Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PCBway
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Nadajnik UKF AVT-864 2W - kilka pytań.

02 Kwi 2011 15:26 7391 25
  • Poziom 25  
    Witam.

    Wczoraj uruchomiłem układ nadajnika AVT-864. Ku mojemu zdziwieniu, zadziałał od razu.

    Jak widać na zdjęciach (proszę nie komentować lutów, są tragiczne, ale to długa historia), nie posiadając odpowiedniego rdzenia na podwójna cewkę, wykorzystałem filtr ferrytowy z otworem. Nie miałem też odpowiedniego radiatora (muszę jeden z posiadanych przewiercić), dlatego tranzystory zostały przykręcone do osobnych radiatorów.

    Mam kilka pytań. Od razu powiem, nie mam zamiaru używać tego nadajnika do nadawania, wiem, że on strasznie sieje. Na górnym pasmie UKF, łapie go w kilku miejscach.

    Chcę na nim zdobyć troszkę doświadczenia z konstrukcjami w.cz..

    Podłączyłem do niego antenę teleskopową o długości 60cm (zasięg na tej antenie to ok 50 metrów w przestrzeni otwartej), jest za krótka, ale chciałbym ją chociaż troszkę dostroić.

    Według opisu z AVT, można to zrobić przy pomocy żarówki włączonej w szereg z anteną. Problem w tym, że w moim przypadku tak podłączona żarówka 6V, nie świeci się.

    Co może być źle? Może ta żarówka ma być podłączona jakoś inaczej (np. jeden przewód od żarówki do anteny, a drugi do masy układu)?

    A może żarówka nie świeci się, przez złą antenę?

    Drugie pytanie. Gdybym chciał podłączyć do tego układu antenę typu dipol prosty, to gorącą żyłę przewodu od anteny podłączam do wyjścia ant nadajnika, natomiast ekran do masy? W którym miejscu schematu najlepiej podłączyć ten ekran? Czy to jest bez znaczenia?

    Oto fotki tego "kitu", oraz schemat z pokazaniem, jak podłączyć żarówkę:

    Nadajnik UKF AVT-864 2W - kilka pytań.

    Nadajnik UKF AVT-864 2W - kilka pytań.

    Nadajnik UKF AVT-864 2W - kilka pytań.

    Nadajnik UKF AVT-864 2W - kilka pytań.

    Proszę o pomoc osoby doświadczone w temacie.

    Pozdrawiam!
  • PCBway
  • Pomocny post
    Poziom 29  
    Ekran w p.zasilania cewki od R1, a gorąca żyła za C8.Jak żarówka nie świeci to mała moc emitowana przez ukł. Gdyby było 2W do ant. to zasięg parę km,a w tym wyp. masz może kilkadziesiąt mW.
  • PCBway
  • Poziom 25  
    Witam.

    Dziękuję za odpowiedź.

    Prawdopodobnie tak mała moc spowodowana jest bardzo dużą ilością harmonicznych. Nadajnik słychać na górnym UKF-ie, z krokiem co 2 MHz (dla przykładu: 92MHz, 94MHz). Dobrze myślę? Tranzystory szybko się nagrzewają.

    Wolę nie myśleć, jak sieje w innych pasmach.

    Pozdrawiam!
  • Pomocny post
    Poziom 21  
    Sprawdź, czy ten multiwibrator nie wzbudził Ci się na tych 2MHz. Czy delikatne przestrojenie obwodu rezonansowego wyraźnie i stabilnie zmienia częstotliwość pracy generatora? Gdyby układ wzbudził się na np. 2MHz, to na tej częstotliwości Twój obwód rezonansowy nie jest żadnym znaczącym ograniczeniem prądu kolektorów, wiec i tranzystory i opornik 1Ω powinny się mocno grzać.
  • Poziom 25  
    Witam.

    Jutro to sprawdzę, dziś nie mam jak.

    Mam jeszcze pytanie odnośnie ekranu przewodu antenowego:

    Nadajnik UKF AVT-864 2W - kilka pytań.

    Pod który punkt z zaznaczonych trzech najlepiej podłączyć?

    Kolega wyżej napisał: ekran w p.zasilania cewki od R1.
    Czyli wychodzi na to, że punkt nr 3. Zawsze myślałem, że ekran podłączyć należy do masy układu. Niestety z w.cz. dopiero zaczynam przygodę. Proszę o wyrozumiałość.

