logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

fiat 126. 1999r. elegant - gaśnie / przygasa

małykrzykacz 23 Mar 2011 17:09 9343 30
REKLAMA
  • #1 9313143
    małykrzykacz
    Poziom 9  
    Witam wszystkich.
    Zacznę od tego, że mam duży problem z moim fiatem 126p elegant z 1999r.
    Na samochodach mało się znam (dopiero raczkuje) ale całkiem nieźle sobie radze z pomocą internetu czy też znajomych ;).

    Mój problem polega na tym, że mój fiat zaraz po odpaleniu gaśnie i męczę się odpalając go przez 30 minut aż w końcu uda mi się gdziekolwiek ruszyć co nie przynosi też dużego rezultatu bo nawet po zagrzaniu i tak gaśnie mi na trasie.
    Przykładową sytuacją jest to, że jak jadę i muszę przyhamować (światła, zakręt etc) on po prostu mi gaśnie mogę go wtedy odpalić jak jest w ruchu na tak zwany popych lub jak się zatrzymam to odpalam go z kluczyka ale efekt jest taki sam jak spuszczam nogę z gazu.
    Czyściłem świece, sprawdzałem pompkę paliwową ale w sumie bez większego efektu.
    Nawet na ssaniu potrafi po prostu zgasnąć co jest irytujące.
    Z obrotami też próbowałem bez skutecznie.

    Nie wiem czy to aparat zapłonowy / gaźnik / cokolwiek po prostu nie wiem.
    Dlatego liczę na wasze rady co jeszcze mógłbym sprawdzić / jak to zrobić / co wymienić .
  • REKLAMA
  • #2 9313179
    wariato
    Poziom 43  
    Wymień przewody WN, nie wiem czy ten elegant to miał ale to może być wina elektrodyszy (zaworu wolnych obrotów) może być zanieczyszczony gaźnik, filtr powietrza, woda w paliwie etc..
  • #3 9313187
    ogur3k
    Poziom 33  
    Tak nagle się zaczęło?
  • #4 9313204
    małykrzykacz
    Poziom 9  
    tak tak nagle : / z dnia na dzień
    Przewody sprawdzę, elektrodysza? też sprawdzę , gaźnik na 100% będę czyścił filtr paliwa wymieniany nie dawno ale sprawdzę

    woda w paliwie wątpię chyba, że na BP i Lotosie jest takie paliwo ;/
    jeżeli to będzie woda w paliwie co z tym zrobić?
  • #5 9313219
    ogur3k
    Poziom 33  
    Kiedyś to się denaturat lało do baku... Teraz są odpowiednie środki do tego.
    Przy czyszczeniu jak wyglądały świece?
  • #6 9313274
    małykrzykacz
    Poziom 9  
    świece jak świece (też były wymieniane)
    po wyczyszczeniu jak nowe przed czyszczeniem po prostu brudne.

    Muszę najpierw jakoś sprawdzić czy nie mam wody w baku bo głupio by było kupować nie potrzebnie środek



    a zapomniałem dodać, że po odpaleniu silnika maluch chodząc na wolnych obrotach po dodaniu gazu także przygasa : /
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #7 9313303
    ogur3k
    Poziom 33  
    Mnie to wygląda na problem z zapłonem...

    O ile pamiętam, to w poczciwym 'Kaszlaku' masz pompkę paliwa przy silniku, możesz się wpiąć przed nią z butelką świeżej benzyny. Do tego przezroczysty wężyk od pompki do gaźnika, przeprowadzony NAD hm, no, tą rurą od dolotu, jak tak można to określić. Dwie sprawy będą załatwione: cofanie się paliwa, będziesz widział czy jest paliwo.
  • Pomocny post
    #8 9313315
    wariato
    Poziom 43  
    Moim zdaniem to wina elektrodyszy, sprawdź czy dochodzi prąd tam. Paliwo narazie zostaw. Podjedź do mechaniora jak będziesz miał problemy albo chociaż do znajomego co miał malucha i będzie ogarnięty w tym wozidle.
  • Pomocny post
    #9 9313316
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #10 9313358
    małykrzykacz
    Poziom 9  
    okej posprawdzam wszystko :) poszukam schematów i zorganizuje kogoś ogarniętego w tym temacie :)

    jak są jakieś pomysły jeszcze to proszę o odpowiedź ;)
  • Pomocny post
    #11 9313380
    ogur3k
    Poziom 33  
    barthezz:
    Nie przesadzaj, budowa tego silnika prosta jak konstrukcja cepa.
    Jak się umie trzymać klucz z odpowiedniej strony i wiadomo w która stronę śruby się odkręca to można grzebać w tym 'pocisku' :)

    małykrzykacz:
    Poszukaj w internecie dokumentacji, coś w stylu "126p Sam naprawiam".
  • #12 9324537
    małykrzykacz
    Poziom 9  
    Witam ponownie.
    Mam pytanie czy możliwe jest to aby to była pompa paliwa?
    bo przewody WN sprawdzone były i bez rezultatu.
    Znajomy twierdził, że nie dostaje paliwa i po prostu przygasza (gdy w rurce nie było paliwa a był w filtrze samochód nawet nie odpalił a paliwo nie było pchnięte).
  • Pomocny post
    #13 9324559
    ogur3k
    Poziom 33  
    ogur3k napisał:

