Problem nadal występuje. Co może być przyczyną?