    Muszę zmienić rdzeń w cewce? Teraz jest filtr ferrytowy z otworem w środku.

    Pozdrawiam!

    P.S. Oczywiście ten układ trafi na półkę, nie mam zamiaru używać go do nadawania.
  • Pomocny post
    Poziom 21  
    Są dwa neutralne punkty na cewce, środek uzwojenia symetrycznego, i "zimny" koniec uzwojenia sprzężenia antenowego. Który wybrać - nie wiem. Dla mnie jest to strasznie dziwny układ. Czemu koniec cewki antenowej jest na (+) zasilania a nie na masie? Żeby łatwiej zwarcia robić? Radiatory tranzystorów pracują jak anteny nadawcze. Może pomogłoby gdyby je uziemić (jeśli są izolowane) a [pojemność skompensować zmianą pojemności trymera C5? Co zaś do anteny... Proponuję, byś w miejsce kabla i anteny, podłączył rezystor tę antenę udający. Łatwiej wtedy pomierzysz to, co się dzieje w układzie, unikniesz kolejnych problemów z kolejnymi elementami indukcyjnopojemnościowymi (kabel/antena/sprzężenie zrobisz jak już bedzei wszystko dobrze) no i unikniesz także problemów ze strony otoczenia, bo jak sam zauważyłeś - masz w tej chwili coś, co zachowuje się w sposób nieprzewidywalny, a szkoda by było, gdyby mody zdolny i ambitny podpadł wszystkim wokół łącznie z inspekcją radiową na samym początku swej naukowej kariery :)
    Co do rdzenia - nie wiem jakie były zalecenia projektanta. Może to miała być cewka bez rdzenia? Ferryt na te częstotliwości nie każdy się nadaje.
  • Poziom 25  
    Witam.

    Osoba, która projektowała ten nadajnik, zaleca rdzeń ferrytowy o średnicy ok 6mm. Jej celem było stworzenie nadajnika, który nie sprawiałby kłopotów w uruchomieniu. To może mu się udało, lecz jego układ cechuje się jak widać wieloma innymi wadami. Z tego co czytałem o tym kicie, to każdy kto go składał narzeka, że nadajnik strasznie sieje. Chciałbym go troszkę chociaż dostroić i zmusić do poprawnej pracy, zanim odłożę go na półkę.

    Z tymi tranzystorami to jest lipa, w sklepie mieli jakieś chyba podróbki i to każdy z innej firmy. :/

    Według opisu, powinny być w innej obudowie, tzn. podobnej do tej, lecz bez otworu na przykręcenie radiatora.

    Jak dotykam radiatora, to zanika sygnał w radiu, albo nadajnik zmienia częstotliwość pracy, albo się wyłącza. Jak puszczam radiator, wszystko wraca do normy.

    Zamiast mikrofonu podłączyłem mp3, jakość dźwięku jest zadowalająca.

    Jakaś moc jest emitowana przez antenę, ponieważ jak uruchamiam nadajnik w pokoju, a odbiornik stoi w kuchni i położę antenę, to w radio zanika sygnał. Jak ją postawie pionowo, to radio gra.

    Zauważyłem też, że nadajnik minimalnie zmniejsza częstotliwość pracy, wraz ze wzrostem temperatury tranzystorów (ale to chyba w takich niedopracowanych konstrukcjach normalne?).

    Jutro zrobię sondę w.cz., mam już diody germanowe AAP153. Sztuczne obciążenie również postaram się zrobić, jeśli dostanę oporniki bezindukcyjne.

    Dziękuję za pomoc.

    Jutro napisze czy się wzbudził, tzn. napisze co zaobserwowałem, czy się pokrywa z kolegi podpowiedziami.

    Pozdrawiam.

