A ja bym się raczej doczepił do wtyczki - wychodzącej ze skrzynki bezpiecznikowej w kierunku przełącznika/włącznika nawiewu.
Jeśli styki będą zaśniedziałem - wentylator ruszy ale za moment będzie spadek napięcia i silniczek zacznie zwalniać a następnie przestanie się obracać .
Sprawdź czy z silnikiem jest wszystko OK - weź przewód , w środek przewodu włącz żarówkę ( najlepiej reflektorową) - ona posłuży jako bezpiecznik .
Połącz przewodem plus akumulatora z wyjściem napięcia z opornic .
Żarówka zaświeci ale silnik też ruszy . Opornice masz pod maską na podszybiu w okolicy środka .
Następnie - jeśli sam silnik/wiatrach chodzi - sprawdź , który przewód idzie ze skrzynki bezpiecznikowej w kierunku włącznika dmuchawy , będzie on pionowo nad bezpiecznikiem odpowiadającym za dmuchawę .
Zrób ten sam manewr - czyli połącz aku z tym przewodem i załącz włącznikiem wentylator .
Jeśli to skrzynka jest winna - na takim połączeniu dmuchawa będzie działać (ale wolno - bo żarówka jest w obwodzie)
Jeśli się okaże , że to skrzynka to masz dwa wyjścia :
1. Prze lutować skrzynkę bezpiecznikową ( i tak powinno się zrobić )
2. Lekkie druciarstwo ( tymczasowe ) wytargaj bezpiecznik ze skrzynki , podepnij na wejściu do bezpiecznika , przewód , dalej na przewodzie bezpiecznik i z bezpiecznika przewód połącz z przewodem wychodzącym ze skrzynki.
Tym sposobem omijasz przejście przez skrzynkę
Ale oficjalnie nie mogę Ci tak proponować
