Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Czy warto podłączyć TPS i emulator wtryskiwacza Al700 Astra

js 10 Lis 2004 04:35 13519 57
  • #32 10 Lis 2004 07:43
    nom
    Poziom 23  

    dedeks napisał:
    Kolego kk.2000: a propos sygnalu z TPS-a to wcale nie jest on taki niezbedny, powiem wiecej, sa autka ktore bardzo dobrze spisuja się bez podlaczonego TPS np. Felicia 1.3MPI (Fabia 1.4MPI prawdopodobnie tak samo).


    Potwierdzam, mam fabie 1.4/60KM, a wiec silnik wywodzacy sie od felicji 1.3, nie mam podpiętego TPS'u isamochód tak samo jeździ jak na benzynie (nawet kolega, który ma taką samą fabię się zdziwił, bo od roku przekonywał mnie, że gaz to zło). :-)

  • #33 10 Lis 2004 07:50
    guard10
    Poziom 28  

    Witam do tego autka musisz podpiąć TPS w żadnej astrze nie pominełem tego podłączenia ,auto kiepsko chodzi ,a w szczegulności emulator co to auto na śrube bo już takie numery widziałem

  • #34 10 Lis 2004 16:42
    kk.2000
    Poziom 26  

    Do żadnego auta nie "TRZEBA" podpinać TPSu.

    Ależ panowie! Co to za badziewna robota?

    Przecież wszystkie auta mogą jeżdzić na GAŹNIKACH, gdzie nbie potrzeba TPSu. Po co w takim razie te barany producenty robią auta z TPSem?

    Auto bez TPSu uważam za NIEPEŁNOSPRAWNE! Takie jest moje podejście jako instalatora instalacji LPG!

  • #35 12 Lis 2004 10:22
    js
    Poziom 11  

    Tak czytam te posty i dochodze do wniosku ze pojawiaja sie dosc skrajnie odmienne stanowiska- cos w stylu wszystko albo niemal nic. No bo oczywiscie sam rerduktor i sruba - tak sadze to nie jest rozwiazanie ale tez nie przesadzajmy w druga strone. Jesli nie jest podlaczone wszystko co tylko jest mozliwe do podlaczenia i emulowane najlepiej lambda i wtryski to instalacja jest
    UPOSLEDZONA ewentualnie nieprofesjonalna. Wydaje mi sie ze tak wlasciwie kazda instalacja podcisnieniowa jest uposledzona - przeciez mozna zalozyc wtrysk sekwencyjny a tak w ogole to zakładanie instalacji gazowej nie ma nic wspolnego z profesjonalnym urzytkowaniem auta fabrycznie przystosowanego do wtrysku benzyny. Byc moze to co pisze brzmi nieco zaczepnie ale nie mialem takiego zamiaru. po prostu zastanawiam sie na ile to rozwazane tutaj podpiecie TPS do Astry 1.4 na monowtrysku jest w stanie cokolwiek zmienic - oczywiscie kryterium podstawowym jes ekonomia ewentuaalnych rozwiazan

  • #36 12 Lis 2004 10:48
    js
    Poziom 11  

    Tak poprzedni post zakonczylem stwierdzienim ze najistotniejszym kryterium jest ekonomia to od razu dodam, apy ustrzec sie nieporozumien ze oczywiscie dynamika - szczegolnie przy właczaniu sie do ruch jest istotna chociazby z racji bezpieczenstwa (o tym pisalem rozpoczynajac ten watek) ale obecnie po regulacji instalacji gazowej autko dobrze jezdzi - prawie jak na benzynie. Wiec sadze nie jest w mysl zasady umiaru technologicznego szczegolnie dla raczej malego (1,4) silnika zakładadanie TPS-u. Rozmawialem z wieloma (conajmniej 7) instalatorami w roznych miastach (Gliwice, Zabrze, Ruda Śląska) i wsrod nich 2 zakłada TPS przy czym jeden z tej dwójki stwierdzil ze faktycznie dla takiego malego silnika jest to raczej sztuka dla sztuki bo zmiany jakiekolwiek i tak sa nieodczuwalne. A sadze ze podpiecie jednego kabelka do sygnalowego przewodu TPS gdzie nawet pomylic sie trudno ktory to bo pozostale to masa i zasilanie, i odhaczenie "ptaszka" w jednym polu tego programu sterujacego elektroniką Autronika (a moze to nawet robi sie automatycznie przy regulacji) nie jest na tyle wielkim wyzwaniem zeby robiacy to rutynowo instalator mial z tym problem. Chyba ze sie myle ???
    Bo nie widze powodu dlaczego jesli jest to potrzebne montazytazysta by tego nie podpinal.

