Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Czy warto podłączyć TPS i emulator wtryskiwacza Al700 Astra

js 01 Nov 2004 12:38 14368 57
Bosch
  • #1
    js
    Level 11  
    Witam serdecznie!
    Mam pytanie dotyczące Astry 1,4 1997 silnik 8-mio zaworowy monowtrysk, LPG - instalacja Lovato, elektronika Autronic Al-700. Nie mam podłączonego czujnika otwarcia przepustnicy - TPS, a zastanawiam sie czy ma może sens podpięcie go. Pytanie jest takie czy warto włączyć funkcję cut-off - czy faktycznie można wówczas oszczędzić mierzalna ilość paliwa, ewentualnie jakie są negatywy tej funkcji? Ile z kolei można stracić paliwa na zastosowaniu funkcji wzbogacania mieszanki w czasie ruszania i czy faktycznie daje to odczuwalne rezultaty? Generalnie podpinać TPS czy tez nie ma to sensu. Z kolei z innej beczki problem - czy w tej mojej Astrze istnieje potrzeba stosowania emulacji wtrysku (EMU-1 Korgaz Radom) czy nie wystarczy stycznik ??? Pozdrawiam i zapraszam do dyskusji
    :D
  • Bosch
  • #2
    kk.2000
    Level 26  
    Podstawą prawidłowego działania sterownika gazu jest odczyt ze sondy lambda i TPS'u!

    Jeśli tps nie jest podpięty to sterownik działa beznadziejnie.

    Cut-off wtedy zaoszczędzi twój gaz, jeśli hamujesz silnikiem. Jest to oczywiście ułamkowa oszczędność a w niektórych silnikach nawet przeszkadza, ale TPS to podstawa.
  • #3
    js
    Level 11  
    A to wzbogacanie w czasie ruszania ma sens czy tez nie :?: Te problemy z cut-off w niektorych silnikach to np gasniecie auta???
  • #4
    kk.2000
    Level 26  
    Na gazie wzbogacanie ogólnie mija się z celem, bo gaz potrzebuje IDEALNEJ mieszanki i wtedy daje największą moc.

    Cut-off, najczęściej gaśnięcie, czasem wprowadzanie w błąd sondy lambda.
  • #5
    kk.2000
    Level 26  
    Na gazie wzbogacanie ogólnie mija się z celem, bo gaz potrzebuje IDEALNEJ mieszanki i wtedy daje największą moc.

    Cut-off, najczęściej gaśnięcie, czasem wprowadzanie w błąd sondy lambda.
  • #6
    kk.2000
    Level 26  
    Na gazie wzbogacanie ogólnie mija się z celem, bo gaz potrzebuje IDEALNEJ mieszanki i wtedy daje największą moc.

    Cut-off, najczęściej gaśnięcie, czasem wprowadzanie w błąd sondy lambda.
  • Bosch
  • #7
    js
    Level 11  
    Czyli TPS podpiac cut-off sprawdzic co sie bedzie dzialo; a wzbogacanie nie ma sensu, no ale po co własciwie taka opcja jest kiedy i w jakim celu ja sie stosuje???
  • #8
    kk.2000
    Level 26  
    W sumie to wzbogacanie wymusza na attuatorze rozpoczynanie pracy otwierania się od otwarcia większego niż zadane.

    Tak osobiście, to ja stosuję tą opcję dla np. Fordów, Fiatów, w których może dochodzić do wypalenia gniazd zaworowych. Tak na wszelki wypadek.

    Zauważyłem, że pytałeś jeszcze o EMULACJĘ WTRYSKÓW... Warto wtedy założyć emulator, gdy:
    - potrzebne jest przedłużenie pracy wtryskiwaczy w momencie przełączania na gaz
    - komputer silnika informuje o uszkodzeniu wtryskiwaczy (w emulatorze równolegle do wtryskiwaczy podłączony jest rezystorek 120 ohm).

    Oczywiście, można założyć przekaźniki i też będzie działało, ja jednak zawsze zakładam emulator, bo wchodzą w skład POPRAWNIE zamontowanej instalki.
  • #9
    js
    Level 11  
    Apropo wzbogacania gdzies czytałem ze to skokowe otwarcie atuatora eliminuje takie przykre zjawisko "dziury w gazie" ktorego doswiadczam. Tzn zazwyczaj przy ruszaniu auto delikatnie ruszy, jakieś dwie sekundy nie reaguje na nacisniecie pedału gazu i dopiero po tym czasie zaczyna przyspieszac. Zaznacze ze ja generalnie nie potrzebuje i nie oczekuje o tych moich 60 "zagazowanych" koni mechanicznych jakis wielkich osiagow ale kilka razu juz mialem nieprzyjemne a nawet niebezpieczne sytuacje w czasie właczania sie do ruchu. Z tego co czytam powyzsze komentarze wzbogacanie problemu nie rozwiaze!!???
    Rozumie ze mieszanka powinna byc idealna ale dodatkowy zastzyk gazu powinien chyba pomóc???
    No powróce jeszcze do ekonomii czy ktos wie jakiego rzedu wzrostu zuzycia LPG nalezy sie spodziewac ?
    A moze samo podpiecie TPS-u wystarczya by "dziura w gazie " nie wystepowala???
  • #10
    kk.2000
    Level 26  
    TPS! TPS! TPS! to podstawa! Bo skąd końputer ma wiedzieć że ty "ruszyłeś"? i skąd ma wiedzieć że WŁAŚNIE TERAZ POTRZEBUJE dać ci więcej gazu niż na wolnych obrotach? Ma czekać na sygnał z sondy lambda? czyli da gaz po 5 sek jak mu sonda powie: "kierowca ruszył, mieszanka słaba"!

    Zużycie wzrasta mało znacząco i różnie dla różnych kierowców. Myślę że nie zauważysz tego nawet, a próbować warto. Może dynamika (bo o nią chodzi w wzbogacaniu) się poprawi zadowalająco... A może po jakimś czasie znów powrócą oszczędności i wyłączysz tą funkcję...
  • #11
    nom
    Level 23  
    kk.2000 wrote:
    TPS! TPS! TPS! to podstawa! Bo skąd końputer ma wiedzieć że ty "ruszyłeś"? i skąd ma wiedzieć że WŁAŚNIE TERAZ POTRZEBUJE dać ci więcej gazu niż na wolnych obrotach? Ma czekać na sygnał z sondy lambda? czyli da gaz po 5 sek jak mu sonda powie: "kierowca ruszył, mieszanka słaba"!
    ...


    Bezwladnosc sondy lambda to 5 sekund ??:-)
    Podepnij sobie miernik do sondy lamba i zobacz jak szybko zmienia sie odpowiedz. Ja mam instalke BRC Blitz z prostym sterownikiem, ktory pobiera sygnal od sondy lambda i nie mam zadnych problemow z "dziura" w obrotach. Jezeli przy ruszaniu brakuje mocy to w reduktorze jest (albo powinna byc) taka srubka na klucz imbusowy, ktora odpowiada za czulosc reduktora. Zeby zwiekszyc czulosc nalezy troche zakrecic srubke od wzbogacenia minimum (ta od regulacji obrotow, przewazne wystaje) a odkrecic ta od czulosci. Kolega ma espero z instalka II generacji w ogole bez zadnego sterownika i instalacja zachowuje sie bardzo dobrze, nie ma zadnych szarpniec.
  • #12
    kk.2000
    Level 26  
    Kolego NOM!

    Jeśli nie znasz zasady działania sondy lambda w praktyce to nie wypowiadaj sie na ten temat. Poza tym masz najprostrzy z możliwych sterownik gazu, działający na trochę innych zasadach.

    Próbkowanie sondy (3-10Hz) nie jest przenoszeniem informacji w czasie rzeczywistym o mieszance gazowej na kolektorze ssącym!

    Od wydania gazu przez attuator do otrzymania sygnału o jakości spalania z sondy lambda mija ok 5 sek.

    W internecie jest wystarczająco dużo informacji na tem instalacji gazowych i działania sondy lambda, że nie potrzeba zgadywać!

    Poza tym widać, że nie montujesz instalacji gazowych, więc nie trzeba się wymądrzać...
  • #13
    js
    Level 11  
    Bylem dzisiaj u kilku gazownikow aby cos z tym moim autkiem zrobic - porozmawiac umowic sie na regulacje i dowiedzialem sie ze "tak w praktyce podlaczec TPS mozna ale niczego to nie zmieni bo to jest monowtrysk. Cut-off stosuje sie tylko po to aby zdusic obroty bo niektore silniki nie zchodza z 2000 obrotow, a w tej Astrze to jak sie sciagnie noge z gazu to jest tlumiony dopływ powietrza i nie trzeba nic wiecej" i tego ostatniego z tym powietrzem nie rozumie.
  • #14
    kk.2000
    Level 26  
    Z cut-off mniej więcej się zgadza, choć stosuje się tą funkcję również dla lepszego hamowania silnikiem.

