Witam!!!
Mam taki problem, auto zapalam na benzynie i póki jedzie na "ssaniu" to jest ok potem przełącza sie na gaz i tez jest wszystko oki, problem występuje przy jeździe na benzynie jak sie zagrzeje i ssanie sie wyłączy to silnik zaczyna przerywać najgorzej ruszyć np na skrzyżowaniu "nie ma jadu" przy obrotach do 2tys pomału się buja ale jak trzeba depnąć gazu to przerywa. Co to może być? Dodam tylko ze filtr paliwa został wymieniony na nowy pompka wyciągnięta i przeczyszczona, a na stacji diagnostycznej na komputerze nie widać problemu. Czy może to być wina pompki paliwa (za male ciśnienie) czy np czujnika temperatury silnika ? Jakie macie pomysly?
Prosze o odp
Pozdrawiam sid46
Mam taki problem, auto zapalam na benzynie i póki jedzie na "ssaniu" to jest ok potem przełącza sie na gaz i tez jest wszystko oki, problem występuje przy jeździe na benzynie jak sie zagrzeje i ssanie sie wyłączy to silnik zaczyna przerywać najgorzej ruszyć np na skrzyżowaniu "nie ma jadu" przy obrotach do 2tys pomału się buja ale jak trzeba depnąć gazu to przerywa. Co to może być? Dodam tylko ze filtr paliwa został wymieniony na nowy pompka wyciągnięta i przeczyszczona, a na stacji diagnostycznej na komputerze nie widać problemu. Czy może to być wina pompki paliwa (za male ciśnienie) czy np czujnika temperatury silnika ? Jakie macie pomysly?
Prosze o odp
Pozdrawiam sid46