logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Genius SP-HF1800A "zatyka się" (taki sam defekt już w dwóch egzemplarz

MisieXXX 28 Mar 2011 14:01 5301 13
REKLAMA
MediaMarkt Black Week
  • #1 9332675
    MisieXXX
    Poziom 2  
    Witam, mam bardzo dziwny problem z moimi nowymi głośnikami. Najpierw dłuższy opis, dla niecierpliwych niżej streszczenie:

    Około miesiąca temu kupiłem głośniki Genius SP-HF1800A w jednym z większych polskich sklepów internetowych. Gdy do mnie dotarły, byłem zachwycony ich wyglądem, rozmiarem i jakością dźwięku (zwłaszcza w porównaniu z ich poprzednikami). Niestety po ~tygodniu użytkowania zaraz po włączeniu głośniki nie grały przez około 1-5 sekund, tylko wydawały takie "elektryczne" brzęczące dźwięki, które po tych paru sekundach dopiero przechodziły w dźwięk, który chciałem odtworzyć. Im dłużej je miałem, tym problem bardziej się pogłębiał aż w końcu głośniki przestały grać... ale następnego dnia zapomniałem o tym, i gdy włączyłem rano komputer o dziwo przywitał mnie dźwięk startu Windowsa. Zdziwiony korzystałem z PC jakby nigdy nic, ale wieczorem zaczęło się pojawiać buczenie przy większych basach w muzyce np. zmniejszałem bass i głośność, co przedłużało "życie" głośników, ale koniec końców nie dawały rady grać dłużej niż 12h non-stop.
    Wyglądało to tak, że włączałem je i w ogóle nie grały; odpalałem jakieś mp3 i tak zostawiałem. Po pewnym czasie było słychać BAAAARDZO cicho muzykę z najwyższych membran (trzeba było ucho przyłożyć). Gdy zwiększało się głośność prawie na maxa co jakiś czas (na najgłośniejszych momentach lub największych basach) ta cisza przebijała się na te "elektryczne" brzęczenie na wszystkich membranach. Z czasem brzęczenia robiły się częstsze a potem przechodziły w muzykę (wszystko to również pozwalało na stopniowe ściszanie i zmniejszanie bassu - wcześniej bez tego nie grało w ogóle lub brzęczenia były rzadkie).
    Jakoś się męczyłem z tym przez tydzień, ale gdy pewnego dnia głośniki nie zaczynały grać do wieczora - wysłałem zgłoszenie reklamacyjne do wspomnianego sklepu.
    Serwis gwarancyjny wysłał mi jedynie enigmatyczną wiadomość w postaci:
    "Witam, Ponieważ reklamowany towar nie jest już dostępny a nie było możliwości jego naprawy, niestety jesteśmy zmuszeni zakończyć reklamację fakturą korygującą(...)" - jednym słowem zwrot pieniędzy. Dodam również, że gwarancja obejmowała naprawę w serwisie sklepu a nie producenta.
    Niezniechęcony porażką i nadal zachwycony wyglądem i możliwościami głośników (gdy pracowały :P) tym razem dorwałem te głośniki lokalnie w mieście, w jednym ze sklepów dużej sieci RTV AGD.
    Niestety, drugi egzemplarz posiadam trochę ponad tydzień i właśnie dzisiaj przestał grać.

    TL;DR; Głośniki zaczynają buczeć po pewnym czasie a potem przestają grać. Co jakiś czas "same" się naprawiają, ale już nigdy nie dają rady pracować dłużej niż 12h. Serwis gwarancyjny sklepu nie był w stanie ich naprawić. Kupiłem ponownie w innym sklepie i po tygodniu mam ten sam problem.

    Parę (być może) przydatnych informacji:
    - Głośniki są podłączone do PC zgodnie z instrukcją - chinch do głośników, jack do karty dźwiękowej.
    - Kabel zasilający podłączony jest do listwy antyprzepięciowej
    - oba egzemplarze były w wersji europejskiej - 230V
    - karta dźwiękowa jest zintegrowana z płytą główną, jest to Realtek ALC882
    - włącznik on-off wyłączałem razem z komputerem. Gdy głośniki zaczęły się psuć próbowałem go również w ogóle nie wyłączać
    - problemem są na pewno głośniki a nie źródło dźwięku - stare głośniki działają a nowe nie działają podłączone również do laptopa albo discmana
    - wejście słuchawkowe w obu egzemplarzach DZIAŁA mimo że głośniki nie grają.

    Czy to ja mam takiego pecha i trafiłem dwukrotnie na wadliwy egzemplarz, czy też winą może być coś u mnie w komputerze/sposobie podłączenia/sposobie użytkowania??? Będę bardzo wdzięczny za wszelką pomoc.
  • REKLAMA
    MediaMarkt Black Week
  • #2 9333628
    telecaster1951
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Wygląda że smaży się wzmacniacz, albo zwrotnica.
    Nie mam pojęcia jaki układ aktywny tam jest, być może przekaźnik siada.

    Odkręć głośniki i podłącz je do innego wzmacniacza/wierzy/radia, czy czegokolwiek co ma wyjście głośnikowe i zobacz czy gra. Zrób to tylko z głośnikami nisko-średnio tonowymi. Wysoko tonowe zostaw w spokoju.

    Jeśli masz miernik, to zmierz rezystancję głośników. Ale raczej to nie ich wina, bo jak piszesz, czasem zaskakują.