  • #37 12 Lis 2004 11:01
    nom
    Poziom 23  

    js napisał:
    Byc moze to co pisze brzmi nieco zaczepnie ale nie mialem takiego zamiaru. po prostu zastanawiam się na ile to rozwazane tutaj podpiecie TPS do Astry 1.4 na monowtrysku jest w stanie cokolwiek zmienic - oczywiscie kryterium podstawowym jes ekonomia ewentuaalnych rozwiazan


    Z ekonomicznego punktu widzenia to nic nie zmieni, albo nawet na niekorzyść, bo sygnał z TPS jest wykorzystywany do chwilowego wzbogacenia mieszanki podczas gwałtownego przyspieszania.
    Powtarzam, ja tego nie mam podpiętego TPS i instalka działa prawidłowo i nie zauważyłem, żeby samochód wolniej się zbierał niż na benzynie, jak kiedyś bedę miał czas to pomierzę czasy od 0-100km/h i od 80-120km/h na IV biegu na noPb i lpg.
    Podstawą w instalacji II generacji jest prawidłowo dobrany reduktor i mikser, jeżeli charakterystyka obydwu urządzeń jest liniowa to żadne układy sterujące nie byłyby potrzebne, bo ilość zasysanego gazu była by wprost proporcjonalna do zasysanego powietrza w stosunku 1:14,7 [kg].
    Niestety ciężko jest tak zestroić reduktor, żeby charakterystyka była idealnie liniowa w całym zakresie obrotów dlatego stosuje się elektroniczne układy regulacji.
    Reasumują to jak ktoś ma możliwość potestowania i nie wiąże się to z dużymi kosztami to można podpiąć sygnał z TPS i zobaczyć jak to się spisuje, próba nie strzelba i nie wypali. :-)

  • #38 12 Lis 2004 11:22
    js
    Poziom 11  

    NOM napisał: "Z ekonomicznego punktu widzenia to nic nie zmieni, albo nawet na niekorzyść, bo sygnał z TPS jest wykorzystywany do chwilowego wzbogacenia mieszanki podczas gwałtownego przyspieszania."

    Takie tez jest moje zdanie, ze jesli sie nie chce wykozystywac cutt-of-a lub tez wzbogacac mieszanke to TPS jeszcze "zaszkodzi"

  • #39 12 Lis 2004 14:37
    kk.2000
    Poziom 26  

    TPS nie służy tylko do "chwilowego wzbogacania"!

    Właśnie dlatego mnie denerwują takie rozmowy, bo ktoś na podstawie tego, że sam nie ma dobrze zrobionej instalacji chce, żeby inni też mieli tak samo!

    Jeszcze raz powtórzę: TPS podaje informację o położeniu przepustnicy, komputer czytając ten sygnał porównuje go z POPRZEDNIMI odczytami sondy lambda dla DANEGO POŁOŻENIA przepustnicy i niejako z góry reguluje attuatorem, aby mieszanka była idealna, czyli dla NAJWYŻSZEJ MOŻLIWEJ EKONOMII.


