Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Fibaro Fibaro
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Fatek PLC -licznik sprzętowy i wyjście analogowe 0-10v

alienforce 25 Mar 2011 11:29 2874 7
  • #1 25 Mar 2011 11:29
    alienforce
    Poziom 7  

    Witam.Mam enkoder inkrementalny 1024 imp. podpięty pod Fateka FBs-20MC.W jaki
    sposób "obrobić" impulsy z enkodera aby wysterować wyjście analogowe?Użyłem funkcji 92 i 93 .Zlicza ładnie ale co dalej?

  • Fibaro
  • #2 26 Mar 2011 11:48
    tylus
    Poziom 12  

    Witam.

    Twój opis tego co potrzebujesz zrealizować jest nazbyt skąpy. Opisz proszę szerzej.

    Czy to ma być kontrola pozycji ? Czy też po prostu wystawienie wartości na wyjście proporcjonalnie do pozycji enkodera ?

  • Fibaro
  • Fibaro
  • #4 26 Mar 2011 15:05
    tylus
    Poziom 12  

    Witam ponownie

    Rozumiem, że będzie tylko jeden enkoder mierzący pozycję przecinanego elementu. Natomiast poruszanie się wózka z piłą będzie sterowane z analogu w trybie prędkości.

    Przy powyższym założeniu próbowałbym zrobić coś takiego:
    - enkoder odmierza odległość na jaką "wysunął" się przedmiot
    - na przerwaniu sprzętowym wykrywam moment odmierzenia zadanej długości przedmiotu
    - w chwili wystąpienia przerwania mam zacząć ruszać wózkiem z taką samą prędkością z jaką porusza się cięty element (no i załączyć piłę). Do wyznaczenia tej prędkości wykorzystałbym z koeli sprzętowe przerwanie czasowe (np. co 50ms) i obliczał w nim tą prędkość przez podzielenie pokonanej drogi przez czas. I tą prędkość po przeskalowaniu muszę wysłać na wyjście analogowe. I to powinno teoretycznie działać ale wózek się nie rozpędzi od razu, będzie to chwilę trwało. Na początku ruchu powstanie zatem błąd. I teraz pytanie czy ten błąd okaże się pomijalny. Jeżeli nie to pozostaje albo obliczyć jaką drogę pokona wózek przy przyspieszaniu i rozpocząć ruch tyle impulsów na enkoderze wcześniej (zadać mniejszą wartość odległości dla przerwania sprzętowego od enkodera). Lub wyznaczyć ją jakoś empirycznie.

    W przerwaniu należy też wyzerować pozycję enkodera aby rozpocząć odmierzanie kolejnej długości przedmiotu.

    - po przecięciu trzeba jak najszybciej wrócić wózkiem do pozycji początkowej. Nie mając enkodera na osi wózka chyba pozostanie kazać mu iść z powrotem i wykryć moment powrotu na czujniku obecności wózka.

  • #5 26 Mar 2011 18:25
    Pittt
    Poziom 29  

    Prędkość liniową ciętego materiału musisz przeliczyć na prędkość obrotową wałków a na następnie na impulsy np 1m/s = 1024 imp/s. Musisz znać też parametry zespołu napędowego posuwu piły: np Vmax = 10V = 3000 rpm = posuw 2 m/s. Z tego widać że dla prędkości materiału 1 m/s serwo powinno być wysterowane napięciem 5V. Skalowanie prosto i szybko załatwisz funkcją 33.
    Licznik impulsów będzie miarą odległości i trigerem do rozbiegu i cięcia.

  • #6 26 Mar 2011 18:51
    andrjalo
    Poziom 18  

    Na jednym impulsatorze wykonanie tego jest wręcz niebezpieczne. Musi być dwa impulsatory. W pierwszym etapie wózek musi dogonić element i synchronizować prędkość. Drugi etap to cięcie i utrzymanie prędkości.
    Trzeci etap to powrót piły do dołu. Czwarty etap to powrót wózka. Linia nie porusza się w żłówim tępie wiec czasu na wszystkie operacje jest stosunkowo mało. Robienie tego na sterowniku swobodnie programowalnym może się okazać dość niewydajne. Do tego typu sterowania osią używa się już gotowych sterowników specjalizowanych.

  • #7 26 Mar 2011 21:41
    alienforce
    Poziom 7  

    Witam wszystkich.Nie biorę się jeszcze za wykonanie latającej piły :).Narazie chodzi o samą teorię ponieważ jeżeli chodzi o PLC to jestem początkujący .Chodzi mi głównie o obróbkę impulsów z enkodera odmierzającego i sprzężenia zwrotnego i zrobienia tego w programie WinProladder.Jak konkretnie to zrobić?Zastanawiam się też czy zadawanie dla serwo wyjściem analogowym zapewni dokładność cięcia do 1mm.Czy nie należałoby użyć regulatora PID ?
    Pozdrawiam.

  • #8 27 Mar 2011 01:29
    Pittt
    Poziom 29  

    Ty musisz się zająć wyliczeniem prędkości posuwu oraz synchronizacją momentu startu oraz cięcia. Natomiast regulacją prędkości posuwu zajmie się serwowzmacniacz. No chyba że serwomechanizm posuwu piły będziesz tworzył na piechotę, z silnika, falownika i enkodera. Stracisz dużo na dynamice i precyzji. Jeżeli jakość działania serwomechanizmu będzie niezadowalająca (niepowtarzalna), a wymagana precyzja wysoka, wówczas będziesz musiał synchronizować nie tylko prędkość napędów ale i drogę.

TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo