Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Wadliwe zespoły gazowe w nowych kotłach wiszących

29 Mar 2011 00:43 3148 20
  • Level 9  
    Witam. Ostatnio nurtuje mnie ciekawe zagadnienie. Przy montażu kotłów wiszących jednej z najlepiej rozpoznawanych marek w kraju nie mogę "chwycić szczelności gazu". Robiąc próbę szczelności przed pierwszym uruchomieniem pomiędzy zaworem odcinającym a dolnym króćcem zespołu gazowego, po podłączeniu manometru cyfrowego i zamknięciu zaworu gazowego spada mi ciśnienie gazu. Czyli gdzieś jest nieszczelność. Z początku myślałem, że wadliwy manometr ciśnienowy, ale na U-rurce był ten sam problem. Szczelność połączeń pewna, sprawdzane detektorem i sprejem do gazu. Udałem się do kordynatora serwisu z zapytaniem co to może być. Oczywiście pierwsze co mi powiedzieli, że wykonałem źle podłączenie gazu. Nie cackając się po skonsultowaniu problemu z klientem wymieniłem na elastyczny przewód ,firmy az profitor. I co.....dalej to samo. W końcu w serwisie powiedzieli że może być niesprawny zespół gazowy... silniczek krokowy albo guma na jego zakończeniu przepuszcza gaz na palniki, a tam niestety nie ma jak sprawdzić czy gaz się ulatnia. Pytanie czy ktoś się spotkał z takim problemem????????? Bo coś czuju że to jest temat tabu wśród instalatorów. Taki sam jak wyłączanie sygnalizacji na detektorze, kiedy wykrywa "małą nieszczelność bo konopie gazem przesiąkły" :) Proszę o odpowiedź!!!
  • Level 25  
    Trochę montuje. Ale nie miałem takich problemów (na razie).
  • Level 20  
    Najczęściej u wielu producentów przyłącze gazowe jest wykonywane przy pomocy półśrubunku z uszczelką.
    Każde inne podłączenie może być błędne ponieważ króciec zaworu gazowego ( ścieżki gazowej ) w kotle jest obustronnie sfazowany. Jeżeli na przyłączu nie będzie uszczelki tylko pakuły lub teflon to nie ma siły i będzie wyciek.

    Podaj co to za firma będzie łatwiej zlokalizować problem.
  • Level 28  
    Sprawę szczelności urządzeń gazowych regulowała kiedyś PN. Nie wiem czy dalej obowiązuje, oraz czy jest przywołana do obowiązkowego stosowania. Wg tej normy sprawdzenie odbywało się przy ciśnieniu 15kPa. Dopuszczalny spadek ciśnienia wynosił chyba 20mm słupa wody w czasie 5min. Z tego wynika, że zupełnej szczelności nie wymagało się, ale przy ciśnieniu 15kPa. Tą sprawą powinien zająć się serwis.
  • Level 9  
    Według nowych przepisów nie ma możliwości żadnego spadku ciśnienia. A jeśli chodzi o przyłącze gazowe jest to rurka 15 na którą nakłada się szybkozłącze skłecza(nie wiem jak się pisze) a te z kolei jest zakończone według przepisów GW 3/4. To jest coś nie tak w tym wszystkim bo byłem ostatnio przy dwóch kotłach zamontowanych na lewo przez hydraulików i miałem zrobić pierwsze uruchomienie. w obydwóch ciśnienie między zaworem a króćcem spadało. Najbardziej denerwuje mnie to że nie wiem co jest grane.
  • Level 28  
    yyy89 wrote:
    Według nowych przepisów nie ma możliwości żadnego spadku ciśnienia.

    Mógłbyś podać jakie to przepisy?
  • Helpful post
    Heating systems specialist
    Jak będziesz przy tym kotle to zrób zdjęcie.
    Spotkałem się z nieszczelnym zaworem 2 x
    - osad po cięciu rur gazowych w formie żółtego proszku zasypał całą ścieżkę gazową i przeszedł przez filtr...
    - nieszczelna uszczelka zaworu ale tu akurat wyczułem zapach gazu ulatniającego się przez dysze.

    Ale dużo częściej widziałem spitolone podłączenia.
  • Level 9  
    Odnośnie tej ścieżki gazowej, masz na myśli że jakiś materiał dostał się do silniczka krokowego w zespole gazowym?? Mogło by być, ja zawsze robie gaz na pakuły i paste do uszczelnień... możliwe jest że konopia lub pasta zostały przetransportowane do zespołu gazowego i dlatego puszcza gaz? Ja już miałem taką sytuacje 3x i wszystko w ostatnim czasie. Najlepsze jest to że w domu mam taka sama sytuacje, a kocioł był montowany kilka lat temu przez firme kiedy ja jeszcze nie wiedziałem że bede działał w branży ogrzewniczej. Ta nieszczelność to jest patowa sytuacja. Bo wszytsko spada na instalatora i to on jest wtedy stratny. :(

    Dodano po 18 [minuty]:

    Jeśli chodzi o ustawe to nie wiem jaka to jest norma, ale tak mówili na szkoleniach autoryzacyjnych. Jednak jest to odbiór na daną chwile tzn. jeśli kocioł pracuje i budynek nie wyleci w powietrze na następny dzień to nie jest wina instalatora. To tak samo jak z kominiarzami. Kominarz robi odbiór komina i wentyacji na dany dzień, jesli na drugi dzień zmienią się warunki pogodowe i ktoś się zaczadzi to już nie jest wina kominiarza bo kiedy on robił obiór to był normalny ciąg a nie np. ciąg wsteczny. Jeśli chodzi o kominiarzy to zdarzyło się kilka takich przypadków. Taką sytuacje później rozpatruje sąd. To tak samo jak z kotłami stałopalnymi w układzie zamkniętym zaopatrzonymi w chłodnicę, jak nie będzie prądu i wody braknie w wodociągu a zawór bezpieczeństwa nie zadziała a kogoś nie edzie w domu to może nie już nie mieć gdzie mieszkać. Taka sytuacja się jeszcze nie zdarzyła, jak się zdarzy to bedzie precedens w sądzie. Dlatego żaden producent kotłów stałopalych nie da nikomu pisemnej gwarancji na bezpieczeństwo kotła stałopalnego w układzie zamkniętym. Ustawa dopuszcza takie rozwiązanie stałopalny i układ zamknięty ale wyraźni jest napisane że to na instalatorze spoczywa obowiązek zrobienia tego w sposób bezpieczny. W Niemczech żeby wykonac uklad zamknięty z kotłem stałoplanym to musi byc jeszcze w zależności od mocy kotła czy kominka i tym czy są one opalane odpowiedni zbiornik na wodę na wypadek braku wody w wodociągu. Dla kotłów opalanych węglem do mocy 20 kW minimum to 300l w polsce nigdzie nie widziałem takiego rozwiązania. Troche się rozpisałem:)
  • Heating systems specialist
    Większość kotłów gazowych w dniu dzisiejszym jest tak skonstruowana, że nie jest możliwe uszczelnić pakułami i pastą tzn przy śrubunku gazowym. Jest tam nacięcie boczne do skręcania uszczelki papierowej płaskiej i taki też śrubunek powinieneś zastosować(część żeńską).
    Zrób zdjęcie lub napisz jaki to kocioł, sprawa sie momentalnie wyjaśni !
  • Level 9  
    Ok jutro cykne zdjęcie. Kocioł to Vaillant atmoTec. Ale to jest normalny szybkozłącze do gazu zakręcane do ruki od kotła 15 na zasadzie dociskane pierścienia. Coś takiego jak Conex do łączenia miedzi. Z drugiej strony masz normalny Gwint zewnętrzny walcowy
  • Heating systems specialist
    Tak się zastanawiam a kolega sprawdzał szczelność mikromanometrem , od zaworu kulowego do zaworu gazowego na króćcu zasilania na zaworze gazowym?

    Jeżeli jest to oryginalny zestaw podłączeniowy Vailanta to śmiało spryskać to pianą.
    Pakuły natychmiast się uszczelnią i dadzą złudne poczucie szczelności.
    śrubunek
    zawór
    filtr
    połączenia
    króciec zaworu gazowego.

  • Moderator on vacation ...
    yyy89 wrote:
    Robiąc próbę szczelności przed pierwszym uruchomieniem pomiędzy zaworem odcinającym a dolnym króćcem zespołu gazowego, po podłączeniu manometru cyfrowego i zamknięciu zaworu gazowego spada mi ciśnienie gazu.

    Podłącz mikromanometr do króćca regulacji mocy i sprawdź, czy nie nabija ciśnienie. Jeżeli nie, a na pewno tak jest, to zawór gazowy jest OK. Szukaj niżej, na wszystkich połączeniach, o których pisałeś.
  • Level 28  
    Trochę się dziwię tokiem opisywanego postępowania. W pierwszej kolejności wykonuję instalację gazową, na której robię próbę szczelności przy ciśnieniu 0,05MPa. Potem mogę podłączyć kociołek do instalacji. Jedyne miejsce gdzie może być nieszczelność to jest tylko miejsce połączenia kotła z instalacją. Aby jednoznacznie wykluczyć nieszczelność na kotle, można wykonać próbę szczelności na samym kotle podając oczywiście ciśnienie nie większe jak 5kPa, chyba że instrukcja serwisowa mówi inaczej.

  • Moderator on vacation ...
    waldekel wrote:
    W pierwszej kolejności wykonuję instalację gazową, na której robię próbę szczelności przy ciśnieniu 0,05MPa. Potem mogę podłączyć kociołek do instalacji. Jedyne miejsce gdzie może być nieszczelność to jest tylko miejsce połączenia kotła z instalacją.

    My tu dywagujemy nad szczelnością zaworu gazowego, a nie instalacji jako takiej.
  • Level 28  
    mirrzo wrote:
    My tu dywagujemy nad szczelnością zaworu gazowego, a nie instalacji jako takiej.

    Jeżeli podam ciśnienie na kocioł, to od razu będę wiedział po której stronie jest nieszczelność.
  • Level 28  
    Nie rozumiem, dlaczego? Możesz wyjaśnić.
  • Level 9  
    Kolego nie ma takiego mikromanometru który byś podłączył do króćca górnego na którym regulujesz moc maksymalną i minmalną żeby pokazał ci spadek ciśnienia rzędu 1 setnej mbara na okres 10-15 sekund. To bym chyba musiał ze sobą laboratorium badawcze wozić. Ale spróbuje..."tonący się brzytwy chwyta"

    Dodano po 6 [minuty]:

    Poza tym przyłącze było zrobione na elastycznym wężu profitora więc do sprawdzenia były dwa punkty plus szybko złącze skłecza. Chyba będe musiał podjąć radykalne środki kupie za 200 zł do swojego vaillanta nowy zespół gazowy i wtedy się okaże czy to ja jestem do dupy hydraulikiem czy to technologia zawodzi.
  • Heating systems specialist
    waldekel wrote:
    Aby jednoznacznie wykluczyć nieszczelność na kotle, można wykonać próbę szczelności na samym kotle podając oczywiście ciśnienie nie większe jak 5kPa, chyba że instrukcja serwisowa mówi inaczej.


    U mnie w regionie jest sobie taki sprzedawca gazu zwany GEN, który na odbiorach dyma mi w kocioł 20kPa. Można mu tłumaczyć, że nie wolno, ale on swoje wie i póki co miał farta, żadnego zaworu nie uszkodził. Co do podłączenia mikromanometru już za zaworem, na króćcu pomiarowym ciśnienia na palniku, trzebaby było zaślepić ten zawór, gdyż nie bylibyśmy w stanie zmierzyć słabego wypływu gazu, skoro ten wylot tak naprawdę jest otwarty do atmosfery.
  • Level 20  
    Zanim kupisz ściezkę gazową do kotła, tak jak inni piszą sprawdź na wyjściu na palnik czy ciśnienie nie przyrasta ( 5 minut ).
    Jeżeli przyrasta to wtedy wymień ścieżkę.
  • Level 28  
    mauri_b wrote:

    U mnie w regionie jest sobie taki sprzedawca gazu zwany GEN, który na odbiorach dyma mi w kocioł 20kPa.

    Norma przewidywała takie ciśnienie, ale dla term gazowych przy sprawdzaniu wytrzymałości armatury gazowej. Jeśli chodzi o urządzenia gazowe to normy przewidywały sprawdzenie szczelności armatury gazowej przy nadciśnieniu 15kPa.
    Dopuszczalny spadek ciśnienia po 5min to około 50 Pa. Jednak należałoby wiedzieć czy takie ciśnienie nie uszkodzi zespołu gazowego, bo norma normą, a producent urządzenia może mieć swoje wymagania, dlatego założyłem ciśnienie 5kPa które nie powinno doprowadzić do uszkodzenia zespołu gazowego.