    P.S. Chciałbym chociaż, zaświecić tą żarówkę, aby troszkę mocy jednak z niego wychodziło i aby działał jak napisali w instrukcji. ;)
  • Pomocny post
    Poziom 38  
    xE5150 napisał:
    Osoba, która projektowała ten nadajnik, zaleca rdzeń ferrytowy o średnicy ok 6mm. Jej celem było stworzenie nadajnika, który nie sprawiałby kłopotów w uruchomieniu. To może mu się udało, lecz jego układ cechuje się jak widać wieloma innymi wadami. Z tego co czytałem o tym kicie, to każdy kto go składał narzeka, że nadajnik strasznie sieje. Chciałbym go troszkę chociaż dostroić i zmusić do poprawnej pracy, zanim odłożę go na półkę.
    Ta osoba to jakiś chory człowiek i wymyśliła chory układ. Nie można tego nazwać nadajnikiem, tylko generatorem harmonicznych. Częstotliwość wzbudzenia (podstawowa) jest silnie zależna od C6 i C7 oraz do oporności wejściowej tranzystorów. Możesz się o tym przekonać zmniejszając ich pojemności. To coś wzbudza się na niskich częstotliwościach i generuje X harmonicznych częstotliwości wzbudzenia. Spektrum zaczyna się od częstotliwość wzbudzenia ~2MHz i z takim rastrem sięga setek MHz, dlatego masz na UKF-ie ślady sygnału. Gdyby zamysłem "konstruktora" było wzbudzenie układu na f dwukrotnie niższej to jeszcze było by to do przyjęcia. Ale już samo to że w układzie są diody pojemnościowe dyskwalifikuje taki układ jako generator mocy. Odpuść sobie bo żebyś klękał i przykucał to 2W na wyjściu nie uzyskasz. Chyba że wywalisz C6, C7 i diody, a na bazy tranzystorów podasz sygnał o częstotliwości z zakresu UKF o odpowiedniej mocy i w przeciwnych fazach. Ale to wiąże się całkowitym przerobieniem układu.
  • Pomocny post
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Witam.
    xE5150 napisał:
    Jak dotykam radiatora, to zanika sygnał w radiu, albo nadajnik zmienia częstotliwość pracy, albo się wyłącza. Jak puszczam radiator, wszystko wraca do normy.

    Zapomniałeś o podstawowej zasadzie aby kolektor tranzystora 2SC2078 odizolować galwanicznie od jakichkolwiek elementów dodatkowych jak np. radiator.
    Przypomnę, że kolektor tego tranzystora jest na jego "metalowej" obudowie.
    Cytat:
    Zauważyłem też, że nadajnik minimalnie zmniejsza częstotliwość pracy, wraz ze wzrostem temperatury tranzystorów (ale to chyba w takich niedopracowanych konstrukcjach normalne?).

    W takim układzie generatora jest to normalne zjawisko.
    Cytat:
    Jutro zrobię sondę w.cz., mam już diody germanowe AAP153. Sztuczne obciążenie również postaram się zrobić, jeśli dostanę oporniki bezindukcyjne.

    Przy braku możliwości wykorzystywania oporników bezindukcyjnych, możesz wykorzystać oporniki metalizowane w większej ilości podłączonych równolegle.
    Z takiego podłączenia idą same korzyści :
    - równolegle podłączanie elementów indukcyjnych zmniejsza i "wypadkową" indukcyjność
    - wiele oporników małej mocy przy równoległym podłączeniu - zwiększa ich "wypadkową" moc

    Bardzo dobrze nadają się oporniki o nazwie MŁT .

    Dość często są stosowane jako sztuczne obciążenie 50om :
    10 x 510om o mocy 0,5W każdy, co daje nam 51om/5W


    Pozdrawiam.
  • Poziom 25  
    Witam.

    Żytni napisał:
    Sprawdź, czy ten multiwibrator nie wzbudził Ci się na tych 2MHz. Czy delikatne przestrojenie obwodu rezonansowego wyraźnie i stabilnie zmienia częstotliwość pracy generatora? Gdyby układ wzbudził się na np. 2MHz, to na tej częstotliwości Twój obwód rezonansowy nie jest żadnym znaczącym ograniczeniem prądu kolektorów, wiec i tranzystory i opornik 1Ω powinny się mocno grzać.


    Zmiana ustawienia trymera C5 wyraźnie i stabilnie zmienia częstotliwość pracy generatora. Opornik 1Ω nie grzeje się, po 15 minutach pracy układu, pozostał zimny. Tranzystory grzeją się, ale tylko ten z małym radiatorem parzy (sprawdziłem nosem, na palcach aż tak bardzo nie czuć temperatury, da się trzymać radiator) - więc chyba w normie?

    Jutro pochodzę po sklepach i poszukam oporników MŁT.

    Dziękuję wszystkim za cenne wskazówki.

    W przyszłości myślę nad zrobieniem tego generatora:

    Nadajnik UKF AVT-864 2W - kilka pytań.

    Co o tym sądzicie? Na początek wydaje się być idealny.