    Ale...

    ... NIE MA ZNACZENIA CZY SILNIK NA MONO CZY MULTI WTRYSKU! (różnica jest tylko w ILOŚCI kanałów emulatora wtryskiwaczy)

    Tak samo ma pracować komputer od gazu, bo silniki mono i multi są identycznej budowy i zasady działania oprócz samego urządzenia wtryskowego, które w ani jednym ani drugim nie bierze udziału w pracy silnika na LPG.

    TPS, Sonda lambda, sygnał cewki, zasilanie i sygnał stacyjki jest potrzebny w każdej instalacji gazowej założonej na silnik z wtryskiem!!!!

    Nie daj się robić w balona szmaciarzom, którzy nie umieją zmierzyć TPS'u bo ma on wielkie znaczenie!

    (Chodzi o to, że poprawnie działający komp. od gazu zapamiętuje kilka wartości tps i dla nich przypisuje odczyty sondy lambda. Daje to tyle, że kiedy naciskasz pedał gazu, to komputer NATYCHMIAST ustawia attuator w pozycję najlepszą dla takiego podciśnienia, a potem tylko delikatnie kontruje dane zgodnie z AKTUALNYMI odczytami sondy.) BYE!
  • #15
    nom
    Level 23  
    kk.2000 wrote:
    Kolego NOM!

    Jeśli nie znasz zasady działania sondy lambda w praktyce to nie wypowiadaj się na ten temat. Poza tym masz najprostrzy z możliwych sterownik gazu, działający na trochę innych zasadach.

    Próbkowanie sondy (3-10Hz) nie jest przenoszeniem informacji w czasie rzeczywistym o mieszance gazowej na kolektorze ssącym!

    Od wydania gazu przez attuator do otrzymania sygnału o jakości spalania z sondy lambda mija ok 5 sek.

    W internecie jest wystarczająco dużo informacji na tem instalacji gazowych i działania sondy lambda, że nie potrzeba zgadywać!

    Poza tym widać, że nie montujesz instalacji gazowych, więc nie trzeba się wymądrzać...


    Kolego kk.2000!
    Co prawda nie montuje instalacji gazowych, ale to akurat nie jest konieczne, zeby znac zasade dzialania sondy lambda (nie musze budować samochodu, żeby wiedzieć na jakiej zasadzie on działa :-) ).

    cytat:
    "The temperature of the sensor also has a major affect on its response time. The response time for a voltage change due to a change in mixture can be seconds when the sensor is colder than 350 degrees C, and as short as 50ms when the sensor is at 600 degrees C."

    ze strony:
    http://www.autospeed.com/cms/A_0618/article.html

    i kolejny cytat:
    " There are three basic performance aspects that a good O2 sensor should display:
    - Voltage level of at least 800 millivolts or more when driven rich.
    - Voltage level below 175 millivolts when driven lean.
    - Voltage response time from lean to rich should be less than 100 milliseconds."

    ze strony:
    http://www.interro.com/techoxy.html

    i jeszcze cytat:
    "Typical transition times are around 25-50ms, the rule of thumb is that the O2 sensor transition time from 0.6V to 0.3V or from 0.3 to 0.6V should be under 100ms. The O2 sensor will have a different transition time going from rich to lean than from lean to rich, if I remember correctly the rich to lean transition is slightly longer."

    ze strony:
    http://home.wxs.nl/~Jennit/Technical/O2_Sensor.htm

    Reasumujac czas odpowiedzi sondy powyzej 100ms (w temperaturze pracy, a wiec powyzej 500 st C) dyskwalfikuje sonde jako wadliwa.

    To, ze napiecie na sondzie zmienia sie z czestotliwoscia 1Hz nie znaczy, ze taka jest dluga odpowiedz sondy, charakterystyka w punkcie mieszanki stechiometrycznej (lambda =1) jest tak stroma, ze napiecie nie utrzyma sie tam zbyt dlugo.

    Czy warto podłączyć TPS i emulator wtryskiwacza Al700 Astra
  • #16
    kk.2000
    Level 26  
    Jeśli dobrze znasz angielski, to chyba źle rozumiesz przesłanie!

    O JAKIEJ ODPOWIEDZI TU PISZĄ?

