Robię multiefekt gitarowy na zestawie ADSP BF533 EZ-KIT Lite i zawiesiłem się w dwóch miejscach:
Pierwszy problem polega na tym, że wszędzie słychać przester. Żeby nie wchodzić w szczegóły: Próbki całkowite z wejścia zamieniam na zmiennoprzecinkowe z przedziału <-1.0; 1.0>, po przekształceniach z powrotem zamieniam próbki na liczby całkowite i wysyłam na wyjście. To działa dobrze, efekt "clean" w żaden sposób nie zniekształca dźwięku. Przester i fuzz można pominąć, bo to najprostsza sprawa. Problem pojawia na przykład przy efekcie "echo". Jakiekolwiek operacje na próbkach, choćby dodanie echa długości 5 ms powoduje przesterowanie. Zapis i odczyt z bufora przebiega prawidłowo, bo zwykłe opóźnienie bez echa daje czysty dźwięk, przesterowanie pojawia się tylko kiedy próbuję nałożyć na siebie (dodać) dwa sygnały. Używam sumy ważonej, więc nie ma problemu z przekroczeniem wartości progowych próbki.
Drugi problem to głośność. Sygnał "czysty", czyli w żaden sposób nie zmodyfikowany, jest o wiele bardziej cichy niż ten sam sygnał potraktowany np. fuzzem. Macie jakieś pomysły, jak z tego wyjść?
Mam nadzieję, że udało mi się wszystko opisać tak, jak trzeba.
Dzięki z góry za pomoc.
Pierwszy problem polega na tym, że wszędzie słychać przester. Żeby nie wchodzić w szczegóły: Próbki całkowite z wejścia zamieniam na zmiennoprzecinkowe z przedziału <-1.0; 1.0>, po przekształceniach z powrotem zamieniam próbki na liczby całkowite i wysyłam na wyjście. To działa dobrze, efekt "clean" w żaden sposób nie zniekształca dźwięku. Przester i fuzz można pominąć, bo to najprostsza sprawa. Problem pojawia na przykład przy efekcie "echo". Jakiekolwiek operacje na próbkach, choćby dodanie echa długości 5 ms powoduje przesterowanie. Zapis i odczyt z bufora przebiega prawidłowo, bo zwykłe opóźnienie bez echa daje czysty dźwięk, przesterowanie pojawia się tylko kiedy próbuję nałożyć na siebie (dodać) dwa sygnały. Używam sumy ważonej, więc nie ma problemu z przekroczeniem wartości progowych próbki.
Drugi problem to głośność. Sygnał "czysty", czyli w żaden sposób nie zmodyfikowany, jest o wiele bardziej cichy niż ten sam sygnał potraktowany np. fuzzem. Macie jakieś pomysły, jak z tego wyjść?
Mam nadzieję, że udało mi się wszystko opisać tak, jak trzeba.
Dzięki z góry za pomoc.