    Powem inaczej: właściciel fiata 126p powie "a po co mi mercedes jak maluch jest lepszy, bo mniejszy, lżejszy czyli ekonomiczniejszy...", właściciel mercedesa nie ma już słowa na takie argumenty (bo ręce opadają!). (((Aby się przekonać o zbędności TPS'u trzeba go podpiąć, pojeździć z 10 tyś. km, odpiąć pojeździć też z 10 tyś. i DOPIERO PORÓWNYWAĆ.)))

    Podsumowanie:
    Ci projektanci instalacji gazowych to debile! Są tanie instalacje które nie mają zdolności czytania tps'u, bo i po co, a tu producenci wymyślają instalacje z czytaniem tps'u tylko po to, żeby silniki więcej gazu żarły! - faktycznie debile!

    Koledzy - przyznaję rację: jak nie wiemy do czego coś służy, to od razu wiemy, że to coś jest NIEPOTRZEBNE, wręcz przyniesie straty!
    Myślę też, że jakby z Waszych samochodów wypieprzyć wszystko o czym nie wiecie do czego służy, to samochody by mniej paliły i lepiej jeździły!!!

  • #40 12 Lis 2004 14:59
    pawol
    Poziom 22  

    Bzdura z tym TPS w odniesieniu do LPG. Samo położenie TPS nie daje jeszcze informacji dla kompa gazowego o ilości potrzebnego gazu. Było by to możliwe gdyby komp gazowy korzystał jeszcze z MAPa. CO z tego ze znamy położenie jak obciązenie silnika może być różne a w związku z tym zapotrzbowanie na gaz różne. Na podstawie samego TPS można jedynie chwilowo wzbogacić mieszankę a to czy jest zależność miedzy jego położeniem a wzbogacaniem to już kwestia samego kompa - być może są takie które to rozróżniają . Póki co sam TPS nie wystarczy aby robić to dokładnie a więc nie jest to prawdą co piszesz. Gryby komp kozystał z MAPa dopiero wtedy możliwe byłoby "nauczenie" sie optymalnych wartości dla aktuatora. Bez tego to nadal aproxymacje...

  • #42 12 Lis 2004 23:24
    pawol
    Poziom 22  

    Kurde mam wrażenie ze kk.2000 jest the besciak...

    Koncze te durne wywody

  • #43 13 Lis 2004 13:28
    nom
    Poziom 23  

    kk.2000 napisał:


    A co to ma współnego z instalacją gazową?;-)

    Napisałem, żeby autor podłączył ten TPS i sprawdził przez miesiąc jakie są korzyści wtedy zakończy tą akademicką dyskusje. :-)

    PS. przypomina mi to dyskusję czy odłączać pompę paliwa, też długo się ciągnęła a zdania były podzielone. :-)

  • #44 14 Lis 2004 00:05
    js
    Poziom 11  

    kk.2000 napisał:

    Koledzy - przyznaję rację: jak nie wiemy do czego coś służy, to od razu wiemy, że to coś jest NIEPOTRZEBNE, wręcz przyniesie straty!
    Myślę też, że jakby z Waszych samochodów usunąć wszystko o czym nie wiecie do czego służy, to samochody by mniej paliły i lepiej jeździły!!!


    Nie bez przekory stwierdzę :turn-l: że niewiele wiem o ukladzie recyrkulacji spalin i tak ogólnie układzie wydechowym - tylko czy ekolodzy nie patrzyli by krzywo gdybym je usunął ??? 8O

  • #45 14 Lis 2004 12:55
    nom
    Poziom 23  

    kk.2000 napisał:

    Koledzy - przyznaję rację: jak nie wiemy do czego coś służy, to od razu wiemy, że to coś jest NIEPOTRZEBNE, wręcz przyniesie straty!
    Myślę też, że jakby z Waszych samochodów usunąć wszystko o czym nie wiecie do czego służy, to samochody by mniej paliły i lepiej jeździły!!!