    Chodzi tu o pojedyńczy impuls sondy, który to impuls JUŻ jest opóźniony w stosunku do spalonej mieszanki, niemówiąc o tym, że ten ZBIÓR impulsów (a nie pojedyńczy) musi być obrobiony i dopiero po czasie na AKTUALNY stan zareaguje attuator komputera gazu!!

    Informacje więc masz rzetelne, ale teoretyczne, dlatego pisałem, że brakuje ci informacji PRAKTYCZNYCH.


    Tu nie jest tak jak w komputerze PC, gdzie zaraz po zapytaniu otrzymujesz pakiet z odpowiedzią!.
    O inne ODPOWIEDZI tu chodzi, mianowicie z budowy sondy wynika, że skład mieszanki mierzy się nie poziomem napięcia czy impedancji ale CZASEM PRZEJŚCIA NAPIĘCIA ZE STANU 0,8V do 0,2V, dlatego tą sondę nazywamy L A M B D A !

    Niestety, na samym przetwarzaniu sygnału sondy pomiar nie polega, chociaż więc sonda odpowiada szybkimi sygnałami to czasy od wydania gazu przez reduktor do impulsu o mieszance z sondy lambda jest ZNACZNIE BARZDZIEJ OPÓŹNIONY. Jeśli też komputer ma reagować w odpowiednim czasie na informacje z sondy, to trzeba jego reakcję opóźnić, dlatego w komputerach gazu (gdybyś zakładał byś wiedział) czasy poprawki w dawce spowodowane odpowiedzią sondy ustawia się na 5 - 30 sekund!
  • #17
    nom
    Level 23  
    kk.2000 wrote:
    Jeśli dobrze znasz angielski, to chyba źle rozumiesz przesłanie!

    O JAKIEJ ODPOWIEDZI TU PISZĄ?

    Chodzi tu o pojedyńczy impuls sondy, który to impuls JUŻ jest opóźniony w stosunku do spalonej mieszanki, niemówiąc o tym, że ten ZBIÓR impulsów (a nie pojedyńczy) musi być obrobiony i dopiero po czasie na AKTUALNY stan zareaguje attuator komputera gazu!!
    !


    Którego zdanie po angielsku nie rozumiesz a mam Ci przetłumaczyć?
    Wyraźnie jest napisane, że czas odpowiedzi (zmiany napięcia) stosownie do zmiany mieszanki wynosi przy temp. 600 st C 50ms.

    Poza tym sonda nie wysyła żadnych impulsów, napięcie na sondzie jest proporcjonalne do składu mieszanki, wykres masz powyżej. To, że podczas jazdy obserwujemu oscylacje od ubogiej do bogatej mieszanki jest wynikiem działania pętli sprzeżenia zwrotnego, a że charakterystyka w punkcie mieszanki idealnej jest bardzo stroma to napiecie to zmienia się od ubogiej do bogatej mieszanki.
    Wyobraź sobie, że masz pchać kule na sam szczyt piramidy i jak juz jestes na samym szczycie to kulka spada w druga strone i Ty znowu idziesz na doł i pchasz znowu w górę a ona znowu spada w dół ale z drugiej strony i tak w kółko. :-)

    Lambda to jest współczynnik nadmiaru powietrza i nie ma nic wspólnego z czasem przejścia od 0,8 do 02V.

    "Współczynnik nadmiaru powietrza jest liczbą, wskazującą ile powietrza znajduje się w spalonej mieszance. Wiemy, że dla spalenia 1 kg benzyny potrzeba ok. 14,7 kg powietrza. Jest to więc wagowy stosunek powietrza do paliwa w mieszance paliwowo-powietrznej i oznaczamy go symbolem AFR (z j.angielskiego Air Fuel Ratio). Mieszanka o takim składzie nazywana jest mieszanką stechiometryczną i wówczas λ = 1. W rzeczywistych warunkach procesu spalania mieszanka o składzie stechiometrycznym nie spala się całkowicie i pozostaje niewielka ilość składników toksycznych. Jeżeli λ > 1, to mieszanka jest uboga, co oznacza że zmieszaliśmy 1kg paliwa z większą ilością powietrza niż 14,7 kg."