    Schemat pochodzi ze strony PinkArt i jego największą wadą według autora jest: "...Tranzystory działają przy dość dużym poziomie sygnału, co niestety niekorzystnie wpływa na jego stabilność i jest chyba jedyną wadą. Wraz z dryftem temperaturowym, zmienia się wartość częstotliwości (z reguły maleje)..."

    Pozdrawiam.
  • Pomocny post
    Poziom 29  
    Tak to j. p 3.Na twoim miejscu zdziałałbym coś innego niż te 2 konstr. Jak będę miał czas to napisze na pw.Podpowiem tylko byś szukał wzm.wcz.st końcowego w przedziale 10-15W,a mod. stabilnych jest od licha a to stereo i z synt. f. Będzie więcej frajdy i stereo.Sam kiedyś nwet kupiłem gotową płytkę do tego pierwszego ,lecz jak zacząłłem się zagłębiać -odniechciało mi sie, płytka nie tknięta siedzi sobie.
  • Pomocny post
    Poziom 21  
    Jeśli już odstąpiłeś od zamiaru uruchomienia tego urządzenia - to bardzo dobrze, gdyż nie jest to coś, po czym można by oczekiwać przydatności do czegokolwiek innego niż zaświecenie żarówki. Nie próbuj robić czegoś co może dać większą moc niż kilkadziesiąt miliwatów. Już z taką mocą na U.K.F. (układ na jednym tranzystorze krzemowym małej mocy) możesz mając pecha narobić sobie kłopotów w odległości kilometra lub więcej od domu. Z mocą kilku watów, już mocno i zdecydowanie prosisz się o problemy. Zanim wybierzesz sobie układ generatora do eksperymentów, poczytaj o generatorach - dowiesz się czego po którym układzie oczekiwać.
    Adres do znakomitej książki dostępnej w sieci - istnej skarbnicy rzetelnej wiedzy... Link: http://winntbg.bg.agh.edu.pl/skrypty2/0067/main.html
    Nie martw się, gdy nie wszystko od razu zrozumiesz, ale warto poczytać.Z pewnością da Ci wstępne pojęcie o temacie. Masz tam i omówienie różnych generatorów, jak i ich zastosowanie, masz też z pewnością dobre schematy. Na UKF polecam ze str. 409 układ "G". - chętnie współpracuje, i ma mało elementów. Należy tylko dodać opornik ok. 1kΩ od emitera do masy, i potencjometr ok. 10kΩ ze ślizgaczem do bazy. Kondensatorek strojeniowy i cewkę można włączyć (równolegle) miedzy kolektor a (+) i dodać kondensator od (+) do masy. Mikrofon włącza się przez pojemność między bazę a masę.
    Ale lepiej zacznij od niższych częstotliwości, bo im niższa częstotliwość, tym mniejsze problemy z układem ścieżek, montażem, połączeniami, i w efekcie wzbudzaniem się na niepożądanych częstotliwościach.
  • Pomocny post
    Poziom 37  
    Oby dwa nadajniki czyli ten z strony Pinka oraz AVT to zło wcielone. Sieje niesamowicie nadaje tragicznie i bardzo szybko wpadniesz w ręce UKE.

    Dobry nadajnik ma generator b.małej mocy oddzielony separatorem (dla zapewnienia stałości częstotliwości oraz kilkustopniowy wzmacniacz. Odpowiednią konstrukcję płytki i skomplikowanie układowe oraz szczelne ekranowanie.
  • Pomocny post
    Poziom 36  
    mkpl napisał:
    Oby dwa nadajniki czyli ten z strony Pinka oraz AVT to zło wcielone. Sieje niesamowicie nadaje tragicznie i bardzo szybko wpadniesz w ręce UKE.
    To by może nawet dobrze się stało, bo kto zapewni że nie zakłóca pasma np. lotniczego (wystarczą znikome moce, w górze nic nie zasłania...), pogotowia. Tylko zanim złapią za rękę i wyłączą już może narobić innym problemów (a przy niepomyślnym zbiegu okoliczności i spowodować katastrofę, czyjś śmierć).

    Bez dobrego filtru dolnoprzepustowego / pasmowoprzepustowego zabawa może stać się mało zabawna (nawet z "anteną w piwnicy").

    Zanim ten post zostanie zgłoszony jako "nie na temat" i wykasowany, może kogoś otrzeźwi w tym co robi i jakie mogą być tego skutki.
  • Poziom 25  
    Witam.

    kondensator napisał:
    mkpl napisał:
    Oby dwa nadajniki czyli ten z strony Pinka oraz AVT to zło wcielone. Sieje niesamowicie nadaje tragicznie i bardzo szybko wpadniesz w ręce UKE.
    To by może nawet dobrze się stało, bo kto zapewni że nie zakłóca pasma np. lotniczego (wystarczą znikome moce, w górze nic nie zasłania...), pogotowia. Tylko zanim złapią za rękę i wyłączą już może narobić innym problemów (a przy niepomyślnym zbiegu okoliczności i spowodować katastrofę, czyjś śmierć).

    Bez dobrego filtru dolnoprzepustowego / pasmowoprzepustowego zabawa może stać się mało zabawna (nawet z "anteną w piwnicy").

    Zanim ten post zostanie zgłoszony jako "nie na temat" i wykasowany, może kogoś otrzeźwi w tym co robi i jakie mogą być tego skutki.


    Nie mam zamiaru nadawać na tego typu nadajnikach. Chcę się troszkę zapoznać z techniką w.cz.. Od dziecka mnie to fascynowało. Wystarczy mi satysfakcja, że dany układ zadziała. Nie chcę nikomu utrudniać życia, sąsiadom czy pilotom. Do lotniska również mam daleko, nawet tego w Radomiu. Mieszkam 7km od Radomia.

    Myślę, że kolega troszkę koloryzuje. Inaczej rozbijałyby się setki samolotów rocznie nad Polską. Jest wiele osób, które składają tego typu sprzęt.

    Ja chcę się doszkolić i kiedyś zbudować coś ambitniejszego, z odpowiednimi filtrami, ale do tego długa droga i dużo nauki przede mną. Każdy jakoś zaczyna. Ważne chyba jest, aby nie zadowolić się byle czym i nie wmawiać sobie i innym, że to działa bardzo dobrze i nic nie szkodzi, że są harmoniczne. Aby rozumieć ten problem.

    Mam pytanie:

    Znalazłem dwie płytki z opornikami MŁT-1 (produkcji naszych sąsiadów z za wschodniej granicy). Rozumie, że są to oporniki 1W?

    Ich oznaczenia to:

    M51 - 510kΩ ? - 7 sztuk,
    M68 - 680kΩ ? - 1 sztuka,
    M75 - 750kΩ ? - 7 sztuk,
    2M4 - 2,4 kΩ ? - 12 sztuk.

    Dobrze rozczytałem ich wartości?

    Do kolegi kotuniunia: zapoznałem się wstępnie z linkami. Takich mocy nie mam zamiaru robić. :D

    Proszę o jakiś sprawdzony schemat stabilnego generatora na początek - o ile taki istnieje. Przeglądając różne tematy na naszym forum, ludzie raz polecają jeden układ, a w innym temacie już ktoś inny mówi, że ten układ to badziewie. :cry: Dla przykładu generator Seilera ze strony Pink Art. W jednym temacie go polecali, a w innym ktoś napisał, że nie warto go robić.

    Do kolegi Żytni: książkę poczytam i postaram się zrobić ten generator LC, o którym pisałeś.

    Pozdrawiam.
  • Pomocny post
    Poziom 29  
    Oporniki dobrze odczytane, tzn. ich wartości rezystancji. Takich mocy nie polecam robić nawet zaawansowanym,bo i po co robić "mikrofalę"wokół siebie.Chociaż tacy są. co chcą sobie boczki i sadełko podsmażyć a sąsiadom zdrowie wykończyć.
  • Pomocny post
    VIP Zasłużony dla elektroda
    kotuniunia napisał:
    Oporniki dobrze odczytane, tzn. ich wartości rezystancji.

    Oj chyba nie.

    Cytat:
    2M4 - 2,4 kΩ ? - 12 sztuk.

    Wygląda to na 2,4MΩ

    Pozdrawiam.
  • Poziom 29  
    Oj tak przeoczyłem te ostatnie .
  • Poziom 25  
    Witam.

    Kochani, już prawie odłożyłem ten nieszczęsny nadajnik na półkę. Chcę się jeszcze dowiedzieć, co zmienić, aby poprawnie podłączyć do układu UL1321 odtwarzacz mp3, zamiast mikrofonu. W tej chwili podłączyłem bez zmian i dźwięk z mp3 jest bardzo cichy. Nawet jak ustawie mp3 na maksymalną głośność, stacje komercyjne nadają o wiele głośniej.