    Zapominasz o jednej aczkolwiek bardzo ważnej rzeczy, instalacja gazowa jest układem dodatkowym nie przewidzianym przez konstruktora samochodu. Nigdy nie wiadomo jak dodatkowy układ regulacji (w postaci sterownika gazu) będzie współdziałał z oryginalnym komputerem samochodu. Myśle, że nie ma tu uniwersanych rozwiązań, trzeba na problem spojrzeć bardziej indywidualnie. :-)
    Wiem, że np. w felicji z silnikiem 1.3MPI często zakłada się tzw. emulator MAP a w fabii z podobnym silnikiem 1.4/44kW ten emulator jest zbędny (nic nie wnosi).

  • #46 14 Lis 2004 16:40
    js
    Poziom 11  

    nom napisał:

    Reasumują to jak ktoś ma możliwość potestowania i nie wiąże się to z dużymi kosztami to można podpiąć sygnał z TPS i zobaczyć jak to się spisuje, próba nie strzelba i nie wypali. :-)


    Wydaje mi się ze powyższy cytat to bardzo dobre podsumowanie tej dyskusji
    Jak się okazało temat jest na tyle kontrowersyjny, że nie ma sensu go przeciągać ani tez liczyć na to że znajdziemy jednoznaczne odpowiedzi na postawione pytanie.
    Ale z tych samych powodów, wydaje mi się że nie warto go zamykać. Tymczasem dziękuję za wszystkie sugestie, komentarze i opinie

  • Pomocny post
    #47 11 Gru 2004 12:44
    dedeks
    Poziom 15  

    nom napisał:
    Zapominasz o jednej aczkolwiek bardzo ważnej rzeczy, instalacja gazowa jest układem dodatkowym nie przewidzianym przez konstruktora samochodu. Nigdy nie wiadomo jak dodatkowy układ regulacji (w postaci sterownika gazu) będzie współdziałał z oryginalnym komputerem samochodu. Myśle, że nie ma tu uniwersanych rozwiązań, trzeba na problem spojrzeć bardziej indywidualnie. :-)
    Wiem, że np. w felicji z silnikiem 1.3MPI często zakłada się tzw. emulator MAP a w fabii z podobnym silnikiem 1.4/44kW ten emulator jest zbędny (nic nie wnosi).


    A Skad to wiesz?? Podlaczles u siebie emulator MAPa i sprwdzales efekty?? Bo to ze np. gazownicy mowia ze jest niepotrzebny, to jeszcze wcale nie znaczy ze tak naprawde jest. Najlepszy dowod na to jest taki, ze przytlaczajaca wiekszosc gazownikow twierdzi ze emu. MAP jest niepotrzebny do 1.3MPI!

  • Pomocny post
    #48 11 Gru 2004 14:27
    nom
    Poziom 23  

    dedeks napisał:

    A Skad to wiesz?? Podlaczles u siebie emulator MAPa i sprwdzales efekty?? Bo to ze np. gazownicy mowia ze jest niepotrzebny, to jeszcze wcale nie znaczy ze tak naprawde jest. Najlepszy dowod na to jest taki, ze przytlaczajaca wiekszosc gazownikow twierdzi ze emu. MAP jest niepotrzebny do 1.3MPI!


    Wiesz, jakby mi silnik źle pracował na gazie, albo miał za malo mocy to pewnie pokusiłbym się o eksperymentowanie, a jak zarówna na gazie jak i na benzynie dobrze mi pracuję to po co zakładać dodatkową elektronikę za cenę ok. 160 zł jak teraz gaz jest na tyle mało konkurencyjny, że nie wiem kiedy zwróci mi się instalacja. Teraz srednio mam 7zł na każde 100km oszczędności, a więc muszę jeszcze przejechać co najmniej 15 tys km, żeby wyjść na zero (przejechałem 12 tys km).

    A poza tym stara zasada mówi, że jak dobrze chodzi to lepiej nie ruszać, bo można coś spiep...ć. :-)
    Ja używam samochodu do codziennej jazdy a nie do eksperymentow, jak ktoś lubi to niech poeksperymentuje, na kąciku skody jeden gościu założył emulator MAP i stwierdził różnicę na korzyść, ale zrobił to dlatego, że był niezadowolony z jazdy na gazie.