    Może trafiłeś na wadliwą serię.
  • #3 9335872
    MisieXXX
    Poziom 2  
    Od razu przepraszam za niektóre pytania, ale jestem zielony w elektryce ;)

    - pisząc odkręć głośniki masz na myśli rozkręć pudło i odmontuj głośniki (membrany z resztą "osprzętu") nisko i średnio tonowe? Czy po prostu podłącz całą konstrukcję pod inne źródło sygnału? (tylko wtedy nie rozumiem za bardzo tego zdania z zostawianiem wysoko tonowych w spokoju).
    - rozumiem, że do zmierzenia rezystancji też muszę je rozkręcić? Co gdzie przystawić, żeby ją zmierzyć?
    - czy możliwe jest, że to wyjście sygnałowe mojej karty dźwiękowej ma jakieś takie właściwości elektryczne, przez które coś pada w głośnikach? Jeśli jest to możliwe, to o co dokładnie chodzi i jak to można sprawdzić?
    - czy ustawienie głośników za głośno może coś w nich uszkodzić, co by sprawiło, że zachowują się tak jak opisano? (od razu mówię, że nigdy ich nawet do połowy skali nie pogłośniłem, bo i tak były głośne).
  • REKLAMA
    MediaMarkt Black Week
  • #4 9338194
    telecaster1951
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Nie wiem jak tam jest montowane. Chodzi mi o to, żebyś wymontował jakoś z obudowy głośniki.

    Bierzesz w rękę miernik i mierzysz opór stawiany między + a - na łączówce. Na magnesie głośnika, powinna być informacja o impedancji. Rezystancja powinna być nieco niższa od średniej impedancji, podanej przez producenta.

    Jeżeli wszystko ok, podłącz kolejno same głośniki do innego źródła dźwięku. Tutaj oszczędź wysoko tonowe, jeśli są spalone to wykaże to miernik, a jeśli nie to spalisz je podłączając je bez zwrotnicy.

    Jeżeli głośniki będą grały, to usterka leży po stronie układu aktywnego lub zwrotnicy. Wymontuj wtedy układ aktywny i szukaj tam usterki. Ja bym obstawiał że któryś z kondensatorów wybuchł, lub na zwarcie na płytce.
    Skoro usterka występuję w dwóch kolumnach na raz, to są nikłe szanse że padła zwrotnica.
  • #5 9399180
    Sorth
    Poziom 10  
    Problem może również być w panelu sterującym, a dokładniej w potencjometrze od podgłaśniania ;) Najłatwiej stwierdzić to włączając sprzęt, do tego jakąś muzyczkę puśc sobie , ustaw głośność na mniej wiecej połowe i ruszaj potencjometrem, jezeli w głośnikach bedzie słychać trzaski lub bedą się włączały wyłączały same ściszały, znaczy to ze trzeba wymienić potencjometr.
  • #6 9399317
    telecaster1951
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Jakby padł potencjometr, to by przy słuchawkach było to samo.
  • #8 9401536
    telecaster1951
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Wiadomo, jakie to są głośniki. Co nie zmienia faktu, że po kilku dniach padać nie powinny. Widocznie firma ma klienta w głębokim poważaniu, wypuszczając z fabryki takie buble.
    Albo autor nie mówi wszystkiego i katował je niemiłosiernie.
  • #9 9403817
    pawtob1
    Poziom 12  
    A mi się wydaje że ma klienta w głębokim poważaniu ,ja kupiłem genius 6000 5.1 i od razu z wadą , nie działała jedna satelita .
  • #10 9403921
    Sorth
    Poziom 10  
    5005 i 6000 starsze wersje miały bardzo słabe kondensatorki na diodach i dość szybko padały, w pozniejszych wersjach 6000, np. w tych ze STANDBY zostały zamienione na nieco mocniejsze ceramiki, a co do tej Twojej satelitki to musiałes miec pecha bo rzadko sie zdarza ze 1 satelitka nie działa może trafił Ci sie ferelny głośnik w tej satelitce.
  • #11 9404796
    pawtob1
    Poziom 12  
    Żle się wyraziłem że satelitka tylko jeden kanał o tak i dzięki Bogu mam tą wersje ze standby.
  • #12 9405388
    telecaster1951
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Ludzie po pierwsze Ten Satelita.

    Po drugie skończcie te bezsensowne gadki, nic nie wnoszące do tematu.
    Autor chciał pomocy dotyczącej awarii głośników, a nie opinii dotyczących innych produktów.

    Może niech moderator zamknie temat. Bo nic więcej się nie wymyśli, a jedynie temat jest zaśmiecany.
  • #13 9405417
    radio-service
    Poziom 35  
    A może , jeśli głośniki są na gwarancji , to zamiast je rozkręcać i grzebać w środku lepiej by było je zareklamować ?
  • #14 9502122
    MisieXXX
    Poziom 2  
    radio-service napisał:
    A może , jeśli głośniki są na gwarancji , to zamiast je rozkręcać i grzebać w środku lepiej by było je zareklamować ?


    Pierwsze głośniki poszły na gwarancję i po ok 1 tyg serwis stwierdził, że nie da rady (nie chce/nie może) ich naprawić. Dostałem zwrot kasy bo sklep już nie miał tych głośników na stanie.
    Drugie głośniki kupiłem w innym sklepie, w końcu również wysłałem je na gwarancję (ponieważ bałem się w nich dłubać). Po ponad miesiącu, serwis w końcu odpowiedział, że głośników nie naprawili i dostanę nowy egzemplarz, który właśnie dzisiaj odebrałem.
    I szczerze, boję się znowu podłączać je po raz 3 pod mój komputer :D Na prawdę nie katuję ich, a potencjometr nie przekroczył nigdy 50% nawet...

    Tutaj jest dokładna specyfikacja sprzętowa mojej karty dźwiękowej: Link
    Tutaj jest najdokładniejsze info jakie udało mi się znaleźć o głośnikach:
    Link
REKLAMA