Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
AdexAdex
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Elektrownie wiatrowe - kwestie prawne

26 Mar 2011 09:57 3805 11
  • Poziom 9  
    Niedawno miałem przyjemność toczyć rozmowę o problemach ludzi produkujących energię. Czy bylibyście uprzejmi zweryfikować dwie kwestie?

    1. Czy to możliwe, aby firma energetyczna mogła wyznaczać farmom wiatrowym limity energii, jakie mogą oddawać do sieci?

    2. Czy to możliwe, aby posiadanie własnego wiatraka wiązało się z problemami ze strony firmy energetycznej (narzucanie jakiegoś podatku, zmuszanie do rozbiórki)?

    Jest to dla mnie trochę niewiarygodne, dlatego będę wdzięczny za wszelkie informacje.
  • AdexAdex
  • Pomocny post
    Poziom 35  
    Drugie pytanie - zdecydowanie nie. Pierwsze pytanie - zależy jakie limity mamy na myśli. Wytwórców tak jak odbiorców obowiązuje umowa i firma energetyczna może ograniczać zarówno pobór jak i oddanie do wartości określonych w umowie.
  • AdexAdex
  • Poziom 9  
    Chciałbym się jeszcze zapytać, czy istnieje możliwość, aby przykładowo wieś uniezależniła się od dostaw energii z zewnątrz mając np. farmę wiatrową, odpowiednie sposoby na gromadzenie energii oraz własną sieć energetyczną? Nie chodzi mi teraz o kwestie techniczne, lecz formalne.
  • Poziom 35  
    Formalnie jest to możliwe, ale technicznie i ekonomicznie nie. Przecież może sobie postawić generator dieslowski i już ale kto za to jest w stanie zapłacić ? Jest to ekonomiczny nonsens. Nie ma odpowiednich metod gromadzenia energii. Niestety.
  • Poziom 9  
    Moje pytanie wynika stąd, iż rozmówca podał za przykład fakt, iż firmy energetyczne narzucają swój monopol i nie pozwalają uniezależnić się od nich. Poszukuję informacji umożliwiających mi zweryfikowanie jego argumentu.

    Czy rzeczywiście w dzisiejszych czasach firmy energetyczne są w stanie coś takiego robić? Czy to tylko zwykłe bajki?
  • Poziom 35  
    To bajki. Firmy energetyczne nie mają żadnych możliwości żeby coś komuś narzucać.
  • Poziom 12  
    Trochę stary temat ale dopytam:
    Jeśli firma energetyczna nie może niczego narzucać to dlaczego by uzyskać pozwolenie na budowę muszę mieć przyłącze do ZE, który jest monopolistą na danym terenie, a nie mogę podłączyć się do sąsiada, który ma założoną firmę i prowadzi sprzedaż prądu z własnej elektrowni wiatrowej? Nie mogę również zrezygnować z przyłącza energetycznego na rzecz własnego źródła zasilania.
    Proszę Kolegę o wyjaśnienie dlaczego twierdzi, że ZE nie może niczego narzucać jeśli jest "pieszczony i hołubiony" przez Państwo... ?
  • Poziom 35  
    Kto ci to powiedział ? Nie jest to prawdą możesz sobie zapewnić własne źródło zasilania. Prawo Budowlane w żadnym przepisie nie nakazuje podłączania się do sieci.
    Jeżeli już to są przepisy mówiące że to przedsiębiorstwo sieciowe ma obowiązek podłączyć każdego kto wyrazi taką chęć. Ba, ma obowiązek rozbudować własną się tak żeby moć podłączyć tego kto ma taki kaprys. Gdzie tu widzisz hołubienie ?
  • Poziom 12  
    Kiedy składałem wniosek na pozwolenie budowlane dowiadywałem się o możliwość korzystania z własnego źródła zasilania. Powiedziano mi w starostwie powiatowym, że zanim złożę wniosek muszę mieć przyłącze energetyczne z ZE, bez tego nawet nie przyjmą dokumentów, a co dopiero mówić o ich rozpatrywaniu.
  • Poziom 39  
    To o co kolega pyta to zagadnienie odmienne od tematu głównego. Skoro dokumentacja obiektu przewiduje instalacje elektryczne to urzędnicy (trochę bezprawnie) chcą znać możliwość zasilenia. Jeśli dokumentacji przewiduje zasilenie np z agregatu lub inne alternatywne urzędnicy muszą to uznać, ale oczywiście później będą egzekwować. Ma to trochę związek z ochroną środowiska ostatnio tak modną. Ponadto ZE wcale nie oznacza np ENEA.
    Wracając do tematu głównego sprawę odkupowania energii regulują umowy i energetyka przemysłowa ma możliwość wykorzystywania swej przewagi w określonych granicach.
  • Poziom 28  
    Fakt faktem, prawo budowlane w Polsce jest trochę przestarzałe... i występując np o warunki zabudowy, musisz mieć promesę z ZE, bo 100% projektów tzw gotowych ma napisane, że zasilanie z ZE - koniec... możesz nie mieć wody, kanalizacji ale prąd musisz i już.

    "nie mogę podłączyć się do sąsiada, który ma założoną firmę i prowadzi sprzedaż prądu z własnej elektrowni "

    być może, że możesz, tylko urzędnicy nie wiedzą jak się do tego zabrać i żebyś się odczepił, mówią, że nie możesz... jak to jeden urzędnik mi powiedział, jak nie wiadomo jak się za to zabrać, najlepiej tego zabronić.

    "1. Czy to możliwe, aby firma energetyczna mogła wyznaczać farmom wiatrowym limity energii, jakie mogą oddawać do sieci? "

    Teoretycznie możliwe... firma energetyczna ma zapotrzebowanie na energię X, jak Ty nagle chcesz jej też dostarczyć X, to okaże się, że nie ma odbiorców na energię w ilości 2X...

    Natomiast fakt faktem... taniej wychodzi podłączyć się do ZE, potem założyć własny wiatrak (jak już przebrniesz przez wszystkie papiery) i mieć sobie ten licznik, zużycie zero... a może kiedyś Ci się przyda"?
  • Poziom 20  
    Aby otrzymać pozwolenie na budowę potrzebny jest jedynie wniosek złożony do ZE o przyłącze Samo przyłączenie to już inna procedura

    Dodano po 15 [minuty]:

    W moim wypadku na przyłączenie w Warszawie to skandal !!!! czekałem 2 lata bo istniejący transformator na rogu mojej ulicy był przeciążony ZE nie miała gruntu pod budowę nowego transformatora sąsiad zawetował przejście kabla ziemnego w ulicy twierdząc że to jego grunt który mu zabrano za komuny i nie zapłacono, sama sprawa o grunt w sądzie trwała rok Sprawę wygrało ZE płacąc odszkodowanie właścicielowi gruntu
    Nie mając innego wyjścia żeby nie czekać wybudowałem dom na agregacie prądotwórczym

    Dodano po 6 [minuty]:

    Odpowiadając na twoje pytanie firma energetyczna nie może nic narzucać i jest zobowiązana ustawą kupować prąd z twojego wiatraka a ty decydujesz czy chcesz ten prąd sprzedać