  • Pomocny post
    #49 11 Gru 2004 14:57
    dedeks
    Poziom 15  

    No czyli suma sumarum nie masz zadnych rzeczywistych postaw by twiedzic, ze emu. MAP w 1.4MPI nic nie daje.

    BTW 160zl to IMO niewielka suma (tyle co ok. 2 tankowania gazu) za maly eksperymencik, ktory ma niemale szanse dac lepsze osiagi (a 1.4MPI nie jest demonem mocy jak na stosunkowo ciezka Fabie), a nawet nieco mniejsze zuzycie lpg.
    No ale coz... kazdy robi to co uwaza za stosowne.

    P.S. na kaciku Skody jest niejeden gosciu, ktory ma emulator MAPsensora (miedzy innymi ja tez mam).

  • Pomocny post
    #50 11 Gru 2004 18:19
    nom
    Poziom 23  

    dedeks napisał:
    No czyli suma sumarum nie masz zadnych rzeczywistych postaw by twiedzic, ze emu. MAP w 1.4MPI nic nie daje.

    Nie mam podstaw, nie wiem nawet na jakiej zasadzie dziala emulator MAP i nie znalazlem nic ciekawego na sieci wiec w ciemno nie bede zakladal.

    dedeks napisał:

    P.S. na kaciku Skody jest niejeden gosciu, ktory ma emulator MAPsensora (miedzy innymi ja tez mam).

    w 1.4MPI?[/quote]

  • Pomocny post
    #51 13 Gru 2004 03:09
    dedeks
    Poziom 15  

    nom napisał:
    Nie mam podstaw, nie wiem nawet na jakiej zasadzie dziala emulator MAP i nie znalazlem nic ciekawego na sieci wiec w ciemno nie bede zakladal.

    Nazwa emulator MAPsensora jest niebyt adekwatna do dzialania - emu, MAP. obniza napiecie podawne przez MAP do ECU, przez co ECU "mysli"ze jest mniejsze cisnienie w dolocie niz faktycznie jest, co w efekcie daje wieksze wyprzedzenie zaplonu (niz by normalnie bylo w danych warunkach i dla danego cisnienia), a to z kolei jak wiadomo jest bardzo wskazane przy pracy na lpg (lepsze osiagi, nieco mniejsze zuzycie gazu, mniejsze ryzyko strzalow).
    A wiec emu. MAP. de facto pelni funkcje wariatora.

    nom napisał:
    w 1.4MPI?

    W 1.4MPI AFAIK na kaciku Skody to chyba nikt nie ma... oczywiscie mialem na mysli kacikowych wlascicieli 1.3MPI... i powiem Ci ze ogromna wiekszosc za sprawa mojej namowy (i nie zaluja).

  • Pomocny post
    #52 13 Gru 2004 09:44
    nom
    Poziom 23  

    dedeks napisał:
    Nazwa emulator MAPsensora jest niebyt adekwatna do dzialania - emu, MAP. obniza napiecie podawne przez MAP do ECU,

    A to napięcie to obniża w jakiś "inteligentny" sposób czy o stałą wartość, bo jak jest stała wartość to można wpiąć zwykłą diodę (ewentualnie 2, 3) i obnizyć napięcie o 0,7V (1,4; 2.1V).
    No ale ciśnienie w kolektorze dolotowym i tak jest niższe niż normalnie, bo masz przecież wstawiony mikser, który stanowi dodatkowy opór, więc po co dodatkowo fałszować wynik pomiaru z czujnika MAP?

  • Pomocny post
    #53 16 Gru 2004 04:11
    dedeks
    Poziom 15  

    nom napisał:
    A to napięcie to obniża w jakiś "inteligentny" sposób czy o stałą wartość, bo jak jest stała wartość to można wpiąć zwykłą diodę (ewentualnie 2, 3) i obnizyć napięcie o 0,7V (1,4; 2.1V).

