Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mikrofalówka - Electric Co - iskrzenie.

oskaromania 30 Mar 2011 17:02 10868 8
  • #1 30 Mar 2011 17:02
    oskaromania
    Poziom 2  

    Witam!
    Domyślam się, że ten problem był tu często poruszany, ale bardzo proszę o pomoc, ponieważ kuchenka, którą miałam zaszczyt zepsuć nie należy do mnie i nie wiem co mam zrobić ;)
    W wynajmowanym mieszkaniu była od początku mikrofalówka, wyglądająca na dosyć wiekową, ale jeszcze na chodzie. Nigdzie nie było do niej instrukcji obsługi, więc jeśli z niej korzystałam (dosyć sporadycznie zresztą), to intuicyjnie i nie było z nią żadnych problemów.
    Dziś natchnęło mnie coś na spróbowanie wynalazku - popcornu z mikrofali. Przez chwilkę wszystko było w porządku, po chwili jednak papierek od popcornu się zakneblował i obracał się tylko ten talerz, a popcorn nie, więc wyłączyłam kuchenkę i ustawiłam tak, by nic nie zawadzało. Włączyłam ponownie i po jakichś 5 sekundach w kuchenka zaczęła iskrzyć. Odruchowo ją wyłączyłam, ale nie poddałam się i spróbowałam jeszcze raz. Sytuacja się powtórzyła. Włączyłam mikrofalówkę już bez popcornu i wyglądało to tak samo.
    Powiedzcie, proszę, czy mogę się już pożegnać z kaucją za mieszkanie, czy da się ją jakoś odratować? :)
    Z góry dziękuję za odpowiedź
    Ania

    0 8
  • #2 30 Mar 2011 22:37
    Bronsky86
    Poziom 10  

    Musisz zwrócić uwagę, czy torebka w której był ten popcorn była przeznaczona dla mikrofali, w przeciwnym wypadku mogło się zdarzyć tak, że nastąpiło iskrzenie. Możesz wykonać test (zalej połowę szklanki wodą i ustaw np 2min szybkiego programu - najczęściej poprzez naciskanie klawisza "start") i zaobserwuj czy nie ma iskrzenia.
    Mogło też się zdarzyć tak, że w mikrofali w przeszłości używane było naczynie z metalu i nastąpiło przebicie na obudowie (najczęściej w okolicy ramki drzwiczek i styku z obudową) więc zobacz czy nie ma odbarwień albo "gołego" metalu.
    Nie można też uruchamiać mikrofali na "sucho" - możesz spalić np. bezpiecznik WN - wtedy nie będzie grzania.
    Zobacz też płytkę mikową (na prawej ścianie wewnątrz komory) jeśli jest nadpalona to może być to znak, że magnetron kończy swój żywot.

    Pozdrawiam

    1
  • #3 30 Mar 2011 23:09
    movzx
    Poziom 39  

    Dość często płytka mikowa zarasta brudem, który następnie się zwęgla i powoduje takie efekty.
    Trzeba to odkręcić, wyczyścić (uwaga - dość kruche), można przemyć benzyną ekstrakcyjną.
    Naokoło miejsca zamocowania płytki też zapewne jest sporo brudu.
    Zobacz czy nie śladów nadpalenia lub zniszczenia lakieru i czy nie ma wypalonej dziury w antenie magnetronu.

    0
  • #4 31 Mar 2011 11:32
    oskaromania
    Poziom 2  

    Dziękuję za odpowiedzi.
    Tak, był to typowy popcorn do mikrofalówek w papierowej torebce, nie było możliwości, by znalazło się w niej coś metalowego.
    Postanowiłam pogrzebać trochę w tym sprzęcie i zauważyłam, że taka szaro srebrna płytka (wnioskuję, że mikowa) jest u góry nadpalona, a w zasadzie przepalona na wylot. Natomiast po odkręceniu znajduje się prostokątny otwór przydymiony o góry.
    Wygląda to tak, jak na zdjęciach.
    Czy w takim wypadku wystarczy wymienić płytkę i wyczyścić wnętrze kuchenki, czy lepiej dać sobie spokój?

    Mikrofalówka - Electric Co - iskrzenie.
    Mikrofalówka - Electric Co - iskrzenie.