    tutaj sobie poczytaj:
    http://www.zss.pl/kmmm/www_publikacje/publikacje08.htm

    Nie mam komputera gazu tylko prosty sterownik Blitz sterowany sygnałem sondy lambda i nie ma tam specjalnego opóźnienia, bo nic się nie programuje (tylko opóźnienie związane z przetważaniem sygnału w układach analogowych, które jest dużo mniejsze niż odpowiedź samej sondy).
    Jaki sens niesie ze sobą opóźnianie sygnału sterującego?
  • #18
    js
    Level 11  
    Tak Szanowni Państwo wydaje mi sie ze dyskusja zaczyna nieco odbiegac od głownego nurtu moich zainteresowań i zaczyna przeradzac sie w polemikę. Niezaprzeczalnie na wysokim poziomie jednak moim zdaniem problem ten jest widziany z roznych płaszczyzn - teoretycznej i praktycznej i jak czasem wowczas bywa trudne jest pogodzenie rozbieznych racji.
    I tak właściwie juz sie zgubiłem bo jesli w praktyce reakcja silnika krokowego na sygnał z sądy lambda trwa 5 sekund to jak wytłumaczyc silnik bezmala natychmiast reaguje na nacisniecie pedalu gazu ?????
    A obecnie auto reaguje natychmiast zgodnie z oczekiwaniami - teraz jestem po wymiamie filtra powietrza, gazu i regulacji instalacji i samochod jeżdzi jak nigdy dotąd - okazalo sie ze miał baaaaaaardzo ubogą
    mieszanke; TPS nadal niepodpiety; Astra stała sie duzo mocniejsza, wreszcie nie ma "dziury w gazie przy ruszaniu" i jestem bardzo zadowolony.
    Ja jednak wroce do pytania na ktore nie otrzymalem odpowiedzi "jak sie sciagnie noge z gazu jest tłumiony dopływ powietrza" bo tak własciwie sie zastanawiam nad tym i wpadla mi do głowy taka mysl, ze z samej budowy instalacji gazowej wynika zmniejszenie ilosci wpadajacego gazu do silnika gdy sie ściagnie noge z pedału gazu i odwrotnie - wiecej LPG gdy wciskamy pedal. No bo silnik zasysa gaz z powietrzem jesli przepustnica zamknie dopływ powietrza automatycznie maleje ilość dostarczanego gazu , tylko jak sie to dzieje ze auto przyspiesza pomimo przymknietego attuatora - albo samo zwieekszenie ilosci dostarczonego powietrza wystarczy albo jest szybsza faktyczna rzeczywista reakcja sondy lambda niz 5 sekund????
  • #19
    nom
    Level 23  
    js wrote:

    Ja jednak wroce do pytania na ktore nie otrzymalem odpowiedzi "jak się sciagnie noge z gazu jest tłumiony dopływ powietrza" bo tak własciwie się zastanawiam nad tym i wpadla mi do głowy taka mysl, ze z samej budowy instalacji gazowej wynika zmniejszenie ilosci wpadajacego gazu do silnika gdy się ściagnie noge z pedału gazu i odwrotnie - wiecej LPG gdy wciskamy pedal. No bo silnik zasysa gaz z powietrzem jesli przepustnica zamknie dopływ powietrza automatycznie maleje ilość dostarczanego gazu , tylko jak się to dzieje ze auto przyspiesza pomimo przymknietego attuatora - albo samo zwieekszenie ilosci dostarczonego powietrza wystarczy albo jest szybsza faktyczna rzeczywista reakcja sondy lambda niz 5 sekund????


    No to wyżej masz już odpowiedź wyżej, reakcja sondy lambda na zmianę mieszanki wynosi maksymalnie 100ms (w temp. pracy).
    Ale już nie będę rozwijał tej akademickiej dyskusji. :-)

