Witam! Posiadam escorta z 96 roku z silnikiem 1.3 i od długiego już czasu podczas hamowania w czasie jazdy powyżej 60km/h strasznie drga przód auta i kierownica...po prostu niemiłosierne bicie. Podczas zmian kół na letnie widzę już, że tarcze raczej nadają się do wymiany i podjechałem na stację diagnostyczną i posprawdzali mi wszystko i miałem do wymiany tuleje na przednich wahaczach i na tylnej belce. Tarcze podczas sprawdzania wyszły że nie ma na nich żadnego bicia. Po wymianie tulei nic się nie zmieniło...nadal podczas hamowania strasznie drga autko. Wszystko zostało sprawdzone, nie ma żadnych luzów ani na zawieszeniu ani na układzie kierowniczym. Czy możliwe jest, że podczas diagnostyki na rolkach przy małej prędkości kół mogło nie wykazać bicia na tarczach hamulcowych?? Przypomnę, że bicie występuje tylko podczas hamowania, podczas jazdy nawet ponad 120km/h nie ma żadnych drgań. Proszę o sugestie