    0
  • Pomocny post
    #5 31 Mar 2011 14:32
    Bronsky86
    Poziom 10  

    Może pomóc, ale nie musi, wszystko zależy od tego czy uszkodzeniu nie uległa antenka magnetronu lub sam magnetron. Jeśli tak się stało to oprócz płytki należałoby wymienić magnetron, ale wtedy koszta będą wysokie (ok200zl) i naprawa staje się nieekonomiczna. Musiałabyś wykręcić magnetron i sprawdzić ale lepiej powierzyć to serwisowi, może będą mieli jakiś używany i wtedy naprawa będzie się opłacać.


    Pozdrawiam

    0
  • Pomocny post
    #6 31 Mar 2011 15:54
    movzx
    Poziom 39  

    Spokojnie, na początek można spróbować zajrzeć do tego otworu. W środku jest antena (pod tą wypukłością ścianki). Jeśli jest w niej dziura to sprawa wygląda słabo. Nie ma co gmerać przy samym magnetronie i go wyciągać jeśli się nie ma o tym większego pojęcia - oczy mamy tylko jedne.

    Jeśli natomiast mikrofala została szybko wyłączona i magnetron jest cały to b. często pomaga wyczyszczenie całej tej sadzy i zamalowanie ubytku w lakierze.
    Swego czasu użyłem do tego zwykłej emalii do metalu - z bardzo dobrym skutkiem.
    Oczywiście płytka mikowa do wymiany.

    0
  • #7 31 Mar 2011 16:46
    oskaromania
    Poziom 2  

    Zajrzałam do otworu i wygląda na to, że w tym wałku (antenie) jest dziura, w każdym razie coś dziuro podobnego i po przejechaniu po tym palcem, zostaje na nim brązowy ślad.
    Jest możliwość, żeby wykręcić samą antenę i dopasować nową, czy konieczna w takim przypadku byłaby wymiana całego magnetronu? Jeśli tak, to daję sobie z tym spokój, zapewne więcej on kosztuje niż ta kuchenka jest warta ;)
    Powiedzcie mi tylko jeszcze, czy to możliwe, że przez jedno użycie tak się z nią stało, czy po prostu na mnie trafił jej ostatni działający raz?
    Kuchenka z pewnością ma za sobą czasy świetności, a wygląda dokładnie tak:
    Mikrofalówka - Electric Co - iskrzenie.

    0
  • #8 31 Mar 2011 17:45
    Bronsky86
    Poziom 10  

    W poście poprzednika nie zostało sprecyzowane o jaką "dziurę" chodzi. Na czubku anteny jest otwór fabryczny - element konstrukcyjny. Chodzi o to, że na antenie mogą pojawić się wypalenia (na wylot) ponieważ tłuszcze, które osadzały się na płytce mikowej z czasem stawały się zwęglinami i dobrymi przewodnikami prowadząc do wyładowań i uszkodzenia anteny.

    Poniżej zdjęcie (źródło internet) magnetronu - anteny.

    Mikrofalówka - Electric Co - iskrzenie.

    Poniżej uszkodzonego (źródło elektroda użytkow. IZYCH)

    Mikrofalówka - Electric Co - iskrzenie.

    Ciężko Ci będzie przynajmniej wizualnie stwierdzić jak ta antena wygląda ponieważ jest ona osadzona dość głęboko w kanale i bez wyjęcia raczej się nie obędzie.

    Myślę, że do uszkodzenia przyczyniły się wcześniej wspomniane zwęgliny po tłuszczu a Ty tylko miałaś pecha :|

    Ja w serwisie nie bawię się w wymianę anten to na prawdę nieekonomiczne - z reguły wymienia się całe magnetrony.

    0
  • #9 31 Mar 2011 18:58
    oskaromania
    Poziom 2  

    Dzięki, przeglądałam w necie sporo na ten temat, widziałam również te zdjęcia i nie miałam na myśli tej dziurki jakby przy podstawie walca, tylko na jego bocznej ścianie (sprawdzałam to za pomocą kamery z fleszem ;) ) - wygląda to bardziej jakby coś się wgryzło, więc to z pewnością wynik przepalenia.

    Można zamknąć temat.

    0