    Co do instalacji II generacji to wyobraź sobie, że nie masz attuatora w ogóle (czyli instalacja I generacji) i silnik będzie dobrze pracował bez tego urządzenia. Ale może się zdarzyć, że przy pewnych warunkach skład mieszanki nie będzie stechiometryczny (λ=1), bo skład mieszanki zależy od podciśnienia w kolektorze ssącym i nie zawsze da się tak ustawić reduktor, żeby w całym zakresie obrotów podawał odpowiednią ilość gazu. Dlatego wstawia sie attuator (ja mam zamisat silniczka krokowego zwykły zawór elektromagnetyczny), który w niewielkim zakresie będzie regulował skład mieszanki (silnik krokowy reguluje chyba w całym przedziale od 0 do 100% otwarcia, ale ja nie mam "krokowca" to nie wiem dokładnie :-) ).
    U mnie jest tak (BRC Blitz), że nawet przy całkowitym zamknięciu attuatora silnik pracuje, ale nie ma wtedy regulacji. Dlatego otwarcie attuatora ustawia się tak na 30 - 50 % otwarcia maksymalnego wtedy to widać jak zmienia sie napięcie na attuatorze w zależności od warunków pracy silnika. Ważne, żeby otwarcie nie było stale 0% albo 100%, bo wtedy już nie ma żadnej regulacji, powinno oscylować wokół wartości średniej.
    Co do ilości gazu jaka jest podawana do silnika to dobrze myślisz, że zależy od ilości powietrza jakie jest wsysane przez kolektor dolotowy i przepustnicę a sam attuator służy tylko do drobnej korekty składu mieszanki (nie wiem jak to wyglada w instalacji z silniczkiem krokowym, bo tam chyba można w ogóle przymknąć podawanie gazu dlatego można włączyć funkcję "cut-off").
  • #20
    pawol
    Level 22  
    Nom ma rację. A zmienny sygnał z sondy na poziomie kilku Hz (w dodatku qasi prostokątny) bierze sie z :


    1Pojemności pomiędzy przepustnicą a sondą lambda. Sondy są w różnych miejscach o jasne jest ze im dalej od kolektora wydechowego tym dłuższe czasy odpowiedzi
    2. Sondy przeważnie mają wąskie pasmo pomiarowe i w związku z tym sterowniki paliwa (czy to lpg czy benzyny) nie maja możliwości szybkiej oceny zapotrzebowania na paliwo. W pewnym zakresie rozwiązuje sie waśnie przez TPS a w pewnym przez krzywą zwiększania ilośi paliwa(ale daje to opóżnienie)
  • #21
    blackpower
    Level 17  
    Quote:
    skład mieszanki mierzy się nie poziomem napięcia czy impedancji ale CZASEM PRZEJŚCIA NAPIĘCIA ZE STANU 0,8V do 0,2V, dlatego tą sondę nazywamy L A M B D A !

    Czy to prawda?
    Ja zawsze myslałem, że skład mieszanki odzwierciedla poziom napiecią na sondzie. Nie chce sie wymadzac ale przyklad ktory podal niom:
    Quote:
    There are three basic performance aspects that a good O2 sensor should display:
    - Voltage level of at least 800 millivolts or more when driven rich.
    - Voltage level below 175 millivolts when driven lean.
    - Voltage response time from lean to rich should be less than 100 milliseconds

    pokazuje ze jednak poziom napiecia bierze komp pod uwage
    Hm?
    a to mnie zwalilo z nog:
    Quote:
    czasy poprawki w dawce spowodowane odpowiedzią sondy ustawia się na 5 - 30 sekund!

    proszę o potwierdzenie bo mi sie wierzyc nie chce
    a jak to prawda to ciesze sie ze mam instalacje gazowa bez komputera i zadnej "dziury" nie mam, za to moge ruszyc z piskiem opon :D
  • #22
    pawol
    Level 22  
    Są dwa rodzaje sond: wąsko i szeroko pasmowe. Najczęściej w autach używane są wąskopasmowe ze względu na koszt. Działa to w ten sposób że ze względu na wąski zakres odczytu (lamda od 0,95 do 1,05 w okolicach 0,5V) praktycznie umożliwiają odczyt składu spalin na zasadzie za bogato/za ubogo. W związku z tym ze istnieje opóźnienie związane z pojemnością wydechu i innych oraz ze stromością sygnałów lambdy (powód powyżej) oraz ze swoistego sprzężenia zwrotnego jakim jest lambda w układzie pojawia się cyklicznośc około kilku Hz (sygnał na sondzie).

    Jak wcześniej pisałem dzieki TPS mozemy wzbogacić mieszankę "na pałę" ale za to natychmiast. Jeśli nie ma TPS to kontroler gazu będzie wzbogacał mieszankę krokowo (kilka razy wykonując test sondy i korekcje attuatora). Metoda oszczędna ale nie koniecznie dająca power

    Emulator wtryskiwacza nie jest konieczny we wszystkich ECU. Tylko nieliczne sprawdzają obciążenia a wiele nawet nie sprawdza jego obecności . Dla zgodności ze sztuką warto założyc emulator
  • #23
    nom
    Level 23  
    pawol wrote:

    Jak wcześniej pisałem dzieki TPS mozemy wzbogacić mieszankę "na pałę" ale za to natychmiast. Jeśli nie ma TPS to kontroler gazu będzie wzbogacał mieszankę krokowo (kilka razy wykonując test sondy i korekcje attuatora). Metoda oszczędna ale nie koniecznie dająca power