    Widziałem notę aplikacyjną omawianego układu, lecz tam jest trochę dziwny przykład. Mianowicie zasilanie układu Vcc, jest jednocześnie jego wejściem. Nóżka nr 4.

    Usunąć R7?
    Jakie dać wartości kondensatorów C4 i C2?

    Pozdrawiam.
  • Pomocny post
    Poziom 38  
    To jakąś dziwną notę aplikacyjną czytałeś. UL1321 tu masz wszystko i po polsku. MP3 spokojnie to wysteruje i jeszcze będziesz musiał zmniejszyć głośność. Ale na schemacie jest błąd warikapy powinny być katodami na kolektory. Na kolektorach napięcie jest wyższe niż na wyjściu (12) UL1321 i w tym połączeniu diody pracują z prądem polaryzacji.
    mkpl napisał:
    Oby dwa nadajniki czyli ten z strony Pinka oraz AVT to zło wcielone. Sieje niesamowicie nadaje tragicznie i bardzo szybko wpadniesz w ręce UKE.
    Święta prawda. Ten chory układ zaprojektował umysłowo chory człowiek i musiał się bardzo starać żeby popełnić wszystkie możliwe błędy. Wzbudza się na niskiej częstotliwości ~2MHz. Produkując, od tej częstotliwości począwszy, harmoniczne co ~2MHz aż do setek MHz. Może i ma 2W ale zawarte w spektrum wszystkich harmonicznych. Nadajnik "Weronica" to przy tym badziewiu "cud miód".
  • Poziom 25  
    Witam.

    Usunąłem rezystor R7 i zastąpiłem go zworką z drutu, po tej operacji dźwięk odbierany w radioodbiorniku jest głośniejszy i lepszej jakości. Wygląda jakby nadajnik nadawał lepiej wyższe częstotliwości dźwięku, które były wcześniej ucinane.

    Mam pytanie: jest sens zmieniać kondensatory na wejściu układu UL1321 (C4 i C2)? Jeśli tak, to na 10uF? Czy może 470nF albo 680nF?

    Wydaje mi się, że 10uF to bardzo dużo na wejściu przedwzmacniacza. Tak jest w nocie aplikacyjnej.

    Na płytce nadajnika jest również miejsce na kondensator 100nF, pomiędzy nóżkami nr 12 i 11 (czyli wyjściem przedwzmacniacza II a tłumieniem oscylacji). Dać ten kondensator? Co on może zmienić?

    Kupiłem już diody pojemnościowe pojedyncze, to zmienię ich polaryzacje, zgodnie z tym co napisał kolega Driver-. Czy to wpłynie zauważalnie na prace układu? Czy aby tą zmianę zauważyć, trzeba dysponować oscyloskopem?

    Założyłem już jeden radiator, a tranzystory zostały odizolowane od niego podkładkami (śruby również). Teraz dotykanie radiatora nie ma wpływu na pracę układu. tak to wygląda:

    Nadajnik UKF AVT-864 2W - kilka pytań.

    Doszedłem do wniosku, że na tym układzie nie ma szans nauczyć się chociażby troszkę podstaw strojenia konstrukcji w.cz..

    Pozdrawiam!
  • Poziom 20  
    Witam,
    Zostaw to dziadostwo zrób sobie patent bielski :)
  • Poziom 37  
    Patent bielski jest w miarę ok ale :) na stare pasmo (trzeba przestroić) i jako, że na nowym obecnym paśmie tranzystory będą miały mniejsze wzmocnienie to w dopale trzeba dać 2n2219A zamiast 2n2369 2n3553 zamist BSX59 no i KT może zostać :) Jak dla mnie przekombinowali z tymi separatorami
  • Poziom 13  
    Na pierwszy rzut oka układ ma bardo poważne błędy konstrukcyjne. Na samym wstępie polegające na projektowaniu obwodów drukowanych do zastosowań w.cz. Osobiście uważam, że szkoda czasu na ten nadajnik (siewnik). Za wiele nie wydusisz z tranzystorów na pasmo 30MHz. Posłuchaj kolegi, który proponuje Ci Bielskie konstrukcje - wyrządzisz nimi znacznie mniej szkody nawet tylko ucząc się.
  • Poziom 10  
    Ja tez go zbudowałem ale zamiast UL1321 mam odpowiednik Sanyo i nie działa mi a częstotliwość ucieka co robić?


    Regulamin pkt 3.1.19 . [SP5ANJ]