Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Laptop, Belinea o.book 1, uwalony bios

31 Mar 2011 00:16 3234 3
  • Poziom 2  
    Witajcie, jestem nowym użytkownikiem portalu Elektroda.pl. Do tej pory byłem biernym odbiorcą treści tej strony. Dziś zarejestrowałem się bo spotkała mnie niemiła sytuacja - z mojej winy. Mam nadzieję że ktoś z forumowiczów pomoże mi rozwiązać problem.

    Posiadam Laptop Belinea o.book 1. Laptop ma zmieniony procesor z celerona M530 na Core 2 Duo T7250, wymieniona była również pamięć z 1 na 2GB. Sprzęt chodził dobrze do momentu kiedy postanowiłem wgrać nowy bios. Ponieważ Belinea nie wypuszcza nowych wersji biosu postanowiłem wgrać bios od Aristo Smart 350V (BIOS 1.08 EC 1.06). Bios ten chodzi z laptopem o.book 1 sprawdzone nie raz. Pasuje również bios od Aristo Smart 360 (zarówno BIOS v.1.08 jak i BIOS v.1.10)
    Z pośpiechu jednak wgrałem bios od Aristo Smart 350 (BIOS v.1.09) i to był błąd!
    Laptopy Belinea o.book1, Aristo Smart 350V, Aristo Smart 360 mają podobne jak nie takie same chipsety VN896(CE). Natomiast Aristo Smart 350 ma VN890.

    Czy jest możliwość odratowania sprzętu?

    Próbowałem jednej z najpopularniejszych metod używanych w przypadku biosów Phoenix:

    Cytat:

    Na samym początku należy pobrać paczkę paczkę i rozpakować ją gdzieś.

    1. Uruchamiamy program HP USB Disk Storage Format Tool i zaznaczamy opcje formatowania z utworzeniem dysku startowego.
    Program poprosi nas o wskazanie folderu z plikami bootujacymi - Wybieramy folder MiniDOS i formatujemy pamiec. Gdy juz bootuacy dysk zostanie utworzony usuwamy z niego plik config.sys (u mnie ten plik nie zostl wogole utworzony)
    2. Kopiujemy wszystkie pliki z folderu Rescue do glownego katalogu na naszej dyskietce/pendrive.
    3. Zmieniamy nazwe naszego poprawnego BIOSa na bios.wph i rowniez kopiujemy do glownego katalogu dyskietki/pendrive'a
    4. Wyciagamy baterie i odlaczamy zasilanie od naszego laptopa na kilka minut.
    5. Podlaczamy naszego Pendrive'a lub stacje USB FDD wraz z dyskietka do laptopa.
    6. Wciskamy i przytrzymujemy klawisze Fn+B lub Win+B (w niektorych nowych Acerach jest to kombinacja Fn+ESC, a w Fujitsu-Siemens Fn+F),podlaczamy zasilanie do laptopa (nie wkladamy baterii !!) oraz wciskamy przycisk POWER.
    7. Trzymajac wcisniete klawisze Fn+B powinnismy widziec jak pracuje nasza dyskietka lub Pendrive - po kilku okolo 2 minutach mozemy puscic klawisze i obserwujemy dalsze dzialanie dysku ratunkowego.
    8. Po zakonczeniu procesu Recovery zostawiamy laptopa wlaczonego na kilka minut, z do momentu jego ponownego uruchomienia (jezeli sam sie nie uruchomi robimy to recznie)
    9. Po ponowmyn uruchomieniu wszystko powinno byc OK.


    U mnie nie działały podane wyżej kombinacje klawiszy. Jakaś reakcja pojawiła się podczas trzymania klawisza F1 (zamiast np Fn+B) - odczytał coś z pendrive i po kliku sekundach wyłączył się i włączył(sam bez dotykania czegokolwiek) na powrót. Zostawiłem go tak na 10 min ale to nic nie dało. Czy ktoś z Was ma jakiś pomysł? Może jakaś inna sekwencja klawiszy? Może na plycie głównej trzeba zewrzeć zworkę jakąś? Oczywiście sprawdzałem pendrive na innym komputerze - bootuje i wykonuje instrukcje, które mają doprowadzić do flashowania biosu(dla testu linijkę odpowiedzialną za flashowanie zamieniłem na "echo czesc!" - napis pojawił się teoretycznie więc i flashowanie powinno działać.)

  • VIP Zasłużony dla elektroda
    No to czeka cię rozbiórka laptopa i bios na programator.
  • Poziom 2  
    Rozbiórka laptopa - nie ma problemu, gorzej z programowaniem kości - nie posiadam potrzebnego programatora. Czy ktoś wie gdzie w okolicach Lublina można dokonać takiego zabiegu? Dzwoniłem do jednego z serwisów, za wylutowanie i przeprogramowanie kości chcieli 350zł. Czy takie ceny są normalne?
  • Pomocny post

    VIP Zasłużony dla elektroda
    To musi być bardzo "profesjonalny" serwis.
    Koszt takiej operacji to 50 - 100 zł max.