    Niestety w inteligentny sposob.

    nom napisał:
    No ale ciśnienie w kolektorze dolotowym i tak jest niższe niż normalnie, bo masz przecież wstawiony mikser, który stanowi dodatkowy opór, więc po co dodatkowo fałszować wynik pomiaru z czujnika MAP?

    Po pierwsze MAP jest za przepustnica (a tuz nad nia jest mikser) wiec normalnie (bez "emulatora") MAP nic niefalszuje - podaje napiecie odpowiadajace faktycznemu cisnieniu w dolocie w mniejscu jego zamontowania.
    Poza tym nie wiem czy wiesz ze w 1.3MPI w gornej czesci obudowy filtra pow. jest fabrycznie taka zwezka (ja ja wywalilem), ktora jest zblizonej srednicy do srednicy mojego miksera a duuuzo mniejszej srednicy niz np. rura miedzy obud. filtra pow., a nakladka na przedpustnice z napisem 1.3MPI, ktora to rura ma srednice ok. 65mm.
    Oprocz tego nie wiem czy wiesz, ze srednica wewnetrzna w korpusie tuz na przepustnica w 1.3MPI jest sporo wieksza niz w 1.4MPI (i chyba tez niz 1.6), co mnie troche zdziwilo, bo na "chlopski rozum" to przy wiekszej pojemnosci powinna byc wieksza srednica.

  • Pomocny post
    #54 16 Gru 2004 09:23
    danda
    Poziom 15  

    Panowie jak już wyżej widziałem , warto jednak ten TPS podłączyć, tylko co zrobić w takiej sytuacji , gdy po podłączeniu w warsztacie TPS, poziom początkowy TPS, jest tak mały ze wynosi 0V i na wykresie w programie dla AL700 wogule niema tej jasno zielonej kreseczki( wskazującej poziom otwarcia przepustnicy), dopiero jak się naciśnie więcej przepustnice to zaczyna się pojawiać poziom TPS, owocuje to tym iż przy regulacji automatycznej komputer stwierdza iż TPS jest nie podłączony i wyłancza go w ustawieniach, ustawia wtedy wysokie wartości max i min attuatora i wyskakuje napis "mało powietrza" przy sprawdzaniu stanu mieszanki na wolnych obrotach, gość który mi to zakładał rozkłada ręce i mówi ze w tych typach tak sie robi :-), a dzieje się to w autku VW GOLF III 1,8 75KM pojedyczy wtrysk, za wszelkie info bardzo dzięki i pozdrawiam wszystkich :-)...

  • Pomocny post
    #55 16 Gru 2004 15:40
    pgoral
    Poziom 25  

    kk.2000 napisał:

    Jeszcze raz powtórzę: TPS podaje informację o położeniu przepustnicy, komputer czytając ten sygnał porównuje go z POPRZEDNIMI odczytami sondy lambda dla DANEGO POŁOŻENIA przepustnicy i niejako z góry reguluje attuatorem


    Powtarzasz i powtarzasz i popełniasz te same błędy. Tyle, że słowne a nie myślowe - bo jak rozumiem pisząc "porównuje go z POPRZEDNIMI odczytami sondy lambda" masz na myśli porównuje go z nastawami attuatora dla wczesniej zapamiętanych wartości TPS/obrotów wygenerowanych zgodnie z odczytami sondy lambda" (oj jak się to umieści w jednym zdaniu to dość węzłowato wychodzi). I wszystko gra.

    Tylko akurat to co piszesz było by pewnym idałem. Natomiast AL-700 (a o nim tu właśnie mowa) nie reazlizuje takiej funkcjonalności. Naprawdę - program który tam siedzi w środku nie ma takiej możliwości. Sa za to inastalacje (ale to już z praktycznych moich doświadzceń tylko we wtryskach widziałem - choć teoretycznie można by i na mikserze) które to uzględniają.