    O ile pamiętam, to w poczciwym 'Kaszlaku' masz pompkę paliwa przy silniku, możesz się wpiąć przed nią z butelką świeżej benzyny. Do tego przezroczysty wężyk od pompki do gaźnika, przeprowadzony NAD hm, no, tą rurą od dolotu, jak tak można to określić. Dwie sprawy będą załatwione: cofanie się paliwa, będziesz widział czy jest paliwo.
  • REKLAMA
  • #14 9324571
    małykrzykacz
    Poziom 9  
    ogur3k napisał:
    ogur3k napisał:

    O ile pamiętam, to w poczciwym 'Kaszlaku' masz pompkę paliwa przy silniku, możesz się wpiąć przed nią z butelką świeżej benzyny. Do tego przezroczysty wężyk od pompki do gaźnika, przeprowadzony NAD hm, no, tą rurą od dolotu, jak tak można to określić. Dwie sprawy będą załatwione: cofanie się paliwa, będziesz widział czy jest paliwo.


    ok okej ;d
    czasami zapominam, że ktoś mi już coś dobrego doradził.

    Będę musiał to jakoś sprawdzić. Tylko czy z tym nie będzie mega dużo zabawy?
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #15 9324590
    ogur3k
    Poziom 33  
    Jeżeli dla Ciebie kupno metra przezroczystego węża, otworzenie klapy, poluzowanie dwóch śrubek, wyjęcie starego i zamontowanie nowego wężyka i dokręcenie dwóch śrubek to 'mega dużo zabawy', oddaj komuś kto Ci to zrobi...



    fiat 126. 1999r. elegant - gaśnie / przygasa
    Żółte to śrubki, białe iksy to stary wężyk, nowy, zaznaczony na zielono prowadzisz górą.

    BTW. Jak miałem 13lat to regulowałem zawory w tym silniku a jak 15 to zrobiłem remont tego silnika w 'Bąku' mamusi który stał pod blokiem, a Ty masz problem z tym?! :(

    EDIT:
    Nie tłumaczy Cię ;) Kiedyś niezależne czy byłeś piekarzem, murarzem, weterynarzem, każdy miał styczność z tą szaloną konstrukcją jaką jest 126p :) Teraz zanika chęć wzięcia się samemu do roboty, choćby tak banalnej....
  • #16 9324684
    małykrzykacz
    Poziom 9  
    Nie wiem czy tłumaczy mnie to, że z zawodu to informatykiem jestem ._.
  • Pomocny post
    #17 9324725
    jannaszek
    Poziom 39  
    Wygląda to na typowy problem z elektrodyszą wolnych obrotów, jest wkręcona do gaźnika i podpięty przewód chyba na wsuwce- po tym poznasz.
    Ta dysza ma się otwierać przy zdięciu nogi z gazu, ( Nawet już zapomniałem ,czy nie ma być zasilana ciągle 12 V) a że się zacina, to motor gaśnie.
  • #18 9324747
    małykrzykacz
    Poziom 9  
    jannaszek napisał:
    Wygląda to na typowy problem z elektrodyszą wolnych obrotów, jest wkręcona do gaźnika i podpięty przewód chyba na wsuwce- po tym poznasz.
    Ta dysza ma się otwierać przy zdięciu nogi z gazu, a że się zacina, to motor gaśnie.


    chodząc na wolnych obrotach też gaśnie na ssaniu i bez ssania.
  • Pomocny post
    #19 9324753
    jannaszek
    Poziom 39  
    O tym właśnie piszę. To nie jest sprawa ssania.