    Mozna tez tak ustawic czulosc reduktora, ze przy duzym podcisnieniu poda wiecej gazu i dodatkowo wzbogaci mieszanke. Kumpel ma espero 2.0 bez komputera i bez emulatorow i spisuje mu sie to doskonale, nic sie nie psuje, bo jest tak prymitywna, ze nie ma co sie zepsuc, a reguluje sie srubkami. :-)

    pawol wrote:

    Emulator wtryskiwacza nie jest konieczny we wszystkich ECU. Tylko nieliczne sprawdzają obciążenia a wiele nawet nie sprawdza jego obecności . Dla zgodności ze sztuką warto założyc emulator


    Kumpel nie ma w espero emulatora i nic sie nie dzieje, tylko kontrolka "check engine" mu sie swieci. :-)
    [/quote]
  • #24
    kk.2000
    Level 26  
    JUŻ WIEM O CO BIEGA W DYSKUSJI!

    Jeden o gruszce, drugi o pietruszce...

    Teraz mój przykład: Jeśli list z Katowic do Gdańska "idzie" 1 dzień (trasa Katowice - Gdańsk dla pociągu = 8 godzin), to czy z jednej ulicy w Katowicach na sąsiednią będzie szedł 10 minut? NIE! Wynika to z tego, że oprócz samej drogi listu owy list bierze udział w kilku INNYCH PROCESACH. Do nich trzeba zaliczyć: przetrzymywanie listu na 1 poczcie, szereg ulic do obejścia przez listonosza, przetrzymywanie listów na 2 poczcie itd.

    Sumując: w poprawkach mieszanki na attuatorze bierze udział KILKA PROCESÓW, z których najszybszym ale nie jedynym jest "odpowiedź sondy lambda".

    Co do samej tzw. "odpowiedzi" (jak sam zauważyłeś): prędkość jej jest zależna od "sprzężenia zwrotnego", co wynika z budowy fizycznej sondy, ale nie ma to związku z odebranym sygnałem mieszanki, która była wydana przez reduktor 100ms temu! W procesie poprawek mieszanki biorą udział następujące procesy (wydłużające czas reakcji):
    1) droga gazu z reduktora do miksera
    2) sprzężenia zwrotne (wywołane nadciśnieniami lub podciśnieniami) na attuatorze i przepustnicy (to najdłuższe czasy)
    3) droga z miksera przez kolektor do komory spalania
    4) proces spalania
    5) droga spalin do sondy (przy czym musi następować opóźnienie z powodumożliwości odczytu starych spalin z nowymi)
    6) wyeliminowanie błędów krótkotrwałych i przypadkowych sygnałów
    7) uśrednianie wyników


    Dlaczego Opel Astra chodzi dobrze bez TPS'u? Można tak wyregulować reduktor, aby pracował liniowo, zgodnie z liniowością podciśnienia na kolektorze ssącym. Wiele instalacji gazowych zamiast attuatora ma tylko pokrętło ręczne, które nie jest regulowane podczas jazdy.

    Na podobnej zasadzie działa Blitz, który nie pobiera sygnału TPS, reguluje się go RĘCZNIE - śruba regulacyjna na attuatorze, który TYLKO WYGLĄDA JAK ZWYKŁA CEWKA, tymczasem to bardzo dokłady attuator! Tą śrubą reguluje się MAKSYMALNY przepust gazu, przy czym poprawki zgodne z pomiarami sondy muszą się mieścić w granicy ręcznie ustawionej na attuatorze.

    Ale skoro mamy zamiast pokrętła ręcznego porządny komputer z pamięcią Al700, który CAŁOŚĆ regulacji wykonuje za nas, to DLACZEGO NIE WYKORZYSTYWAĆ zdolności komputera do szybkiej reakcji na pedał przyśpieszenia zaznaczony przez TPS?
    - jest to instalacja UPOŚLEDZONA, NIEPEŁNOWARTOSCIOWA, PÓŁautomatyczna!

    Wystarczy, że filtr powietrza się zabrudzi i będzie się ZNACZNIE różniło podciśnienie na zamkniętej i otwartej przepustnicy, na co Al700 będzie reagował z OPÓŹNIENIEM.

    Pozdrawiam serdecznie WSZYSTKICH!