    Inna sprawa, że sądzę podobnie jak i kk.2000, że nieinstalowanie sygnału TPS jeżeli jest to możliwe jest błędem w sztuce. Po to jest sterownik programowalny by reakcje jego...

    A inan sprawa, że nie zawsze wzbogacenie będzie równoznaczne ze wzrostem spalania. Ale by niezaciemniać tematu nie będę rozwijał tego wątku.

  • #56 22 Maj 2005 18:24
    tomal4321
    Poziom 16  

    tttttaaaakkkkkkk o to chodzi
    dzięki

  • #57 22 Maj 2005 23:05
    przemek20
    Poziom 20  

    -> Danda
    Monowtrysk Boscha zastosowany w twoim aucie posiada podwójny nieliniowy potencjometr TPS i czujnik stykowy zamkniętej przepustnicy. podczas instalacji zapewne gazownik podłączył się do tego czujnika stykowego. Prawidłowo należy podłączyć się do pinu 7 w komputerze benzynowym(nie pamiętam numeru pinu w złączu TPS). Przy zamkniętej przepustnicy napięcie na tym pinie wynosi 2,2 V. Poza tym jak TPS nie ustawi się podczas autoregulacji można ustawic go ręcznie ustawiając wartość na 0,1V i powinno działać. Wysokie wartości i mało powietrza nie mają moim zdaniem nic wspólnego z TPS(mogę się mylić).
    Pozdrawiam

  • #58 06 Cze 2005 00:32
    Pittt
    Poziom 31  

    Witam
    Mam golfa 3 1.8 abs 90 KM na lpg. Moj problem jest taki ze auto nie ma mocy zarowno na bezycnie jak i na gazie. Z trudem rozpedza sie do 140 km/h, z dobrej gorki to i do 150, a z tego co wiem powinno bez wiekszego wysilku smigac nawet do 180km/h.Na 5 biegu obrotek dochodzi do ok 4000 i to wszystko. komp od gazu(bingo) jest podłączony do TPSa ale z niego nie kozysta gdyz zglasza jakis błąd (tak powiedzial gazownik). Postanowilem sam go "zdiagnozowac" i okzało sie ze zmiany rezystancji z zaleznosci od polozenia przepustnicy odbiegaja od tych "ksiazkowych" i sa nastepujace:rezystancja stala miedzy pinami1-5 wg ksiazki 520-1300omow, u mnie 1018 - chyba ok, rezystancja zmienna miedzy pinami 1-2 wg ksiazki od 600 do 3100 omow a u mnie od 1300 do 2000 omow, a miedzy pinami 1-4 wg ksiazki od 600 do 6600 omow a u mnie 1000-2000, czy to sa odchylki uniemozliwiajace prawidlowa prace zarowno na gazie jak (TPS nie brany pod uwage) jak i na bezynie ? Sprawdzilem rowniez czujnik temperatury zasysanego powietrza: wg ksiazki ok 2000 omow przy temp ok 25 stopni, a u mnie od 1.5 do 4 mega omow. Po zasymulowaniu go na 2000 omow zadnych pozytywnych efektow. Czy przyczyna tak niskich osiagow mozse byc rowniez problem z kontem wyprzedzenia zaplonu dla wyzszych obrotow ? dla biegu jalowego jest ustawione 6 stopni.
    ponadto ma miejsce falowanie obrotow (bezyna i gaz) miedzy 900 a 800 rpm na silniku zimnym i takze cieplym, ustepuje dopiero po dluzszej jezdzie
    Pociesza mnie tylko fakt ze w trasie pali ok 9 l LPG na 100 km przy ok 100km/h i w miescie ok 10l LPG. Prosze o pomoc i wszelkie sugestie, jak trawnie wykryc przyczyne tej niemocy.
    Wg komputera gazowego sonda lambda pracuje poprawnie, swiece i przewody pewne, rozrzad takze, cisnienia w cylindrach od 8 do 11 barow. czujnik temperatury plynu chlodzacego tez ok. czego sie jeszcze czepiac aby auto bylo takie jak trzeba ?