    Koledzy już to też napisali, i trzeba też powykluczać inne problemy.
    Proste to to jest, ale na informatyce nie uczą.
  • #20 9324890
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #21 9324914
    ajanek9
    Poziom 29  
    Szczerze mówiąc też bym stawiał na pompkę, ogur3K dobrze podpowiada, wystarczy, że zaworek w pompce będzie się raz zawieszał raz nie.
    Taka ruchoma przypadłość potrafi nieźle dać w kość.
    Czasem może dostawać za mało paliwa, u siebie musiałem wymieniać wałek rozrządu, przez zbyt mocną sprężynę pompki ścięło krzywkę na wałku po której ślizga się popychacz pompki, ale to jeden z czarnych scenariuszy, bo wtedy rozbiórka silnika.
    U ciebie może nie jest tak źle, zresztą można to łatwo sprawdzić, odkręcasz pompkę i obracając wałem obserwujesz ile wysuwa się popychacz, powinien wysuwać się ok. 3-4 mm (u mnie było to tylko ok. 1 mm).
  • #22 9324942
    ogur3k
    Poziom 33  
    Ta pompka to w ogóle wymysł szatana... :D
    Już nie wspomnę o jakże przyjemnym dojściu do drugiej śruby mocującą tenże wynalazek....fiat 126. 1999r. elegant - gaśnie / przygasafiat 126. 1999r. elegant - gaśnie / przygasafiat 126. 1999r. elegant - gaśnie / przygasa
  • #23 9327352
    kolodziej_prezes
    Poziom 14  
    Jedz na szrot zaopatrz się w zwykłą dyszę wolnych obrotów i sprawdź co się zmieniło. Jak miałem malca lata temu też mu tak się działo. Jeszcze sprawdź sobie na gaźniku czyli tam gdzie idzie wężyk paliwowy od pompki do góry są 2 króćce, jeden to zasilanie a drugi to powrót z tego co pamiętam, na zasilaniu jest od góry śrubka dość duża mosiężna, odkręć ją i pod nią jest siteczko które '' cedzi '' śmieci z paliwa, oczyść gdyby było zabrudzone. Kolejną sprawą jest filtr paliwa zweryfikuj czy nie jest zapchany, ściąg wężyk i dmuchnij, zobacz czy paliwo wraca i z jakim oporem. Zweryfikuj też czy w kablu do elektronicznej dyszy jest napięcie.
  • #24 9356006
    małykrzykacz
    Poziom 9  
    Panowie wymieniłem pompkę paliwa.
    akumulator już był padnięty - naładowałem
    trochę sytuacja się poprawiła gdyż na wolnych obrotach samochód nie gaśnie i na pół sprzęgle mogę ruszyć i jechać.

    Problem z gaśnięciem pojawia się gdy dodam gazu (obroty były regulowane więc myślę, że to nie jest ich wina)
  • #25 9356094
    Zico63
    Poziom 37  
    Ten temat można tak wałkować do... powiedzmy Bożego Narodzenia.
    W jednej z pierwszych odpowiedzi w temacie, Kolega Barthezz napisał wszystko: albo starannie ustawić elementy regulowane albo dać komuś (może wystarczy dobry sąsiad z ulicy, w razie gdyby kasa była tu przeszkodą).
    Inaczej to można tu pracę doktorską napisać: "Ewentualne przyczyny niepracowania skomplikowanego pojazdu typu F126p - gdybania i rozważania"
    Może tylko podpowiem, że brak paliwa (mały wydatek pompki) objawia się inaczej, przy zwiększonym zapotrzebowaniu na paliwo (jazda pod górę lub przyspieszanie) i z charakterystycznym opóźnieniem objawów. Silnik przez kilka sekund idzie jak burza i dopiero potem się dławi.
    Tu chyba raczej zbyt uboga regulacja.
    No, tak - "Maluch" znów mnie wciągnął w dyskusję, mam sentyment do tego sprzętu :D
  • #26 9356195
    małykrzykacz
    Poziom 9  
    co fakt to fakt
    ale benzynę sprawdziłem jako pierwszą rzecz i wiem, że jest w baku. (Ba nawet dolałem 2 litry).

    Samochód stoi na prostym i twardym podłożu więc też nie dochodzenie benzyny jest wykluczane .

    Na pół sprzęgle ruszę i będę się toczył dodać gazu mogę jakieś 2 cm, potem samochód się dławi i gaśnie. Czasami przy odpalaniu strzela z rury.

    Osobiście myślę, że powodem może być gaźnik ale nie jestem pewien dlatego pytam się Was ludzi z większym doświadczeniem.
    Co wy na to wszystko?
  • #27 9356903
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #28 9361457
    ajanek9
    Poziom 29  
    Cytat:
    Czasem może dostawać za mało paliwa, u siebie musiałem wymieniać wałek rozrządu, przez zbyt mocną sprężynę pompki ścięło krzywkę na wałku po której ślizga się popychacz pompki, ale to jeden z czarnych scenariuszy, bo wtedy rozbiórka silnika.
    U ciebie może nie jest tak źle, zresztą można to łatwo sprawdzić, odkręcasz pompkę i obracając wałem obserwujesz ile wysuwa się popychacz, powinien wysuwać się ok. 3-4 mm (u mnie było to tylko ok. 1 mm).

    Nie wiem czy sprawdzałeś, ale ilość podawanego paliwa jest ważna, a nadmiar wraca do zbiornika, sprawdź czy i ile paliwa powraca do zbiornika (do rurki powrotu podłącz wężyk z butelką, po dodaniu gazu powinno wypływać paliwo, jeśli nie wypływa to problem z pompką, jeśli wypływa to może być problem z złym poziomem paliwa w gaźniku).
  • #29 9374702
    małykrzykacz
    Poziom 9  
    Pompkę paliwa z wraz z popychaczem wymieniłem.

    Czasami jest tak, ze jak dodam mu gazu to ruszę i pojadę a czasami jak dodam to się dławi i gaz mogę dodać na około 2 cm.
    Na razie nie mam nikogo kto pomógłby mi to robić... Więc zdany jestem sam na siebie
  • #30 9374977
    konstruktor1
    Poziom 12  
    Sprawdź gaźnik. Moim zdaniem , zatopiony pływak lub zużyty zawór nad pływakiem. Silnik nie może przepalić paliwa.
REKLAMA