    PS. źle się wyraziłem jeśli chodzi o czas przejścia ze stanu 0,8V - 0,2V ale wyjaśnia to rysunek poniższy.
    JEŚLI W SONDZIE CHODZIŁO BY O SAMO NAPIĘCIE, TO PROPONUJĘ ABYŚCIE W PRAKTYCE USTAWILI INSTALACJĘ GAZOWĄ NA UBOGĄ MIESZANKĘ I ZMIERZYLI NAPIĘCIE MIERNIKIEM. a POTEM NA BOGATĄ I MIERZCIE JESZCZE RAZ. Praktyczne wyniki was zadziwią! To moje dowody praktyczne zamiast lania teorii.
  • #25
    pawol
    Level 22  
    Srubą w Blitzu akurat reguluje się minimalny przepływ gazy. Attuator się jeszcze otworzy i zwiększy porcję. No chyba ze rozpatrujesz to od strony całkowicie otwartego attuatora to wtedy jak mówiszCo do Espero 2.0 kolegi NOMa to check engine pochodzi od braku emulacji lambda najpewniej - to akurat sterowniki sprawdzają zawsze
  • #26
    nom
    Level 23  
    pawol wrote:
    Srubą w Blitzu akurat reguluje się minimalny przepływ gazy. Attuator się jeszcze otworzy i zwiększy porcję. No chyba ze rozpatrujesz to od strony całkowicie otwartego attuatora to wtedy jak mówiszCo do Espero 2.0 kolegi NOMa to check engine pochodzi od braku emulacji lambda najpewniej - to akurat sterowniki sprawdzają zawsze


    Wiesz co, byc moze jest to spowodowane odczytem sondy lambda przy jezdzie na gazie, emulacji nie ma, sygnał z sondy lambda chyba w ogóle nie jest przerywany tylko normalnie podany do komputera ECU. Kolega ma gdzies spisane te błedy ale trzeba by je zdekodować.
  • #27
    kk.2000
    Level 26  
    Przyjacielu Pawol!

    Miła ta rozmowa, ale nie trzeba się spierać o każde słowo, bo na ten przykład:
    z ateriałów szkoleniowych które otrzymałem z firmy BRC na temat Blitza jasno wynika, że śruba regulacyjna reguluje MAX podawanego gazu, a element ruchomy dodatkowo "zawęża dopływ" gazu. Kilka instalacji Blitz założyliśmy zgodnie z wskazówkami i biegają prawidłowo! (Teraz wszystko robimy na Just i Just Heavy).

    (((A czy może koledzy mierzyli już swoimi miernikami "poziomy napięć" na mieszankach ubogich i bogatych? W moim samochodzie "ta mieszanka" zmienia się z bogatej na ubogą 24 razy na sek.))) - ale to tylko dla podburzenia...
  • #28
    pawol
    Level 22  
    Moze zle prztełumaczyli instrukcje na Polski...

    Prosty eksperyment. Gdy zakręcisz za mocno śrubę autko naturalnie słabnie ... a napięcie na zaciskach aktuatora jest około 7,5V. Gdy za mocno odkręcisz autko odżywa ale napięcie na aktuatorze ma tendencję do bycia na 0V. Gdy dobre wycyrklujesz śrubą (registrem) napięcie sobie hula między 0 a 7,5V z tendencją do oscylacji wokół 4 V. I tyle. Jak widać rzeczywistość jest inna niż w opisach
  • #29
    kk.2000
    Level 26  
    ... ale rzeczywistość instalacji zamontowanych przez nas jest jednak ZGODNA z instrukcjami, bo my nie jesteśmy uczniami podręcznikowymi tylko praktykami!
  • #30
    nom
    Level 23  
    pawol wrote:
    Moze zle prztełumaczyli instrukcje na Polski...

    Prosty eksperyment. Gdy zakręcisz za mocno śrubę autko naturalnie słabnie ... a napięcie na zaciskach aktuatora jest około 7,5V. Gdy za mocno odkręcisz autko odżywa ale napięcie na aktuatorze ma tendencję do bycia na 0V. Gdy dobre wycyrklujesz śrubą (registrem) napięcie sobie hula między 0 a 7,5V z tendencją do oscylacji wokół 4 V. I tyle. Jak widać rzeczywistość jest inna niż w opisach


    Wszystko sie zgadza, ale mi wygodniej jest regulowac na podstawie napiecia ze zlacza diagnostycznego DIN5, tam jest napiecie proporcjonalne do tego na attuatorze tylko inaczej wyskalowane od 0 do 5V (100% otwarcia).